Bezmyślne zachowanie policjanta

25.03.10, 23:58
Proponuje obejrzeć fragment programu TOP Kryminał i zwrócić uwagę na zachowanie policjanta, który zatrzymuje pojazdy, które (rzekomo) przejechały na żółtym i czerwonym świetle.

www.youtube.com/watch?v=sjjIoZg_zmE&feature=related
Słuchając komentarza dowiadujemy się, że ze strony policji wszystko było tak jak należy, za to kierwoca Swifta nie dostosował prędkości, itd.

Droga sprawia wrażenie będącej poza obszarem zabudowanym, to by oznaczało, że dopuszczalna prędkość na tamtym odcinku wynosi 100 km/h. Nawet gdyby tam było 50, to chyba nie uprawnia to policjanta do wychodzenia na środek jezni?
A może wszystko było ok, tylko ja widzę to "po swojemu"?
    • edek40 Re: Bezmyślne zachowanie policjanta 26.03.10, 08:03
      To stary temat. Widac jednak nie pamietasz. Przypomne, ze na tym forum pojawily
      sie glosy, ze zachowanie policjanta nie mialo zadnych cech zagrozenia dla ruchu,
      poniewaz eliminowal on z ruchu pirata, ktory wjechal na czerwonym. Chodzi
      zapewne o unaocznienie niebezpieczenstw takiego wjazdu. "Nie udalo sie" na
      skrzyzowaniu, bo do wypadku nie doszlo, policjant wiec chcial umoralizowac zaraz
      za skrzyzowaniem...
      • tiges_wiz Re: Bezmyślne zachowanie policjanta 26.03.10, 08:11
        1. wielki skrot kamery.
        2. koles nei zachowal odstepu. wiec tak czy siak by sie wpakowal jakby cos sie
        dzialo. zwykla cofajaca sie fala, ktora eliminuje takich jadacych na zderzaku.

        niestety wyznawcow św. odstepu jest w tym kraju niewielu :/
        • edek40 Re: Bezmyślne zachowanie policjanta 26.03.10, 08:52
          > 1. wielki skrot kamery.

          Napisalbym: skrot kamery - znam to miejsce

          > 2. koles nei zachowal odstepu. wiec tak czy siak by sie wpakowal jakby cos sie
          > dzialo. zwykla cofajaca sie fala, ktora eliminuje takich jadacych na zderzaku.

          Niezaleznie od wszystkiego policjant ma oczy i powinien rowniez ten brak odstepu
          wziac pod uwage. To podobny problem jak bezmyslna gonitwa 200 km/h ulicami
          miasta za gosciem, ktorego jedynym przewinieniem bylo przekroczenie predkosci i
          niezatrzymanie sie dokontroli, co dotychczas nie mialo wiekszego wplywu dla
          bezpieczenstwa postronnych.
          • erasms11 Re: Bezmyślne zachowanie policjanta 26.03.10, 09:27
            > Niezaleznie od wszystkiego policjant ma oczy i powinien rowniez ten brak odstep
            > u
            > wziac pod uwage. To podobny problem jak bezmyslna gonitwa 200 km/h ulicami
            > miasta za gosciem, ktorego jedynym przewinieniem bylo przekroczenie predkosci i
            > niezatrzymanie sie dokontroli, co dotychczas nie mialo wiekszego wplywu dla
            > bezpieczenstwa postronnych.

            A jak nazwać gonienie po mieście po tajniacku 150 km/h aby gościowi tylko ponad 24 punkty nabić?
            • jureek Re: Bezmyślne zachowanie policjanta 26.03.10, 09:45
              erasms11 napisał:

              > A jak nazwać gonienie po mieście po tajniacku 150 km/h aby gościowi tylko ponad
              > 24 punkty nabić?

              Skomentuję to tak, że subkultura "szybkich i bezpiecznych" wiele ma wspólnego z
              subkulturą pożal się Boże "stróżów prawa".
              Tak samo jak mentalnie niewiele różnią się kibole i pałujacy ich policjanci z
              prewencji.
              Jura
              • erasms11 Re: Bezmyślne zachowanie policjanta 27.03.10, 19:33
                > Skomentuję to tak, że subkultura "szybkich i bezpiecznych" wiele ma wspólnego z
                > subkulturą pożal się Boże "stróżów prawa".
                > Tak samo jak mentalnie niewiele różnią się kibole i pałujacy ich policjanci z
                > prewencji.

                Miałeś jakieś traumatyczne przeżycia w młodości i stąd te powracające skojarzenia z grypserą, subkulturą i pałowaniem?
        • emes-nju Re: Bezmyślne zachowanie policjanta 26.03.10, 10:53
          tiges_wiz napisał:

          > 2. koles nei zachowal odstepu.

          Bez watpienia. Na naszych duktach nalezy utrzymywac od poprzednika odstep
          "horyzontowy" (mozna jechac jak poprzednik znika za horyzontem). Zawsze przeciez
          zza krzakow moze wytoczyc sie Zuk czy nawalony jak bak uczciwy obywatel i ktorys
          kolejny z NORMALNEJ kolumny, z racji sumujacych sie opoznien reakcji, nie ma
          szans na zatrzymanie sie. Coraz czesciej na srodku drogi pojawiaja sie tez
          ofiarni stroze prawa. Zapewne nie slyszeli o "cofajacej sie fali". Po co ich o
          tym uczyc - takie zjawisko w Polsce nie wystepuje, bo przeciez mamy obowiazek
          "zachowac" i "dostosowac" :-P
          • tiges_wiz Re: Bezmyślne zachowanie policjanta 26.03.10, 11:28
            ja otrzymuje kolo 2s i gra gitara. na razie praktycznie nie bylem zaskoczony
            hamowaniem. nawet jak sie zagapie to miejsca starcza.

            na trasie nawet wiecej. ile jade tyle metrow.
            • emes-nju Re: Bezmyślne zachowanie policjanta 26.03.10, 11:39
              Jezeli bedziesz piatym, szostym kolejnym awaryjnie hamujacym, mimo 2s. mozesz uslyszez zarzut "niezachowania" i "niedostosowania". Praw fizyki Pan nie zmienisz ;-)

              W tym wypadku bezmyslnosc "niebieskiego" byla tym wieksza, ze wykonal swoj skok niedaleko za skrzyzowaniem, gdzie z zasady ruch jest gestszy niz "na przelocie" - w koncu nawet sami policjanci zachecaja do dynamicznego ruszania spod swiatem, bez zostawiania niepotrzebnych przerw :-P
        • bezzebnypirat Wtargniecie psa na jezdnie! 26.03.10, 12:53
          Zawsze jestes przygotowany na cos takiego? Bo ten policjant ewidentnie WTARGNAL
          na jezdnie wprost pod kola aut...
          • tiges_wiz Re: Wtargniecie psa na jezdnie! 26.03.10, 18:04
            zawsze jestem przygotowany na to ze ten z przodu moze zaczac hamowac, chocby
            dlatego, ze chce sobie naprawic tyl z mojego oc. odstep wiec to moja forma "obrony"
            • rekrut1 Re: Wtargniecie psa na jezdnie! 26.03.10, 18:43
              tiges_wiz napisał:
              zawsze jestem przygotowany na to ze ten z przodu moze zaczac
              hamowac, chocby dlatego, ze chce sobie naprawic tyl z mojego oc.
              odstep wiec to moja forma "obrony"

              Nie chciał bym polemizować z Tobą,nie wiem gdzie da się tak jeździć
              bo w wawie na pewno nie!:(
              -Godz.8 rano, trzypasmowa "arteria",jadę środkowym starając się
              zachować jaki taki odstęp.Nagle z lewego pasa ktoś postanawia
              wjechać na środkowy(wydawało mu się że szybszy),aby uniknąć stłuczki
              jestem zmuszony gwałtownie hamować(słyszę za sobą pisk
              opon).Powstaje niewielka luka z której natychmiast korzysta następny
              spec od "wyprzedzania".
              Na takie zachowanie natkniesz się w wawie zostawiając odstęp od
              poprzednika większy niż 3-4m. i to niezależnie od prędkości z jaka
              się poruszasz.
              Pozdr.
              • tiges_wiz Re: Wtargniecie psa na jezdnie! 26.03.10, 21:06
                3 lata jezdzilem po warszawie i nie mialem problemow. ani ze zmiana pasa, ani z
                wyjazdem z podporzadkowanej, ani a autobusami na prawym pasie, z ktorego
                korzystalem zazwyczaj.

                widocznie jezdzilem po innej warszawie
                • rekrut1 Re: Wtargniecie psa na jezdnie! 26.03.10, 21:37
                  widocznie jezdzilem po innej warszawie

                  Też tak myślę.:)
    • wichura Re: Bezmyślne zachowanie policjanta 26.03.10, 13:03
      Najważniejsze są udane łowy!
      Tępak w mundurze powinien dostać mandat za spowodowanie zagrożenia w ruchu - bo
      tylko tak można określić szwendanie się po ruchliwej drodze i wyłażenie zza
      przeszkody.
      • rekrut1 Re: Bezmyślne zachowanie policjanta 26.03.10, 18:52
        wichura napisał: .............
        Ustrój się zmienił,czasy się zmieniły,sposób życia się zmienił,
        niestety mentalność "władzy" się nie zmienia! Pomijam zachowanie
        gościa w mundurze,zrobił co zrobił "fajny" jest punkt widzenia jego
        przełożonych.
        Policjanci,lekarze,prawnicy,komornicy,nawet taksówkarze, wszyscy
        zakładają "korporacje" i ........żeby nie wiem co się działo, my
        zawsze mamy rację.

        Pozdr.
        • jorn Re: Bezmyślne zachowanie policjanta 26.03.10, 19:59
          To raczej mentalność trepa. Niektórzy myślą, że mundur zapewnia nieśmiertelność i to przekonanie jest niezależne od ustroju panującego w miejscu ich pracy. Mnie kiedyś francuski policjant wlazł pod samochód (na szczęście udało mi się go ominąć) i też twierdził, że to moja wina.

          Pozdrawiam
    • inguszetia_2006 Re: Bezmyślne zachowanie policjanta 27.03.10, 10:22
      Witam,
      Nie zatrzymał mnie jeszcze policjant w taki sposób tzn. wybiegając
      na ulicę. Jak spróbuje, to się okaże, czy mam refleks;-P Taki głupi
      żart, ofkors. To wbieganie pod koła to chyba jakaś nowa taktyka w
      stylu kamikadze. Może potrzebują bohaterów? Oczywiście, martwych
      najlepiej, żeby można było załopotać sztandarami i oddać salwy, bo
      zginął na służbie? Ja bym tak nie wyskakiwała na ulicę nawet na
      rozkaz. Trudno, najwyżej by mnie wywalili z pracy.
      Pzdr.
      Inguszetia
    • bimota Re: Bezmyślne zachowanie policjanta 27.03.10, 18:42
      Mnie dzis zhaltowali za przekroczenie 50. na pustej obwodnicy Wagrowca. No za
      dlugo mandatu nie mialem, teraz seryjnie... Za wagrowcem droga dziurawa jak ser,
      pelno kaluz, no ale dozwolone 90 i 3 wypadki, w tym jeden chyba nawalony, ktory
      prosil by go wyciagnac z rowu by mogl dojechac do domu, zakapowalem go.. :P
Pełna wersja