Mlodzi kierowcy, uwaga!

17.11.09, 12:05
LINK
    • hazzard Re: Mlodzi kierowcy, uwaga! 17.11.09, 12:52
      o tym projekcie ustawy słychać już od roku i jakoś nic się nie dzieje.
      Poza tym wątpię, czy restrykcje cokolwiek zmienią - patrz restrykcje wobec
      pijanych za kółkiem. Czy coś się zmieniło? Chyba tylko tyle, że z roku na rok
      pijanych jeździ coraz więcej.
      • kozak-na-koniu Re: Mlodzi kierowcy, uwaga! 17.11.09, 12:56
        Wydaje mi się, że nie tyle więcej jeździ, co więcej takich wykrywają...
        • hazzard Re: Mlodzi kierowcy, uwaga! 17.11.09, 13:07
          ale jakby nie było, i tak jest ich o wiele za dużo na drogach;/ I żadna ustawa
          tu nie pomoże.
          • rekrut1 Re: Mlodzi kierowcy, uwaga! 17.11.09, 14:41
            Ustawa nie ale ogólny brak akceptacji tak. Czy "mamusia" wsiadając z
            dzieckiem do auta gdzie za kółkiem siedzi pijany "tatuś" zrobi to z
            głupoty czy wygodnictwa?
            • hazzard Re: Mlodzi kierowcy, uwaga! 17.11.09, 15:42
              z głupoty, z wygodnictwa, z przeświadczenia, że mężuś wypił "tylko" dwie
              pięćdziesiątki lub dwa małe piwka i już kilka razy w takim stanie prowadził i
              nic się nie stało ble ble.

              Ale wracając do meritum - sama wahałam się, czy naklejać liścia czy sobie
              odpuścić - ale w końcu doszłam do wniosku, że nie nakleję, żeby nie epatować
              swoim niedoświadczeniem. Owszem, parę razy mnie strąbili, a być może gdybym
              miała liścia, to trąbiący podeszliby z większą wyrozumiałością (ale równie
              dobrze mogło być na odwrót). Dwóch instruktorów było zdania, że liść to
              prowokowanie co niektórych do dosrania "młodemu" i wyznawali zasadę, że jak ktoś
              może coś złego na drodze zrobić, z pewnością to zrobi.

              Być może obowiązek naklejania liścia w jakiś sposób pomoże obu stronom - młody
              kierowca "uprzedzi" w ten sposób, że jest świeżo upieczonym kierowcą, a "stare
              wygi" pomogą na drodze lub przynajmniej nie strąbią.

              A co do zapisu o 3 wykroczeniach - jakoś nie wierzę, że nagle na drogach zrobi
              się bezpieczniej, gdy paru łebkom odbierze się prawko. Poza tym młodzi kierowcy
              to nie tylko przedział wiekowy, ale także staż za kółkiem. Ludzie w różnym wieku
              robią przecież prawko.
              • dogberry Re: Mlodzi kierowcy, uwaga! 17.11.09, 16:16
                A może wprowadzić nalepki dla doświadczonych kierowców ?
                • emes-nju Re: Mlodzi kierowcy, uwaga! 17.11.09, 16:19
                  dogberry napisał:

                  > A może wprowadzić nalepki dla doświadczonych kierowców ?

                  Wiesz jakie kolejki by po nie byly? ;-)
    • 0rwell Brawo, jednak mam dwa 'ale' 17.11.09, 18:06
      Skoro młody kierowca jest w stanie nie popełnić trzech wykroczeń na egzaminie i go zdać, to tym bardziej powinien być w stanie ich nie popełnić później kiedy poprawność jego jazdy będzie weryfikowana znacznie rzadziej, a więc będzie mniejsze prawdopodobieństwo utraty prawa jazdy niż oblania egzaminu.

      Ale:
      1. Nawet jeśli ustawa przejdzie w takiej formie pamiętajmy, że musi ją zatwierdzić prezydent który lubi korzystać z prawa weta i w cale się nie zdziwię że i tym razem ją zablokuje w trosce o dobro obywateli.

      2. Pośród tego trąbienia w gazetach nie ma słowa o karach za jazdę bez prawa jazdy. Nie chce mi się szukać projektu ustawy bo jestem przekonany że zostanie tak jak jest czyli 500 zł - tyle samo co za postój na miejscu parkingowym dla niepełnosprawnych. Komu będzie się chciało jeździć bez prawka ten pojedzie bo to się opłaca, więc taka zmiana dużo nie da, choć bardzo mi się podoba. Może to pierwszy krok do większych zmian?
    • 0rwell A każdemu kto będzie twierdził że 17.11.09, 18:17
      "wystarczy 3 razy nie właczyć świateł i po prawku, wolę limit 20 punktów", bo
      takie opinie często się pojawiają, śmieję się głośno w twarz. Chyba po to kara
      jest surowa zęby nakłonić kierowców do samodyscypliny. Jeśli ktoś notorycznie
      zapomina o światłach i innych rzeczach (zapomina spojrzeć na licznik, zapomina
      patrzeć na znaki itd.) twierdząc że to jego święte prawo to jego miejsce nie
      jest za kółkiem.
      • nazimno Pozostaje jednak to, co nazywamy adekwatnoscia 17.11.09, 20:36
        kary w stosunku do przewinienia czyli jest to problem
        sprawiedliwosci kary.

        Tak wiec trzykrotne nie wlaczenia swiatel mijania ma tej skali
        jednak znacznie mniejsza wage niz trzykrotny "taran" na
        czerwonym swietle na jakims skrzyzowaniu.

        I w tym sensie szanowni "legislatorzy" dali czadu.
        Znajac niemiecki katalog grzechow ma sie odczucie, ze rabia po
        kieszeni, kasie i punktach, ale jednak po cichu musze przyznac, ze robia to
        raczej sprawiedliwie.

        Ciekawe, co to za zlosliwe krasnoludki tworza to nasze prawo.
        Nazwiska jakies sa?
        • rekrut1 Re: Pozostaje jednak to, co nazywamy adekwatnosci 17.11.09, 22:42
          Ciekawe, co to za zlosliwe krasnoludki tworza to nasze prawo.
          Nazwiska jakies sa?


          Daj spokój, jest ich 460, kto by to spamiętał!
          • rekrut1 Re: Pozostaje jednak to, co nazywamy adekwatnosci 17.11.09, 23:13
            0rwell napisał:twierdząc że to jego święte prawo to jego miejsce
            nie jest za kółkiem.

            A jednak tam jest:)
            [/i]http://www.onet.tv/700-metrow-pod-prad,5700909,1,klip.html#
            • rekrut1 Re: Pozostaje jednak to, co nazywamy adekwatnosci 17.11.09, 23:14
              www.onet.tv/700-metrow-pod-prad,5700909,1,klip.html#
          • nazimno Tych 460 - to tylko sa operatorzy guzikow do 18.11.09, 17:31
            glosowania.

            Z komisjami sejmowymi wspolpracuje grupa "znanych prawnikow".
            To oni biora udzial w redagowaniu tekstu.

            Ciekawe, skad bierze sie to okreslenie "znani".
            Ja nie widze zadnych powodow, aby ich tak okreslac.

            • rekrut1 Re: Tych 460 - to tylko sa operatorzy guzikow do 18.11.09, 19:32
              Ciekawe, skad bierze sie to okreslenie "znani".

              No widzisz, oni są znani z tego że są "znani".
              Ejjj, gdyby to była jedyna grupa która nam dokucza.:)
              Pozdr.
              Pazdzioch
              • nazimno Ja nie traktuje ich roboty jako "dokuczania". 19.11.09, 10:28
                Oni raczej sami kompromituja sie na wlasne zyczenie dajac dowod
                braku intuicji prawnej polaczony z brakiem znajomosci ustawodawstwa
                JUZ ISTNIEJACEGO (KPC, KPK) i nadrzednego w stosunku do prawa o ruchu drogowym -
                produkujac prawne buble, ktore
                TK potem sle do kosza z druzgocacym uzasadnieniem jak to np.
                bylo z ostatnim podejsciem do PoRD. Zalosne.

                Ciekawe, ze partactwo jest w tym srodowisku zjawiskiem nagminnym.
                I jakos potem NIKT sie nie przyznaje, ze maczal w tym swoje
                delikatne paluszki przywykle do szelestu papieru o szczegolnych wlasciwosciach.

                A wsrod prawnikow sa tez ludzie o AUTENTYCZNYM autorytecie.
                Niestety oni wola milczec niz narazic sie na skoncentrowany atak
                orlow Temidy.

    • kos52 Re: Mlodzi kierowcy, uwaga! 18.11.09, 00:20
      Z
      http://www.codziennikprawny.pl
      :
      "Wykroczenie opisane w art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń popełnia ten,
      kto nie zachowuje należytej ostrożności i jednocześnie powoduje
      zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Przez należytą
      ostrożność w tym przypadku należy rozumieć zachowanie, które
      uwzględnia wszystkie okoliczności na drodze, przy zachowaniu również
      zasady ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu drogowego.

      Surowszej karze podlega osoba, która dopuszcza się opisanego wyżej
      wykroczenia znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie
      działającego środka"

      Tamteż w słowniku :
      "wykroczenie - czyn człowieka, zabroniony pod groźbą kary aresztu,
      ograniczenia wolności, grzywny do 5.000 złotych lub nagany, przez
      ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia społecznie szkodliwy,"

      Wygląda na to,że czyny określone w taryfikatorze są wykroczeniami bo
      mieszczą się do 5.000 zł?
      A za prowadzenie bez uprawnień tylko grzywna 400-500 PLN?

      Ciekawe co ustawodawcy mają na myśli. Dlaczego nie wykorzystuje się
      systemu punktowego? Kto będzie te wykroczenia liczył?
    • weebmariusz Re: Mlodzi kierowcy, uwaga! 19.11.09, 11:37
      Uwaga i zapinajcie pasy, nie tylko punty ale i życie możecie uratować
      Pasy bezpieczeństwa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja