Mandat z fotoradaru.

19.03.10, 14:08
Nie raz pisalem, ze wlepianie mandatu wlascicielowi sfotografowanego pojazdu, jezeli ten nie potrafi powiedziec kto prowadzil, to lamanie prawa.

Okazuje sie, ze mialem racje. Kierowca powinien wskazac kto prowadzil, ale niewskazanie nie jest podstawa do ukarania. Wiecej w zalaczonym linku:

LINK
    • paul55 Re: Mandat z fotoradaru. 20.03.10, 07:01
      O! Dobra wiadomosc. Od dzisiaj wkladam kominiarke, zasuwam po zabudowanym i rzne
      glupa ze nie wiem kto jechal!
      • dogberry Re: Mandat z fotoradaru. 20.03.10, 10:10
        Nic ci to nie pomoże jeżeli zostaniesz zatrzymany przez patrol. Z
        jakim trudem przebija się u nas normalność. Stop bezprawiu
        mundurowych.
        • crannmer Normalnosc, czy ewenement 20.03.10, 10:22
          dogberry napisał:

          > Z jakim trudem przebija się u nas normalność.

          Akurat ten konkretny przypadek to nie jest normalnosc, lecz ewenement na skale
          przynajmniej europejska.
          • misiu-1 Re: Normalnosc, czy ewenement 20.03.10, 10:26
            Jeśli konieczność bezspornego udowodnienia winy jest ewenementem na skalę
            europejską, to znak, jak bardzo Europa stoczyła się w barbarzyństwo.
            • emes-nju Re: Normalnosc, czy ewenement 21.03.10, 12:13
              misiu-1 napisał:

              > Jeśli konieczność bezspornego udowodnienia winy jest ewenementem na
              > skalę europejską, to znak, jak bardzo Europa stoczyła się w
              > barbarzyństwo.

              W bolszewizm raczej. Choc, jak sie blizej przyjrzec, na jedno wychodzi...
              • babaqba Re: Normalnosc, czy ewenement 21.03.10, 16:33
                Przepraszam za OT i proszę o wyjaśnienie, dlaczego "w bolszewizm"? Co
                bolszewicy w tym względzie robili takiego, co było nieobecne we
                wcześniejszych formach organizacji państwa? Jaki wnieśli wkład? Proszę
                o porównanie ich dorobku na przykład do edyktu wieluńskiego z 1424
                roku (tzw. przeciwko husytom). Moim zdaniem takie pojmowanie prawa
                jest w Polsce bardzo stare, zaszczepione nam przez sami-wiecie-kogo, z
                małą przerwą na PRL. Teraz wraca w łajdackiej chwale.
                • emes-nju Re: Normalnosc, czy ewenement 21.03.10, 21:23
                  Fakt. Bolszewizm jest prosta kontynuacja wszechwladzy lokalnych wladykow, a
                  potem carskich oberurzednikow...
                  • tbernard Re: Normalnosc, czy ewenement 22.03.10, 00:19
                    Skoro już tak sobie zbaczamy, to niestety ale skuteczniejsze okazały się systemy
                    zamordystyczne. Przed rozbiorami mieliśmy sąsiadów z takimi systemami, podczas
                    gdy u nas rozpowszechniło się podejście: każdy sobie i waadza może mi skoczyć.
                    No i się waadza zrobiła tak słaba, że już tylko abdykować mogła a za mordę
                    wzięli nas obcy. Wybór jest na dłuższą metę prosty i jedyny: albo porządek
                    zrobimy swoimi siłami albo obcy nas za mordę znowu prędzej czy później wezmą.
                    • emes-nju Re: Normalnosc, czy ewenement 22.03.10, 10:15
                      Mialbys racje gdyby nie to, ze ida sie "zrobic" skuteczne panstwo niezamordystyczne.

                      Tylko, ze wymaga to od "elit" wysilku. Lepiej odpowiednimi srodkami socjotechnicznymi odpowiednio zmanipulowac ludzi, wziac za morde i patrzec jak ludzie sie z tego ciesza. Ten zabieg udaje sie w stosunku do dostatecznie wysokiego odsetka obywateli (odsetek ten musi zapewnic kontynuacje systemu w wolnych wyborach, zeby nie bylo podejrzen, ze zrobila sie dyktatura), ktorzy sa sklonni oddac swoja wolnosc w imie uludy porzadku czy bezpieczenstwa.
                      • jureek Re: Normalnosc, czy ewenement 22.03.10, 11:32
                        emes-nju napisał:

                        > Mialbys racje gdyby nie to, ze ida sie "zrobic" skuteczne panstwo niezamordyst
                        > yczne.

                        Państwo niezamordystyczne nie jest żadnym podarunkiem elit, takie państwo trzeba
                        sobie samemu wypracować.
                        Jura
                        • emes-nju Re: Normalnosc, czy ewenement 22.03.10, 11:39
                          Ano trzeba. Tylko, ze do tego trzeba ludzi madrych i niezaleznych, a tych coraz
                          mniej na swiecie...
Pełna wersja