Predkosc 128 - pasy 41

16.04.10, 12:21
Bo predkosc zabija. Ponad wszelka watpliwosc. Szczegolnie, gdy pasy sa nie
zapiete. Jednak predkosc ma 128 wpisow, pasy, ktore ponad wszelka watpliwosc
zmniejszylyby ilosc ofiar smiertelnych, moze nawet w zaskakujaco istotny
sposob, maja tylko 41 wpisow. Hm, wprawdzie zainteresowanie tematem wieksze
niz prezentowane przez policje, ale jednak mam uczucie, ze nieslusznie
bagatelizowane.
    • emes-nju Propaganda robi swoje... 16.04.10, 12:24
      A zreszta zaraz przeczytasz, ze jakby bylo wolniej, to pasy bylyby niepotrzebne.
      • jureek Re: trochę to nieudolna propaganda... 16.04.10, 13:08
        ... gdy próbujesz przedstawiać tych, którzy przestrzegają prędkości jako idiotów
        nie rozumiejących konieczności zapinania pasów także wtedy, gdy jedzie się
        wolno. Masz jakieś statystyki na poparcie takich tez? Wypowiedzi o tym, że jak
        jeśli jedzie się wolniej, to pasy są niepotrzebne też jakoś ani na forach, ani w
        mediach nie spotkalem. Po co więc zmyslasz?
        Jura
        • emes-nju Re: trochę to nieudolna propaganda... 16.04.10, 13:10
          Czy z mojej wypowiedzi wynika cos wiecej niz to, ze napisalem, ze zaraz Edek cos
          przeczyta? Czy pisalem cos o idiotach? Czy w ogole KIEDYKOLWIEK idiota nazwalem
          kogos, kto przestrzega przepisow?

          Mysle, ze z lekka sie zagalopowales.
          • jureek Re: trochę to nieudolna propaganda... 16.04.10, 13:17
            emes-nju napisał:

            > Czy z mojej wypowiedzi wynika cos wiecej niz to, ze napisalem, ze zaraz Edek co
            > s
            > przeczyta?

            A na jakiej podstawie sobie to napisałeś? Ot, z fusów wywróżyłeś? Bo ja podstawy
            nie widzę. Nie było takich wypowiedzi, jakie przewidujesz, więc dlaczego teraz
            miałyby się pojawić.
            Jura
            • emes-nju Re: trochę to nieudolna propaganda... 16.04.10, 13:25
              Napisalem to posiadajac pewne doswiadczenia wyciagniete z lektury tego forum.
              Ale nawet jezeli napisalem to ot tak sobie, to nadal nie wynika z tego, ze
              uwazam przestrzegajacych przepisy za idiotow :-/
              • jureek Re: trochę to nieudolna propaganda... 16.04.10, 13:30
                emes-nju napisał:

                > Napisalem to posiadajac pewne doswiadczenia wyciagniete z lektury tego forum.

                A ja właśnie kwestionuję te doświadczenia, bo takich wypowiedzi, jakie
                przewidujesz, na tym forum nie spotkałem. A powinny być nagminne, jeśli na tej
                podstawie chcesz przewidywać, że i w tym wątku się pojawią.

                > Ale nawet jezeli napisalem to ot tak sobie, to nadal nie wynika z tego, ze
                > uwazam przestrzegajacych przepisy za idiotow :-/

                No cóż, widocznie jestem mniej politpoprawny, bo nie zwaham się kogoś, kto
                uważa, że jak jedzie się wolniej, to niepotrzebne jest zapinanie pasów, nazwać
                wprost idiotą.
                Jura
                • emes-nju Re: trochę to nieudolna propaganda... 16.04.10, 13:31
                  jureek napisał:

                  > A powinny być nagminne

                  Fakt. Z nagminnosci juz gorzej - z niedawnych dwoch panow na "h" dziala jeden i
                  nie wyrabia :-)
                  • jureek Re: trochę to nieudolna propaganda... 16.04.10, 13:35
                    emes-nju napisał:

                    > Fakt. Z nagminnosci juz gorzej - z niedawnych dwoch panow na "h" dziala jeden i
                    > nie wyrabia :-)

                    Pal sześć nagminność. Ja sobie w ogóle takich wypowiedzi nie przypominam.
                    Naprawdę nie widzę podstaw do Twoich przewidywań.
                    Jura
    • ab_extra Re: Predkosc 128 - pasy 41 16.04.10, 12:34
      Dla mnie nie ma o czym gadać, bo sam widziałem dwa razy, że bez pasów właściwie
      każda prędkość zabija. W zeszłorocznym przypadku, prędkość była prawie żadna,
      zniszczenia samochodu niemal "do wyklepania", kokpit nietknięty i bez
      przesunięć. Tylko ta połamana klatką piersiową kierownica i przednia szyba
      roztrzaskana głową :/

      Ja zapinam nawet przy manewrach parkingowych i nie ruszę, póki wszyscy w
      samochodzie nie zapną.
    • oixio Re: Predkosc 128 - pasy 41 16.04.10, 12:58
      Prędkość zabija - TAK - zwłaszcza jej nieodczuwany KWADRAT czyli
      energia kinetyczna z tym związana.
      Tak więc uderzając w mostek betonowy z prędkością 60km/h skutki będą
      cztery razy większe niż przy prędkości 30 km/h.
      Taka różnica między szansą przeżycia a pewną śmiercią.
      • edek40 Re: Predkosc 128 - pasy 41 16.04.10, 13:01
        > Tak więc uderzając w mostek betonowy z prędkością 60km/h skutki będą
        > cztery razy większe niż przy prędkości 30 km/h.
        > Taka różnica między szansą przeżycia a pewną śmiercią.

        Nie wiem dlaczego, ale walac przy 60 km/h nie mam chyba mniejszych szans na
        przezycie, jesli jestem zapiety, od tego, ktory wali przy 30 km/h i zabija go
        wlasna poduszka powietrzna.
        • jureek Re: Predkosc 128 - pasy 41 16.04.10, 13:10
          Edek, z czym Ty polemizujesz? Czy ktoś tu pisze, że pasów nie trzeba zapinać?
          Jura
          • edek40 Re: Predkosc 128 - pasy 41 16.04.10, 13:31
            > Edek, z czym Ty polemizujesz? Czy ktoś tu pisze, że pasów nie trzeba zapinać?

            A czy z pytania o kwadraty predkosci wynika cokolwiek? Obawiam sie, ze bardzo wielu rodakow jest poinformowana o tych zaleznosciach, nie ma zas swiadomosci, ze brak pasow, polaczony z poduszka powierzna tworzy mieszanine doslownie wybuchowa przede wszystkim przy malych predkosciach. Mozna powiedzec przez "zaskoczenie" - no jak to, jade powoli i gine, bo twarda jak kamien poduszka skrecila mi kark??? Jura, takiej wiedzy nie ma. Jest ona wypierana przez krotkie zdanie: "Predkosc zabija". Jest ono naturalnie prawdziwe. Jednak bez sprecyzowania tematu, zasadnicza wiekszosc ludzi odbiera to zdanie jak informacje, ze DUZA predkosc zabija. A to nie cala prawda.
    • jureek Re: Predkosc 128 - pasy 41 16.04.10, 13:02
      Mała liczba wypowiedzi w wątku nie swiadczy o tym, że temat jest bagatelizowany,
      lecz o tym, że nie budzi kontrowersji.
      Mało jest takich, którzy uważają, że nie trzeba przestrzegać przepisów o
      zapinaniu pasów, w przeciwieństwie do całkiem sporej ilości kierowców
      kwestionujących konieczność przestrzegania przepisów o prędkości.
      Jura
      • emes-nju Re: Predkosc 128 - pasy 41 16.04.10, 13:08
        jureek napisał:

        > Mało jest takich, którzy uważają, że nie trzeba przestrzegać
        > przepisów o zapinaniu pasów, w przeciwieństwie do całkiem sporej
        > ilości kierowców kwestionujących konieczność przestrzegania
        > przepisów o prędkości.

        Dziwne stwierdzenie. Skad pomysl, ze ludzie cos mysla na ten temat? Jestem
        przekonany, ze osob kwestionujacych koniecznosc przestrzegania przepisow o
        predkosci jest podobnie malo jak osob kwestionujacych koniecznosc zapinania
        pasow - zakladam swiadome "kontestowanie". Ludzie po prostu nie przestrzegaja
        przepisow o predkosci. Bez dorabiania ideologii.

        Gdyby pasy byly rownie niewygodne jak jazda z "czkawka" jaka DEZorganizuje sie u
        nas drogi, to jeszcze wiecej ludzi, tez bez dorabiania ideologii, jezdziloby bez
        pasow.
        • jureek Re: Predkosc 128 - pasy 41 16.04.10, 13:14
          Gdyby prędkość była tak niekontrowersyjnym tematem, to skąd tyle wpisów w
          wątkach o prędkości?
          W wątkach o pasach wpisów jest mniej, bo temat nie budzi kontrowersji. Tyle
          chciałem powiedzieć.
          Jura
          • emes-nju Re: Predkosc 128 - pasy 41 16.04.10, 13:30
            Pytalem raczej o to skad Twoj pomysl, ze ludzie nieprzestrzegaja przepisow z powodu jakichs glebszych przemyslen - "kwestionowania koniecznosci przestrzegania przepisow o predkosci".

            Uwazam, ze przepisow o predkosci nie przestrzega sie raczej z braku myslenia, a nie z powodu glepobokich, porowadzacych do "kwestionowania koniecznosci (itd)" przemyslen :-)
            • jureek Re: Predkosc 128 - pasy 41 16.04.10, 13:38
              Piszę o wypowiedziach na forum. Tu mało kto pisze, nie przestrzegam z
              bezmyślności, na ogół dodaje się jakieś uzasadnienie - a to, że znakolog głupi,
              a to, ze inaczej się nie da itd. A więc jest jakaś tam refleksja.
              Jura
            • erasms11 Re: Predkosc 128 - pasy 41 16.04.10, 18:53
              Droga dojazdowa do centrum.
              Nie na tyle duża, by była to krajówka lub wojewódzka ale ta z główniejszych.
              Po obu stronach planowany remont chodnika.
              Przez dwa tygodnie cisza, spokój, ekip brak.
              Teraz powoli, trzy osoby układają chodnik.
              Ograniczenia ze znakami ostrzegawczymi już są.
              Na razie bez emocji i myślenia, bo odcinek prosty, bez wiat i krzaków, by dało się schować i suszyć.
              Nikt, nawet autobusy komunikacji miejskiej, nie zwalnia.

              Teraz pora na refleksję.
              Kierunek pod górkę ma ograniczenie 40 km/h.
              W przeciwnym kierunku, z górki 30 km/h.
              Ekipa przez pomyłkę zabrała dwa różne znaki, czy też asymetria ograniczeń to efekt głębokich przemyśleń?
      • edek40 Re: Predkosc 128 - pasy 41 16.04.10, 13:11
        > Mała liczba wypowiedzi w wątku nie swiadczy o tym, że temat jest bagatelizowany,
        > lecz o tym, że nie budzi kontrowersji.

        To zapewne prawda, choc daje sie zauwazyc brak swiadomosci. Dlaczego jednak o tym pisze? Otoz naprawde uderza mnie ilosc wypowiedzi (niezaleznie od motywacji). Jest bowiem calkiem sporo do powiedzenia w tym temacie, zahaczajac o praktycznie calkowite pomijanie tematu w tzw. "akcjach" medialnych. Przyznam, ze bulwersuje mnie to do bolu, poniewaz predkosc ruchu, moim zdaniem, radykalnie w Polsce spada, a nie idzie za tym rownie radykalny spadek zabitych. Gdzies musi byc haczyk. Ja osobiscie wiarze go m.in. z niezapinaniem pasow.
        • jureek Re: Predkosc 128 - pasy 41 16.04.10, 13:21
          edek40 napisał:

          > To zapewne prawda, choc daje sie zauwazyc brak swiadomosci.

          Gdzie zauważasz ten brak świadomości? Na forum? Na ulicach? Ankiety
          przeprowadzałeś?
          Ja ani nie zauważam na ulicach, żeby ludzie jeździli niepozapinani, a na forum
          ilość wypowiedzi, że zapinanie pasów jest niepotrzebne jest znikoma, w granicacg
          błędu statystycznego.
          Jura
          • edek40 Re: Predkosc 128 - pasy 41 16.04.10, 13:34
            > Ja ani nie zauważam na ulicach, żeby ludzie jeździli niepozapinani

            Trzeba zjechac z glownych ulic. Mam porownanie Warszawy i pobliskiego Legionowa.
            Zadziwiajaco wielu kierowcow w Legionowie sie nie zapina. Bo blisko, bo powoli.
            Ide o zaklad, ze zapinaja sie, gdy jada do Warszawy, bo daleko i szybciej. Ale
            po fajki do sklepu?...
            • babaqba Re: Predkosc 128 - pasy 41 16.04.10, 16:15
              To już uderzenie z prędkością 30 km/h stało się śmiertelnie
              niebezpieczne? No to kiedy pojawi się ten człowiek z chorągwią przed
              każdym samochodem?
              • edek40 Re: Predkosc 128 - pasy 41 17.04.10, 09:49
                > To już uderzenie z prędkością 30 km/h stało się śmiertelnie
                > niebezpieczne?

                Poszukaj z jaka predkoscia rozwija sie poduszka, jaka ma twardosc, zanim zacznie
                sie rozpruwac, koniecznie rowniez nabadz wiedzy po cholere montuje sie napinacze
                pasow, a na koniec zapoznaj sie z silami prostoliniowymi dzialajacymi na rece
                kierowcy przy tej predkosci, a potem zauwaz, ze prostoliniowych wypadkow w
                zasadzie nie ma.
Pełna wersja