Prosze o podanie predkosci bezpieczniej dla Toyoty

27.01.10, 10:05
LINK
    • hanni 200 km/h 27.01.10, 10:12
      Gdyby kierowca tojoty jechal z taka predkoscia to minalby miejsce kolizji TIRow
      zanim by do niej doszlo.
    • kozak-na-koniu 5km/godz. 27.01.10, 10:18
      Tylko taka prędkość gwarantuje pełne bezpieczeństwo. Gdyby "miszcz" w toyocie
      nie pędził 200km/godz., tylko kulturalnie pyrkał 5km/godz. tak jak to się robi
      na Zachodzie, toby został tylko nieszkodliwie muśnięty. Przy każdej prędkości
      powyżej 5km/godz. wydziela się zabójcza energia z wiadomym skutkiem.
      • mejson.e Re: 5km/godz. 27.01.10, 21:14
        kozak-na-koniu napisał:

        > Tylko taka prędkość gwarantuje pełne bezpieczeństwo. Gdyby "miszcz" w toyocie
        > nie pędził 200km/godz., tylko kulturalnie pyrkał 5km/godz. tak jak to się robi
        > na Zachodzie, toby został tylko nieszkodliwie muśnięty. Przy każdej prędkości
        > powyżej 5km/godz. wydziela się zabójcza energia z wiadomym skutkiem.

        Powinien jechać z prędkością minus 80 km/godz.
        To znaczy spier...ć przed tirem.

        Dziś rano nasz kierowca wrócił z trasy i przed lustrem liczył nowe siwe włosy.
        Pod Pułtuskiem wyprzedzał go na szklance litewski tir i w trakcie manewru zaczął
        machać naczepą jak stegozaur ogonem.

        Nasz uciekł w zaśnieżoną boczną drogę, z której wygrzebywał się dość długo.
    • emes-nju Re: Prosze o podanie predkosci bezpieczniej dla T 28.01.10, 10:44
      kozak-na-koniu napisał:

      > Setką w w terenie zabudowanym to sobie może zasuwać hania na
      > hulajnodze.:P

      Hanni, to rezultat postepujacej cyfryzacji zycia - zauwaza tylko skrajnosci.
      01011110101001010001. Czarne, biale, czarne, biale, biale :-P
    • edek40 Re: Prosze o podanie predkosci bezpieczniej dla T 28.01.10, 10:45
      > Czyli i tak nie ma sie co "pieprzyc" i mozna spokojnie zasuwac setka w terenie
      > zabudowanym.

      Ja potracilem pieszego poza terenem zabudowanym, w srodku lasu, jadac okolo 70
      km/h. Zdarzalo mi sie jechac 100 km/h w terenie (nie)zabudowanym i nikogo nie
      potracilem.

      Jakie z tego plyna wnioski?
      • hanni Re: Prosze o podanie predkosci bezpieczniej dla T 28.01.10, 10:54
        edek40 napisał:

        > Zdarzalo mi sie jechac 100 km/h w terenie (nie)zabudowanym i
        > nikogo nie potracilem.
        >
        > Jakie z tego plyna wnioski?

        Ze to potwierdza tylko moja teze
        • kozak-na-koniu Re: Prosze o podanie predkosci bezpieczniej dla T 28.01.10, 11:12
          Haniu, to nie jest teza tylko zwykłe, schizofreniczne haniowe pitolenie w kółko
          tych samych ogólników, truizmów i komunałów.
          • emes-nju Re: Prosze o podanie predkosci bezpieczniej dla T 28.01.10, 11:29
            kozak-na-koniu napisał:

            > Haniu, to nie jest teza tylko zwykłe (...) pitolenie w kółko
            > tych samych ogólników, truizmów i komunałów.

            Tlumaczenie dla Hanniego:

            Truizm - niewatpliwa, oczywista prawda, zwlaszcza zbyt znana (albo zbyt blaha), aby warto ja bylo stwierdzac albo głosic.

            Komunal - frazes, banal, ogolnik

            Jako, ze powyzszej definicji pojawily sie kolejne trudne slowa, osmielam sie podac ich tlumaczenie:

            Frazes - oklepane wyrazenie, zwrot bez gebszego sensu, banal, slogan

            Banal - to, co jest oczywiste, powszechnie znane; komunal, truizm, frazes.

            Slogan - znany i utarty zwrot, ktory poprzez nadmierne uzywanie stracil na swoim znaczeniu
        • edek40 Re: Prosze o podanie predkosci bezpieczniej dla T 28.01.10, 11:18
          > Ze to potwierdza tylko moja teze

          Ciezka praca nie poszla na marne. Hanni zaczal rozumiec, ze wypadki to nie tylko
          predkosc. Czy w Szwajcarii tez sypie? MOze to wplyw tego nizu?
          • hanni Re: Prosze o podanie predkosci bezpieczniej dla T 28.01.10, 11:36
            edek40 napisał:

            > Hanni zaczal rozumiec, ze wypadki to nie tylko predkosc.

            Bo jak sie "zdarzy" jechac "100 km/h w terenie (nie)zabudowanym" to sie nikogo
            nie potraci. Przynajmniej dopoki "Bozia" nie "bedzie chciala". :)
            • edek40 Re: Prosze o podanie predkosci bezpieczniej dla T 28.01.10, 11:42
              > Bo jak sie "zdarzy" jechac "100 km/h w terenie (nie)zabudowanym" to sie nikogo
              > nie potraci. Przynajmniej dopoki "Bozia" nie "bedzie chciala". :)

              Ja to widze bardziej racjonalnie - dopoki ktos nie wlezie pod kola :)
              • hanni Re: Prosze o podanie predkosci bezpieczniej dla T 28.01.10, 12:11
                edek40 napisał:

                > Ja to widze bardziej racjonalnie - dopoki ktos nie wlezie pod kola :)

                I przez ten wlasnie "racjonalizm" statystyki smiertelnosci na drogach Europy
                Wschodniej wygladaja tak jak wygladaja.
                • edek40 Re: Prosze o podanie predkosci bezpieczniej dla T 28.01.10, 12:41
                  > I przez ten wlasnie "racjonalizm" statystyki smiertelnosci na drogach Europy
                  > Wschodniej wygladaja tak jak wygladaja.

                  No wlasnie nieracjonalizm. Polska to kraj katolicki, wiec wielu pieszych uwaza,
                  ze bedzie co Bog dal, wiec nie patrza gdzie leza.

                  Co z tymi pasami w Szwajcarii?
                  • hanni Re: Prosze o podanie predkosci bezpieczniej dla T 28.01.10, 12:59
                    edek40 napisał:

                    > No wlasnie nieracjonalizm. Polska to kraj katolicki, wiec wielu
                    > pieszych uwaza, ze bedzie co Bog dal, wiec nie patrza gdzie leza.

                    Tak samo jak i spora czesc kierowcow (co widac chocby powyzej).
                    Ale winna jest oczywiscie "waadza" i "Bozia".
                    • edek40 Re: Prosze o podanie predkosci bezpieczniej dla T 28.01.10, 13:23
                      > Tak samo jak i spora czesc kierowcow (co widac chocby powyzej).
                      > Ale winna jest oczywiscie "waadza" i "Bozia".

                      Znowu odnosisz sie do mnie osobiscie. Ja widze g...niana robote tak naszych
                      wladz, jak i drogowcow. Jezdze jednak tak, ze ani mi, ani nikomu nie zrobilem
                      nigdy krzywdy. Nawet temu pijakowi, ktory krzywde zrobil mi wpadajac d...pskiem
                      na kierownice, na ktorej trzymalem rece.
                      • hanni Re: Prosze o podanie predkosci bezpieczniej dla T 28.01.10, 13:40
                        edek40 napisał:

                        > Znowu odnosisz sie do mnie osobiscie.

                        Tu akurat wcale. Odnioslem to do tego, ktory chwile temu pisal o "potwierdzeniu"
                        swojej teorii, jakoby o wszystkim i tak decydowala Bozia. Post ten niestety
                        przed chwila wylecial.

                        forum.gazeta.pl/forum/w,510,106319159,106373998,Re_Prosze_o_podanie_predkosci_bezpieczniej_dla_T.html
                        > Ja widze g...niana robote tak naszych wladz, jak i drogowcow.

                        Ale kierowcow to juz albo wcale albo co najwyzej symbolicznie.
                        • edek40 Re: Prosze o podanie predkosci bezpieczniej dla T 28.01.10, 14:00
                          > Ale kierowcow to juz albo wcale albo co najwyzej symbolicznie.

                          W odroznieniu od Ciebie ja widze i wystepki kierowcow i tzw. organizatorow
                          ruchu. I za zdecydowanie bardziej naganne uznaje wystepki tych, ktorzy decyduja
                          o naszych drogach. Czesc wstepkow kierowcow ma bowiem swoje podloze w nieuwaznej
                          obserwacji sobiepanstwa naszych znakologow.
    • a_weasley Bezpieczna prędkość jest jak samochód stoi 28.01.10, 17:21
      Najlepiej w garażu.
    • rapid130 Re: Prosze o podanie predkosci bezpieczniej dla T 28.01.10, 17:33
      Jeżeli pan Bozia zechce zrobić Ci kuku, to wyśle Cię w niewłaściwe
      miejsce o niewłaściwej porze. ["]
    • a_weasley 20 mogło być za dużo 28.01.10, 18:23
      Widziałem, co zostało z octavii, która stała na poboczu, gdy od przodu przywalił
      jej star z prędkością ok. 80 km/h. Strefa zgniotu w okolicach tylnego siedzenia,
      a dwie osoby w środku... no cóż, wyglądały mniej więcej tak, jak cztery osoby
      dorosłe i dziecko w felicii, która jadąc 60 zderzyła się czołowo z roburem
      jadącym 30. Albo jak dwaj panowie, którzy z prędkością ok. 90 wjechali
      wartburgiem w tył kamaza z przyczepą, przerabiając wartburga na śliczny kabriolet.
      Ta toyota wcale nie musiała jechać szybko - nawet uwzględniając to, że tir miał
      z połowę prędkości przedwypadkowej najeżdżającego (zasada zachowania pędu się
      kłania).
      Dlatego unikam dróg zaznaczanych na mapach na czerwono.
    • k_az Re: Prosze o podanie predkosci bezpieczniej dla T 30.01.10, 11:04
      Prędkość bezpieczna to prędkość dwóch sekund...
Pełna wersja