Jadę bezpiecznie - mam włączone MaGiCzNe SwIaTłA!

03.12.09, 05:01
Nie, nie będzie o świałach mijania w dzień, ale o awaryjnych, czyli inaczej
"powodujących, że zachowanie niezgodne z kodeksem staje się bezpieczne i
słuszne, bo przecież są awaryjne".
www.tvn24.pl/2283192,28385,0,0,1,wideo.html
    • trypel Re: Jadę bezpiecznie - mam włączone MaGiCzNe SwIa 03.12.09, 07:54
      najlepsze że on/ona nawet nie próbuje zjechac na pobocze tylko uparcie jedzie
      pod prad :)
      mysle że awaryjne to nie sprawka kierowcy w tym przypadku - to samochód tak sam
      z przerażenia
    • edek40 Re: Jadę bezpiecznie - mam włączone MaGiCzNe SwIa 03.12.09, 08:24
      > Nie, nie będzie o świałach mijania w dzień, ale o awaryjnych, czyli inaczej
      > "powodujących, że zachowanie niezgodne z kodeksem staje się bezpieczne i
      > słuszne, bo przecież są awaryjne".

      Niedawno uratowalem oblachowanie jakiemus naprawde poteznemu chamowi. On sie nie
      wciskal. On po prostu wjechal pode mnie. Z rozpedem i bez zastanowienia. A potem
      "podziekowal" awaryjnymi. Jak widac wiec, zapewniaja one rowniez
      niesmiertelnosc. Mysle, ze gdyby ludzie byli wyposazani w takie swiatla, to
      mogliby dawac komus w morde, a potem kulturalnie migac :)
      • rekrut1 Re: Jadę bezpiecznie - mam włączone MaGiCzNe SwIa 03.12.09, 09:11
        Co do tytułowego stwierdzenia.
        Miał/a włączone światła? Miał/a!
        Zachował/a swoje bezpieczeństwo? Zachował/a!
        To gdzie problem??
        Pozdr.
        Pazdzioch
        • nazimno eeeeeeeee tam, kto by tam zrozumial kobitki... 03.12.09, 12:00
          Nie znam takiego.
          • kozak-na-koniu Fachowcy! 03.12.09, 12:06
            Przeklejam z innego forum:
            liza.umcs.lublin.pl/~wbronisz/mozg/
            • nazimno Z tym powinien koniecznie zapoznac sie habudzik. 03.12.09, 12:50
            • rekrut1 Re: Fachowcy! 03.12.09, 13:00
              Tak na pierwszy rzut oka rzeczywiście nie jest to zbyt
              skomplikowane :)D
              • des4 Re: Fachowcy! 04.12.09, 10:33
                niedaleko mnie na wąskiej, ale dość ruchliwej ulicy jest pawilonik
                mięsny....poniewaz krawęznik chodnika jest dośc wysoko, amatorzy
                wiejskiej podsuszanej nagminnie zatrzymywali się na pasie, odpalali
                awaryjne i sru do kolejki...do czasu jak spora cieżarowka jadąca z
                naprzeciwka nie wyhamowała przed autem wymijajacym trzech
                ustawionych jeden za drugim "awaryjnych-mięsnych", które robniąc to
                wjechało oczuwiście na przciwlegly pas, kierowca ciezarowki ratował
                się odbiciem w lewo na "swoj" przeciwlegly pas czyli ten na ktoórym
                stali "awaryjni"...w efekcie dwoch awaryjnych do kasacji, trzeci
                może jeszcze da sie naprawić...

                od tej pory na szczesci policja pojawia się tam czesto i łoi
                wielbicieli pasztetowej...
                • nazimno Cos takiego, znowu "kolejki za miesem"! 04.12.09, 10:58
                  Teraz przyczyna wypadkow bedzie nie "nadmierna" tylko pasztetowa.
                  • emes-nju Re: Cos takiego, znowu "kolejki za miesem"! 04.12.09, 11:17
                    Bedzie nadmierna - nadmierna milosc do pasztetowej.

                    Czy pasztetowa, to taka brzydka bufetowa?
                    • des4 Re: Cos takiego, znowu "kolejki za miesem"! 04.12.09, 11:40
                      w lokalnym pawiloniku, było nie było, sprzedającym bardzo dobre
                      wędliny i świeże mieso, kilkuosobowa kolejka w godzinach powrotow z
                      pracy albo w sobote rano, jest niczym nadzwyczajnym, kilka-
                      kilkanaście minut trzeba odstać, zwlaszcza jesli trafią się paniusie
                      kupujace po trzy plasterki kilkunastu wedlin i szukające karkówki o
                      wlasciwym odcieniu i ilości tłuszczu...
Pełna wersja