1realista
19.03.10, 17:28
Nie rozumiem tego. Gnają pod 80-kę by potem odstać swoje w korku bo za szybko do węzła dojechali. Niebepieczeństwo rosnie istotnie; skutki będą katastrofalne a wystarczy spokojnie posuwać sobie z dopuszczalna prędkością. Jedzie człowiek bez stresu, ruch jest płynniejszy i ma większą przepustowość.Zbyt wielu szoferów ze sraczką poganiaczką...