Zastanow sie zanim zadzwonisz na policje.

08.03.10, 11:11
LINK

Mnie kiedys w czasie skladania donosu na potencjalnie pijanego (jako, ze
moglem podac tylko marke, kolor i kierunek jazdy trasa szybkiego ruchu bez
zjazdow na dosc dlugim dystansie, a nie moglem podac niewidocznego numeru
rejestracyjnego, zgloszenia nie przyjeto) zaczeto wypytywac czy mam zestaw
glosnomowiacy. Nie wolno mi gadac z telefonem w reku, ale, zeby byc dobrym
obywatelem, mam sie zblizyc do wyczynajacego harce na drodze na taka
odleglosc, zebym w nocy mogl odczytac jego nieoswietlona tablice rejestecyjna :-P
    • nazimno buhaha... 09.03.10, 11:05
      Emerytka, ktorej oszusci wyniesli i ukradli z mieszkania telewizor pod
      pozorem skontrolowania jakosci odbioru, zglosila kradziez na policje.

      Policja zazadala od niej dowodow oplaty abonamentu RTV!


      • emes-nju Re: buhaha... 09.03.10, 11:15
        nazimno napisał:

        > Emerytka, ktorej oszusci wyniesli i ukradli z mieszkania telewizor
        > pod pozorem skontrolowania jakosci odbioru, zglosila kradziez na
        > policje.
        >
        > Policja zazadala od niej dowodow oplaty abonamentu RTV!

        Slusznie! Mysle, ze akcje nalezy rozszerzyc. Np. jezeli jakis chuligan wlepi gnojkowi loda we wlosy, nalezy sprawdzic czy gnojek mial wyciete migdalki. Jak nie mial, to "nic sie nie zdarzylo", bo gnojek nie powinien jesc lodow ;-P

        Wyobrazasz sobie jak kolosalne skutki na statystyki wywarloby takie pojmowanie policyjnej roboty...?
    • bimota Re: Zastanow sie zanim zadzwonisz na policje. 09.03.10, 12:20
      Normalka...

      Praktycznie za kazdym razem gdy cos zglaszam na policje zamiast zajac sie
      uczciwie sprawa szukaja dziury w calym i winy po mojej stronie. Zawsze sie
      zastanawiam czy oni tam siedza tylko po to by odbebnic 8h i wziac kase...
    • black.tiguan Nigdy mi się to nie zdarzyło 09.03.10, 13:18
      Raz tylko miałem uwagi do policji. Zmusiłem do zatrzymania pijanego
      kierowcę pod Częstochową, a na przyjazd policji czekałem chyba z
      godzinę. Na dodatek nie chcieli dać listu żelaznego ;)

      W innych przypadkach przyjmowali zgłoszenie z podziękowaniem i
      reagowali bez zwłoki.
      • rekrut1 Re: Nigdy mi się to nie zdarzyło 11.03.10, 11:03
        Nie wiem czy zwróciliście uwagę na zamieszczony tam filmik. Wszyscy
        znamy radosną twórczość tych "co to ich możemy", biorąc jednak pod
        uwagę ciągłe apele ze strony GDDKiA o "wskazywanie nieprawidłowości"
        na drogach zastanawiam się ile z tego cośmy na tym filmiku widzieli
        poprawiono?
        Pozdr.

        PS. Może nie wszyscy mają tego świadomość - zastrzeżony numer komórki
        nie gwarantuje anonimowości.
Pełna wersja