uczesie
18.12.09, 17:35
od razu proszę o wyrozumiałość, prawko mam od roku, jestem niedzielnym,
okazjonalnym kierowcą zatem uprasza się o niemieszanie mnie z błotem
[pośniegowym czy innym :)] ten post to nie prowokacja ;)
dwukrotnie ostatnio zawracałam na targowej - jadąc od ronda wiatraczna,
grochowską, zamoyskiego, zjeżdżam na lewy pas do zawracania na targowej [tam
są światła], po zawróceniu muszę zająć pas prawy lub środkowy, ponieważ chcę
następnie skręcić w zieleniecką.
być może wyjdę na ignoranta nie znającego przepisów, ale wolę zapytać zanim
znów będę miała dylemat i co gorsza, popełnię błąd.
podczas zawracania przejeżdżam przez tory tramwajowe i z ulicy na wprost
[zdaje mi się, że to również jest zamoyskiego] wyjeżdżają samochody, które
skręcając w targową chcą zająć najczęściej lewy pas [jadą w kierunku wiatracznej].
dwukrotnie, gdy zawracałam kierowcy wyjeżdżający z zamoyskiego czekali aż ja
przejadę co pozwala mi wnioskować, że mają zieloną strzałkę i skręt warunkowy.
niestety nie widząc ich sygnalizatora zwalniam, bo po moim zawróceniu oni są z
mojej prawej a nasze tory jazdy się przecinają.
czy ktoś z szanownego grona orientuje się jak tam wygląda sygnalizacja i kto
komu powinien ustąpić?