Nieoswietlone wysepki

25.11.09, 00:44
No tak... Mialo byc bezpieczniej:

warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7290432,Nieoswietlone_wysepki_winne_wypadkom.html
    • edek40 Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 09:01
      > No tak... Mialo byc bezpieczniej:

      A wyszlo jak zwykle :)

      Bardzo podoba mi sie ten kawalek:

      "Od momentu, kiedy doszło do drugiej z nich, zaczęłam korespondować z urzędem miasta, zarządem dróg miejskim itd. Bez skutku. Podawano argumenty, że to wina kierowców, bo jeżdżą na "ślepo", nie czytając znaków, że inwestycja została wykonana zgodnie z projektem. Aż w końcu, że ten odcinek Wału ma być oświetlony."

      Ze szczegolnym naciskiem nie na zgodnie z przepisami - to oczywiste, gdy odpowiada urzad, ktory popelnil to dzielo. Najlepsze jest to, ze wszystko wskazuje na to, ze zaniechano oswietlenia wysepek z uwagi na budowe oswietlenia ulicznego. Wystarczy poczekac. Na razie najlepiej bedzie postawic fotoradar...
      • habudzik Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 09:51
        Za to jak oświetlą wysepki to Emciak Zwrok traci . Co by nie zrobili
        będzie źle z wysepkami bo te raczej na wyprzedzanie nie pozwalają .
        • tiges_wiz Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 10:21
          bidulku
          mozna oswietlic przejscie nie walac kierowcy po oczach swiatlem.
          widzialem juz kilka takich przejsc. tylko trzeba chciec, a nie poddac sie
          habudzikowatemu niedasieizmowi.
          • habudzik Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 23:06
            tiges_wiz napisał:

            > bidulku
            > mozna oswietlic przejscie nie walac kierowcy po oczach swiatlem.

            Jak ? Skierować światło w przeciwnym kierunku ?
        • hanni Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 10:30
          habudzik napisał:

          > Co by nie zrobili będzie źle z wysepkami bo te raczej na
          > wyprzedzanie nie pozwalają.

          Jak oswietla (od gory i z boku, tak co by miszcze zwroku nie tracily) to sie
          bedzie lepiej wyprzedzalo.
        • wolfgang87 Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 10:47
          Najgorsza jest ta niechęć do przyznania się do błędu. To aż takie uwłaczające ? Zawsze ten sam upór...
          • habudzik Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 23:19
            wolfgang87 napisał:

            > Najgorsza jest ta niechęć do przyznania się do błędu. To aż takie uwłaczające ?
            > Zawsze ten sam upór...

            Gdyby przyznanie się do błedu było proste to nie potrzebowalibyśmy policji w
            przypadku wypadku czy kolizji .
            Gdyby przyznanie się do błedu było proste to Klemciak 6 lat temu na tym forum
            napisałby " sorry , pomyliło mi się , chciałem co innego napisać " a tak
            skończył jak zaczął - niefortunnie .
    • karw123 Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 11:08
      Są dwa aspekty tego problemu.

      Po pierwsze rzekłbym eufemistycznie, że postawienie tych wysepek nie było zbyt
      rozsądne ze strony zarządcy drogi i mimo wszystko moim zdaniem zarządca powinien
      zrobić te wysepki lepiej.

      Po drugie, skoro już wysepki są i są poprawnie oznakowane, i pewnie dodatkowo
      jeszcze znajdują się w terenie zabudowanym, więc zas.anym obowiązkiem każdego
      kierowcy jest zachować bezpieczeństwo i jeśli się wwali na taką wysepkę to jest
      to tylko i wyłącznie jego wina (sorry, ale nie uwierzę, że jeśli jedzie się 50
      km/h, patrzy na drogę i nie ma się 3 promili, to można nie zauważyć wysokiego
      krawężnika).

      Proszę zwrócić uwagę, że sytuacja przypomina narzekanie na brak autostrad. Otóż
      analogicznie skoro GDDKiA prowadzi drogi tranzytowe przez wsie, to jest to wina
      GDDKiA i upoważnia mnie do jeżdżenia 120 km/h przez tereny zabudowane na tych
      drogach.
      • tiges_wiz Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 11:24
        > GDDKiA i upoważnia mnie do jeżdżenia 120 km/h przez tereny zabudowane na tych
        > drogach.

        kto tak twierdzi? moze wichura. reszta z tego co wiem to nawet po za terenami
        zabudowanymi tyle nie osiaga. Mylisz krytyke rozwiazan z niestosowaniem sie do
        nich. Nie raz tu padaly slowa, ze taka organizacja najbardziej przeszkadza tym
        co sie do niej probuja stosowac. ci co sie nie stosuja i tak maja wszystko gdzies.

        tak samo zabezpieczenia antypirackie krytykuja ci co kupuja oryginalne produkty,
        bo te wszystkie zabezpieczenia im przeszkadzaja a nie piratom, ktorzy maja je
        usuniete.
        • hanni Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 11:55
          tiges_wiz napisał:

          > kto tak twierdzi? moze wichura. reszta z tego co wiem to nawet po za terenami
          > zabudowanymi tyle nie osiaga.

          Sie 120 uczepil. Dobrze, ze jest czego.
          Prawie z kazdych "najlepszych w Europie" poszkodowanych przez system i waadze
          pisze na okraglo, ze tyle ofiar jest tylko z powodu "tranzytu" przechodzacego
          przez "tereny zabudowane"... Bo co? Bo jada tam przepisowe 50?

          "Nie da sie" bo wlasnie "tranzyt" (sila wyzsza). Gdyby nie zapieprzali jak z
          pecherzem to gospodarka by upadla.

          Zamiast 120 wez sobie powyzej i grubo powyzej dozwolonych 50 km/h.
          • tiges_wiz Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 12:14
            z 5500 zabitych 1000 to piesi zabici na jezdni, przechodzacy w niedozwolonym
            miejscu, zza pojazdu, stojacy lub lezacy na drodze. nie na przejsciu. Z tych
            tysiaca osob pewnie wiekszosc moglaby zyc gdyby kierowca mial szanse ich
            zauwazyc. 50 km/h to wystarczajaca predkosc aby zabic w 75% wypadkach. to tez 15
            metrow strefy smierci przed samochodem.

            z czego na obszarze zabudowanym zginelo 2500 a po za nim 3000.
            Dalej mamy zabitych:
            Jezdnia 80,4
            Przejscie dla pieszych 5,6
            Pobocze 6,4
            Skarpa, rów 3,6

            z czego:
            zderzenie sie pojazdow 2000 zabitych
            najechane na pieszego 1800 (1000 z winy pieszych)
            najechanie na drzewo 800

            Dlaczego cie wiec dziwia najechania po za przesciami dla pieszych w miastach?
            dlacazego cie dziwi pochwala doswietlania pobocza i odblaski dla pieszych i
            rowerzystow?

            ruch drogowy to nie tylko kierowcy. za to co sie dzieje na drogach odpowiadaja
            wszyscy i kierowcy majacy gdzies oznakowanie i organizatorzy stawiajacy znaki na
            wyrost, bi uwazaja ze kierowcy ich nie beda przestrzegac (a kierowcy ich nie
            przestrzegaja bo sa stawiane na wyrost) i piesi majacy gdzies prawa fizyki i
            optyki (chociaz kilku moich znajomych rowerzystow pozakladalo lampki jak im
            pokazalem po za terenem zabudowanym jak widac rowerzyste, szczegolnie jak jest
            sie oslepianym).

            Niestety Haniu nic nie nei zmieni jak beda tylko szykany. czlowiek to istota
            przekorna i musi widziec tez nagrode.

            dziwi cie tez ze najwiecej maja zatrzezen osoby, ktore probuja sie do tego
            zonakowania stosowac?
            • edek40 Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 12:24
              > Niestety Haniu nic nie nei zmieni jak beda tylko szykany. czlowiek to istota
              > przekorna i musi widziec tez nagrode.

              Ja dzis mialem nagrode. Wreszcie odkrylem jaka jest predkosc przejazdu przez pewna ulice. Metoda prob i bledow, z wlaczonym tempomatem, aby zminimalizowac blad wykonania proby, ustalilem te predkosc na 65 km/h. Na odcinku okolo 3 km, pokonalem 6 sygnalizatorow, zawsze na zielonym...

              > dziwi cie tez ze najwiecej maja zatrzezen osoby, ktore probuja sie do tego
              > zonakowania stosowac?

              On tego nie rozumie i najprzyjemniej rozmawia mu sie z budzikiem, ktory jest calkiem niezlym piratem i nawet sie do tego przyznaje. Niemniej hanniemu wystarczy tepe potakiwanie budzika i nie zastanawia sie, ze wyjada z dziobka pirata, a robi pirata z tego, kto, jak piszesz, stara sie stosowac do oznakowania, ale z reka na sercu czasem po prostu nerwow nie starcza...
            • hanni Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 12:42
              tiges_wiz napisał:

              > 50 km/h to wystarczajaca predkosc aby zabic w 75% wypadkach. to
              > tez 15 metrow strefy smierci przed samochodem.

              Logika nie jest twoja najmocniejsza strona. 25-procentowa (wedlug moich zrodel
              40-procenowa) szansa przezycia przy kolizji z 50 km/h wyklucza "strefe smierci"
              jako dystans, w ktorym pieszy nie ma zadnych szans na przezycie.

              70 km/h to predkosc, przy ktorej praktycznie zaden pieszy nie ma szans na
              przezycie a dopiero jakies 33 metry przed maska zaczana sie "strefa", gdzie sila
              uderzenia bylaby porownywalna z uderzeniem z 50 km/h.

              Jeszcze wazniejsze od samej predkosci jest porzadkujace oddzialywanie
              jednolitej, przepisowej predkosci na poziom bezpieczenstwa.

              > Niestety Haniu

              Masz jakies szczegolne upodobanie do szczeniackich "przezywanek" na poziomie
              wiejskiej podstawowki czy tylko problemy z odmiana w jezyku polskim?
              • tiges_wiz Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 12:51
                www.krbrd.gov.pl/images/kampanie/predkosc_2008/predko5.gif
                to masz inne zrodla
                www.krbrd.gov.pl/
                dla mnie 85% to wystarczajace prawdopodobienstwo.
                • edek40 Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 12:55
                  Nawet KRBRD jest glupsza od hanniego???
                • hanni Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 13:16
                  tiges_wiz napisał:

                  > to masz inne zrodla

                  Ano mam i to nawet takie, w ktorych jest objasnione do czego odnosi sie znaczek
                  "%" na pionowej osi diagramu.
                  Wynika z niego, ze prawdopowobienstwo poniesienia smierci przy kolizji przy
                  predkosci 50 km/h wynosi 40% a prawdopodobienstwo wyjscia z kolizji tylko z
                  lekkimi obrazeniami jest rzedu 25%.

                  Ale jakby nie liczyc, przy 50 km/h pieszy w ogole ma szanse, przy 70 km/h nie ma
                  praktycznie zadnych. Pozostale aspekty predkosci 50 km/h (krotsza droga
                  hamowania, porzadkujace dzialanie na ruch) dodatkowo i w bardzo istotny sposob
                  podnosza stan bezpieczenstwa.

                  Lub raczej podnosilyby, gdyby nie bajki "szybkich ale bezpiecznych" o
                  "tranzycie" i "koniecznosci" lamania ograniczen.

                  www.krbrd.gov.pl/images/kampanie/predkosc_2008/predko4.gif
                  • tiges_wiz Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 13:26
                    pokaz cos czego nie pokazywalme juz tu kilka razy?

                    zreszta to jest wykres gdzie znajduje sie i twoj wykresik i calosc jest tu:
                    www.krbrd.gov.pl/predkosc.htm
                    moj jest podpisany
                    Wykres.2. Zależność między prędkością pojazdu a prawdopodobieństwem śmierci
                    pieszego

                    i teraz pytanie, jezeli moj wykres jest na tej samej stronie co hanii, to o co
                    hanii chodzi?
                    1. Hani nie umie czytac
                    2. Hani udaje glupiego
                    3. Hani jest glupi

                    Jezeli te sa wykresy sa na tej samej stronie to:
                    1. jeden jest prawdziwy, drugi nie
                    2. jeden jest prawdziwy i drugi tez
                    3. dwa sa nieprawdziwe
                    • tiges_wiz 2006 rok 25.11.09, 13:33
                      forum.gazeta.pl/forum/w,510,43847275,43850178,Re_O_blizniakach_na_torze_jest_ta_zagadka_.html
                      forum.gazeta.pl/forum/w,510,43847275,43891674,i_jeszcze_info_o_hamowaniu_.html
                      Masz jeszcze cos do dodania?
                    • hanni Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 13:57
                      tiges_wiz napisał:

                      > moj jest podpisany

                      Teraz tak ale
                      tutaj
                      wcale nie byl.

                      > Wykres.2. Zależność między prędkością pojazdu a
                      > prawdopodobieństwem śmierci pieszego

                      Fajnie. Gdybys od razu podal ten link to wiadomo byloby, ze "%" odnosi sie
                      prawdopodobienstwa smierci a nie np. do burakow.


                      > i teraz pytanie, jezeli moj wykres jest na tej samej stronie co
                      > hanii, to o co hanii chodzi?
                      > 1. Hani nie umie czytac
                      > 2. Hani udaje glupiego
                      > 3. Hani jest glupi

                      sa jeszcze inne opcje:
                      4. Hanni zmienil jedna cyfre w linku i wyskoczyl mu inny diagram, choc wcale nie
                      musial
                      5. Hanni mimo wszystko nie jest jasnowidzem znajacym (nie wiadomo skad) link
                      (www.krbrd.gov.pl/predkosc.htm) skoro tigezwiz podal dwa inne linki:
                      www.krbrd.gov.pl/images/kampanie/predkosc_2008/predko5.gif i www.krbrd.gov.pl/
                      6. Tigezwiz jest za glupi, zeby zrozumiec opcje 5 i 6
                      7. Tigezwiz udaje przyglupa nie rozumiejacego opcji 5 i 6
                      • tiges_wiz Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 14:03
                        no coz .. myslalem ze jestes choc troche inteligentny ale myslilem sie.
                        To trzeba zmnienic habudzikowanie na haniowanie.

                        to jak dziecku: wykres jest prawdziwy, a jak nie to dlaczego?
                        jak jest nieprawdziwy, to dlaczego prawdziwy jest drugi?
                        • hanni Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 14:07
                          tiges_wiz napisał:

                          > to jak dziecku: wykres jest prawdziwy, a jak nie to dlaczego?
                          > jak jest nieprawdziwy, to dlaczego prawdziwy jest drugi?

                          To jak dziecku: twierdzilem gdzies, ze jest prawdziwy albo nieprawdziwy. Jak
                          twierdzilem to pokaz gdzie a jesli nie twierdzilem, to czemu wypisujesz takie
                          brednie?
                          • tiges_wiz Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 14:11
                            aha ,, rozumiem ty masz tylko inny wykres, ktory pokazuje cos innego. A to ze
                            zakwestionowales jego wartosc to tylko tak.

                            no wiec jakie jest prawdopodobienstwo smierci przy 50 km/h?
                            • hanni Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 14:20
                              tiges_wiz napisał:

                              > aha ,, rozumiem ty masz tylko inny wykres, ktory pokazuje cos
                              > innego. A to ze zakwestionowales jego wartosc to tylko tak.

                              Teraz znow "zakwestinowalem jego wartosc"? Mozna wiedziec gdzie?


                              > no wiec jakie jest prawdopodobienstwo smierci przy 50 km/h?

                              Ile razy mam powtarzac?
                              Wedlug mojego zrodla "prawdopowobienstwo poniesienia smierci przy kolizji przy
                              predkosci 50 km/h wynosi 40% a prawdopodobienstwo wyjscia z kolizji tylko z
                              lekkimi obrazeniami jest rzedu 25%."
                              Twoje zrodlo podaje inne wartosci.
                              • tiges_wiz Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 14:26
                                > Twoje zrodlo podaje inne wartosci.

                                a skad ta roznica? czyzby dotyczylo to innych krajow? a jak jezeli tak, to czym
                                sie rozni te 50 km/h tu i tam?
                                Ja podalem swoje zrodlo i uwazam je za wiarygodne.
                                • hanni Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 15:03
                                  tiges_wiz napisał:

                                  > a skad ta roznica? czyzby dotyczylo to innych krajow?

                                  Bierzesz mnie za B oga czy autora tych statystyk. Nie jestem ani jednym ani
                                  drugim, dlatego nie wiem, moge tylko przypuszczac.

                  • edek40 Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 13:31
                    > www.krbrd.gov.pl/images/kampanie/predkosc_2008/predko4.gif

                    Ale z tego wykresu wynika jasno, ze jesli pieszy wtargnie na jezdnie w
                    przepisowej odleglosci, to jadac 75 km/h uderze do z zyciodajna predkoscia 53 km/h.
                    • tiges_wiz Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 13:35
                      ja sie zastanaiwam dlaczego 30m a nie 15m czy 50m ..
                      sam widzialem trzy najechania i wszystkie to bylo wejscie bezposrednio przed
                      pojazd. jeden wylazl zza jadacego przez jezdnie tramwaju, jeden przebiegal na
                      czerwonym, a jeden mial sluchawki na uszach i wszedl na jezdnie 20 m za pasami.
                      • edek40 Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 13:43
                        > sam widzialem trzy najechania

                        Ja widzialem jedno. Przez przednia szybe auta, ktore prowadzilem. Pijany wlazl mi tak, jak mejsonowi wskoczyla sarna. Mejson mial dwa szczescia: byl to dzien (mial choc teoretyczna szanse zobaczyc zwierze, przed wskoczeniem na jezdnie - czy mialby szanse cos z ta wiedza zrobic, to juz inny temat); sarna w niego nie trafila (podkreslam: sarna w niego nie trafila). Mnie moj pijak trafil. Hamowac, zdaniem policji, zaczalem mniej wiecej w miejscu zderzenia z pieszym...
                      • hanni Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 14:02
                        tiges_wiz napisał:

                        > ja sie zastanaiwam dlaczego 30m a nie 15m czy 50m ..

                        Moze ma to jakis zwiazek np. z wplywem predkosci i odleglosci na percepcje
                        wzrokowa? Tylko taka hipoteza...

                        > sam widzialem trzy najechania i wszystkie to bylo wejscie bezposrednio
                        przed pojazd.

                        To juz wlasciwie powinno ostatecznie obalic sensownosc wszelkich rozwazan o
                        wplywie predkosci na smiertelnosc na drogach.
                        • tiges_wiz Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 14:09
                          forum.gazeta.pl/forum/w,510,103471375,103486218,Re_Nieoswietlone_wysepki.html
                          wyzej dalej dokladna statystyke za rok 2008. Tam nie ma tylko moich doswiadczen
                          • hanni Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 14:22
                            tiges_wiz napisał:


                            > wyzej dalej dokladna statystyke za rok 2008.

                            I jakie stad wnioski w odniesieniu do dylematu "dlaczego 30m a nie 15m czy 50m"
                            przy okreslonych predkosciach?
                            • tiges_wiz Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 14:29
                              bo nie dotarlem do opracowania, ktore by dokladnie okreslalo w jakiej odleglosci
                              w polscie piesi wychodza przed samochod.

                              krzywa dzwonowa jest tu zaburzona, bo liczba wypadkow smiertelnych rosnie wraz
                              ze skracaniem sie odleglosci. ja nie nie biore na "wydaje mi sie" i "mam
                              wrazenie". Mozna probowac wyciagac wnioski tylko z tej statystyki,a ona mowi ze
                              to piesi czesciej wlaza pod auto niz kierowcy ich rozjezdzaja.
                              • hanni Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 15:10
                                tiges_wiz napisał:

                                > bo nie dotarlem do opracowania, ktore by dokladnie okreslalo w
                                > jakiej odleglosci w polscie piesi wychodza przed samochod.

                                Watpie czy takie opracowanie istnieje. Z drugiej strony to raczej oczywiste, ze
                                im wyzsza predkosc tym trudniej i kierowcy i pieszemu wlasciwie ocenic odleglosc
                                i podjac wlasciwa decyzje - ergo tym wyzsze prawdopodobienstwo popelnienia bledu.


                                > krzywa dzwonowa jest tu zaburzona, bo liczba wypadkow smiertelnych
                                > rosnie wraz ze skracaniem sie odleglosci.

                                Jakich "odleglosci"?
    • emes-nju Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 11:29
      Ja chyba wiem, o ktorej wysepce mowa...

      W zeszlym roku prawie w nia wjechalem jak byla w czasie budowy.

      Bylo smiesznie... Jade sobie deszczowym wieczorkiem w strone Otwocka. Widocznosc mizerna, a do tego spory ruch aut z przeciwka. Nagle wsrod odlaskow swiatel jadacych z przeciwka aut, widze dokladnie na moim kursie szary cien. Nie wiedzialem, w ktora uciekac - odruchowo wybralem oddzielone linia krawedziowa pobocze. A tu siurpriza - pobocze nie jest poboczem, a nalanym swiezo asfaltem, ktory sluzy do objechania tego szarego cienia (wysepki).

      Nastepnego dnia zobaczylem co drogowcy nam zrobili. Zbudowali wysepke (jak w tekscie mozna przyczytac, wysoka) nieco przesunieta wzgledem osi jezdni tak, ze prawie zanikal pas prowadzacy w strone Otwocka. Uprzejmie wylali asfalt na pobocze, zeby bylo wysepke jak objechac. "Zapomnieli" za to (bo kto by po fajerancie w piatek sobie gitarte zawracal) zlikwidowac bialej lini krawedziowej prowadzacej prosto na wysepke oraz o postawieniu JAKIEKOLWIEK znaku - chocby swieczki na patyczku.

      Wygladalo to mniej wiecej TAK
      • edek40 Re: Nieoswietlone wysepki 25.11.09, 12:18
        > Wygladalo to mniej wiecej TAK

        Ale o co chodzi? Przeciez w poniedzialek na pewno przemalowali jezdnie. A za dwa-trzy lata zamontuja oswietlenie jezdni. Po co wiec dzis instalowac oswietlenie samych wysepek? Wystarczy postawic fotoradar. Przy odrobinie szczescie sfotografuje kogos, kto wlasnie dokonje aktu wandalizmu i idzie na czolowe z innym uzytkownikiem. Dzieki temu, w majestacie prawa, bedzie mozna ukarac sprawce wykroczenia mandatem za przekroczenie predkosci, przekroczenie linii ciaglej, najechanie na azyl dla pieszych, smiertelne zranienie kierowcy z przeciwka oraz za jazde bokiem po trawie. W sumie 12000 zl i 100 pkt...
Pełna wersja