zdejmowanie Zielonego Listka

11.02.10, 13:34
projekt zmian w KD wprowadza obowiazek listka. Rozumiem, ze nie musi
byc naklejony, ale ma byc (naklejany moze przeszkadzac starszym
wspoluzytkownikom samochodu).
Do kiedy mlody kierowca jest mlody?
    • nazimno Mlodzi - bez listka, staruchy z listkami. 11.02.10, 13:39
      Ze wzgledow estetycznych, oczywiscie.

      PS
      Z Twoim nickiem nie ma to nic wspolnego
      • emes-nju Uscislam! 11.02.10, 13:44
        MLODE bez listka! Mlodych wole jednak ogladac z listkami. Co najmniej...
        • nazimno Pelna zgoda, "mlode" (one znaczy sie) 11.02.10, 13:59
          Z drugiej strony, nie wiem co sadza "ONE".
          Mozna jedynie przypuszczac.
          • emes-nju Re: Pelna zgoda, "mlode" (one znaczy sie) 11.02.10, 14:38
            nazimno napisał:

            > Z drugiej strony, nie wiem co sadza "ONE".

            Nikt nie broni im zabierac glosu. Choc dr House wyrazil sie kiedys, ze ludzkosc dzieli sie na tych, ktorym dynda i tych, ktorzy/re maja tam ladnie ;-) To chyba rozwiazuje problem.

            A tak BTW. Zastanawiam sie czy jeszcze jestem meska szowinistyczna swinska swinia, czy tez juz tylko starym satyrem...
            • nazimno Poczekaj, az jakas panna to przeczyta. 11.02.10, 17:19
              Wtedy walnie jakis komentarz. Ja bym sie nie przejmowal.
              Podsmiech..kpinki mozna sobie zawsze zrobic.
    • wichura Re: zdejmowanie Zielonego Listka 11.02.10, 13:41
      > Do kiedy mlody kierowca jest mlody?
      Wg mnie przynajmniej do pierwszych 70-90.000 km, ale przecież nie
      zamontują każdemu tachografu.
    • wolfgang87 Re: zdejmowanie Zielonego Listka 11.02.10, 13:44
      W najnowszym projekcie najnowszych zmian zreazygnowano chyba z listka
      • staruch5 Re: zdejmowanie Zielonego Listka 11.02.10, 13:48
        prawde mowiac jak widze 80letnie babcie w samochodach w Danii, co
        umieja tylko jechac prosto, to uwazam, ze jakis listek dla bardzo
        starych kierowcow tez by sie przydal. Chodzi o ostrzezenie
        przecietnego kierowcy o mozliwycnm niestandardowym zachowaniu
        nadjezdzajacego "przeciwnika".
        • edek40 Re: zdejmowanie Zielonego Listka 11.02.10, 14:01
          > prawde mowiac jak widze 80letnie babcie w samochodach w Danii, co
          > umieja tylko jechac prosto, to uwazam, ze jakis listek dla bardzo
          > starych kierowcow tez by sie przydal.

          Wczoraj widzialem mocno zaawansowanego w leciach kierowce, ktory bardzo
          gwaltownie zahamowal i zatrzymal sie przy wlaczeniu sie do ruchu. Zauwazyl
          bowiem trojkat, a nie zauwazyl, ze ma pas wlaczenia (albo nie wiedzial do czego
          ten nowomodny wynalazek sluzy). Tu jeszcze nic groznego nie bylo. Niestety za
          tym panem jechal TIR. I to wcale nie az tak blisko. Jednak zaczal hamowac nieco
          za pozno. Mozna bowiem spodziewac sie, ze ktos w tym miejscu lekko zahamuje.
          Raczej nie mozna sie spodziewac zatrzymania. A swiatla stopu niestety nic nie
          mowia o prawdziwych intencjach kierowcy, wiec jadacy za nim przyjmuje jakies
          standardowe zachowania.
          • staruch5 Re: zdejmowanie Zielonego Listka 11.02.10, 14:12
            za taki numer na rozbiegowce autostrady niemieckiejza jest powazny
            mandat.
            Hamuje sie dopiero na zjezdzie a na rozbiegowce sie zasuwa!
            Takie zachowanie (wiem, ze to nie byla autostrada), jak opisane,
            jest bardzo niebezpieczne.
            • edek40 Re: zdejmowanie Zielonego Listka 11.02.10, 14:24
              > Takie zachowanie (wiem, ze to nie byla autostrada), jak opisane,
              > jest bardzo niebezpieczne.

              I pomyslec, ze kiedys, bezskutecznie, dyskutowalem z hannim, o wiekszej niz w
              Niemczech wypadkowosci na naszych autostradach/drogach ekspresowych w kontekscie
              mojej znajomej, ktora w Szwecji cierpliwie uczylem nie zwalniania na pasie
              rozbiegowym - ona nigdy autostrada nie jezdzila i probowala sie zachowywac jak
              na lokalnej szosie tranzytowej, znanej z Polski.

              U nas mandat dostalby pan z TIRa za niezachowanie.
              • staruch5 Re: zdejmowanie Zielonego Listka 11.02.10, 15:05
                zrobilo sie off-topicznie.
                Skoro uczyles babke w S, to mzoe wiesz, ze w Dk wlaczajacy sie z
                rozbiegowki ma pierwszenstwo! To jakos tam dziala, ale jest sporym
                zaskoczeniem dla obcych i nie wiem, czy to jest dobry pomysl.
                Podoba mi sie praktyka w RFN, wlaczajacy sie nie ma pierwszenstwa,
                ale wszyscy ida mu na reke.
                • wolfgang87 Re: zdejmowanie Zielonego Listka 11.02.10, 15:17
                  U nas też czasem się to praktykuje. Ludzie ostentacyjnie zwalniają prawy pas, widząc delikwentów włączających się do ruchu. Powoli, powoli a wraz z wzrostem wielopasmowych dróg kierowcy się oswoją.
                • tiges_wiz Re: zdejmowanie Zielonego Listka 11.02.10, 15:24
                  ale jest zasada zamka przy konczoncym pasie.

                  leumund.ch/wp-content/uploads/2008/11/reissverschluss.gif
                  szczegolnie jak sa takie znaki jak tu. na BND byla pan zdziwiony ze byl winny
                  kolizji przy tak oznakowanym koncu pasa
                  • wolfgang87 Re: zdejmowanie Zielonego Listka 11.02.10, 15:31
                    Ale piękna animacja. Tylko patrzeć i oczy cieszyć. To dla kierowców coś jak patrzenie na Absolut :)
                    • emes-nju Re: zdejmowanie Zielonego Listka 11.02.10, 15:34
                      wolfgang87 napisał:

                      > Ale piękna animacja. Tylko patrzeć i oczy cieszyć. To dla kierowców
                      > coś jak patrzenie na Absolut :)

                      W Warszawie coraz czesciej zamek dziala bez zarzutu.

                      Oczywiscie tylko do pewnego monentu. Zasze znajdzie sie jakis "nerwowy", ktory
                      boi sie pojechac do konca pasa oraz "uprzejmy", ktory "nerwowego" wpusci. Jaki
                      to problem? Ano taki, ze pas zanikajacy/wlaczajacy sie do ruchu jedzie znacznie
                      szybciej niz pas, ktory ma pierwszenstwo co, wydaje mi sie, kloci sie z idea zamka.
                      • wolfgang87 Re: zdejmowanie Zielonego Listka 11.02.10, 15:44
                        To chyba już było wiele razy wałkowane.

                        Są sytuacje, np zanikający pas (było prosto, a teraz nagle w lewo), gdy nie ma jednoznacznego miejsca do zamka. Takich miejsc w Warszawie jest mnóstwo. I nigdy nie wiadomo, gdzie jest granica. A jednoczesnie jako naród wybitnie mało współpracujący, my domniemywujemy, ze nas nie wpuszcza! Ze bedziemy musieli sie wpychac, stresowac.
                        • emes-nju Re: zdejmowanie Zielonego Listka 11.02.10, 15:48
                          Warszawski narod uprzejmosci nauczyl sie juz w takim stopniu, ze az dziw. Czasem jeszcze brakuje doswiadczenia ("nerwowi" i "uprzejmi"), a czasem, jak slusznie zauwazasz, droga jest zorganizowana tak, ze trudno precyzyjnie ustalic granice. Ale jest dobrze.

                          A najlepiej by bylo gdybysmy jeszcze nauczyli sie tepenia/zniechecania chamow poprzez utrudnianie im chamskiej jazdy.
                          • wolfgang87 Re: zdejmowanie Zielonego Listka 11.02.10, 16:00
                            Takie tępienie wymaga dobrego refleksu :)

                            Jest sobie rondo przy metrze Centrum (Wawa) i jadąc od południa (i pewnie z każdej innej strony) jest megakolejka do lewoskrętu. Więc oczywiście ludzie próbują wbijac się w korek gdzieś pod koniec. Wnerwia, ale cóż poradzić...

                            Najgorsi są tajniacy, co "jadą prosto" a potem myk i w lewo. Do lewoskrętu jest jeden pas, a na rondo jest 3 pasmowe, więc numer prawie zawsze się udaje płynnie. Straszne chamstwo, które obtrąbiam ostro, ale bezpieczne i płynne.

                            Ostatnio jednak trafiło się, że jakiś autobus skręcał więc pewien cham nie dał rady się wcisnąć płynnie. To co robił? Przyhamowywał i próbował dalej skręcić. Ale nie było jak. Więc musiał pojechać dalej. Trwało to z kilka cennych sekund (godziny szczytu!). I cały czas ten był ostro trąbiony z tyłu przez takiego wieśniaka jak ja.

                            To co zrobił za skrzyżowaniem? Zemścił się i naprawdę ostro dał po hamulcach :) Skończyło się na szczescie tylko tym, że dostał jeszcze jeden klakson... A moglem...dostac mandat :)
    • hazzard Re: zdejmowanie Zielonego Listka 12.02.10, 11:48
      projekt przepisów mówił chyba o roku obowiązku jazdy z zielonym listkiem. Teraz
      produkują zarówno naklejki, jak i magnesy, więc gdyby akurat autem jechał
      "stary" kierowca, to magnes łatwo zdjąć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja