Dzialo.

02.02.10, 14:39
LINK

Policyjne dzialo do zatrzymywania opornych kierowcow... Marzenie policjantow drogowek... I coz z tego, ze szkody moga odniesc osoby postronne? Straty musza byc! Jak nie w ludziach, to w sprzecie. (Bez trudu moge sobie wyobrazic jak komus jadacemu po zakrecie policja niechcacy wylacza silnik i cala elektronike, umiera wspomaganie i klient laduje na nieplanowanej wycieczce w krajobraz...).

Mysle, ze za ewentualne straty osob postronnych powinni placic sprawcy zamieszania. Oczywiscie podniosa sie nieodpowiedzialne glosy, ze nie mozna karac kilka razy za to samo (mandat, uszkodzenie elektroniki swojego auta, uszkodzenie elektroniki, moze nawet calych aut osob postronnych, byc moze koniecznosc placenia rent np. dzieciom postronnych ofiar dziala). To mnie nie martwi. Po naszym przykladzie widac, ze wystarczy odpowiednio zmienic przepisy i cos, co WYDAWALOBY sie lamie prawa obywatelskie, staje sie prawem tak, jak brak koniecznosci powiazania kary, winy i winnego w procesie zaocznego karania za przekroczenie predkosci.

Po odpowiednim zastraszeniu spoleczenstwa, ludzie sie nawet ciesza, ze waaadza sciga i karze. Takie kocopaly jak udowadnianie winy sa dla jajoglowych :-P Mysle, ze Amerykanie sa tez odpowiednio przestraszeni, zeby ochoczo oddawac swa wolnosc za obietnice poprawy bezpieczenstwa...
    • nazimno To proste. Firmy przemyslu zbrojeniowego 02.02.10, 15:01
      chca zarobic na rynku cywilnym. Tak bylo z telefonami GSMu, teraz z tym.
      Nic nowego.
      Zysk.
      "Money, money, money"

      A w starozytnym Rzymie opodatkowano siusianie.


    • nazimno I jeszcze jedno: rozrusznik serca. 02.02.10, 15:06
      Jezeli kierowca bedzie go miec, to powinni wezwac od razu przedsiebiorstwo
      pogrzebowe. Wyobraznia nie kazdemu jest dana.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Dzialo. 02.02.10, 15:09
      I tutaj wchodzi do gry amerykańskie orzecznictwo, jeżeli policja nie przejmie
      się wolnością obywateli i ich prawami to przynajmniej przestraszy się pozwów o
      gigantyczne odszkodowania.
      Nie ma to jak społeczeństwo zarządzane przez strach :)
      • emes-nju Re: Dzialo. 02.02.10, 15:26
        puszysta_gimnazjalistka napisał:

        > Nie ma to jak społeczeństwo zarządzane przez strach :)

        Ja wole waaadze zarzadzana przez strach przed spoleczenstwem.
        • nazimno Takich przypadkow dzisiaj nie ma. 02.02.10, 15:32
          Nie po to "walczono" o demokracje, zeby jakies chlysktki-obywatele
          odwolywali potem wybrancow narodu.
          Dlatego nie ma i nie bedzie jednomandatowych okregow wyborczych.
    • tymon99 Re: Dzialo. 03.02.10, 00:03
      a jak nagle wspomaganie przestanie działać, to co? koła się wyprostują?
      • emes-nju Re: Dzialo. 03.02.10, 10:41
        tymon99 napisał:

        > a jak nagle wspomaganie przestanie działać, to co? koła się
        > wyprostują?

        Zapytaj o to jakas drobna panienke prowadzaca wielkiego vana ;-)

        W zakrecie znacznie wzrosnie opor stawiany przez kierownice i kola beda mialy tendencje do prostowania sie, bo tak jest ustawiona geometria zawieszenia. Jezeli stanie sie to nagle przy wiekszej predkosci, to MOGA byc klopoty. Chocby z powodu zaskoczenia kierowcy.
        • tymon99 Re: Dzialo. 03.02.10, 17:08
          widziałem raz jak się panience wyprostowały koła (w seicento przy dodaniu gazu),
          ale ona to kierownicy nie trzymała wcale.
          a tak poważnie: jeśli dobrze zrozumiałem, jest to wynalazek z kategorii less
          lethal weapons. na pewno zatrzymanie nim będzie delikatniejsze, niż widzieliśmy
          w końcówce 'znikającego punktu'.
          • emes-nju Re: Dzialo. 03.02.10, 17:10
            tymon99 napisał:

            > na pewno zatrzymanie nim będzie delikatniejsze, niż widzieliśmy
            > w końcówce 'znikającego punktu'.

            Bez watpienia. Tylko, ze w "Znikajacym Punkcie" zatrzymano jeden samochod ;-)
            • tymon99 Re: Dzialo. 03.02.10, 22:02
              yyy.. bo tylko jeden jechał?
              gdyby za kowalskim ktoś był, też by się o ten spychacz rozjebał.
              • emes-nju Re: Dzialo. 04.02.10, 11:04
                Pomijajac to, ze to byl tylko film, czy naprawde masz wrazenie, ze ktokolwiek odwazylby sie stawiac przeciwko piratowi zapore ze spychaczy ryzykujac potezny karambol? A strzelac dzialem majacym spory "rozrzut" juz sie nie boja...
                • tymon99 Re: Dzialo. 04.02.10, 17:31
                  emes-nju napisał:

                  > strzelac dzialem majacym spory "rozrzut" juz sie nie boja..

                  trudno mi się do tego sądu odnieść - mam wrażenie, że trochę brakuje doświadczeń
                  z użytkowania owego działa..
                  • emes-nju Re: Dzialo. 04.02.10, 17:40
                    Doswiadczen brak, prawa fizyki sa za to ogolnie znane ;-)
                    • tymon99 Re: Dzialo. 04.02.10, 20:41
                      zwłaszcza to, że natężenie pola maleje z kwadratem odległości.
                      • emes-nju Re: Dzialo. 05.02.10, 13:35
                        tymon99 napisał:

                        > zwłaszcza to, że natężenie pola maleje z kwadratem odległości.

                        Ciekawe zatem jak precyzyjnie da sie okreslic zasieg z fotela obslugujacego te
                        maszynke?
                        • tymon99 Re: Dzialo. 05.02.10, 14:19
                          tak samo, jak określasz zasięg latarki. głupie pytanie, głupia odpowiedź.
                          • emes-nju Re: Dzialo. 05.02.10, 14:44
                            tymon99 napisał:

                            > tak samo, jak określasz zasięg latarki. głupie pytanie, głupia
                            > odpowiedź.

                            No niezupelnie. Jak latarka cos nieprzezroczystego oswietle, to dalej jej promien nie dolata.

                            Natomiast promieniowanie elektromagnetyczne jest nieco bardziej przenikliwe. Na tym to zreszta polega - promieniowanie ma pokonac blachy nadwozia i zepsuc elektronike w srodku. Musi miec wiec calkiem spory "wykop", bo blacha stanowi przeszkode dla zwyklych (o normalnej mocy) fal - sprobuj porozmawiac przez telefon owiniety folia aluminiowa ;-)
                            • tymon99 Re: Dzialo. 05.02.10, 16:11
                              1) latarka emituje właśnie promieniowanie elektromagnetyczne.
                              oraz
                              2) jak mikrofale trafią w blachę, to też niby dalej nie dolatają.
                              a jednak
                              3) da się porozmawiać przez telefon w samochodzie.
                              a nawet
                              4) w blaszanej hali bez okien też.
                              ale
                              5) w samochodzie wewnątrz tejże hali to już nie.
                              • emes-nju Re: Dzialo. 05.02.10, 16:21
                                tymon99 napisał:

                                > 1) latarka emituje właśnie promieniowanie elektromagnetyczne.

                                Porozmawiamy o dualizmie korpuskularno falowym swiatla? ;-)

                                > 4) w blaszanej hali bez okien też.
                                > ale
                                > 5) w samochodzie wewnątrz tejże hali to już nie.

                                No i wtedy potrzeby jest odpowiedni "wykop" aparatury. Wystarczajacy do
                                pokonania przeszkod. A skoro w jednym aucie przeszkoda bedzie o,7 mm blachy, w
                                innym 1 mm blachy, a w jeszcze innych te wartosci razy X, to nie widze
                                mozliwosci tak precyzyjnego ustawienia aparatury, zeby nie robila krzywdy
                                postronnym.
                                • tymon99 Re: Dzialo. 05.02.10, 17:14
                                  emes-nju napisał:

                                  > Porozmawiamy o dualizmie korpuskularno falowym swiatla? ;-)

                                  my? raczej nie. szkoda czasu. faktu, że światło jest promieniowaniem
                                  elektromagnetycznym, nie obalimy.
                                  • emes-nju Re: Dzialo. 08.02.10, 11:35
                                    tymon99 napisał:

                                    > faktu, że światło jest promieniowaniem elektromagnetycznym, nie
                                    > obalimy.

                                    Nie obalimy tez roznic wynikajacych z czestotliwosci tego promieniowania.

                                    A czepianie sie nieprecyzyjnosci w wypowiedzi, to kiepski i chyba niezbyt eleganki chwyt w sytuacji, w ktorej byla to niescislosc, z nie blad merytoryczny (chyba, ze udowodnisz, ze promieniowanie elektormagnetyczne, jakim jest swiatlo widzialne - o tym byla mowa - nabylo ostatnio cudownej mocy przenikania nieprzejrzystych materialow).
                        • nazimno Ze zrodla: 05.02.10, 14:27

                          nextbigfuture.com/2010/01/high-energy-microwave-cannon-for.html
                      • nazimno A jezeli wiazka jest bardzo waska? 05.02.10, 14:17
                        Z laserem jest inaczej niz z zarowka. Oczywiscie nie podwazam praw fizyki.

                        Natezenie pola jest widocznie wystarczajace, aby spowodowac przepiecia
                        i zniszczenie elektroniki samochodowej, ktora nie ma takiej odpornosci
                        jak elektronika militarna.


                        PS

                        www.reprintbuyer.com/nxtprint/aviationweek_raytheon.pdf

                        • tymon99 Re: A jezeli wiazka jest bardzo waska? 05.02.10, 17:41
                          wiązka z lasera nie jest idealnym walcem, tylko ma - bliżej lub dalej - "talię".
                          za "talią" kwadrat odległości działa całkiem tak samo, jak w przypadku żarówki.

                          ps. za to odpowiednio blisko żarówki nie działa!
                          • nazimno Taka piosenka: 08.02.10, 10:47
                            "Bo z antenami nigdy nie wie, oj nie wie się, czy dobrze jest czy może jest,
                            może jest już źle"

                            www.ece.rutgers.edu/~orfanidi/ewa/ch15.pdf
                            • tymon99 Re: Taka piosenka: 08.02.10, 10:55
                              "at far distances" :D
                              • nazimno Co do "dziala": 08.02.10, 11:21
                                Wyglada na to, ze uzywac tego beda (jezeli w ogole) w stosunku do
                                pojazdu sciganego. To sa niewielkie odleglowsci, zasieg wzroku, bo inaczej
                                jest bez sensu.

                                Wiazka musi byc o wysokiej energii, bardzo waska.
    • truskava Re: Dzialo. 03.02.10, 09:04
      emesie, no nie popadajmy w skrajności.
      Z artykułu nie wynika, że teraz standardowe zatrzymanie do kontroli nie będzie
      realizowane tradycyjnym "lizakiem", tylko będą każdorazowa walić z tego
      "działa"... Założeniem jest chyba wykorzystywanie tego wynalazku w skrajnych
      sytuacjach, gdy ktoś raczy spie...ć. To chyba bezpieczniejsze niż próba
      przestrzelenia opon? Tym bardziej, że można dość radykalnie skrócić ewentualny
      pościg.
      BTW: Niejednokrotnie zdarzało się że ucierpiały osoby postronne bo jakiś źle
      wyszkolony policjant (lub co gorsza jakiś idiota-narwaniec) użył broni nie tak
      jak powinien. Czy w związku z tym rozwiązaniem będzie odebranie broni wszystkim
      policmajstrom?
      IMHO rozchodzi się o odpowiednie wyszkolenie, aby użycie broni (czy też tego
      działa) było maksymalnie bezpieczne dla osób postronnych (oraz używającego).
      • emes-nju Re: Dzialo. 03.02.10, 10:46
        truskava napisał:

        > emesie, no nie popadajmy w skrajności. (...) Założeniem jest chyba
        > wykorzystywanie tego wynalazku w skrajnych sytuacjach, gdy ktoś
        > raczy spie...ć.

        Przeciez nie napisalem, ze tak beda zatrzymywac kazdego! Ale, jak dla, mnie ryzyko i tak jest za duze. Tym bardziej, ze jak juz policja bedzie miala takie narzedzie w reku, to z cala pewnoscia bedzie widziec uzasadnienie do jego uzycia znacznie czesciej niz naprawde bedzie potrzeba - np. do zatrzymania polgluchej i polslepej "uciekinierki" ktora nie reaguje na "koguta" i sygnal, bo ich nie zauwaza ;-)

        A wracajac do poscigow w USA, to nie byloby ich tyle, gdyby nie media, ktore natychmiast wszystko relacjonuja dajac kretynom szanse na ich 5 min. slawy - na relacjach czesto nawet widac jak kierowcy machaja rekami do kamer. To jest chore. Ale rozwiazanie, jakie byc moze wprowadza, do zdrowych tez nie nalezy.
        • truskava Re: Dzialo. 03.02.10, 11:16
          Jak dla mnie to kolejny element wyposażenia obok broni palnej, pałek, gazu w
          szpreju, armatki wodnej, kolczatki itp, które używane przez odpowiednio
          wyszkolonych policajów, zgodnie z dobrze przygotowanymi procedurami i przede
          wszystkim z pomyślunkiem, powinno stanowić minimalne zagrożenie. Wiem, że to
          brzmi naiwnie i to tylko teoria. Ale przy zbyt asekuracyjnym podejściu
          powinniśmy odebrać im wszelkie narzędzia mogące wyrządzić krzywde w wyniku
          nieumiejętnego posługiwania sie lub choćby zaistnienia nieszczęśliwego zbiegu
          okoliczności.
          Sami też powinniśmy rozbroić się ze wszelkich noży kuchennych bo przecież można
          sie skaleczyć.

          Acha, oczywiście nie jestem zwolennikiem bezkrytycznego dopuszczenia do użytku
          tego "działa" bez wcześniejszego rzetelnego przetestowania itp. Gdyby okazało
          się, że urządzenie nie pozwala na precyzyjne użycie i ma zbyt szerokie niezbyt
          kontrolowane pole rażenia, to niech sie gonią na drzewo i poprawiają do skutku,
          albo opracują coś nowego.
          • emes-nju Re: Dzialo. 03.02.10, 11:28
            truskava napisał:

            > Jak dla mnie to kolejny element wyposażenia obok broni palnej,
            > pałek, gazu w szpreju, armatki wodnej, kolczatki itp

            Wszystkie ww. srodki przymusu maja jedna ceche, ktora odroznia je od "dziala" - da sie je odpowiednio wycelowac i szanse na to, ze dostana postronni sa stosunkowo niewielkie. Natomiast sygnal elektromagnetyczny, nawet puszczony precyzyjna wiazka, po minieciu i zatrzymaniu auta BANDYTY nadal bedzie sobie dzialal zatrzymujac kolejne auta w zasiegu swojego dzialania (kilkaset m).

            To tak, jakby zgodzic sie na uzywanie broni palnej o takiej zdolnosci penetracji, ze kulka po zabiciu BANDYTY, spokojnie leci sobie dalej i nadal zabija.
            • truskava Re: Dzialo. 04.02.10, 11:28
              emes-nju napisał:

              > To tak, jakby zgodzic sie na uzywanie broni palnej o takiej
              > zdolnosci penetracji, ze kulka po zabiciu BANDYTY, spokojnie
              > leci sobie dalej i nadal zabija.


              Jednak możliwe jest (i pewnie niejednokrotnie były takie przypadki), że
              strzelający spudłował i pocisk zamiast trafić bandytę, poleciał sobie dalej i
              trafił niewinną osobę. Mimo to nadal policja ma prawo do używania broni palnej.

              Jak już wczesniej wspomniałem, IMO kluczem jest odpowiednie wyszkolenie i zdrowy
              rozsądek w posługiwaniu się wszelkimi narzędziami, które to narzędzia wcześniej
              zostały gruntownie przetestowane, aby potem nie było zdziwienia, że coś poszło
              nie tak.
              Co do rzeczonego działa, to nie wiem - może rozwiązaniem byłoby zastosowanie
              jakiejś regulacji zasięgu, czy natężenia tego strumienia magnetycznego - o ile
              jest to technicznie możliwe.
              Tak czy srak, jeżeli ostatecznie udałoby się skonstruować model na tyle
              precyzyjny, że niebezpieczeństwo uszkodzenia obiektów innych niż ścigany będzie
              minimalne, to nie widzę powodów, aby w razie konieczności nie korzystać z takich
              wynalazków.
              • emes-nju Re: Dzialo. 04.02.10, 12:05
                truskava napisał:

                > Jak już wczesniej wspomniałem, IMO kluczem jest odpowiednie
                > wyszkolenie i zdrowy rozsądek w posługiwaniu się wszelkim
                > narzędziami

                Hm... Ja nie liczylbym na niczyj zdrowy rozsadek. Dlatego wolalbym, zeby
                waaaadza nie wymyslala i nie dostawala coraz to nowych zabawek skierowanych
                przeciwko obywatelom. To co maja wystarczy (samochod, co pokazuja przyklady,
                daje sie zatrzymac bez elektromagicznych sztuczek) i nalezaloby chyba skupic sie
                na jak najbardziej efektywnym wykorzystywaniu narzedzi dostepnych obecnie.

                Moje podejscie do sprawy moze sie oczywiscie zmienic. Ale warunkiem jest
                zapewnienie maksimum bezpieczenstwa niewinnym ludziom. Dzialo nie daje takiego
                minimum - nawet precyzyjnie wycelowanie, MUSI swoim zasiegiem objac jadacych
                blisko zatrzymywanego. Bronia palna mozna spudlowac i kogos trafic. Los.
                Elektrodzialem nie da sie strzelic tak, zeby nie zrobic krzywdy komus, kto jest
                blisko. Fizyka.

                Elektordzialo dzialaloby bez zarzutu tylko wtedy, gdyby kazdy samochod
                wyposazony byl w "spersonifikowany" elektrowylacznik - wpisujesz nr auta i
                strzelasz eliminujac z ruchu tylko to jedno. Ale na to tez sie nie zgodze, bo
                bylby to krok w kierunku zainstalowania takich wylacznikow kazdemu z nas...

                Skad w ludziach taka potrzeba oddawania swojej wolnosci w imie uludy
                bezpieczenstwa?!
                • nazimno Naladowany rewolwer w lapie malpy 04.02.10, 13:22
                  jest bezpieczniejszym narzedziem, niz to dzialo w lapach policjantow.

                  Byl juz przyklad dzialania elektroszokera na lotnisku w Kandzie.

                  Najlepiej byloby gdyby i malpa i policjanci potrzymali w lapach banany.
                  Conajwyzej sie ktos pozliznie na wyrzuconej skorce.

                  Ile ludzkiej glupoty mozna jeszcze oczekiwac w przyszlosci?

                  • emes-nju Re: Naladowany rewolwer w lapie malpy 04.02.10, 13:32
                    nazimno napisał:

                    > Ile ludzkiej glupoty mozna jeszcze oczekiwac w przyszlosci?

                    Sadze, ze dokladnie tyle, na ile pozwola obywatele coraz skuteczniej straszeni i
                    natychmiast mamieni wizja "cudownych rozwiazan". Czyli coraz wiecej :-/
    • wichura Re: Dzialo. 03.02.10, 10:55
      Pomysł bandycki, ale w USA możliwy do wprowadzenia (przynajmniej w
      niektórych stanach). Tylko co im po tym urządzeniu, jak przyjdzie do
      zatrzymywania klasycznego, amerykańskiego uciekiniera, tj. starego
      pick-upa, na gaźniku?
      Wg mnie Europa jest póki co bezpieczna (może poza nielicznymi
      wyjątkami, zapatrzonymi w barbarzyńców zza oceanu).
      1. silne pole elektomagnetyczne nie jest obojętne dla zdrowia,
      2. broń taka ma raczej trudne do okiełznania pole rażenia,
      3. jak słusznie ktoś zauważył: a co z rozrusznikiem serca?
      4. samochód o skrajnie ograniczonej sterowalności (bez wspomagania
      kierownicy i hamulców, o elektornicznych systaemach kontroli nie
      wspominając) na pewno tworzy większe zagrożenie niż auto spychane z
      drogi w tradycyjny sposób, czy nawet z przestrzeloną oponą. A w
      razie "dzwona" i poduszki nie odpalą.
      PS: gdyby wprowadzili to u nas, natychmiast przesiadłbym się do
      mojego kochanego 125p :))
      • emes-nju Re: Dzialo. 03.02.10, 11:10
        wichura napisał:

        > 1. silne pole elektomagnetyczne nie jest obojętne dla zdrowia
        > 2. broń taka ma raczej trudne do okiełznania pole rażenia
        > 3. jak słusznie ktoś zauważył: a co z rozrusznikiem serca?
        > 4. samochód o skrajnie ograniczonej sterowalności (bez wspomagania
        > kierownicy i hamulców, o elektornicznych systaemach kontroli nie
        > wspominając) na pewno tworzy większe zagrożenie niż auto spychane
        > z drogi w tradycyjny sposób, czy nawet z przestrzeloną oponą. A w
        > razie "dzwona" i poduszki nie odpalą.

        Ofiary, w imie bezpieczenstwa, musza byc!
        • nazimno Cel uswieca srodki czyli po trupach do celu. 03.02.10, 12:25
          Niektorych naukowcow powinno sie wyslac do diabla.
          • rekrut1 Re: Cel uswieca srodki czyli po trupach do celu. 04.02.10, 14:15
            Niektorych naukowcow powinno sie wyslac do diabla.
            Być może ale to nie oni będą dopuszczać swoje wynalazki do użytku.:)
            Jest jeszcze jeden aspekt sprawy a mianowicie czy pościgi policyjne
            po ulicach zatłoczonych miast, strzelanie do uciekinierów w "tłumie"
            innych aut, gonitwy autami po chodnikach(jak widać było na krążących
            w internecie filmikach)są bezpieczne??
            Nikt nie lubi jak gonią(zwłaszcza nas),jednak ilość policjantów(i
            osób postronnych)którzy ulegli na wypadkom w czasie akcji jest
            spora.
            Dla jasności, nie twierdzę że to działo to jest to, zbyt mało wiedzy
            na ten temat ale warto coś z tymi pościgami zrobić, prawda??
            Pozdr.
            Pazdzioch
            • nazimno To zalezy, czy chcemy miec 04.02.10, 14:21
              spoleczenstwo sterowane przy pomocy Hollywoodu, czy tez chcemy miec
              spoleczenstwo, ktore jest na tyle rozgarniete, ze nie wymaga sterowania.

              Wybor nalezy do nas, tak sadze.

              Bo zrobic ze spoleczenstwa stado idiotow jest bardzo latwo.
              Przyklady sa, az nadto ich jest.





              • rekrut1 Re: To zalezy, czy chcemy miec 04.02.10, 14:36
                Bo zrobic ze spoleczenstwa stado idiotow jest bardzo latwo.
                Zgoda, widać to na co dzień ale przy pomocy działa?
                Troszeczkę karkołomna teza.:))
                Pozdr.
                Pazdzioch
                • nazimno Ja sobie kpilem, to tak na marginesie... 04.02.10, 15:17
                  Nie chodzi o robienie idiotow "przy pomocy dziala", tylko o robienie idiotow
                  poprzez sposob przedstawiania problemow, co obaj doskonale
                  rozumiemy.

                  Odpowiednikiem tego dziala sa niektore stacje telewizyjne,
                  ktore emituja programy o podobnie niszczacym dzialaniu jak to dzialo.

                  A widz, bedacy ich ofiara - sam sobie jest winny.
                  Zamiast martwego mikroprocesora ma porabane szare komorki.
                  Na jedno wychodzi.

            • emes-nju Re: Cel uswieca srodki czyli po trupach do celu. 04.02.10, 14:32
              Spektakularne poscigi i strzelaniny aczkolwiek czestsze niz w naszej czesci swiata, nie sa takim chlebem powszednim w Hameryce, jak nam sie wydaje.

              Obawiam sie jednak, ze jak policja dostanie "bezpieczne" urzadzenie do zatrzymywania opornych, to z cala pewnoscia moze go naduzywac. W imie bezpieczenstwa oczywiscie!

              Pomijam to, ze jak takie urzadzenie ujrzy swiatlo dzienne, to natychmiast znajdzie sie w rekach jeszcze mniej powolanych niz rece policjantow... Pomysl jakie to cudowne urzadzenie np. dla porywaczy.
              • rekrut1 Re: A dla dowcipnisiów :) 04.02.10, 14:38
              • rekrut1 Re: Cel uswieca srodki czyli po trupach do celu. 04.02.10, 14:40
                Pomysl jakie to cudowne urzadzenie np. dla porywaczy.
                Ostatnio było kilka porwań i to bez działa.
                • emes-nju Re: Cel uswieca srodki czyli po trupach do celu. 04.02.10, 14:46
                  Nie zauwazasz zagrazajacej spoleczenstwu szansy na eskalacje procederu?

                  Ale odpuscmy porwania. Masz ochote na dobra luksusowe, a nie masz kasy.
                  Inwestujesz wiec na czarnym rynku w dzialo ukradzione policji (albo kupione od
                  policjanta - policjanci nie maja przypisanej w genach swietosci) i mozesz
                  zatrzymywac w dowolnym miejscu dowolny samochod. Nie jest to kuszace...?
                  • rekrut1 Re: Cel uswieca srodki czyli po trupach do celu. 04.02.10, 14:56
                    W zeszłym tygodniu w Katowicach młody chłopak powiesił się na pasu
                    od spodni(przykre). Można by zakazać produkcji tak niebezpiecznych
                    rzeczy, ale niektórzy by głupi wyglądali z portkami u kolan. :)D
                    Napisałem też że nie jestem pewien czy to działo to pomysł najlepszy
                    z możliwych. Z drugiej strony jak cała drogówka wyginie w pościgach
                    to kto będzie ganiał piratów? O obsłudze nie warto wspominać.:)
                    Pozdr.
                    Pazdzioch
                    • rekrut1 Re: Cel uswieca srodki czyli po trupach do celu. 04.02.10, 14:57
                      Jest-O obsłudze nie warto wspominać.:)
                      Powinno być-O obsłudze radarów nie warto wspominać.:)
                      Pozdr.
                    • emes-nju Re: Cel uswieca srodki czyli po trupach do celu. 04.02.10, 15:22
                      Nie popadajmy w skrajnosci. To, ze ktos zrobil uzytek z czegos niegroznego, zabolalo jego i jego rodzine.

                      Pasek od spodni bywa srodkiem przymusu bezposredniego ;-) , ale raczej trudno wykorzystac go do popelniania przestepstw (chyba, ze jakies bydle skatuje swoje dziecko - ale skatowac mozna tez gola reka) -> ja chyba raczej nie przestraszylbym paska tak, zeby oddac komus zawartosc kieszeni. Chyba, ze do paska bedzie przymocowany pistolet albo padne ze smiechu ;-)

                      Urzadzenie przeznaczone do latwego zatrzymywanie samochodow bedzie naprawde lakomym kaskiem dla przestepcow. Juz nie beda sie musieli trudzic, zeby zatrzymac kogos, kogo chca obrabowac/porwac. Nie sprawi im takze klopotu zatrzymanie TIRa, ktorego bez narazania sie na smierc dosc trudno zatrzymac w pojedynke i bez zastosowania "technik operacyjnych".
                      • nazimno Byloby wspaniale, gdyby policjanci 04.02.10, 15:31
                        goniac jakiegos swira, zatrzymali jego samochod strzalem z tego dziala,
                        a przy okazji trafili by kilka laptopow jakichs VIPow, ktorzy wlasnie
                        udawali sie do pracy na Wall Street, po czym kolejny kryzys uderzylby
                        w gospodarke swiatowa w tym w tych, co to propaguja.

                        Najwazniejsze, ze swirowi odebrali kluczyki.




                        • emes-nju Re: Byloby wspaniale, gdyby policjanci 04.02.10, 15:40
                          nazimno napisał:

                          > goniac jakiegos swira, zatrzymali jego samochod strzalem z tego
                          > dziala, a przy okazji trafili by kilka laptopow jakichs VIPow

                          A najfajniej byloby gdyby takie dzialo trafilo klienta, ktory wprowadzil je do uzytku. Najlepiej nieodwracalnie niszczac elektronike samochodu, laptopa, i komorke tak, zeby gosciu siedzial potem tygodniami i odtwarzal wszytkie utracone dane i kontakty ;-D
                          • rekrut1 Re: Byloby wspaniale, gdyby policjanci 04.02.10, 16:55
                            emes, a jakby tak trafił serwer z naszym forum? Toż to by była nie
                            powetowana strata! ;)
                            • emes-nju Re: Byloby wspaniale, gdyby policjanci 04.02.10, 17:02
                              rekrut1 napisał:

                              > emes, a jakby tak trafił serwer z naszym forum? Toż to by była nie
                              > powetowana strata! ;)

                              No...

                              Kazdy post to oddzielne genialne dzielo proza ;-)
                          • tymon99 Re: Byloby wspaniale, gdyby policjanci 05.02.10, 17:42
                            emes-nju napisał:

                            > zeby gosciu siedzial potem tygodniami i odtwarzal wszytkie utracone
                            > dane i kontakty ;-D

                            naprawdę wierzysz, że gościu nie robi backupu??
                            • emes-nju Re: Byloby wspaniale, gdyby policjanci 08.02.10, 11:38
                              tymon99 napisał:

                              > emes-nju napisał:
                              >
                              > > zeby gosciu siedzial potem tygodniami i odtwarzal wszytkie
                              > > utracone dane i kontakty ;-D
                              >
                              > naprawdę wierzysz, że gościu nie robi backupu??

                              Nawet nie wiesz jak niska jest swiadomosc zagrozen wynikajacych ze zlego organizowania bezpieczenstwa swoich danych. Gdyby wszyscy robili backupy, to na rynku nie istnialoby multum firemek zajmujacych sie odzyskiwaniem danych bo "wysiadce" twardego dysku czy pen driva.
                        • wichura Re: Byloby wspaniale, gdyby policjanci 04.02.10, 16:51
                          Oooops, wyłączyłem sygnalizację świetlną w samym centrum!
                          Stary! Nie uwierzysz - trafiłem w bankomat!
                          He, he... pociągnąłem serią po oknach sklepowych - nikt tu dziś nic
                          nie sprzeda, wszystkie kasy fiskalne szlag trafił :))
                          O rany, trafiłem w okno szpitala, chyba nawet w OIOM! Ale jak ma
                          wyzdrowieć, to i tak wyzdrowieje...
                          O k***a, przejeżdżałem koło lotniska i ustrzeliłem startujący
                          samolot! Booom!!!
                        • rekrut1 Re: Byloby wspaniale, gdyby policjanci 04.02.10, 16:52
                          nazimno napisał:przy okazji trafili by kilka laptopow jakichs
                          VIPow
                          To jest akurat argument przemawiający na korzyść działka.:))))
                          • nazimno Dobry pomysl, poszukam oferty na "alegro" albo 04.02.10, 17:33
                            jakims innym "e-baju-baju". Moze da sie nabyc to cudo.

                            Mam nadzieje, ze zalatwia tez:

                            -"suszarki",
                            -radary,
                            -fotoradary ...

                            KAZDA BRON JEST OBOSIECZNA.
                            I tego nie przewidzieli.
Pełna wersja