Niedostosowanie.

15.03.10, 10:41
Dziur sie w drogach narobilo co niemiara i mimo prob dostosowywania predkosci raz na jakis czas tak pierd..., ze potem sprawdzam czy szyby sie nie posypaly. Oczywiscie moja wina! Ale nie tylko dlatego, ze po fakcie okazuje sie, ze jednak jechalem z niedostosowna predkoscia! Moja wina polega na tym, ze jezdze autem niedostosowanym do warunkow :-P

Jeszcze jedna taka zima i taka pozycja zapewne pojawi sie w policyjnych statystykach wypadkow...
    • rekrut1 Re: Niedostosowanie. 15.03.10, 15:09
      Emes, zamień swoją Alfe na Skota(widziałem Takie do nabycia pod
      Kołobrzegiem. Od razu poczujesz się jak Panisko! :))
      Pozdr.
      • emes-nju Re: Niedostosowanie. 15.03.10, 15:15
        Jak panisko na wlosciach. Bo ruszyc sie nigdzie nie bede mogl, bo nie bedzie
        mnie stac na paliwo ;-)
        • rekrut1 Re: Niedostosowanie. 15.03.10, 15:25
          A czy ktoś Ci obiecywał że będzie tanio? :)
Pełna wersja