Obwodnica południowa Krakowa autostradą. A półn.?

02.03.10, 21:55
[...] wiadomo, że nie będzie to autostrada ani droga ekspresowa.

Umowa powstaje w ostatniej chwili, bo Zielonki zagroziły, że zabudują tereny zarezerwowane pod trasę. - I tak zażądamy korekty. Z obecnych założeń wynika, że trasa przetnie naszą gminę na pół - mówi wójt Zielonek Bogusław Król.

To niejedyne zastrzeżenia Zielonek: jeśli przez tereny gminy ma przebiegać obwodnica Krakowa, nie może to być autostrada ani droga ekspresowa. - Nie zgadzamy się na autostradę, bo nasi mieszkańcy nie będą mieli do niej dostępu - wyjaśnia Król.

Wójt Król chce, żeby na obwodnicę dało się wjechać z samych Zielonek - ma to zwiększyć atrakcyjność terenów gminnych.
    • edek40 Re: Obwodnica południowa Krakowa autostradą. A pó 03.03.10, 10:49
      > To niejedyne zastrzeżenia Zielonek: jeśli przez tereny gminy ma przebiegać obwo
      > dnica Krakowa, nie może to być autostrada ani droga ekspresowa. - Nie zgadzamy
      > się na autostradę, bo nasi mieszkańcy nie będą mieli do niej dostępu - wyjaśnia
      > Król.

      Slusznie. Uwazam, ze obwodnice nalezy poprowadzic istniejacymi szosami,
      zahaczajacymi o jak najwieksza ilosc obszarow zabudowanych. Nalezy ja ozdobic
      dowolna iloscia mikrorondek, wysepek, wszelkiej masci szykan, sygnalizacji
      swietlnej i fotoradarow. Nalezy rowniez wyeliminowac z niej ruch ciezarowy, tak
      uciazliwy dla obywateli, szczegolnie w nocy. Wszystkie te dzialania podniosa
      atrakcyjnosc gminy, poniewaz caly tranzyt bedzie walil przez srodek Krakowa,
      wiec szosy gminne nie beda zablokowane.
Pełna wersja