Najpierw korek gigant, a potem...

03.01.10, 19:17
Cytat z Onetu: "Zdecydowane działania policjantów, którzy zaczęli kierować
ruchem na skrzyżowaniach i pospieszać powolnych kierowców w kilkadziesiąt
minut odkorkowały zakopiankę
."

Nie do wiary. Tzw. stroze prawa spokojnie przygladali sie, jak ludzie kwitli w
korku w sobote i polowe niedzieli. Potem sobie przyjechali i w kilka chwil
zalatwili problem. Przypominam, ze za ich brak dzialania placimy wszyscy.
Ciekawe ilu za mocno docisnie, aby nadrobic stracony czas...?
    • robertrobert1 Re: Najpierw korek gigant, a potem... 03.01.10, 19:51
      A może zadaj pytanie ilu wcześniej durniów wjeżdżało na skrzyżowania nie mając
      szansy z niego zjechać? Właśnie takie zachowanie jest powodem wielu korków.
      • edek40 Re: Najpierw korek gigant, a potem... 03.01.10, 20:11

        > A może zadaj pytanie ilu wcześniej durniów wjeżdżało na skrzyżowania nie mając
        > szansy z niego zjechać? Właśnie takie zachowanie jest powodem wielu korków.

        A moze nie zadam takiego pytania? Wystarczy mi odpowiedz, ze policja przez cala
        sobote i czesc niedzieli ignorowala wszelkie zle zjawiska zachodzace na ich
        drogach. Czy to bylo blokowanie skrzyzowan, czy dlubanie w nosie - kogo to
        obchodzi? Jesli nalezy sie mandat, to nalezy go wlepic i odkorkowac ruch, a nie
        odsypiac kaca.
        • rekrut1 Re: Najpierw korek gigant, a potem... 03.01.10, 20:24
          Ciekawe zjawisko. W wawie jest skrzyżowanie Żelazna - Grzybowska.
          Ile razy pojawią się tam "spece" od kierowania ruchem zaczynają się
          tam tworzyć korki. To na tamtym byli amatorzy czy co?
          Pozdr.
          Pazdzioch
    • wichura Re: Najpierw korek gigant, a potem... 03.01.10, 20:50
      Prawdopodobnie zbliżony (pozytywny) efekt dałoby po prostu
      wyłączenie sygnalizacji. Może ci z bocznej dróżki poczekaliby minutę
      czy dwie dłużej, ale główną drogą dałoby się jechać.
    • tiges_wiz Re: Najpierw korek gigant, a potem... 03.01.10, 20:51
      byc moze znowu karali za blokowanie lewego pasa tam ;)
    • mejson.e Re: Najpierw korek gigant, a potem... 03.01.10, 22:26
      edek40 napisał:

      > pospieszać powolnych kierowców

      Koniec świata...
      • marek.dumle Re: Najpierw korek gigant, a potem... 03.01.10, 22:46
        mejson.e napisał:

        > edek40 napisał:
        >
        > > pospieszać powolnych kierowców
        >
        > Koniec świata...

        Zgadzam się!
        To jest wbrew trendom jakie nakreślono w Gratzu...
      • edek40 Re: Najpierw korek gigant, a potem... 04.01.10, 09:12
        mejson.e napisał:

        > edek40 napisał:
        >
        > > pospieszać powolnych kierowców
        >
        > Koniec świata...

        Nie chcialem sie na tym koncentrowac. Choc w telewizorze pan policjant
        sprecyzowal o co chodzi. Otoz, zgodnie z tym co i ja wiele razy poruszalem,
        chodzi o plynna jazde w korku, bez "oszczedzania" przez nieruszanie sie z
        miejsca, bo i tak zaraz stane. Takie postepowanie, na krotkim odcinku z korka
        powoli jadacego robi korek stojacy, a jeszcze dalej permanentny. Pomiedzy
        swiatlami w miescie zas, zmniejsza ilosc przejezdzajacych na cyklu aut, korkujac
        coraz wiekszy rejon miasta.
    • kozak-na-koniu Re: Najpierw korek gigant, a potem... 04.01.10, 09:01
      Kurza twarz!!! Gdzie by nie przyłożyć ucha, od kilku dni nic, tylko zakopianka i
      zakopianka. Czy w Polsce już nie ma innych dróg???
      • emes-nju Re: Najpierw korek gigant, a potem... 04.01.10, 10:37
        kozak-na-koniu napisał:

        > Kurza twarz!!! Gdzie by nie przyłożyć ucha, od kilku dni nic,
        > tylko zakopianka i zakopianka. Czy w Polsce już nie ma innych
        > dróg???

        Prowadzacych w Tatry za bardzo nie ma. No, chyba, ze ktos sie zaprze i postanowi pojechac przez przelecz kKrowiarki po drodze, ktora nie jest w zimie przygotowywana do ruchu.
        • rekrut1 Re: Najpierw korek gigant, a potem... 04.01.10, 14:38
          Cholera, jak tak dalej pójdzie to tylko na glajcie w Tatry będzie
          można.
          Pozdr.
          PS A Górole protestują i protestują(oczywiście ci przy zakopiance).
      • trypel Re: Najpierw korek gigant, a potem... 04.01.10, 10:47
        kozak-na-koniu napisał:

        > Kurza twarz!!! Gdzie by nie przyłożyć ucha, od kilku dni nic, tylko zakopianka
        > i
        > zakopianka. Czy w Polsce już nie ma innych dróg???

        Pomysl że u naszych przyjaciół Rumunów są dwie główne drogi tranzytowe przez
        cały kraj (Ruse-Oradea) a jedna z nich przejezdza przez ich Zakopane czyli
        Sinaie a jednoczesnie bierze na siebie mniej wiecej 1/4 ruchu tranzytowego z
        Turcji/Iraku do Europy zachodniej.
        Tam to dopiero jest fajnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja