Zgroza! :(

21.12.09, 19:24
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7388374,Juz_latem_Wislostrada_pojedziemy_szybciej_niz_50_km_h.html

"Ograniczenie prędkości do 50 km/h na sześciopasmowej Wisłostradzie,
to jeden z absurdów, który wymieniają państwo w listach do redakcji.
Mamy dobre wieści. Dopuszczalna prędkość będzie zwiększona, może już
latem. Na Wisłostradzie pojawią się też zielone strzałki do skrętu w
prawo."

Jak tak można?!
W imieniu różnych forumowych h...ów stanowczo protestuję!!
Domagamy się 30km/h!!
    • marecki-34 Re: Zgroza! :( 21.12.09, 19:38
      A co z dochodami z radarów? ;-)
    • hrderduch Re: Zgroza! :( 21.12.09, 20:17
      Tylko żeby nie zrobili zielonej strzałki z Sanguszki w prawi na Wisłostradę! Tam
      pas rozbiegowy ma ledwie 200 metrów! Poza tym fajnie czasem postać bez sensu
      kilka minut, można w spokoju pomarzyć co bym zrobił z B(G)alasem jakbym go
      dorwał we własne łapy.

      Kolejny bardzo dowcipny pomysł tego <autocenzura> złamanego:
      Zjeżdżając z pl. Wilsona w Mickiewicza w kierunku centrum jest przejście dla
      pieszych, po zapaleniu się czerwonego dla pieszych czerwone dla samochodów pali
      się jeszcze równe 30 sekund. Po jakiego ziobro nie wiem.
      • wolfgang87 Re: Zgroza! :( 21.12.09, 23:08
        Liczyles te 30 sekund ? :) Mi za kazdym razem wydaje sie, ze 300.

        Ale to jest dosyc skomplikowane rondo. Moze nie chca puszczac pieszych, bo byloby za krotkie swiatlo. Moze nie chca puszczac jednych samochodow, bo utknelyby gdzies na tym "rondzie". No i moze dlatego zjezdzajacy w Mickiewicza maja czerwone, tak jak piesi i tak jak wjezdzajacy na skrzyzowanie...

        A z Wislostrady cieszymy sie oczywiscie :) Co nie zmienia faktu, ze nic sie w praktyce nie zmienia ;)
      • st1545 Re: Zgroza! :( 22.12.09, 06:44
        hrderduch napisała:

        > Tylko żeby nie zrobili zielonej strzałki z Sanguszki w prawi na Wisłostradę!
        > można w spokoju pomarzyć co bym zrobił z [...] jakbym go
        > dorwał we własne łapy.
        Pomyśl o tym zawsze, kiedy widzisz kogoś _nie_ zatrzymującego się na zielonej
        strzałce przez przejazdem dla rowerów.
        pozdrawiam, tomek
        • hrderduch Re: Zgroza! :( 22.12.09, 08:48
          Dobrze. Choć, spotkamy się w tym miejscu i za każdy rower jaki przejedzie
          podczas cyklu świateł daje Ci 200 złotych, za każdy cykl w którym nie przejedzie
          żaden Ty mi dajesz 100 złotych. Pasuje?
          • sokolasty Re: Zgroza! :( 22.12.09, 09:35
            Tak swoją drogą, to porąbane jest to, że do postawienia kilkunastu znaków wymagany jest projekt, przetargi (więc znów protesty przegranych, powtórki przetargów).
            • inguszetia_2006 Re: Zgroza! :( 24.12.09, 10:27
              sokolasty napisał:

              > Tak swoją drogą, to porąbane jest to, że do postawienia kilkunastu
              znaków wymag
              > any jest projekt, przetargi (więc znów protesty przegranych,
              powtórki przetargó
              > w).
              Witam,
              To nie jest porąbane. Takie działanie wpisuje się w prawo o
              zamówieniach publicznych. To raz. Dwa, projekt będzie usprawniał
              ruch. Będą pomiary, szacunki etc. Żeby postawić znaki wyłoni się
              następną firmę, stricte wykonawczą, oczywiście na zasadach
              przetargu.
              Mam tylko jedno "ale" co do istoty przetargu w tym momencie.
              Taniej może znaczyć gorzej, lepszy byłby konkurs.
              Chyba dziennikarze się pomylili, bo nie odróżniają tych dwóch form.
              Powinno być tak; konkurs na projekt(bo ma wygrać najlepsze
              rozwiązanie), a potem przetarg na firmę stawiająca znaki. W ten
              przetarg na projekt nie chce mi się coś wierzyć. Ale kto wie...;-P
              Pzdr.
              Inguszetia
              • sokolasty Re: Zgroza! :( 26.12.09, 10:30
                To nie jest porąbane. Takie działanie wpisuje się w prawo o
                zamówieniach publicznych.


                Wpisanie czegoś w kodeks nie uwalnia od porąbaności :)

                Podobnoż w jednym stanie w USA można bić żonę kijem, o ile kij nie jest grubszy niż kciuk.
                • inguszetia_2006 Re: Zgroza! :( 26.12.09, 11:16
                  sokolasty napisał:

                  > To nie jest porąbane. Takie działanie wpisuje się w prawo o
                  > zamówieniach publicznych.

                  >
                  > Wpisanie czegoś w kodeks nie uwalnia od porąbaności :)
                  >
                  > Podobnoż w jednym stanie w USA można bić żonę kijem, o ile kij nie
                  jest grubszy
                  > niż kciuk.
                  >
                  >
                  Witam,
                  No dobra. Widzę, że muszę wytłumaczyć łopatologicznie;-D
                  To nie jest porąbaństwo tylko ochrona środków publicznych.
                  Chciałbyś by pan X - urzędnik taki i owaki kupował za pieniądze
                  publiczne co chce, gdzie chce, za ile chce etc.? Procedura musi być
                  skomplikowana i musi być audytowana, bo człowiek jest istotą ułomną.
                  Papiery do przetargu sprawdza kilka,a nawet kilkanaście osób. I tak
                  powinno być.
                  To pozwala wyeliminować nieprawidłowości na poszczególnych etapach.
                  Niestety, wydatkowanie środków publicznych do "przyjemnych" nie
                  należy i całe szczęście zresztą.
                  Pzdr.
                  Inguszetia
                  • sokolasty Re: Zgroza! :( 27.12.09, 09:58
                    Chciałbyś by pan X - urzędnik taki i owaki kupował za pieniądze
                    publiczne co chce, gdzie chce, za ile chce etc.?


                    Ze skrajności w skrajność popadasz. Niech to będzie jakoś wypośrodkowane, aby
                    kontrola wydawania pieniędzy nie kosztowała więcej, niż sama usługa. Zwróć
                    uwagę, że nie rozmawiamy o tunelu wzdłuż rzeki za fafnadziesiąt pierdzilionów,
                    tylko o kilkunastu znakach drogowych. Czy ma sens to, że wszystkie procedury na
                    te kilkanaście znaków potrwają ok 7-9 miesięcy?

                    Poza tym Pana Urzędnika zawsze można pociągnąć do odpowiedzialności (dobra,
                    żartowałem :) )
                  • emes-nju Re: Zgroza! :( 05.01.10, 12:45
                    inguszetia_2006 napisała:

                    > sokolasty napisał:
                    >
                    > > To nie jest porąbane. Takie działanie wpisuje się w prawo o
                    > > zamówieniach publicznych.

                    > >
                    > > Wpisanie czegoś w kodeks nie uwalnia od porąbaności :)
                    > >
                    > Witam,
                    > No dobra. Widzę, że muszę wytłumaczyć łopatologicznie;-D
                    > To nie jest porąbaństwo tylko ochrona środków publicznych.

                    No, jezeli ochrona srodkow publicznych mozna nazwac zrobienie czegos tak ZLE, ze zaraz trzeba to poprawiac organizujac nowy konkurs, to ja nie mam nic do dodania...
          • st1545 Re: Zgroza! :( 22.12.09, 19:32
            hrderduch napisała:
            > Dobrze. Choć, spotkamy się w tym miejscu
            Nie zrozumiałeś. Z powodu że kierowcy się nie zatrzymywali, wprowadzono zmiany w
            prawie nie pozwalające instalować zielonych strzałek w miejscach potencjalnie
            niebezpiecznych.
            P O T E N C J A L N I E.

            > i za każdy rower jaki przejedzie
            > podczas cyklu świateł
            Wystarczy o jeden rower za dużo w czasie aż do końca świata. Każde uratowane
            ludzkie życie ...

            > Ty mi dajesz 100 złotych. Pasuje?
            Nie pasuje. Jeżdżę tamtędy prawie codziennie, wiem jak to wygląda. Czasem nawet
            się zatrzymuję na czerwonym jak widzę, że niedługo się zmieni.
            Tyle że ja swoją złość na ten bezsens kieruję w stronę faktycznych jego
            przyczyn, a Ty na gościa, który mógł zatwierdzić tylko projekt organizacji ruchu
            zgodny z prawem.
            pozdrawiam, tomek
            • hrderduch Re: Zgroza! :( 22.12.09, 20:52
              Dlaczego więc nie zrobić tam świateł na guzik? Ten rower jadący raz na godzinę
              latem i raz na kilka dni zimą ma powodować notoryczne korki?
              Niech postawią strefę 10kph i foto radar czy cokolwiek innego ale nie żebym stał
              sobie dla kawału w środku nocy/zimy i czekał, na co?
              Osobiście jak tylko mam możliwość skręcam tam na czerwonym lub omijam czekające
              samochody z premedytacją. Marzę o tym żeby złapały mnie tam psy, podobnie jak
              marzę o spotkaniu z ukrytą kamerą. Tak jedno jak i drugie skończy się w sądzie i
              sporym szumem.

              • bimota Re: Zgroza! :( 23.12.09, 12:01
                > Dlaczego więc nie zrobić tam świateł na guzik?

                Rower zasuwa i ma sie zatrzymywac by wciskac guzik ? Bez jaj...
                Wszystko bylo cacy jak strzalki byly blaszane...
              • tymon99 Re: Zgroza! :( 25.12.09, 11:47
                a może dla samochodów światła na guzik? zatrzymasz się, wysiądziesz, wciśniesz
                guzik.. będzie gut!
      • emes-nju Re: Zgroza! :( 22.12.09, 11:31
        hrderduch napisała:

        > Zjeżdżając z pl. Wilsona w Mickiewicza w kierunku centrum jest
        > przejście dla pieszych, po zapaleniu się czerwonego dla pieszych
        > czerwone dla samochodów pali się jeszcze równe 30 sekund.

        Na skrecie z Fieldorfa w Wal Miedzeszynski w strone centrum, jest smieszniej. Tam najpierw zapala sie zielone swiatlo dla skrecajacych, ktorzy ruszajac doskonale widza czerwone swiatlo dla przejscia, ktore zaraz przetna. Jak juz pierwsi skrecajacy znajda sie na przejsciu, zapala sie zielone dla pieszych i rowerzystow.

        Ale przeciez jest bezpiecznie. Wystarczy "dostosowac"! Tylko nie bardzo wiadomo kto ma to zrobic, bo akurat tu, to piesi i rowerzysci potracaja samochody... :-P
        • hrderduch Re: Zgroza! :( 22.12.09, 11:45
          Albo inny przykład debilizmu B(G)alasa i jego bandy:
          Karowa do Wisłostrady, aby z Karowej mógł skręcić w prawo jeden samochód na
          kwadrans światła zatrzymują trzy pasy Wisłostrady, tak dla kawału i żeby było
          zabawniej.
          Dalej powinni pójść: Pozakładać światła na zjazdach ze ślimaków! Myk, czerwone
          dla całej Wisłostrady a zielone na slimaku, genialny pomysł!
          Chociaż nic nie bije na głowę planowanego buspasa wzdłuż linii tramwajowej,
          jakim trzeba byc debilem żeby to wymysleć tego nigdy nie ogarnę.
          • edek40 Re: Zgroza! :( 22.12.09, 11:53
            > Albo inny przykład debilizmu B(G)alasa i jego bandy:

            A ruchliwe rondo Zaba? Tu w popoludniowym szczycie co najmniej polowa aut skreca
            ze Starzynskiego w Wysockiego. Ten skret, z absolutnie nie znanych przyczyn,
            ustepuje pustemu o tej godzinie kierunkowi z Wincentego. Ale to nie wszystko -
            po skrecie nalezy sie oczywiscie zatrzymac. Dzieki temu mozna doskonale
            obejrzec, ze piesi moga juz przejsc przez Wincentego, a samochody wciaz stoja.
            Nastepnie zaczyna sie dziac: niemal jednoczesnie zapala sie zielone dla
            zjezdzajacych po skrecie, jak i dla tych jadacych prosto z 11 Listopada. Tu
            korek i balagan wynika wylacznie ze zlego ustawienia swiatel. Skrzyzowanie jest
            wystarczajaco przepustowe.
        • tymon99 Re: Zgroza! :( 22.12.09, 11:54
          "2. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany ustąpić
          pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na
          którą wjeżdża."
          • edek40 Re: Zgroza! :( 22.12.09, 11:58
            > "2. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany ustąpić
            > pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na
            > którą wjeżdża."

            Zakladam, ze przeczytales co napisal emes. Szkoda, ze nie zrozumiales.
            • tymon99 Re: Zgroza! :( 22.12.09, 14:42
              a co tu rozumieć? emes, zamiast zastosować prosty i jasny przepis, czyta znaki i
              sygnały nie dla emesa przeznaczone, przez co w konfuzję popada.
              • edek40 Re: Zgroza! :( 22.12.09, 14:45
                > a co tu rozumieć? emes, zamiast zastosować prosty i jasny przepis, czyta znaki
                > i sygnały nie dla emesa przeznaczone, przez co w konfuzję popada.

                Czy KD zabrania spojrzenia na sygnalizator dla pieszych?
                • tymon99 Re: Zgroza! :( 22.12.09, 22:20
                  nie zabrania, ale też i nie daje podstawy do modyfikacji swego zachowania pod
                  wpływem cudzego sygnalizatora.
                  • edek40 Re: Zgroza! :( 23.12.09, 10:44
                    > nie zabrania, ale też i nie daje podstawy do modyfikacji swego zachowania pod
                    > wpływem cudzego sygnalizatora.

                    Czyli stoisz twardo na stanowisku, ze kierowca ma ustepowac pieszym, ktorzy maja
                    czerwone swaitlo?
                    • tymon99 Re: Zgroza! :( 23.12.09, 19:37
                      ma ustępować pieszym przechodzącym przez jezdnię drogi, w którą skręca.
                      o świetle niczego w tym przepisie nie ma.
                      • edek40 Re: Zgroza! :( 24.12.09, 10:14
                        > ma ustępować pieszym przechodzącym przez jezdnię drogi, w którą skręca.
                        > o świetle niczego w tym przepisie nie ma.

                        Czyli moze nie ustepowac pieszym, ktorzy stoja na chodniku, bo pali im sie czerwone?
                        • tymon99 Re: Zgroza! :( 25.12.09, 11:47
                          może.
                          • edek40 Re: Zgroza! :( 25.12.09, 12:55
                            > może.

                            Skoro wiec piesi stoja, bo maja czerwone, emes nie musi im ustepowac. Dlaczego
                            wiec sugerujesz, ze ma im ustapic, gdy jakis kretyn tak ustawil swiatla, ze
                            dotychczas stojacy piesi wchodza na TYLNY blotnik auta emesa?
                            • tymon99 Re: Zgroza! :( 25.12.09, 21:10
                              zaraz, zaraz. ten emes na tych pasach to stoi?
                              • edek40 Re: Zgroza! :( 26.12.09, 10:38
                                > zaraz, zaraz. ten emes na tych pasach to stoi?

                                Czytales jego post? A zrozumiales?
                                • tymon99 Re: Zgroza! :( 26.12.09, 12:53
                                  jego, tak. twojego, nie.
          • emes-nju Re: Zgroza! :( 22.12.09, 12:07
            tymon99 napisał:

            > "2. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest
            > obowiązany ustąpić pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na
            > skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża."

            Rowniez temu, ktory ma czerwone swiatlo? To dla mnie nowosc...
            • tymon99 Re: Zgroza! :( 22.12.09, 14:45
              to dla ciebie nowość? hmm.. niepokojące, ale lepiej się przyzwyczaj: żaden kolor
              nadawanego sygnału świetlnego nie jest zezwoleniem na rozjeżdżanie pieszych.
              • edek40 Re: Zgroza! :( 22.12.09, 14:48
                > to dla ciebie nowość? hmm.. niepokojące, ale lepiej się przyzwyczaj: żaden kolor
                > nadawanego sygnału świetlnego nie jest zezwoleniem na rozjeżdżanie pieszych.

                Czyli jesli kierowca ma zielone, to nie moze jechac?
                • tymon99 Re: Zgroza! :( 22.12.09, 22:18
                  może, ale skręcając ustępuje pierwszeństwa pieszym. co w tym dziwnego?
                  • edek40 Re: Zgroza! :( 23.12.09, 10:49
                    > może, ale skręcając ustępuje pierwszeństwa pieszym. co w tym dziwnego?

                    To ze ma ustepowac pieszym, ktorzy wg KD nie maja prawa wejsc na jezdnie, bo
                    pali im sie czerwone.
                    • tymon99 Re: Zgroza! :( 23.12.09, 19:42
                      jadę, skręcam, mam obowiązek ustąpić. pilnowanie czy piesi dobrze przechodzą
                      zostawiam innym.
                      • edek40 Re: Zgroza! :( 24.12.09, 10:16
                        > ma ustępować pieszym przechodzącym przez jezdnię drogi, w którą skręca.
                        > o świetle niczego w tym przepisie nie ma.

                        Jedziesz, skrecasz, a tu nie ma przejscia, bo jest 20 metrow dalej. Naturalnie
                        spodziewasz sie tu pieszych i im ustepujesz. Czy sa miejsca, gdzie nie
                        spodziewasz sie pieszych i im nie ustepujesz?
                        • tymon99 Re: Zgroza! :( 30.12.09, 18:36
                          są takie miejsca: tam, gdzie przejeżdżam na wprost na zielonym. i tam, gdzie
                          skręcam na sygnalizatorze kierunkowym.
              • emes-nju Re: Zgroza! :( 22.12.09, 15:08
                tymon99 napisał:

                > lepiej się przyzwyczaj: żaden kolor nadawanego sygnału świetlnego
                > nie jest zezwoleniem na rozjeżdżanie pieszych.

                Ale...

                Wyglada na to, ze nie czytales mojego postu, w ktorym chyba niedostatecznie
                wyraznie napisalem, ze dzieki idiotycznie ustawionym swiatlom nastepuje
                potracanie pojazdow przez pieszych. Ale dobrze trafiles - nawet pieszym zielone
                swiatlo nie daje prawa do potracania samochodow :-P
                • tymon99 Re: Zgroza! :( 22.12.09, 22:22
                  ty masz zielone, piesi mają zielone. ustępujesz im pierwszeństwa. koniec,
                  kropka, punkt. nie ma co filozofować.
                  • emes-nju Re: Zgroza! :( 23.12.09, 13:51
                    tymon99 napisał:

                    > ty masz zielone, piesi mają zielone.

                    Nie.

                    Ja mam zielone, piesi maja czerwone (widac to wyraznie - ja w kazdym razie
                    obserwuje skrzyzowanie nieco szerzej niz koniec maski). Zielone pieszym zapala
                    sie wtedy, gdy na pasach sa pierwsze skrecajace samochody. I wtedy piesi
                    potracaja samochody.

                    Znasz organizacje ruchu KAZDEGO skrzyzowania w Polsce? Ja nie. I dlatego za
                    pierwszym razem jak tam jechalem, zalapalem sie na ten niebezpieczny kretynizm.
                    • tymon99 Re: Zgroza! :( 23.12.09, 19:36
                      emes-nju napisał:

                      > Znasz organizacje ruchu KAZDEGO skrzyzowania w Polsce?

                      nie. i nawet nie mam takiej ambicji. stosuję po prostu przepis.
                      tak jest mi łatwiej.
                      • misiu-1 Re: Zgroza! :( 29.12.09, 13:48
                        tymon99 napisał:

                        > stosuję po prostu przepis. tak jest mi łatwiej.

                        Rozumiem, że jadąc drogą z pierwszeństwem przejazdu i zbliżając się do
                        skrzyżowania z drogą podporządkowaną, stosujesz następny przepis:

                        [/i]Art.25.1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest
                        obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi
                        nadjeżdżającemu z prawej strony [...]
                        [/i]
                        • tymon99 Re: Zgroza! :( 29.12.09, 20:52
                          nie rozumiesz.
                          na szczęście nikt od ciebie tego nie oczekuje.
                          • misiu-1 Re: Zgroza! :( 29.12.09, 23:26
                            Owszem, rozumiem. Ty za to chyba nie bardzo. Skoro uważasz, że kierowca ma
                            ustępować pieszym nawet wówczas, gdy ma zielone światło, a piesi czerwone,
                            ponieważ kodeks drogowy wspomina o konieczności ustąpienia pieszemu przez
                            skręcający pojazd, zachodzi uzasadnione domniemanie, iż na identycznej zasadzie
                            uważasz, że należy ustępować pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej
                            strony, również niezależnie od znaków i sygnałów drogowych. Ogarniasz?
                            • tymon99 Re: Zgroza! :( 29.12.09, 23:51
                              ty nie ogarniasz. i tak już zostanie.
                              • misiu-1 Re: Zgroza! :( 30.12.09, 08:19
                                tymon99 napisał:

                                > ty nie ogarniasz. i tak już zostanie.

                                Jedyne, czego nie ogarniam i z czym się nie godzę, to ludzka głupota. Nie ma
                                taki cymbał bladego pojęcia o ruchu drogowym, a mądrzy się, jakby wszystkie
                                rozumy pozjadał. Wiesz, w jakim celu znak "uwaga na drogę z pierwszeństwem
                                przejazdu" ma formę trójkąta odwróconego w stosunku do wszystkich innych znaków
                                ostrzegawczych? Po to, żeby kierujący pojazdem znajdującym się na drodze z
                                pierwszeństwem także mógł go poprawnie zinterpretować.
                                • tymon99 Re: Zgroza! :( 30.12.09, 18:39
                                  sameś cymbał, i tyle.
                                  • misiu-1 Re: Zgroza! :( 30.12.09, 20:24
                                    tymon99 napisał:

                                    > sameś cymbał, i tyle...

                                    ...tylko potrafię wydukać.
                                    • tymon99 Re: Zgroza! :( 31.12.09, 06:03
                                      i po co się odzywasz jeszcze? po co?
                                      • misiu-1 Re: Zgroza! :( 31.12.09, 10:11
                                        Bo wyjątkowo, z racji okresu świątecznego, po chrześcijańsku postanowiłem choć
                                        odrobinę podkarmić trolla.
                                        • tymon99 Re: Zgroza! :( 31.12.09, 14:34
                                          a jakąż to odmianę chrześcijaństwa wyznajesz, że gdy mi ubliżasz, motywujesz to
                                          względami religijnymi?
          • tiges_wiz o jezu, jak dziecku 22.12.09, 12:12
            takie swiatlo powinno sie zapalac conajmniej rowno ze swiatlem dla kierowcow, a
            jeszcze lepiej z sekunde wczedniej, a nie jak juz kierowcy skrecaja :/
            • hrderduch Re: o jezu, jak dziecku 22.12.09, 12:32
              Oczywiście że powinno! Co do tego nie ma wątpliwości najmniejszych.
              Ostatnio widać własnie coś odwrotnego, są okresy po kikanaście sekund kiedy
              każdy kierunek ma czerwone, łacznie z pieszymi. Pół biedy gdy jest to na
              stosunkowo prostym i mało zakorkowanym skrzyżowaniu ale często jest tak że np.
              zielone dla skrętu w lewo trwa 12-15 sekund, a okres "ogólnoczerwonego" kolejne
              15. Paranoja, bo jak to nazwac?

              Przy okazji lewoskrętów to powinno być jak choćby w Stanach, jest ogólnie
              zielone to skręcam jak mogę, po czym jest sygnalizator kierunkowy zielony i
              spokojnym leszczem sobie skręcam.
              Albo z jakiej paki nie można u nas zawracać na czerwonym?
    • emes-nju Re: Zgroza! :( 22.12.09, 11:22
      Zgroza czy nie, warto zwrocic uwage, ze, tak jak wszedzie, po podniesieniu limitu predkosci, nagle drastycznie wzrasta bezpieczenstwo ruchu.

      Po podniesieniu limitu predkosci policja nigdy przeciez nie widzi potrzeby dalszego ofiarnego "dbania o bezpieczenstwo" przy pomocy ukrytego radaru :-P
    • edek40 I co teraz bedzie? 22.12.09, 11:38
      Tatus juz nigdy nie zadzwoni do domu...
















      ...w celu poinformowania, ze jeszcze troszke mu sie zejdzie w kinie przewoznym "Uwaga pirat"...
      • rekrut1 Re: I co teraz bedzie? 22.12.09, 14:46
        A ja tam się zgadzam z marek.dumle :)(
    • rysiekk111 znó zapominasz o optymalnym modelu transportu 27.12.09, 13:06
      zwłąszcza miejskiego
      spróbuj więc rozważyc jakie pojazdy mogą w optymalny sposób
      zaspokajac w ruchu miejskim racjonalnie uzasadnione potrzeby
      transportowe
      ..po czym zastanów się czy jakie warunki muszą by spełnione do ich
      wygodnego i bezpiecznego używania
      Dla jasnosc: nie jestem wrogiem wyższych prędkości w mieście wogóle.
      Byłyby one uzasadnione ale na fizycznie oddzielonych od reszty ulic
      arteriach i buspasach
      • edek40 Re: znó zapominasz o optymalnym modelu transportu 28.12.09, 10:08
        > zwłąszcza miejskiego

        I tak przypomina mi sie spektakularne bankructwo Galerii Centrum, ktora
        pograzaly od lat wielkie domy handlowe, umieszczone w samiutkim centrum
        optymalnej Warszawy (tu, poza korkami, przeszkoda byly oplaty za parkowanie).
        Jakos ludzie wybierali mniej optymalne centra polozone na obrzezach miasta. Gdy
        Warszawa zostanie ostatecznie "zoptymalizowana", handel i gastronomia w centrum
        umrze. Nikomu nie bedzie sie chcialo smigac z tobolami "optymalnymi" autobusami.
        A taksowka bardzo podniesie koszt zakupow.
        • rysiekk111 Taksówki mogą być kilkukrotnie tańsze 29.12.09, 11:03
          a fakt że tak nie jest wynika z ograniczania konkurencji
          ..podobnie jak niewydolność autobusów
          Poza tym biznes marketu jest wartością niższą niż jakość życia w centrum/
          Miejsce jednego sklepikarza zajmie drugi
          • edek40 Re: Taksówki mogą być kilkukrotnie tańsze 29.12.09, 13:41
            Oczywiscie. Wtedy gdy kazdy posiadacz auta zostanie taksowkarzem. A wiesz co?
            Wlasnie natchnales mnie pewnym pomyslem na "zoptymalizowanie" mojego poruszania
            sie po Warszawie. Przeciez taksowkarz nie ma obowiazku wozic pasazerow, aby
            korzystaz niektorych przywilejow.
            • rysiekk111 wystarczy by taksówek było kilkakrotnie więcej 29.12.09, 19:54
              a zadziała ekonomiczny mechanizm "dzikiej" konkurencji i gdy..
            • rysiekk111 i gdy będą to pojazdy typowo miejskie czyli kilku- 29.12.09, 19:58
              (nasto)krotnie oszczędniejsze, bo takie są obecne mozliwości
              techniczne niewykorzystane z powodu braku poważnej motywacji do
              oszczędzania
              ..a co do uprzywilejowania określonych pojazdów to istotnie powinno
              ono mieć miejsce i byc zależne od ich efektywności energetycznej i
              przestrzennej oraz (nie)szkodliwości
              ..czyli przekładając na polski, "bezpasażerowy" taksówkarz by z nich
              nie korzystał gdyż jego efektywność byłaby zerowa
      • tymon99 Re: znó zapominasz o optymalnym modelu transportu 28.12.09, 17:31
        rysiekk111 napisał:

        > racjonalnie uzasadnione potrzeby transportowe

        a co z potrzebami uzasadnionymi irracjonalnie? wichry namiętności, furie, ataki
        paniki?
        • rysiekk111 dla szybkich i wsciekłych kierownica przy kompie 29.12.09, 11:05
          lub prywatny tor z dala od osad ludzkich
          lub cela w areszcie
          • misiu-1 Re: dla szybkich i wsciekłych kierownica przy kom 29.12.09, 13:54
            Cela potrzebna jest przede wszystkim dla lewackiej swołoczy, która uważa się za
            upoważnioną do arbitralnego osądzania, które z ludzkich potrzeb są uzasadnione.
            A najlepiej nie cela, tylko gruba gałąź i sznur.
            • rysiekk111 krótka lekcja liberalizmu powtórzona dla opornych 29.12.09, 20:03
              1 państwo ma wydawać pieniądze w sposób najbardziej efektywny i
              tylko na potrzeby wspólne
              (co automatycznie oznacza wydawanie tylko na transport zrównoważony)

              2. państwo ma chronić obywateli przed szkodliwymi poczynaniami
              innych obywateli
              ( czyli również spalinami i hałasem )

              ..co nie ma więc nic wspólnego z socjalizmem
              • misiu-1 Re: krótka lekcja liberalizmu powtórzona dla opo 29.12.09, 23:19
                Lewacy bardzo lubią dokonywać kradzieży pojęć i podszywać się pod liberałów.
                Dzięki temu załatwiają dwie rzeczy. Po pierwsze - na "liberalizm" nabierze się
                więcej naiwnych niż na skompromitowany "socjalizm". Po drugie - nieuniknione
                łajdactwo, złodziejstwo i zamordyzm czerwonych zwali się na "liberalizm" i być
                może zawiedzionemu społeczeństwu następnym razem socjalizm będzie dzięki temu
                mniej śmierdział, co pozwoli czerwonym rządzić przez jakiś czas bez uwierającej
                nieco maski.

                1. Państwo ma wydawać pieniądze obywateli nie w sposób "najbardziej efektywny"
                (czyt. na socjalistyczne mrzonki) tylko zgodny z potrzebami podatników, którzy
                płacą i mają prawo wymagać. Choćby czerwonej swołoczy było to nie po myśli.

                2. Ochrona przed spalinami i hałasem nie stanowi alibi dla bolszewickiej
                nienawiści do wolności i indywidualizmu. Ze spalinami i hałasem walczy się nie
                faszystowskimi pomysłami, tylko postępem technologicznym.

                Wszystkie twoje idee mają charakter bolszewicki, a podawane uzasadnienia są
                zwykłym mydleniem oczu, śmierdzącym na kilometr fałszem.
                • rysiekk111 logika rzecz trudna zwłaszcza dla wściekłych główe 30.12.09, 12:35
                  misiu-1 napisał:

                  > 1. Państwo ma wydawać pieniądze obywateli nie w
                  sposób "najbardziej efektywny" (czyt. na socjalistyczne mrzonki)
                  tylko zgodny z potrzebami podatników

                  Zdanie wewnętrznie sprzeczne gdyż zaspokojenie rzeczywistych potrzeb
                  (nie zachcianek !) przy założeniu minimalizacji wydatków
                  (zasada liberalna o której też zapominasz )
                  wymaga maks
                  efektywności

                  >...., którzy płacą i mają prawo wymagać.

                  To znaczy których konkretnie? Żądania w całej populacji są skrajne i
                  niemożliwe do pogodzenia od skrajnych ekologów i fanów rowerów po
                  skrajnie patologicznych fanów motoryzacji w stylu USA.
                  Trzeba przyjąć kryteria obektywne, apolityczne n.p. minimalizacja
                  trucizn, hałasu, zajętości miejsca i wydatków państwa na
                  osobokilometr. Jeżeli twierdzisz że me postulaty są pod tym kątem
                  błędne nic nie stoi na przeszkodzie by to racjonalnie wykazać
                  >
                  > 2. Ochrona przed spalinami i hałasem nie stanowi alibi dla
                  bolszewickiej nienawiści do wolności i indywidualizmu. Ze spalinami
                  i hałasem walczy się nie faszystowskimi pomysłami, tylko postępem
                  technologicznym.

                  o tym właśnie piszę od dawna, a konkretnie o metodach zmniejszenia
                  energochłonności ruchu, i zmwiekszenia rzeczywistej ekspoloatacyjnej
                  sprawności pojazdów
                  >
                  > Wszystkie twoje idee mają charakter bolszewicki, a podawane
                  uzasadnienia są zwykłym mydleniem oczu, śmierdzącym na kilometr
                  fałszem.

                  Typowa wściekła reakcja osobnika na prawdę o szkodzeniu innym na ich
                  koszt
    • rysiekk111 30 km/h - po upłynnieniu ruchu nie spowolni go 27.12.09, 13:09
      kto nie wierzy niech se poczyta o Drachten
      (przy czym tam nie osiągnięto jeszcze pełnego efektu upłynnienia
      pochopnie rezygnując z sygnalizacji )
      • hrderduch Re: 30 km/h - po upłynnieniu ruchu nie spowolni g 27.12.09, 13:47
        Jak widać niektórzy jeszcze są pijani po "śfientach"

      • edek40 Re: 30 km/h - po upłynnieniu ruchu nie spowolni g 28.12.09, 10:05
        Sprawdzalem. Nie dziala. Na Zwirki i Wigury w W-wie jest odcinek gora polkilometrowy z czterema sygnalizatorami (dwa to oddalone od siebie wyjazdy z osiedli, oddalone o jakies 50 m, bo developerzy sie nie dogadali i zrobili dwa skrzyzowania). Jazda 50 km/h powoduje postoj na wszystkich. Cos kolo 80 km/h daje szanse na przeslizgniecie sie przez 3 z nich. Wiecej nie probowalem. Wolniej jezdze stale, bo stale jest tu mniejszy lub wiekszy zator i rowniez nie dziala.

        Spytaj jednak budzika, choc on na pierwszych z opisywanych swiatel wciska sie jak ostatni cham do skretu w lewo, wiec mogl nie jechac tym odcinkiem 160 km/h, jak to ma w zwyczaju.
        • rekrut1 Re: 30 km/h - po upłynnieniu ruchu nie spowolni g 28.12.09, 11:22
          Tak "zsynchronizowanych" świateł w wawie jest dużo, nie tylko
          znacznie spowalniają ruch ale powodują zanieczyszczenie tego i tak
          brudnego miasta. Powraca jak bumerang temat "sławnego" P. Inżyniera
          od dezorganizacji ruchu. Tak długo jak długo tacy "usprawniacze"
          będą działać w tym mieście nie ma co liczyć na zmiany.
        • rysiekk111 i co z tego że obecna sygnalizacja źle działa ? 29.12.09, 11:08
          We wszelkich rozważaniach analizuję, i Wam też zalecam, stan optymalny możliwy
          do osiągnięcia przy obecnym stanie techniki i budżetu.
          nie mogą tych rozważań zakłócać rzeczy, które można zmienić poselskim guzikiem
          czy zmianą algorytmu w jakimś urządzeniu
          • edek40 Re: i co z tego że obecna sygnalizacja źle działa 29.12.09, 12:37
            > We wszelkich rozważaniach analizuję,

            A ja zawsze analizuje typowo polskie: "mialo byc dobrze, a wyszlo jak zawsze". Wlasnie probuje ustalic czy w zwiazku z malowaniem kolejnych buspasow beda powazne, realizowane z wyprzedzeniem zakupy taboru. Otoz beda: miasto Warszawa wdrozylo rekordowy zakup na skale Europy. Tramwajow. Hm, zdaje sie ze to nie dla nich te buspasy, ktore sa z reguly malowane tam, gdzie tramwajow nie ma i nie predko beda. Zadalem sobie trud oszacowania ile obywateli moze przewiezc stoleczna komunikacja autobusowa. Ostroznie szacujac jest to jednoczesnie okolo 300 tys obywateli. Licze w dwie strony (choc powinienem skoncentrowac sie na kierunkach szczytowych, wiec wynik nalezy podzielic przez dwa) oraz wszystkie linie i wszystkie autobusy, w tym te ktore nawet nie zblizaja sie do centrum i woza glownie powietrze i nadal beda je wozic. Myslisz, ze na ponad dwumilionowa metropolie to jest w sam raz? Myslisz, ze jak juz wymaluja te buspasy wszedzie i zobacza, ze miasto stanelo w korkach, a autobusy sie zawalily pod naporem podroznych, pojda sobie do Tesco i kupia ze cztery, piec palet solarisow przegubowych i zamowia jeszcze troszke na jutro i pojutrze? Nie, powiedza nam, ze wdrozono optymalny system i wlasnie policzono, ze brakuje nam drugie tyle autobusow i kierowcow. I, jesli beda mieli za co, kupia je i wyszkola kierowcow. A obywatele poczekaja kilka lat na realizacje takiego zamowienia, bo autobusow nie kupuje sie w Tesco...
            • rysiekk111 i co z tego że monopolista jest niewydolny ? 29.12.09, 19:52
              wyraźnie po raz kolejny przypomniałem, że rozważania czynione są
              przy założeniu równej i wolnej konkurencji.
              • trypel przy okazji przypomne 29.12.09, 20:08
                że nigdzie w UE nie ma wolnej konkurencji
                • rysiekk111 więc trzeba to k.. zmienić 29.12.09, 20:27
                  (mogą już lokalne władze rezygnując z limitów )
                  • trypel zmienić to może 29.12.09, 21:10
                    jedynie odpowiednio duża bomba podłozona w Brukseli (taki lej z 20 km średnicy i
                    znów pojawi sie wolny rynek i konkurencja)
                    • tymon99 Re: zmienić to może 29.12.09, 23:53
                      myślisz, że poza unią europejską rynek jest wolniejszy, a konkurencja uczciwsza?
                      na białorusi na ten przykład?
                      • rysiekk111 przykładów pozytywnych już jest wiele 30.12.09, 13:09
                        np mikro"taxówki" w Azji : widać nieraz migawki z tamtejszych miast
                        gdzie ulice pełne są mikropojeździków motorowych lub ciągniętych
                        przez "taksówkarza".
                        i jeszcze przykad z podwórka lokalnego: miasto Radzionków
                        sąsiadujące z Bytomiem zniosło limity powodując "inwazję" i
                        wściekłość bytomskich taryfiarzy i zmuszajac do nieprzeginania z
                        cenami.
                        Ekekt oczywiście niepełny gdyż lokalny a tym samym nie wytworzył
                        jeszcze w ociężałych umysłach menedżerów motoprzemysłu motywacji do
                        dostarczenia naprawdę oszczędnych i miejskich pojeździków ( w
                        wiekszości smartopodobnych ).
                        • tymon99 Re: przykładów pozytywnych już jest wiele 30.12.09, 18:52
                          a jak sobie wyobrażasz zasilenie z silniczka 5kW klimatyzacji/ogrzewania takiego
                          pojazdu w celu zapewnienia komfortu termicznego podróżującym?
                          • rysiekk111 Ciepła powstaje więcej niż mocy mech. więc starczy 31.12.09, 10:36
                            oczywiście nie możesz wymagać "full wypasu" w temacie klimatyzacji przy
                            jednoczesnej minimalizacji spalania. Wybór należy do klienta.
                            Zakładając że średni pobór mocy w taksówce wynosiłby 3kW i na taką moc
                            nastawiony byłby agregat, to czyż adekwatna ilość ciepła powstająca jednoczesnie
                            nie starczy do ogrzania 5miejscowego nadwozia ( analogicznie 2kW dla 2osobowych
                            smartopodobnych )

                            ta kwestia nie ma jednak nic wspólnego z nadrzędnym postulatem obniżenia
                            energochłonności samego ruchu
                            • tymon99 Re: Ciepła powstaje więcej niż mocy mech. więc st 31.12.09, 14:42
                              oo, to już 3kW, nie 5?
                              może zejdź do zera i zaproponuj tramwaj sześcioosobowy pchany ręcznie?
                              były takie w azji 100 lat temu..
                              • rysiekk111 Polecam nabycie podstawowych wiadomości o energo- 03.01.10, 12:43
                                -chłonności ruchu i sprawności różnych maszyn m.in. silników tłokowych spalania
                                wewn.
                                Dostosowałem się do Twego przykładu agregatu mocy, jak mniemam max, 5kW. Aby
                                pracował ekonomicznie powinien wytwarzać moc rzędu 3kW właśnie
                                ..a moc taka wystarcza do pokrycia średniego zapotrzebowania lekkiego pojazdu w
                                jeździe miejskiej
                                • tymon99 Re: Polecam nabycie podstawowych wiadomości o ene 04.01.10, 23:28
                                  mojego przykładu? sam te 5kW wymyśliłeś.
Pełna wersja