ja tramwajów się nie boję!

23.11.09, 18:04
www.tvnwarszawa.pl/-1,1630021,0,,o_samochodzie__ktory_nie_bal_sie_tramwajow_wybierz_absurd_tygodnia,wiadomosc.html
    • hazzard Re: ja tramwajów się nie boję! 23.11.09, 18:07
      chociaż podobno jest tam teraz remont torów (piszę podobno, bo nie wiem
      dokładnie i nie byłam tam!), ale czy to upoważnia kierowców do parkowania na torach?
      • wojtek33 Re: ja tramwajów się nie boję! 23.11.09, 19:09
        hazzard napisała:

        > chociaż podobno jest tam teraz remont torów (piszę podobno, bo nie wiem
        > dokładnie i nie byłam tam!), ale czy to upoważnia kierowców do parkowania na to
        > rach?

        Wg sporej części (nie chcę pisać, że większości) brak parkingów upoważnia do
        parkowania gdziekolwiek.
        • wichura Re: ja tramwajów się nie boję! 23.11.09, 20:07
          W Warszawie już dawno przestaliśmy się przejmować znakami - wiemy
          lepiej od urzędników, jak racjonalnie wykorzystać przestrzeń :)
          Kiedyś ktoś ładnie to ujął na tym forum - to nie jest parkowanie
          tylko "porzucanie" pojazdów. I to mi się podoba!
          PS: to niby rondko w tym artykule to w środku nowoczesnego
          blokowiska - ruch znikomy (z resztą często kierowcy nie postrzegają
          tego jako ronda - np. ja w lewo skręcam tam bez zbędnej rundki),
          ilość miejsc parkingowych dla nie-mieszkańców także znikoma.
          • karw123 Re: ja tramwajów się nie boję! 24.11.09, 08:50
            Obserwując zachowanie kierowców na swoim osiedlu zupełnie się z tym nie zgodzę.
            To o czym piszesz, to są tylko tanie wymówki, aby usprawiedliwić własne lenistwo
            i egoizm. Otóż u mnie na osiedlu są wewnętrzny parking dla gości oraz zewnętrzne
            miejsca parkingowe. Pomimo tego nagminne jest blokowanie przejazdu na uliczkach
            osiedlowym pomimo, że na wewnętrznym parkingu są miejsca, bo ktoś musiał
            koniecznie zaparkować pół metra od klatki oraz parkowanie praktycznie w bramie,
            i blokowanie bramy i drogi dojazdowej, bo ktoś nie mógł podejść 10 metrów od
            wolnych miejsc parkingowych.
            • emes-nju Re: ja tramwajów się nie boję! 24.11.09, 11:10
              karw123 napisał:

              > Otóż u mnie na osiedlu są wewnętrzny parking dla gości oraz
              > zewnętrzne miejsca parkingowe.

              Wyrazy uznania!

              A ja pare dni temu mialem klopot. Skrecilem z trzypasmowej dwujezdniowki (zakaz zatrzymywania sie) w brame osiedla, z ktorego mialem "pobrac" moja frau. Pan straznik uswiadomil mnie jednak, ze na tym osiedlu nie ma parkingu dla gosci. Jak zapytalem gdzie w takim razie moglby stanac, popatrzyl na zegarek i oswiadczyl, ze moglbym na podziemnym parkingu sklepu, ale wlasnie go zamykaja (ciekawe czy gdybym podjechal pol godziny wczesniej, poinformowalby mnie, ze za pol godziny moj postoj przedluzy sie do rana...?). Na pytanie gdzie jeszcze moglbym, spojrzal na mnie jak na kretyna i zapytal czy widze gdzies jakis parking. Fakt... Nie bylo, bo to osiedle bylo jedynym wsrod pozamykanych sklepow i magazynow.

              Na szczescie ochroniarz zlitowal sie i pozwolil mi "przytulic sie" kolo jego budki.

              Tak wyglada coraz wiecej warszawskich zamknietych osiedli stawianych bez ladu i skladu, za to calkem bez jakiejkolwiek infrastruktury. Ciekawe co zrobia jak okaze sie, ze jakas rodzina zechce wiecej niz "przydzialowe" 0,7 auta :-P
              • karw123 Re: ja tramwajów się nie boję! 25.11.09, 04:12
                Ja Cię całkowicie rozumiem, wiem jakie są realia na wielu osiedlach.

                Ale chciałbym zwrócić jeszcze raz uwagę, u mnie *JEST* parking dla gości i *SĄ*
                specjalne miejsca parkingowe pod osiedlem. U mnie nie ma problemu z parkowaniem.
                Pomimo tego ludzie stają bez ładu i składu, byle gdzie, blokując przejazd.

                To sugeruje, że nie brak miejsc jest problemem, ale wszechobecne lenistwo i
                egoizm kierowców!
                • emes-nju Re: ja tramwajów się nie boję! 25.11.09, 11:34
                  karw123 napisał:

                  > To sugeruje, że nie brak miejsc jest problemem, ale wszechobecne
                  > lenistwo i egoizm kierowców!

                  Masz racje! Tylko, ze przyczyn, jak zawsze (!), nie upatruje w przypadkowym spoleczenstwie (ktore waaadza powina odwolac, bo sie na nim zawiodla :-P ), a w tych, ktorzy masowo daja pozwolenia na budowe roznych obiektow, bez zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc parkingowych. W Warszawie staje sie to nagminne i wyrabia odpowiednie odruchy - nie szukamy miejsc parkingowych, bo sie ich nie spodziewamy, a po prostu stajemy chylkiem-bockiem.
    • wolfgang87 Re: ja tramwajów się nie boję! 23.11.09, 22:45
      A to nie jest na nieuzywanym odcinku na Zoliborzu ? Jesli sie myle to cóz..., ale jesli nie, to czego tu sie bac :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja