Jeszcze dlugo nie bedzie wezla Rudno na A4

16.03.10, 12:06
Dlaczego? Bo nie bedzie przy nim punktu poboru oplat, a wiec Stalexportowi inwestycja sie nie oplaca. Ciekawe kiedy ktos sie dobierze do tajnych aneksow, ktore powoduja zapasc cywilizacyjna okolicy...?

LINK
    • rekrut1 Re: Jeszcze dlugo nie bedzie wezla Rudno na A4 16.03.10, 14:10
      Pewnie to oglądałeś:

      uwaga.onet.pl/30987,news,,skandal_z_autostrada_a4,reportaz.html

      Postawienie punktu poboru opłat to nie problem, problemem jest to że
      trzeba by naliczać odpowiednio niższe opłaty. A tak kierowca jedzie
      cały odcinek i "świat się śmieje". :))

      Na Twoje pytanie:Ciekawe kiedy ktos sie dobierze do tajnych
      aneksow
      ,odpowiedź jest prosta : jak odpowiedni ludzie wylecą
      z zajmowanych stanowisk.

      Jak to mówią co poniektórzy piłkarze? I do przodu, i do przodu.
      Pozdr.
    • rapid130 Re: Jeszcze dlugo nie bedzie wezla Rudno na A4 16.03.10, 15:04
      Na A4 Katowice - Kraków jest lepszy "kfiatek": istniejący,
      pełnowartościowy i kompletny węzeł Jaworzno-Wygoda. Ale częściowo
      zamknięty (sic!)

      Nie można na nim zjechać z A4 jadąc od strony Krakowa.
      I nie można tędy wjechać na A4 w stronę Krakowa.

      Żeby kasa Stalexportowi nie uciekała pomiędzy palcami... :P
      • tomek854 Re: Jeszcze dlugo nie bedzie wezla Rudno na A4 16.03.10, 18:12
        Ja Stalexport świadomie i konsekwentnie bojkotuję. Co prawda dziś nie mieszkam w
        Polsce, ale trasę z Wrocławia do Krakowa pokonuję podczas każdej mojej wizyty w
        kraju. Zawsze za Katowicami odbijam na jedynkę w lewo a z tamtąd albo przez
        Jaworzno -> darmowy kawałek autostrady -> Trzebinię do Zabierzowa, albo przez
        Olkusz.

        Wcześniej robiłem to kiedy jeździłem busem po kraju - zawsze omijałem A4 przez
        Olkusz, po czym zjeżdżałem w prawo bocznymi dróżkami do Zabierzowa i stamtąd na
        obwodnicę Krakowską, na której nierzadko ponownie doganiały mnie szybsze pojazdy
        które na A4 pojechały prosto.

        Standard tej autostrady jest po prostu kpiną, a cena drugą kpiną. Dla
        porównania: M6 Toll w okolicach Birmingham, autostrada płatna o porównywalnej
        długości jest równą jak stół trzypasmówką z jednym z najlepszych punktów obsługi
        podróżnych w UK. Alternatywą jest tradycyjna autostrada M6 która również jest
        trzypasmowa (choć bardzo zatłoczona) a także jest możliwosć objechania
        większości m6 Toll po drodze o standardzie dwupasmowej Gierkówki która jest
        równoległa to M6 Toll i przez większosc odcinka w zasięgu wzroku...

        Przyjemność owa kosztuje dla samochodu osobowego od 3,50 do 5 funtów w
        zależności od pory dnia. Czyli niecałe 25 złotych w dzień i tyle samo ile A4 w
        nocy. Motocykle jadą taniej. A przypominam, ze 5 funtów w UK to o wiele mniej
        niż 15 złotych w Polsce z uwagi na róznice w zarobkach...
Pełna wersja