dzis się zrobi slizgawka

21.12.09, 12:06
widze ze zaczelo topniec na drogach i kierowcy sa bardziej żwawi, ale to
wlasnie teraz jest bardziej niebezpiecznie i slisko niz przy -10 czy -20.
Słońce sie schowa i to wszystko zamarznie. Oj bedzie jazda figurowa na lodzie.
    • kozak-na-koniu Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 12:14
      Ślisko to jest już od kilku dni, gdyż drogowe służby jak zwykle oszczędzają i
      czekają z wyrobieniem planu solenia na odwilż. Rzeczywiście jednak, jak deszcz
      zmoczy zmrożone drogi, będzie "corrida"...
      • tiges_wiz Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 12:15
        akurat tam gdzie ja jezdze drogowcy nic nie zrobili i dobrze ;)
        snieg sie rozjezdzil i byl calkiem fajny suchy asfalt.
        • kozak-na-koniu Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 12:22
          U nas natomiast pod rozjeżdżonym śniegiem znajduje się śnieg ubity, który swymi
          właściwościami bardziej przypomina lód.:)
    • edek40 Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 12:20
      > Słońce sie schowa i to wszystko zamarznie. Oj bedzie jazda figurowa na lodzie.

      Pomysl sobie tiges ilu bedzie strasznie zdziwionych wlascicieli, ze pomimo
      wszelkich trojliterowych skrotow, opon, kosztujacych za sztuke tyle co Twoje
      all-season za komplet, ze jednak znalezli sie w rowie...
      • tiges_wiz Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 12:25
        no moje opony do tanich nie naleza ;)
        www1.adac.de/Tests/Reifentests/Winterreifen/195_65_R15T/tab.asp?ComponentID=229299&SourcePageID=229332
        rzekłbym ze sa jedne z najdrozszych ;)
        • edek40 Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 12:40
          > rzekłbym ze sa jedne z najdrozszych ;)

          To znaczy, zes naiwniak. Tylko prawdziwe zimowe gwarantuja 100%
          przyczepnosci w kazdych warunkach :)))) Konieczna jest rowniez kontrola trakcji,
          ESP, BAS i inne wazne rzeczy, ktore pozwalaja na wylaczanie mozgu.

          Swoja droga jestem bardzo mile zaskoczony sprawnoscia moich opon. Ich bogate
          urzezbienie wskazywalo, ze beda raczej posluszne przy hamowaniu i
          przyspieszaniu. A one, te uniwersalne, potrafia rowniez trzymac dobrze kierunek.
        • nazimno Slyszales o tym ? 21.12.09, 12:47

          www.greendiamondtire.com/testresults.html
          • nazimno Najpierw: "jak to jest zrobione" 21.12.09, 12:48


            www.greendiamondtire.com/concept.html
            • qqbek Re: Najpierw: "jak to jest zrobione" 21.12.09, 13:01
              nazimno napisał:

              > www.greendiamondtire.com/concept.html

              Wszystko fajnie... ale stronę ostatnio aktualizowano w 2006 r. (Stąd też
              archaiczne już opony użyte w porównaniu).
              Splajtowali, bo wynalazek okazał się być zbyt genialny?
              • nazimno zadzwon, sa telefony... 21.12.09, 13:14
            • tiges_wiz Re: Najpierw: "jak to jest zrobione" 21.12.09, 13:03
              e ... u mnie snieg na drogach mozna w godzinach liczyc ;)
              nawet teraz szybko byl wyjezdzony do suchego asfaltu. szkoda takich kamykow na
              takie drogi ;)
      • kozak-na-koniu Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 12:36
        Zima, panie a na zimę rady ni ma. Chyba kiedyś opisałem to zdarzenie, ale w
        razie gdyby nie, to powtórzę bo pasuje: parę lat temu jechałem sobie z Lublina
        przez Puławy, Radom, Piotrków itd. do Wrocławia. Był luty, temperatury raczej
        dodatnie, śniegu zero. Pogoda idealna, droga sucha itd. Około godziny 07.00
        dojeżdżałem do Sulejowa przed Piotrkowem Trybunalskim. Droga biegnie tam skrajem
        lasu, ostrych zakrętów brak. Jechałem spokojnie z prędkością około
        70-80km/godz., bo chyba podświadomie coś mnie "tknęło". W pewnej chwili dogoniło
        mnie BMW, wyprzedziło, odsadziło się ode mnie jakieś 50 metrów i... "Gibło" go w
        lewo, w prawo, jeszcze raz w lewo, wyleciał z drogi, dachował, zaczepił o
        rosnące kilkadziesiąt metrów od drogi drzewo i legł na dachu. Na szczęście
        nikomu nic się nie stało, choć samochód raczej nadawał się na złom. Co się
        stało? Otóż, na tym właśnie kilkusetmetrowym odcinku przeszło 400-kilometrowej,
        niemal idealnej (wyjąwszy występujące miejscami muldy i koleiny, ale w Polsce to
        wciąż raczej klasyka) drogi opadła leśna poranna rosa, złapał ją przygruntowy
        przymrozek, powstała cieniutka w tych warunkach niemal niewidoczna warstwa lodu
        (tyle, że asfalt zrobił się nieco ciemniejszy) i zrobiło się literalna
        ślizgawka. Można było się przejechać na butach... Tak więc, "nie znasz dnia ani
        godziny".
        • rekrut1 Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 14:35
          kozak-na-koniu - Czy to nie 80-ty któryś kilometr od Janek?
          Kilkanaście lat temu właśnie na tym kilometrze(droga również biegnie
          przez las)widziałem podobne zdarzenie. Widziałem to za wiele
          powiedziane. Jechałem z wawy do Sosnowca, ruch był niewielki w
          pewnym momencie wyprzedził mnie Polonez(jechał może 100-110), kilka
          kilometrów dalej dojeżdżamy do niewielkiego zatoru na drodze.
          Strasznie trudno było się tam zatrzymać(ślisko). Na drodze stała
          ciężarówka, ów Polonez ze zdartym lewym bokiem(brak drzwi kierowcy)i
          jeszcze jakieś auto osobowe. Kilkadziesiąt metrów dalej w lesie
          leżało jakieś auto do góry nogami. O ile jest to samo miejsce to to
          cholerstwo często tam się robi.
          Pozdr.
          Pazdzioch
          • edek40 Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 14:46
            > leżało jakieś auto do góry nogami. O ile jest to samo miejsce to to
            > cholerstwo często tam się robi.

            W dawniejszych czasach, na szosie z W-Wy do Bialegostoku na prostym odcinku
            szosy zasadzono 70 km/h. Od mieszkanca pobliskiego Zambrowa dowiedzialem sie
            dlaczego tam stoi. Otoz obok sa stawy rybne, co czesto powoduje gololedz. Hm....
            Mnie ten znak zastanowil latem. Gdy dowiedzialem sie skad ten znak, zaczalem sie
            zastanawiac czy aby nie istnieje inny znak informujacy o czestym wystepowaniu
            gololedzi. Wtedy bylem jeszcze mlody i niedoswiadczony. Teraz juz wiem, ze
            oznakowanie nie sluzy poinformowaniu kierowcy o tym co na drodze tylko na
            postawieniu go na bacznosc bez podania powodu i wyegzekwowaniu fotoradarem. To
            taka metoda znana jeszcze z czasow Franza Jozefa :))))
          • kozak-na-koniu Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 14:56
            To było jakieś 10 lat temu na drodze nr 12 między Radomiem a Piotrkowem
            Trybunalskim przed Sulejowem (jadąc od strony Radomia - Opoczna).
    • qqbek Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 12:35
      tiges_wiz napisał:

      > widze ze zaczelo topniec na drogach i kierowcy sa bardziej żwawi, ale to
      > wlasnie teraz jest bardziej niebezpiecznie i slisko niz przy -10 czy -20.
      > Słońce sie schowa i to wszystko zamarznie. Oj bedzie jazda figurowa na lodzie.
      >

      U nas oszczędzają na soli i jazda figurowa jest od wczoraj (śniegu trochę
      spadło, to co wczoraj rozjeżdżono zamarzło pod spodem [nad ranem było -20
      przynajmniej]). Do tego niektórzy zdrowy rozsądek pomylili dziś najwyraźniej z
      czymś... skutkiem tego masa melepet, jadących po 10-15km/h a za to ruszających
      tak, by to co już i tak śliskie jeszcze bardziej wyślizgać (czyli- "a po co
      zdejmować nogę z gazu... poślizga się, poślizga a potem pojedzie" - i sunie taki
      kretyn 100, 200, 300m mieląc oponami).
    • bimota Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 12:47
      Akurat dzis wybralem sie autem i sie wkurzylem bo zaczelo pruszyc i jakas pipa
      prowadzila peleton lewym pasem, od swiatel do swiatel, z predkoscia 20-30 km.h,
      bo jakis kilometr dalej skrecala...
      • hazzard Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 14:02
        a ja w pt wlokłam się za babą przez całą Batorego aż do Rakowieckiej w W-wie z
        powalającą prędkością ok. 40km/h, bez możliwości wyprzedzenia - przed nią pusto,
        za nią sznur aut. Dopiero za Rakowiecką, gdy tworzą się trzy pasy ruchu,
        wyprzedziłam zawalidrogę. Rozumiem, że zima, ale nawet ja, z niedużym stażem za
        kółkiem, spokojnie byłam w stanie pojechać 60km/h.
        • rekrut1 Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 14:38
          Cytując co poniektórych polityków, rzeczywiście porażająca różnica
          prędkości.
    • trypel Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 14:41
      fakt że dzisiaj na drogach Wawy było dużo gorzej niż wczoraj. Tym bardziej że
      wciaż pada i na drogach leży ciapa marznąca :)
      Ale rano bedzie jeszcze lepiej. Mam nadzieję że ci co sobie nie radzą zostaną
      jutro po prostu w domu albo wybiora inny rodzaj komunikacji
      • rekrut1 Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 14:47
        Optymista:))))
        • trypel Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 14:57
          to pobożne życzenie jest i sam w to nie wierze.
          I zdarza sie potem że przez skrzyżowanie koło auchana w Piasecznie na zmianie
          świateł na 3 pasach przejezdza 15 aut zamiast 60 bo przeciez ślisko i nie wolno
          tak szybko ruszać i najlepiej trzymac 100 m odstępu przy 20/godz...
          Optymizm mi w tym temacie wygasł od kiedy musze wychodzić o 6.15 z domu zeby
          jechac krócej niż 30 minut (10 km!!!) a na rower za slisko :(
    • simon921 Re: dzis się zrobi slizgawka 21.12.09, 16:18
      Przejeżdżając kilka minut temu przez most zerknąłem na wiszący tam wyświetlacz z
      termometrem
      - temp. powietrza ok. 0
      - temp. przy jezdni -4...
      • miecio1313 Re: dzis się zrobi slizgawka 22.12.09, 16:32
        Czyżby cię to zdziwiło, to chyba normalne że asfalt (ziemia) ma inną
        temperaturę niż powietrze, to że podaja np +4 nie oznacza że asfalt
        ma też tyle, w takiej porze roku przjąłbym że ma w oklicach zera lub
        niżej
    • trypel rozwiązanie przedświąteczne 21.12.09, 16:57
      własnie sie dowiedziałem że niektóre centra handlowe otwarte są dzisiaj do 23.
      Więc w pracy do 22, potem szybki wyskok po prezenty i powrót do domu może i po
      lodzie ale za to nie w korku.
      I przy tej opcji bede sie upierał.
      • luna333 Re: rozwiązanie przedświąteczne 21.12.09, 18:47
        ooo faktycznie genialne :) Zapomniałam, że u mnie Tesco czynne w
        nocy :)
        Jutro pojadę na wyprawę (tylko z tego co wiem, mało kas czynnych
        więc zamiast korka na ulicy, korek w sklepie ;))
Pełna wersja