czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie?

14.01.10, 19:14
Jeżdżę często ul. Wołoską w W-wie i jest tam odcinek przed Odyńca,jadąc od
Batorego, gdzie z 3 pasów zostaje tylko 1. Ci, którzy o tym wiedzą, trzymają
się pasa środkowego, nierzadko tkwiąc w korku, podczas gdy inni śmigają pasem
prawym lub lewym i potem wpychają się na środek już na samym końcu obu pasów.
I tak sobie myślę, czy to są cwaniaki tworzące ten korek (bo ci ze środka
muszą ich wpuścić) i czy nie byłoby szybciej, gdyby wszyscy od razu jechali
środkiem.
    • tomek854 Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 14.01.10, 20:28
      NIe było by lepiej. Gdzieś z tych trzech pasów i tak by się musieli zjechać do
      jednego. Jeżeli robili by to wcześniej, korek byłby jedynie przesunięty w tył. A
      dwa pasy stałyby nieużywane.
    • paul55 Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 14.01.10, 20:42
      Jedziemy pasami do konca, a nastepnie na zasadzie zamka blyskawicznego wjezdzamy
      na odpowiedni pas. Ale to tylko teoria. Tak sie dzieje tylko w cywilizowanych
      krajach. A w innych np. czesto mozna spotkac "regulatorow ruchu" ktorzy blokuja
      wolne pasy, wydluzajac korek.
    • st1545 Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 14.01.10, 20:45
      Korek tworzą ci, którzy nie stosują zasady suwaka. Winni są zarówno "wpychacze"
      (wjeżdżający za wcześnie lub grupowo) jak i "blokowacza" (jadący zderzak w
      zderzak lub ruszający ospale).
      W tym miejscu są dwa suwaki - jadąc środkiem, najpierw wpuszczamy jednego z
      lewej a potem jednego z prawej.
      Gdyby wszyscy ustawiali się na śrokowym, to korek byłby 3 razy dłuższy niż po
      zastosowaniu powyższej metody. Tak jak jest w tej chwili, to korek jest chyba 5
      razy dłuższy /-:
      pozdrawiam, tomek

      ps. o tym jak wygląda "jazda na zamek błyskawiczny" nie piszę, bo było na ten
      temat milion artykułów i dyskusji
      • hazzard Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 14.01.10, 21:31
        jadąc tamtędy często spotykam się z sytuacją, że ci, którzy sobie chwilę postoją
        w korku, potem niechętnie wpuszczają "wpychaczy", bo uważają ich za cwaniaków.
        Sama zwykle jeżdżę środkiem, ale teraz spróbuję pojechać np. prawym pasem i
        zobaczymy - jednak podejrzewam, że nawet gdy odstoję swoje, zanim ktoś mnie
        wpuści, to i tak ten odcinek pokonam szybciej niż tkwiąc na pasie środkowym.
        • tomek854 Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 14.01.10, 21:53
          Oczywiście że tak.

          A kiedy będzie takich jak Ty więcej, to w sumie stanie się nieistotne którym
          pasem jedziesz, bo z każdego zajmie Ci tyle samo czasu (czyli na pustych dłużej
          niż teraz, ale za to na pełnym krócej).
        • harthausen Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 14.01.10, 21:57
          sam pomysł redukcji pasów z 3 na 1 na krótkim odcinku (lub w tym samym miejscu)
          jest nieco karkołomny i niejako wymusza zamieszanie w tym miejscu. Musieliby
          wszyscy uczestnicy ruchu być uczynnymi aniołami z oczami dookoła głowy by tak
          szło : lewo, prawo, ja, lewo, prawo, ja , i tak cały czas.
          Ponieważ ze względu na moje miejsce zamieszkania nie znam opisywanego miejsca to
          zadam pytanie:
          a nie dałoby się tej redukcji rozciągnąć nieco na długości, by utworzyć dwa
          zamki , najpierw 3-2, póżniej 2-1.
          Chociaż czy to coś da? Jak jest na trzech pasach tłoczno , to obojętnie co by
          nie kombinować, na końcowym jednym musi być tłoczniej trzy razy bardziej,
          przynajmniej do momentu gdy samochody nie zaczną latać.
          A czy nie najprościej byłoby rozszerzyć tę zwężkę, przynajmniej do dwóch pasów?
          • wolfgang87 Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 15.01.10, 08:48
            Teren pod 2-pasmówkę jest zarezerwowany od lat, ale kasy nie ma. Też od lat. Więc chwilowo opcji na poprawę nie ma.
          • st1545 Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 15.01.10, 14:42
            harthausen napisał:
            > sam pomysł redukcji pasów z 3 na 1 na krótkim odcinku (lub w tym samym miejscu)
            > jest nieco karkołomny i niejako wymusza zamieszanie w tym miejscu.
            [...]
            > a nie dałoby się tej redukcji rozciągnąć nieco na długości, by utworzyć dwa
            > zamki , najpierw 3-2, póżniej 2-1.
            Przeczytaj jeszcze raz cały wątek. A jak Ci się nie chce czytać niczego poza
            pierwszym postem i tym, na który odpowiadasz, to spójrz na zdjęcie satelitarne.
            pozdrawiam, tomek

            ps. pozostaje oczywiście kwestia tego, co to znaczy "krótki odcinek" oraz "nieco
            rozciągnąć" (-;
            wg mnie jest dobrze - uwzględniając odległość od wcześniejszego skrzyżowania
    • edek40 Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 15.01.10, 07:57
      > Jeżdżę często ul. Wołoską w W-wie i jest tam odcinek przed Odyńca,jadąc od
      > Batorego, gdzie z 3 pasów zostaje tylko 1. Ci, którzy o tym wiedzą, trzymają
      > się pasa środkowego, nierzadko tkwiąc w korku, podczas gdy inni śmigają pasem
      > prawym lub lewym i potem wpychają się na środek już na samym końcu obu pasów.
      > I tak sobie myślę, czy to są cwaniaki tworzące ten korek (bo ci ze środka
      > muszą ich wpuścić) i czy nie byłoby szybciej, gdyby wszyscy od razu jechali
      > środkiem.

      Ja zadalbym pytanie: kto za to odpowiada?
    • wolfgang87 Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 15.01.10, 08:46
      Dasz radę prawym pasem. Eh... Następna chętna. Ja już przestałem tam skręcać w prawo, bo się tak ciasno zrobiło na tym prawym pasie :)

      Ale faktycznie, kto za to odpowiada: powinno być jednoznaczne miejsce do suwaka.
      A które to jest miejsce. Pytałem już gdzieś w innym wątku jakiś czas temu.
      - początek ciągłej linii
      - pierwsza strzałka w prawo na jezdni
      - znak pionowy mowiacy o tym, ze to pas w prawo
      - miejsce, gdzie juz z daleka widac, ze to bedzie pas w prawo i widac korek

      Proponuje patent forumowy: ciagla i kawalek wymuszajacej miejsce suwaka.
      • tymon99 Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 15.01.10, 11:33
        co do zasady: takiej sytuacji, że pas do jazdy na wprost staje się pasem tylko
        do skrętu, należy unikać.
      • hazzard Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 17.01.10, 22:49
        ba, zawsze mogę pojechać lewym - akurat na tym odcinku nie sprawia to większej
        różnicy;)
    • bimota Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 15.01.10, 11:50
      Poprostu nalezy w tym miejscu 3-krotnie zwiekszyc predkosc... :P
    • kos52 Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 15.01.10, 13:53
      3:1 to rzczywiście przegięcie.
      Jeśli te trzy pasy przechodzą przez skrzyżowanie z sygnalizacją
      świetlną - to należy wszystkie je dokładnie wykorzystywać - wtedy w
      ciągu jednego cyklu zielonego przejedzie 3 razy więcej pojazdów niż
      na jednym pasie.
      Po przejechaniu świateł powinno być miejsce i czas na zamkowanie.
      • wolfgang87 Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 15.01.10, 13:57
        Zeby ulatwic dyskusje. Na satelicie widac to naprawde idealnie.

        Mapka
        • jureek Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 15.01.10, 17:17
          wolfgang87 napisał:

          > Zeby ulatwic dyskusje. Na satelicie widac to naprawde idealnie.
          >
          > Mapka

          Po obejrzeniu zdjęcia sytuacja jest jasna. Żadne to cwaniakowanie, tylko
          prawidłowa jazda. Po to te pasy tam są, żeby wykorzystać je do końca. Do
          drogowców też pretensji mieć nie można, dysponując taką przestrzenią trudno to
          lepiej rozmalować.
          Jura
          • staszek585 Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 16.01.10, 14:48
            No i w dodatku widać, że jest to zorganizowane tak, że zanika jeden pas, za jakiś czas drugi. Czyli ok.
            Natomiast patrząc z góry, trudno zrozumieć, dlaczego nie zrobiono szerszej jezdni aż do następnego skrzyżowania. Chyba, że jest tam mały ruch.
    • sven_b Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 16.01.10, 18:35
      Jeżdżę w podobnym miejscu i z przykrością zauważam, że sytuacja samonapędza się
      w kierunku nieprzyjaznym. Ci ze środkowego wiedzą, że będzie zwężenie i zbijają
      się tak, aby ci z zewnętrznych nie mogli zjechać. W tej sytuacji zewnętrzni albo
      ciągną do końca albo wbijają się na siłę. W sumie podręcznikowy przykład braku
      zrozumienia i współpracy.
      • wolfgang87 Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 17.01.10, 23:56
        Ja właśnie początkowo źle zrozumiałem wątek, bo mam problem z drugiej strony - tam też z 3 pasów robi się jeden do jazdy prosto i jeden do jazdy w prawo. Czyli także 3 do 1. Taka glupia droga, co sie w srodku zweza :)

        Ale rzeczywiscie, ludzie sie zbijaja mocno, ale jakos tak zauwazylem, ze wszyscy "delikwenci", ktorzy chca sie wbic na srodkowy pas, wbijaja sie bez najmniejszych problemow. Sa tez oczywiscie kamikadze jadace wprost z mojego pasa do jazdy w prawo. Takich to trąbię cholernie agresywnie wszedzie gdzie tylko sie da, bo naprawde wpuszczanie odbywa sie zgrabnie.

        No chyba ze ruszanie odbywa sie slabo i stad miejsce dla "delikwentow" ;)

        Mapka z drugiej strony
    • miecio1313 Re: czy to cwaniactwo czy prawidłowe działanie? 18.01.10, 11:54
      >Jeżdżę często ul. Wołoską w W-wie i jest tam odcinek przed
      Odyńca,jadąc od Batorego, gdzie z 3 pasów zostaje tylko 1.

      Klasyka gatunku, trzy pasy robi się jeden, środek praworządni, prawy
      lewy chamy. Moje pytanie- kiedy zjechać na srodkowy by być tym
      praworządnym, 100, 200, 500, 800 metrów a może kilometr, dwa czy
      trzy Pewnie nie jeden praworządny wychodzi na chama w ocenie
      drugiego praworządnego bo zjechał 500 metrów przed końcem a nie
      kilometr. Jeżeli tak to po cholerę nam jezdnie z trzema czy dwoma
      pasami. Ostatnio pokazywali zakopiankę przed końcem dwujezdniówki,
      jak daleko kamera sięgała wszyscy jechali prawym pasem a jak ktoś
      rozsądny chciał lewym to go praworządni blokowali, więc pytam po co
      wydawać miliony na drugi pas jak można jednym. Zasady zamka nasi
      praworządni kierowcy nie znają bo skąd, na kursach ich nie nauczyli
      (zresztą i tak połowa kupiła prawko) a myślenie to abstrakcja i
      słowo którego nie znają
Pełna wersja