Fotoradary? - to pikuś !

14.11.09, 17:06
wyborcza.biz/biznes/1,100896,7253226,Holandia_opodatkuje_kazdy_kilometr_jazdy_samochodem.html
    • habudzik Re: Fotoradary? - to pikuś !Pan pikuś . 14.11.09, 17:22
      Fajny pomysł. Ciekawe co na to nasi miszcze?
    • staszek585 Re: Fotoradary? - to pikuś ! 14.11.09, 17:22
      Żadna nowość. Przecież u nas jest to samo tylko taniej wychodzi ściąganie haraczu. Wygląda na to, ze Holendrzy chcą być "nowocześni".
      Przecież my już na stacji paliw płacimy "podatek drogowy". Nie potrzeba GPS-ów i dodatkowych faktur. My mamy rodzaj "pre-paid".
      PS:
      Wygląda na to, że biurokracja zawsze musi udowadniać potrzebę swojego istnienia. Zasada ta znana jest od dawna :-)
      • emes-nju Re: Fotoradary? - to pikuś ! 16.11.09, 15:07
        staszek585 napisał:

        > My mamy rodzaj "pre-paid".

        I to szalenie demokratyczny - wiecej palisz, wiecej placisz. (Gdyby jeszcze za
        te zaplacone pieniadze mozna bylo czegos wymagac, to demokracja bylaby pelna :-P ).
    • edek40 Re: Fotoradary? - to pikuś ! 14.11.09, 18:18
      I to jest sluszna koncepcja. Uwazam jednak, ze bezwzglenie nie sprawdzi sie
      elektroniczny "licznik". Stawiam na bramki na kazdej drodze, stawiane co np. 10
      kilometrow. Co wiecej, taki system bedzie mogl od razu wlepiac mandaty za
      nieprawomyslnosc drogowa.

      Wiwat socjalizm, wiwat glupota, wiwat rozdete koszty, wiwat totalna inwigilacja!!!
      • jorn Re: Fotoradary? - to pikuś ! 14.11.09, 19:19
        Pozwolę sobi zacytować mój komentarz pod ta informacją:

        Debilizm do kwadratu. Przecież ten sam efekt podatkowy (zarówno pod względem ściągniętej sumy jak i rozłożenia obciążenia w zależności od emisji) można osiągnąć podnosząc akcyzę na paliwie o kilkanaście centów. Za to krańcowy koszt ściągnięcia tego dodatkowego podatku byłby zerowy, bo akcyza na paliwie i system jej kontroli i tak już jest, zmieniłaby się tylko stawka. A tak będzie trzeba kupić ten GPS, aparaturę do ściągania z niego danych, serwery do ich przechowywania, system ochrony danych przed nieuprawnionym wykorzystaniem itp. itd. A i tak penie się okaże, że te dane zostaną gdzieś wykorzystane do inwigilacji, tylko czekać afery. Na kilometr śmierdzi korupcją.

        Pozdrawiam
        • rekrut1 Re: Fotoradary? - to pikuś ! 14.11.09, 20:01
          Zapominacie o jeszcze jednej ważnej rzeczy, zarówno akcyzę jak i
          podatek drogowy można "cichaczem" podnosić. Niedawno kilku posłów
          wystąpiło z propozycją wprowadzenia podatku drogowego,zapomnieli że
          jeden już jest w cenie paliwa. Ten nowy też będzie można po jakimś
          czasie tam umieścić(i tak w nieskończoność).
          Pozdr.
          Pazdzioch
        • habudzik Re: Fotoradary? - to pikuś ! 14.11.09, 20:20
          Nie wiem czy nie zauwa zyłeś czy pominąłeś ale jest tam wzmianka o tym że
          inaczej te same kilometry będą płatne w nocy a inaczej w dzień w godzinach
          szczytu . Inaczej we wsi a inaczej w mieście itd . Samo podwyższenie ceny paliwa
          o kilka centów sprawy takiej nie załatwi .
          • crannmer Re: Fotoradary? - to pikuś ! 14.11.09, 20:33
            habudzik napisał:

            > Nie wiem czy nie zauwa zyłeś czy pominąłeś ale jest tam wzmianka o tym że
            > inaczej te same kilometry będą płatne w nocy a inaczej w dzień w godzinach
            > szczytu . Inaczej we wsi a inaczej w mieście itd .

            Nie wiem, czy zauwazyles, ale tam definitywnie takiej wzmianki nie ma. Pisze
            natomiast jak byk, od czego ma zalezec oplata:

            "Taryfy opłat za przejechanie 1 km będą zależeć od wielkości samochodu, jego
            wagi oraz emisji CO2."

            Tak wiec nie pij wiecej tego, co piles.


            BTW w artykule jest blad rzeczowy. Ani czas, ani trasy czy cele, a jedynie
            przejechane kilometry maja byc przekazywane do central obliczajacych oplaty.
            • habudzik Re: Fotoradary? - to pikuś ! 14.11.09, 20:37
              crannmer napisał:

              > habudzik napisał:
              >
              > > Nie wiem czy nie zauwa zyłeś czy pominąłeś ale jest tam wzmianka o tym że
              > > inaczej te same kilometry będą płatne w nocy a inaczej w dzień w godzinac
              > h
              > > szczytu . Inaczej we wsi a inaczej w mieście itd .
              >
              > Nie wiem, czy zauwazyles, ale tam definitywnie takiej wzmianki nie ma.


              Definitywnie taka wzmianka jest :"Każdy samochód zostanie wyposażony w
              specjalne urządzenie połączone z transponderem nawigacji satelitarnej GPS.
              Będzie ono mierzyć, ile kilometrów przejedzie samochód, dokąd i o jakiej porze
              dnia."




              Pisze
              > natomiast jak byk, od czego ma zalezec oplata:
              >
              > "Taryfy opłat za przejechanie 1 km będą zależeć od wielkości samochodu, jego
              > wagi oraz emisji CO2."
              >
              > Tak wiec nie pij wiecej tego, co piles.

              Jesteś bez czelny bo włąśnie wychodzę na picie .
              • habudzik Re: Fotoradary? - to pikuś ! 14.11.09, 20:43
                Napiszę wiecej : takie rozwiązanie segreguje kierowców . Van der Ejken jeździ po
                mieście - zapłaci więc tyle a Van der Saar jeździ po wsi i to noca - zapłaci
                inna stawkę .
                • mobile5 Re: Fotoradary? - to pikuś ! 14.11.09, 20:47
                  habudzik napisał:
                  Van der Ejken jeździ p
                  > o
                  > mieście - zapłaci więc tyle a Van der Saar jeździ po wsi i to noca - zapłaci
                  > inna stawkę .

                  Z którego akapitu to wnosisz Wernyhoro.
                  • habudzik Re: Fotoradary? - to pikuś ! 14.11.09, 20:51
                    mobile5 napisał:

                    > habudzik napisał:
                    > Van der Ejken jeździ p
                    > > o
                    > > mieście - zapłaci więc tyle a Van der Saar jeździ po wsi i to noca - zapł
                    > aci
                    > > inna stawkę .
                    >
                    > Z którego akapitu to wnosisz Wernyhoro.

                    z tego :
                    .."ile kilometrów przejedzie samochód, dokąd i o jakiej porze dnia."
                    • mobile5 Re: Fotoradary? - to pikuś ! 14.11.09, 20:56
                      Dość słaba przesłanka, chyba że znasz tę ustawę.
                      • habudzik Re: Fotoradary? - to pikuś ! 15.11.09, 00:14
                        mobile5 napisał:

                        > Dość słaba przesłanka, chyba że znasz tę ustawę.

                        Wiem tyle co i Wy tz. zamontowany GPS ma przekazać info o tym gdzie i kiedy
                        klient pojechał miejsce , czas i odległość .
                        • mobile5 Re: Fotoradary? - to pikuś ! 15.11.09, 00:51
                          habudzik napisał:
                          > Wiem tyle co i Wy tz. zamontowany GPS ma przekazać info o tym gdzie i kiedy
                          > klient pojechał miejsce , czas i odległość .

                          Baju, baju, z załączonego linka nie wynika to co piszesz, natomiast na innych portalach można znaleźć pełniejszą informację o zróżnicowaniu stawki w zależności od pory dnia i miejsca.
                          • habudzik Re: Fotoradary? - to pikuś ! 15.11.09, 09:07
                            mobile5 napisał:

                            > habudzik napisał:
                            > > Wiem tyle co i Wy tz. zamontowany GPS ma przekazać info o tym gdzie i kie
                            > dy
                            > > klient pojechał miejsce , czas i odległość .
                            >
                            > Baju, baju, z załączonego linka nie wynika to co piszesz,

                            Wynika dokładnie to : "Będzie ono mierzyć, ile kilometrów przejedzie samochód,
                            dokąd i o jakiej porze dnia."
                            To zadanie oznacza że bedzie brane pod uwagę to czy pojazdy jechały w mieście
                            czy poza nim oraz to czy były to chwiele porannego szczytu czy południowej "plaży"
                            CzylY : 2 kierowców w identycznych pojazdach wiozących ten sam towar i
                            pokonujących tyle samo kilometrów ale swa pracę wykonujących w innej porze dnia
                            zapłaci różną stawkę . Tak samo zresztą inną stawkę zapłacą jeśli te same
                            kilometry przejadą jeden w mieście drugi na poza miastem .
                            Dlatego zwróciłem uwagę J. że sama podwyżka ceny paliwa nie załatwi takiej
                            "segregacji" kierowców .
              • crannmer Budzik w calej okrasie 14.11.09, 21:23
                Rozczulajace, z jaka naturalnoscia wskazujac na biale, prawisz wszem i wobec, ze
                jest czarne.

                Caly budzik, caly on.
                • habudzik Re: Budzik w calej okrasie 15.11.09, 00:17
                  crannmer napisał:

                  > Rozczulajace, z jaka naturalnoscia wskazujac na biale, prawisz wszem i wobec, z
                  > e
                  > jest czarne.
                  >
                  > Caly budzik, caly on.
                  >

                  Ale w którym miejscu ? Wyraźnie napisano że GPS określi cel podróży , czas
                  podróży , wiemy zatem że pojechał np poza miasto , wiemy że w nocy i wiemy ile
                  km pokonał . Tam jest to dokładnie napisane .
            • habudzik Re: Fotoradary? - to pikuś ! 14.11.09, 20:50
              crannmer napisał:


              > Tak wiec nie pij wiecej tego, co piles.

              Piję bo niedługo wyjeżdżam baaaardzo daleko gdzie teraz dzień jest i żal mi
              Polskę zostawiać . Bedziesz mógł więc swoje głupoty wypisywać do woli przez
              jakiś czas . Razem z Klemciakiem . Ale ja wróce i znowu śmieci posprzątam .
          • edek40 Re: Fotoradary? - to pikuś ! 14.11.09, 20:37
            > Nie wiem czy nie zauwa zyłeś czy pominąłeś ale jest tam wzmianka o tym że
            > inaczej te same kilometry będą płatne w nocy a inaczej w dzień w godzinach
            > szczytu . Inaczej we wsi a inaczej w mieście itd . Samo podwyższenie ceny paliwa
            > o kilka centów sprawy takiej nie załatwi .

            A wiesz o tym, ze nasz najlepszy, bo skomplikowany jak diabli, system podatku dochodowego (PDOF), pochlania na sciagniecie (w tym koszta ewidencji dziesiatek milionow podatnikow, przetwarzania danych, o kontroli nie wspominajac), zdaniem niektorych analitykow, nawet wiecej niz notuje wplywow? Od razu mi sie przypomina ballada Mlynarskiego, traktujaca o miescie, w ktorym na jednego mieszkanca, jeden szeryf przypadal...
            • habudzik Re: Fotoradary? - to pikuś ! 14.11.09, 20:39
              ale ja nie o tym pisałem .
              • edek40 Re: Fotoradary? - to pikuś ! 14.11.09, 20:54
                > ale ja nie o tym pisałem .

                Pisales dokladnie o tym samym. Niektorym wladcom wydaje sie, ze moga kontrolowac
                zycie wszystkich obywateli bez patrzenia na koszty, czyli na oplacalnosc takich
                imprez.

                Ty tego nie zrozumiesz.
                • habudzik Re: Fotoradary? - to pikuś ! 15.11.09, 00:17
                  Nie o tym pisałem .
        • emes-nju Re: Fotoradary? - to pikuś ! 16.11.09, 15:09
          jorn napisał:

          > Za to krańcowy koszt ściągnięcia tego dodatkowego podatku byłby
          > zerowy

          I tu jest problem! Nie bedzie pretekstu do rozbudowy "aparatu"...
    • jureek Re: Fotoradary? - to pikuś ! 15.11.09, 11:37
      Nowy, wspaniały, totalitarny świat. Nie ma w Holandii inspektora ochrony danych
      osobowych? Gdybym był Holendrem walczyłbym z tą totalitarną kontrolą aż do
      Strasburga.
      Następnym krokiem będzie wszczepienie każdemu pod skórę czipu z gps-em.
      Jura
      • edek40 Re: Fotoradary? - to pikuś ! 15.11.09, 12:58
        > Następnym krokiem będzie wszczepienie każdemu pod skórę czipu z gps-em.

        To dla pelnoletnich. Nieletni mieliby wszczepiane czujniki "ruchu" ;) Gdy taki
        czujnik sie "wzbudzi", a nie bedzie odczytu z GPS, oznaczac to bedzie, ze
        wprawdzie dochodzi do glupoty, ale nie pedofilii...
      • bd_007 Re: Fotoradary? - to pikuś ! 15.11.09, 20:59
        To fakt. Nie wiem jak można się zachwycać takimi rozwiązaniami. Tylko ktoś bardzo krótkowzroczny cieszy się jak władza w trosce o obywateli wrzuca wszędzie chipy, kamery, GPS, podsłuchy. To rozwiązania piękne w teorii, ale potwornie niebezpieczne w praktyce, bo Państwo to nie tylko Dobry Wujek, ale też mniej dobry Wielki Brat.
      • crannmer Wariacje na temat fantazji budzika 15.11.09, 21:17
        jureek napisał:

        > Nowy, wspaniały, totalitarny świat. Nie ma w Holandii inspektora ochrony danych
        > osobowych? Gdybym był Holendrem walczyłbym z tą totalitarną kontrolą aż do
        > Strasburga.

        Zamiast dyskutowac o sprawie, dyskusja przeszla na fantazje budzika. Nie majace
        oczywiscie podstaw w linkowanym artykule.

        W dodatku:
        "Verkehrsminister Camiel Eurlings wies das zurück. Das System speichere allein
        die Zahl der gefahrenen Kilometer und keine Fahrtziele."

        "Minister komunikacji Camiel Eurlings odrzucil te zarzuty. Wg niego system
        zapisuje wylacznie liczbe przejechanych kilometrow, a nie cele podrozy"

        http://www.stern.de/auto/mobilitaet/kilometergebuehr-in-holland-deutschland-haelt-an-kfz-steuer-fest-1522040.html
        • habudzik Re:I tak Ci to nic nie pomoże 15.11.09, 22:03
          crannmer napisał:

          > jureek napisał:
          >
          > > Nowy, wspaniały, totalitarny świat. Nie ma w Holandii inspektora ochrony
          > danych
          > > osobowych? Gdybym był Holendrem walczyłbym z tą totalitarną kontrolą aż d
          > o
          > > Strasburga.
          >
          > Zamiast dyskutowac o sprawie, dyskusja przeszla na fantazje budzika. Nie majace
          > oczywiscie podstaw w linkowanym artykule.
          >
          > W dodatku:
          > "Verkehrsminister Camiel Eurlings wies das zurück. Das System speichere allein
          > die Zahl der gefahrenen Kilometer und keine Fahrtziele."
          >
          > "Minister komunikacji Camiel Eurlings odrzucil te zarzuty. Wg niego system
          > zapisuje wylacznie liczbe przejechanych kilometrow, a nie cele podrozy"
          >
          > www.stern.de/auto/mobilitaet/kilometergebuehr-in-holland-deutschland-hae
          > lt-an-kfz-steuer-fest-1522040.html
          >

          Bo odniosłem się do linku Rekruta a nie czegoś w języku którego nie rozumiem . W
          linku R. wyraźnie stoi że zapis będzie dotyczył zarówno km jak i miejsca oraz
          czasu . To zrozumiałe skoro jest sprzężony z GPS . Gdyby same kilometry grały
          rolę to po wuja GPS ?
          • edek40 Re:I tak Ci to nic nie pomoże 16.11.09, 09:02
            > Bo odniosłem się do linku Rekruta a nie czegoś w języku którego nie rozumiem .
            > W linku R. wyraźnie stoi że zapis będzie dotyczył zarówno km jak i miejsca oraz
            > czasu . To zrozumiałe skoro jest sprzężony z GPS . Gdyby same kilometry grały
            > rolę to po wuja GPS ?

            Jedno mnie pociesza - Holandia jest mala, wiec mozna sobie wyobrazic wykonanie
            exxxxtra dokladnej mapy i sprzezonego z nim systemu totalnej inwigilacji. O ile
            mnie pamiec nie myli, bogate Niemcy jeszcze nie wpadly na pomysl nadzoru nad
            wszystkimi autami - systemem maja byc objete ciezarowki. Zapewne wyszlo im, ze
            wciaz jest taniej brac wysokie podatki przy zakupie auta, niz tworzyc giga
            system nadzoru. Ty, budzik, nie widzisz ani zagrozen wynikajacych z takiej
            rozbudowy systemu (i to mnie w ogole nie dziwi, czytajac Twoje bolszewickie
            wypociny), nie widzisz rowniez przerostu formy nad trescia, czyli zyskiem. Moze
            Holendrom chodzi o socjalistyczna gwarancje zatrudnienia. Do nadzoru bedzie
            potrzeba wielu ludzi, bo nie ma sie co ludzic - system bez zaciec nie bedzie
            pracowal. Stworzone wiec zostana wysokoplatne posady, obywatele zas zrzuca sie
            na pensje. Do budzetu trafi niewiele...

            Patrzac na postepy w "dygitalizacji" zycia w Polsce, podobny system bedzie mogl
            zaistniec za jakies 124 lata. To wielka pociecha, bo w naszym wyrywkowym
            kopiowaniu rozwiazan z innych krajow, oplaty wg GPS by wprowadzono, ale podatkow
            za samochod by nie zniesiono, nie zniesiono by rowniez podatkow w paliwie. Jedno
            i drugie podniesionoby, aby obywatele zrzucili sie na system. I bedzie on
            tworzony w tempie CEPiKu, ale w zwiazku z duzo wieksza zlozonoscia, potrwa to
            okolo 124 lat.
            • jureek Re:I tak Ci to nic nie pomoże 16.11.09, 09:31
              edek40 napisał:

              > Jedno mnie pociesza - Holandia jest mala, wiec mozna sobie wyobrazic wykonanie
              > exxxxtra dokladnej mapy i sprzezonego z nim systemu totalnej inwigilacji. O ile
              > mnie pamiec nie myli, bogate Niemcy jeszcze nie wpadly na pomysl nadzoru nad
              > wszystkimi autami - systemem maja byc objete ciezarowki. Zapewne wyszlo im, ze
              > wciaz jest taniej brac wysokie podatki przy zakupie auta, niz tworzyc giga
              > system nadzoru.

              Nie mów hop. Niemcy też przymierzają się do tego, aby system toll collect
              obejmujacy na razie ciężarówki rozszerzyć także na samochody osobowe. Poza tym
              nie ma w Niemczech wysokich podatków przy zakupie auta, za to właściciele
              samochodów płacą co roku wysoki podatek drogowy w takiej postaci, jak
              obowiązywał w Polsce, zanim nie włączono go do ceny paliwa. System ten działa w
              ten sposób, że taki sam podatek drogowy płaci dziadek robiący 5 tys. km rocznie
              i byznesmem nabijajacy 100 tys. km. Z trzech systemów podatków - niemieckiego,
              planowanego holenderskiego i polskiego najbardziej podoba mi się polski.
              Jura
            • habudzik Re:I tak Ci to nic nie pomoże 16.11.09, 09:55
              edek40 napisał:

              > > Bo odniosłem się do linku Rekruta a nie czegoś w języku którego nie rozum
              > iem .
              > > W linku R. wyraźnie stoi że zapis będzie dotyczył zarówno km jak i miejsc
              > a oraz
              > > czasu . To zrozumiałe skoro jest sprzężony z GPS . Gdyby same kilometry g
              > rały
              > > rolę to po wuja GPS ?
              >
              > Jedno mnie pociesza - Holandia jest mala, wiec mozna sobie wyobrazic wykonanie
              > exxxxtra dokladnej mapy i sprzezonego z nim systemu totalnej inwigilacji. O ile
              > mnie pamiec nie myli, bogate Niemcy jeszcze nie wpadly na pomysl nadzoru nad
              > wszystkimi autami - systemem maja byc objete ciezarowki. Zapewne wyszlo im, ze
              > wciaz jest taniej brac wysokie podatki przy zakupie auta, niz tworzyc giga
              > system nadzoru. Ty, budzik, nie widzisz ani zagrozen wynikajacych z takiej
              > rozbudowy systemu


              Rzeczywiście nie widze zagrożeń bo nie mam pojęcia jakie mogłyby one być .
              • jureek Re:I tak Ci to nic nie pomoże 16.11.09, 09:58
                habudzik napisał:

                > Rzeczywiście nie widze zagrożeń bo nie mam pojęcia jakie mogłyby one być .

                A ja widzę. Np. że jakiś operator systemu z nudów zacznie sporządzać sobie
                profil tras Habudzika.
                Jura
                • habudzik Re:I tak Ci to nic nie pomoże 16.11.09, 10:01
                  jureek napisał:

                  > habudzik napisał:
                  >
                  > > Rzeczywiście nie widze zagrożeń bo nie mam pojęcia jakie mogłyby one być
                  > .
                  >
                  > A ja widzę. Np. że jakiś operator systemu z nudów zacznie sporządzać sobie
                  > profil tras Habudzika.

                  Niech sobie tworzy , co mnie to . Ja sobie stworzyłem profil psychologiczny np
                  Edzia tzn wiem z dużą dokładnością na co i jak zareaguje . Cóż z tego ?
                  • jureek Re:I tak Ci to nic nie pomoże 16.11.09, 10:10
                    habudzik napisał:

                    > Niech sobie tworzy , co mnie to .

                    No pewnie. Jak jacyś bandyci zechcą porwać Habudzika, będzie jak znalazł :P
                    Jura
                    • edek40 Re:I tak Ci to nic nie pomoże 16.11.09, 10:18
                      > No pewnie. Jak jacyś bandyci zechcą porwać Habudzika, będzie jak znalazł :P

                      Strefa 51 miesci sie w Nevadzie.
                    • habudzik Re:I tak Ci to nic nie pomoże 16.11.09, 10:28
                      jureek napisał:

                      > habudzik napisał:
                      >
                      > > Niech sobie tworzy , co mnie to .
                      >
                      > No pewnie. Jak jacyś bandyci zechcą porwać Habudzika, będzie jak znalazł :P
                      > Jura

                      Na złodzieja i porywacza nie ma zabezpieczeń .
                      • jureek Re:I tak Ci to nic nie pomoże 16.11.09, 10:42
                        habudzik napisał:

                        > Na złodzieja i porywacza nie ma zabezpieczeń .

                        I dlatego drzwi do domu nie zamykasz na klucz?
                        Jura
                        • habudzik Re:I tak Ci to nic nie pomoże 16.11.09, 18:46
                          jureek napisał:

                          > habudzik napisał:
                          >
                          > > Na złodzieja i porywacza nie ma zabezpieczeń .
                          >
                          > I dlatego drzwi do domu nie zamykasz na klucz?

                          Pewnie że zamykam ale mam świadomość że tylko dla własnego samopoczucia a nie
                          przed złodziejem .
              • bambussi Re:I tak Ci to nic nie pomoże 16.11.09, 15:20
                habudzik napisał:
                >
                > Rzeczywiście nie widze zagrożeń bo nie mam pojęcia jakie mogłyby
                one być .

                o takich jak ty zwykło się mawiać "pożyteczni idioci"

                każde zwiększenie zakresu władzy i informacji państwa o obywatelu
                jest groźne - jak juz zamontują wszędzie kamery, gps-y, chipy, będą
                totalnie inwigilować przepływy finansowe i kontrolowac internet, to
                nic nie będzie stało na przeszkodzie żeby ta grupka osób która
                będzie miała kontrolę nad tymi wszystkimi przyciskami zamieniła kraj
                w obóz koncentracyjny w którym będziemy pracować za przysłowiową
                miskę ryżu na łasce i niełasce gości którzy będa mieli władze nad
                serwerami z danymi - i nikt juz nie będzie w stanie ich powstrzymać

                do tego to wszystko zmierza - jak się obudzisz będzie już za późno..
                • mobile5 Re:I tak Ci to nic nie pomoże 16.11.09, 15:33
                  Niektórym to nie przeszkadza, oni bez bata nie wyobrażają sobie życia.
                  • emes-nju Re:I tak Ci to nic nie pomoże 16.11.09, 15:40
                    To sie nazywa ucieczka od wolnosci...
                • habudzik Re:I tak Ci to nic nie pomoże 16.11.09, 18:53
                  Przecież już teraz jesteś kompletnie inwigilowany z czego pewnie nie zdajesz
                  sobie sprawy . Nawet wyrafinowani złodzieje prędzej czy później wpadają właśnie
                  dzieki inwigilacji bo albo zapomnieli że bankomat "widzi" , albo że komórka
                  "słyszy" albo że format C nic nie daje . Wchodzisz do biurowca i nawet nie wiesz
                  że jesteś śledzony - winda rozpoznaje na które piętro wolno wjechać a na które
                  nie masz uprawnień . Czy komuś to przeszkadza albo komuś zrobiło to krzywdę ?
                  Początki inwigiklacji to automatyczne drzwi . Każdy z nas sie nimi bawił a ci co
                  twierdzą że się nimi nie bawili to kłamią .
                  Pewnie że są problemy ale natych-miast sa usuwane ( patrz problem ze zdjęciami w
                  google maps )
Pełna wersja