Zima kierowcy jezdza wolniej...

18.01.10, 10:25
"Bo po śliskich ulicach jeździmy dużo wolniej. Niestety wykorzystują to piesi i ładują się prosto pod koła. Myślą sobie - ten samochód tak powoli jedzie, to pewnie uda mi się przebiec albo on zahamuje.

- Zimą zakapturzeni piesi to prawdziwa zmora. Niech pan napisze, żeby wzięli to sobie do serca i zapamiętali: droga hamowania, zatrzymania auta wydłuża się na śniegu ponaddwukrotnie. Zatem niebezpieczeństwo jest bardzo duże. Powiem tak: piesi oraz kierowcy, nie macie wyboru - jeśli życie wam miłe - uważajcie na siebie! Dziś, jadąc rano do pracy, widziałem, jak pani z kapturem na głowie zamierzała wejść na jezdnię tuż przed autobusem. Dosłownie w ostatniej chwili wycofała się na chodnik. Domyślałem się, jaki przerażony był kierowca tego autobusu, który nie miałby najmniejszych szans zahamować na czas."

Pogrubione pytanie dziennikarza. Pochylona odpowiedz policjanta z Gdanska. Znaczy takiego zwyklego, szeregowego zastepcy naczelnika wydzialu ruchu drogowego...

Calosc >TU<.
    • emes-nju Re: Zima kierowcy jezdza wolniej... 18.01.10, 11:24
      Za to pieszym sie bardziej spieszy, bo im zimno ;-)

      Oprocz samobojcow wlazacych na jezdnie sa jeszcze samobojcy nieswiadomi - ci ktorzy radosnie staja na oblodzonej krawedzi jezdni i radosnie czakaja na jedno z dwojga: 1. Auta przejada i uda im sie przejsc; 2. Nozka sie omsknie i stojacy chwile temu pieszy stanie sie lezacym, za to pod jadacym autem.
    • ano.nim Re: Zima kierowcy jezdza wolniej... 18.01.10, 13:17
      "Jeśli policjant stwierdzi, że kierowca przyczynił się do zatamowania ruchu, bo
      jego samochód ma opony nieprzystosowane do jazdy po śniegu, ma pełne prawo
      ukarać takiego kierowcę mandatem.
      (...)
      Za wykroczenie polegające na tamowaniu i utrudnianiu ruchu można wypisać mandat
      w wysokości od 20 do nawet 500 zł."

      Mandat za wolną jazdę i "niemanie" opon zimowych?

      Przecież mandaty są za nadmierną prędkość!

      "Gdy muldy pośniegowe tworzą na pasie ruchu ścieżkę, zmiana pasa musi odbywać
      się bardzo łagodnie i na o wiele dłuższym odcinku niż na czarnej nawierzchni.
      Skręcenie zbyt gwałtowne kierownicą na pewno spowoduje obrót tyłu samochodu i
      można wpaść w poślizg. Dlatego przed wyprzedzaniem musimy mieć pewność, że mamy
      na ten manewr co najmniej kilkadziesiąt metrów. Trzeba to zrobić płynnie i
      gładko, bez gwałtownych ruchów kierownicą czy pedałem przyspieszenia."

      Życzę powodzenia!
      Łagodny skręt kierownicy przy przejeżdżaniu przez śnieżne koleiny obiecuje obrót
      samochodu, jak w wątku o śnieżnych koleinach.

      "Jeden z kierowców z Gdańska ma nawet zamontowaną w aucie kamerę internetową i
      nagrywa w zasadzie wszystko, co się dzieje przed nim. Dostarczał nam koronne
      dowody, np. zarejestrował przekroczenia podwójnej linii ciągłej i wyprzedzanie
      na przejściach dla pieszych."

      Mejson był na Wybrzeżu... :-)
Pełna wersja