mejson.e
06.03.10, 18:22
Scenka z DK 79.
Jadący wyprzedzaną hondą obraził się i przyspieszył utrudniając wyprzedzającemu fordem dokończenie manewru.
Natychmiast sam zaczął wyprzedzać złośliwie blokując lewy pas, zwalniając gdy na prawym pasie przed wyprzedzanym fordem pojawiła się przeszkoda.
Później zaczął jechać poniżej dozwolonej prędkości przyspieszając tam, gdzie ford zbyt łatwo mógł by go wyprzedzić.
Po co takie złośliwości na drodze?
Chyba dla zabicia nudy?