mejson.e
15.11.09, 14:30
Link do artykułu.
"Kierowca rajdowy Krzysztof Hołowczyc twierdzi, że świadomość zagrożeń i skutków nierozważnego zachowania za kierownicą ma duży wpływ na bezpieczeństwo na drodze."
Właśnie - świadomość zagrożeń.
O czym myśli jadący siedemdziesiątką przez (naprawdę) zabudowany, czy grubo powyżej setki na jedno jezdniowych, nawet równych, wyremontowanych drogach?
Albo słuchający bardzo głośno muzyki jadąc w intensywnym ruchu?
Raczej nie ma świadomości zagrożeń, jakie sprawia.
Nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania.
Czy brak świadomości zagrożeń powodowanych przez naruszanie przepisów, które się zna, zwalnia z konieczności ich przestrzegania?
Podobno "Polak mądry po szkodzie".
Po jednej czy po kilku?
Dziennie ginie 15 osób.
Ile osób liczy twoja rodzina?
Nie wiem, czy kolejny "Dzień Pamięci" coś pomoże.
Może nie zaszkodzi...