Dodaj do ulubionych

Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu

29.04.10, 19:02
Jaki jest sens wyznaczania PODWÓJNEJ ciągłej linii? Czyżby
przekraczanie tej linii ZA skrzyżowaniem powodowało zawsze
niebezpieczeństwo?
Przed zakrętami/wzniesieniami linia zazwyczaj jest jednostronnie
ciągła, na skrzyżowaniach już z jakichś powodów się tak nie da.

--
Habudzik napisał:
27.07.2007r. - "Jestem zasranym głupkiem i co z tego ???"
13.06.2008r. - "Tak jestem zdrowo jebnięty (...) z takim przygłupem
jak ja ".
24.06.2009r. - "Miesiąc to 28/29/30/31 dni ( w zalezności ) a nie
kwiecień maj czy październik"
Obserwuj wątek
    • mejson.e Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 29.04.10, 21:13
      klemens1 napisał:

      > Jaki jest sens wyznaczania PODWÓJNEJ ciągłej linii? Czyżby
      > przekraczanie tej linii ZA skrzyżowaniem powodowało zawsze
      > niebezpieczeństwo?
      > Przed zakrętami/wzniesieniami linia zazwyczaj jest jednostronnie
      > ciągła, na skrzyżowaniach już z jakichś powodów się tak nie da.
      >

      Większy urobek punktowo-finansowy niż przy pojedynczej...
      --
      Pozdrawiam,
      Mejson
      • jane14 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 29.04.10, 21:53
        mejson.e napisał:


        > Większy urobek punktowo-finansowy niż przy pojedynczej...

        Czasem warto uruchomić myślenie nie tylko wylewać gorycz na innych za swe własne
        wpadki...

        Jeśli wyrwiecie się panowie z klapek na oczach które pozwalają wam widzieć tylko
        zakaz wyprzedzania narzucony przez linie, wtedy zrozumiecie jak np istotna jest
        ta linia by pan X skręcający w lewo nie zderzył się z panem Y skręcającym np w
        prawo i to niezależnie od tego kto z nich jest na drodze z pierwszeństwem
        przejazdu...
        • mejson.e Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 29.04.10, 22:55
          jane14 napisał:

          > mejson.e napisał:
          >
          >
          > > Większy urobek punktowo-finansowy niż przy pojedynczej...
          >
          > Czasem warto uruchomić myślenie nie tylko wylewać gorycz na innych za swe własn
          > e
          > wpadki...

          Eee tam - zaraz wylewanie goryczy.
          A zwykła ironia nie wystarczy?

          >
          > Jeśli wyrwiecie się panowie z klapek na oczach które pozwalają wam widzieć tylk
          > o
          > zakaz wyprzedzania narzucony przez linie, wtedy zrozumiecie jak np istotna jest
          > ta linia by pan X skręcający w lewo nie zderzył się z panem Y skręcającym np w
          > prawo i to niezależnie od tego kto z nich jest na drodze z pierwszeństwem
          > przejazdu...

          Jak uruchomiłem myślenie, to za skrzyżowaniem zobaczyłem pustą drogę z przeciwka
          i wolno jadący samochód na moim pasie.
          Oczywiście także podwójną ciągłą.
          I nijak nie rozumiem, jak mogę zagrozić komuś za skrzyżowaniem, które
          minąłem a do którego z przeciwka nikt się nie zbliża...
          --
          Pozdrawiam,
          Mejson
          • jane14 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 29.04.10, 23:30
            mejson.e napisał:


            > I nijak nie rozumiem, jak mogę zagrozić komuś za skrzyżowaniem, które
            > minąłem a do którego z przeciwka nikt się nie zbliża...

            No bo, pytanie jest o sens istnienia tej lini a nie o twe wyprzedzanie. W tym
            kontekscie linia podwójna ciągłą przed i za , w pewnych miejscach i z pewnych
            stron już na skrzyżowaniu przerywana ma sens.
            Wspominałem ze wyprzedzanie jest jak nałóg ? Nałogowiec wszystko podporządkowuje
            właśnie temu swojemu nałogowi. Tylko wyprzedzić reszta nie ważna...
            A przecież komu zagraża jazda pod prad na pustej autostradzie...
            Czyż to nie ciekawszy temat do dyskusji ?!
            • mejson.e Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 08:35
              jane14 napisał:


              > linia podwójna ciągłą przed i za , w pewnych miejscach i z pewnych
              > stron już na skrzyżowaniu przerywana ma sens.

              No tak - w pewnych miejscach na pewno.
              Ale czym jest powodowane malowanie podwójnej ciągłej przed i za skrzyżowaniem i
              to wyłącznie z powodu skrzyżowania?

              Ciągła dla kierunku zbliżającego się do skrzyżowania i przerywana dla
              oddalającego powinna chyba wystarczyć?

              Wiadomo - można poczekać - kilka dodatkowych sekund (albo kilkanaście za
              traktorem) można wytrzymać.

              Tylko czy to jest naprawdę niezbędne dla bezpieczeństwa?

              Tylko mi nie wyjeżdżaj znowu z nałogiem... ;-)

              --
              Pozdrawiam,
              Mejson
              • emes-nju Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 10:27
                > jane14 napisał:

                > Ciągła dla kierunku zbliżającego się do skrzyżowania i przerywana
                > dla oddalającego powinna chyba wystarczyć?
                >
                > Wiadomo - można poczekać - kilka dodatkowych sekund (albo
                > kilkanaście za traktorem) można wytrzymać.

                Oczywisciem, ze mozna. Szczegolnie wtedy, gdy zgodnie z prawami Murphego akurat na wysokosci tej niezbyt potrebnej ciaglej jest jedyna na dluzszy czas okazja do wyprzedzania. Np. traktora. I tak potencjalna strata kilkunastu sekund moze zaowocowac kilkoma minutami dla jadacego bezposrednio za traktorem. A im dalej od pierwszej pozycji, tum strata wieksza, bo i szans na wyprzedzanie, tym razem juz kolumny aut, coraz mniej. A traktorow mniej nie chce byc. Czasu tez nie chce byc wiecej :-P

                --
                Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.
              • jane14 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 10:48
                mejson.e napisał:

                > Ciągła dla kierunku zbliżającego się do skrzyżowania i przerywana dla
                > oddalającego powinna chyba wystarczyć?

                > Tylko mi nie wyjeżdżaj znowu z nałogiem... ;-)

                No ale sam wyjeżdżasz sprowadzając oznakowanie drogi tylko do kategorii:
                Umożliwia wyprzedzanie - Zabrania wyprzedzania.
                No a przecież linia ciągła to nie tylko kwestia wyprzedzania. Ale nawet sprowadzajac ja do tej kategorii to sam poruszasz jeden z powodów dla którego powinno się wstrzymac z wyprzedzaniem o tu forum.gazeta.pl/forum/w,510,110773165,110773165,Przyspieszanie_przed_koncem_ograniczenia_.html
                Fakt nie kazde skrzyzowanie oznacza konieć ograniczenia ale wiele osób zwalnia przed i przyspiesza za skrzyzowaniem.
            • czwarty.wymiar Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 08:39
              jane14 napisał:
              "Wspominałem ze wyprzedzanie jest jak nałóg ?"

              Nie i mogłeś nie wspominać, bo głupia to myśl. To, że dla niektórych może być niczym nałóg, nie znaczy jeszcze, że generalnie nim jest. Wyobraź sobie, iż manewr wyprzedzania jest dopuszczalny (oczywiście nie wszędzie) w świetle kodeksu drogowego.
              • jane14 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 10:50
                czwarty.wymiar napisał:

                > Nie i mogłeś nie wspominać, bo głupia to myśl. To, że dla niektórych może być n
                > iczym nałóg, nie znaczy jeszcze, że generalnie nim jest. Wyobraź sobie, iż mane
                > wr wyprzedzania jest dopuszczalny (oczywiście nie wszędzie) w świetle kodeksu d
                > rogowego.

                Nie pisałem, że generalnie jest. A picie alkoholu też np. jest legalne dopuszczalne a nawet bywa w umiarze przyjemne, co nie oznacza, że alkoholizm jako taki to tylko wymysł....
                Problem zaczyna się wtedy gdy ktoś wszystko postrzega tylko w kategoriach czy pozwoli mi się to napić czy nie. No i dokładnie tak i tutaj, czy pozwala wyprzedzać czy nie...
              • jane14 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 10:59

                > Jane napisał się, napisał, o nałogach i o adwersarzu, ale po co ta podwójna
                > ciągła za skrzyżowaniem, nie wyjaśnił.
                > Jura

                Bo tak naprawdę tego zapewne nie trzeba wyjaśniać o ile właśnie ktoś zrzuci z
                siebie te klapki karzące postrzegać każdy znak i każde miejsce w kategorii
                wyprzedzania. Po za tym to wyjaśniają przepisy. A sprawa motywacji do ich
                kwestionowania i niczym nieuzasdnionego „Ciągu” do wyprzedzania wydaje się
                kluczem do bezpieczeństwa na drodze.
                No ale może ty mi wyjaśnisz dlaczego nie można cofać czy wręcz jechać pod prąd
                na pustej autostradzie ?
                Albo co przeszkadza jazda na czerwonym gdy nic nie nadjeżdża z poprzecznej?
                No wiadomo może z poprzecznej czy z naprzeciwka nadjechać „matka wasza” no ale
                jak siedzi z tyłu w samochodzie to nie nadjedzie no nie...
                Jak widać w tym schemacie można kwestionować wszystko, a wiec czemu tyle uwagi
                poświęcamy właśnie wyprzedzaniu ?
                • jureek Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 11:15
                  Jakie przepisy wyjasniają sens podwójnej ciągłej za skrzyżowaniem?
                  Spadła by Ci korona z głowy, gdybyś je tu konkretnie przytoczył, zamiast tylko
                  pouczającym tonem odwoływać się do nich ogólnie?
                  Poza tym w nieuprawniony sposób insynuujesz, że pytanie o sens jakiegoś
                  rozwiązania jest równoznaczne z jego kwestionowaniem.
                  Ja akurat prezentuję stanowisko, że nie uzależniam przestrzegania znaków od
                  wyników analizy, czy znak postawiono słusznie, po prostu przestrzegam i tyle, co
                  nie nie znaczy, że nie mam prawa pytać o ich sens.
                  Odnosze jednak wrażenie, że Tobie milsi są tacy, którzy ignorują ograniczenia,
                  ale nie zadają pytań, od takich, którzy znaków przestrzegają, ale ośmielają się
                  przy tym krytykować nieomylną władzę.
                  Jura
                  • jane14 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 12:05
                    jureek napisał:

                    > Jakie przepisy wyjasniają sens podwójnej ciągłej za skrzyżowaniem?
                    > Spadła by Ci korona z głowy, gdybyś je tu konkretnie przytoczył, zamiast tylko
                    > pouczającym tonem odwoływać się do nich ogólnie?

                    Korona by mi nie spadła ale znajac "klimat" tych dyskusji cytowanie przepisów
                    które i tak zostaną zakwestionowane nie zakończy a jedynie rozpali głupia dyskusję.
                    Dlatego wyjasnie ale nie licz że bede odpowiadał na kwestionowanie tych
                    przepisów. Wiec sobie daruj.
                    Jak wiesz przepisy nie wyjaśniają wprost i aby wyjaśniły cokolwiek potrzeba
                    dobrej woli.
                    1) No np. to o czym wspomniałem Mejsonowi czyli art.24.1.1 (nie utrudnianie
                    ruchu) w połaczeniu z 24.6 (nie przyspieszanie) w m iejscu gdzie wiekszośc z
                    natury rzeczy przyspiesza jest juz według ciebie wystarczajacym powodem czy
                    jeszcze nie ?
                    2) Zatrzymanie pojazdu na jezdni np. 10 m od skrzyżowania w zasadzie dozwolone
                    gdy linia jest przerywana, uważasz za rozsądne poza terenem zabudowanym gdzie
                    prędkości, nawet te dozwolone są nieco wyższe ?
                    3) Zawracanie w zasadzie nic nie stoi (poza linia) na przeszkodzie by zawrócić
                    bezpośrednio za skrzyżowaniem czy stoi ? To dobry pomysł ?
                    ITD Myślę że sam jeszcze wymyślisz jakiś bzdurny manewr który dzięki tej
                    podwójnej ciągłej jest zabroniony ...
                    • jureek Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 15:11
                      Najpierw chciałbym napisać, że doceniam to, że tym razem odpowiedziałeś
                      merytorycznie. To jest dobra podstawa dla dalszej dyskusji (właściwie odniosłem
                      wrażenie, że raczej dyskutować nie chcesz, ale może się mylę).

                      jane14 napisał:

                      > 1) No np. to o czym wspomniałem Mejsonowi czyli art.24.1.1 (nie utrudnianie
                      > ruchu) w połaczeniu z 24.6 (nie przyspieszanie) w m iejscu gdzie wiekszośc z
                      > natury rzeczy przyspiesza jest juz według ciebie wystarczajacym powodem czy
                      > jeszcze nie ?

                      Co powiedziałbyś na malowanie ciągłych w miejscach, gdzie kończy się teren
                      zabudowany? To też miejsce, gdzie większość z natury przyspiesza.

                      > 2) Zatrzymanie pojazdu na jezdni np. 10 m od skrzyżowania w zasadzie dozwolone
                      > gdy linia jest przerywana, uważasz za rozsądne poza terenem zabudowanym gdzie
                      > prędkości, nawet te dozwolone są nieco wyższe ?

                      Zakaz zatrzymywania się można załatwić też znakiem pionowym.

                      > 3) Zawracanie w zasadzie nic nie stoi (poza linia) na przeszkodzie by zawrócić
                      > bezpośrednio za skrzyżowaniem czy stoi ? To dobry pomysł ?

                      Nie, to nie jest dobry pomysł. Wątpię też, żeby ktoś normalny na niego wpadł.
                      Jeżeli już nawet ktoś tak głupi by się znalazł, to wątpię szczerze w to, że
                      linia ciągła mu w tym przeszkodzi. Ta linia przeszkadza tylko tym, którzy
                      przepisów przestrzegają, czyli jeżdżącym w miarę rozsądnie. Ci, którzy naprawdę
                      cierpią na "sraczkę-wyprzedzaczkę" taką linię mają głęboko gdzieś.
                      Jura
                      • st1545 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 16:10
                        jureek napisał:
                        > Najpierw chciałbym napisać, że doceniam to, że tym razem odpowiedziałeś
                        > merytorycznie.

                        > jane14 napisał:
                        > > 2) Zatrzymanie pojazdu na jezdni np. 10 m od skrzyżowania w zasadzie dozw
                        > olone
                        > > gdy linia jest przerywana, uważasz za rozsądne poza terenem zabudowanym g
                        > dzie
                        > > prędkości, nawet te dozwolone są nieco wyższe ?
                        > Zakaz zatrzymywania się można załatwić też znakiem pionowym.
                        Być może, ale jak by to wyglądało? Para B-36 i B-37 za każdym skrzyżowaniem?
                        Tak jest przejrzyściej.
                        https://img63.imageshack.us/img63/1684/znakiy.jpg
                        Zresztą, za wyprzedzanie na ciągłej _za_ skrzyżowaniem nikt jeszcze mandatu nie
                        dostał. Policjanci to też ludzie.
                        pozdrawiam, tomek

                        PS. Ciekawe, kiedy za dobrą podstawę do dyskusji będzie się uważało lekturę
                        odpowiedniego rozporządzenia oraz norm?
                        >
                        > > 3) Zawracanie w zasadzie nic nie stoi (poza linia) na przeszkodzie by zaw
                        > rócić
                        > > bezpośrednio za skrzyżowaniem czy stoi ? To dobry pomysł ?
                        >
                        > Nie, to nie jest dobry pomysł. Wątpię też, żeby ktoś normalny na niego wpadł.
                        > Jeżeli już nawet ktoś tak głupi by się znalazł, to wątpię szczerze w to, że
                        > linia ciągła mu w tym przeszkodzi. Ta linia przeszkadza tylko tym, którzy
                        > przepisów przestrzegają, czyli jeżdżącym w miarę rozsądnie. Ci, którzy naprawdę
                        > cierpią na "sraczkę-wyprzedzaczkę" taką linię mają głęboko gdzieś.
                        > Jura
                        • tiges_wiz Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 20:09
                          > Zresztą, za wyprzedzanie na ciągłej _za_ skrzyżowaniem nikt jeszcze mandatu nie
                          > dostał. Policjanci to też ludzie.

                          wydaje ci sie bo rosniesz
                          byla nawet film jak w szczerym polu zlapali pirata drogowego bo wlasnie tak
                          zaczal wyprzedzac.

                          co do skrzyzowania to moze ono wygladac tak:
                          img339.imageshack.us/img339/1684/znakiy.jpg
                          jezeli komus sie nie podoba ze mozna sie tam zatrzymac, to zaoszczedzona farbe
                          mozna zuzyc na namalowanie linii ciaglej przy krawedzi jezdzni.

                          --
                          Stop_wypierdzianym_szrotom_z_zachodu!
                          Uwaga! Nowe szroty! Galeria przeniesiona.
                          Coś być musi za zakrętem
                          • klemens1 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 21:19
                            > co do skrzyzowania to moze ono wygladac tak:
                            > img339.imageshack.us/img339/1684/znakiy.jpg
                            > jezeli komus sie nie podoba ze mozna sie tam zatrzymac, to
                            zaoszczedzona farbe
                            > mozna zuzyc na namalowanie linii ciaglej przy krawedzi jezdzni.


                            Czyli jednak się da i jest uzasadnienie żeby zastosowanie miała linia
                            jednostronnie ciągła. Zastanawiam się czasami nad przemyśleniami
                            nieomylnych fachowców od oznakowań dróg i niestety jedynie utwierdzam
                            się w swoim zdaniu.


                            --
                            Habudzik napisał:
                            27.07.2007r. - "Jestem zasranym głupkiem i co z tego ???"
                            13.06.2008r. - "Tak jestem zdrowo jebnięty (...) z takim przygłupem
                            jak ja ".
                            24.06.2009r. - "Miesiąc to 28/29/30/31 dni ( w zalezności ) a nie
                            kwiecień maj czy październik"
                              • klemens1 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 01.05.10, 11:00
                                Okazało się że jednak z jakichś powodów musi byś podwójna ciągła.
                                Czyli się nie da.
                                Gdyby podwójna ciągła był długości 1 metra to bym nie wnikał w jej
                                sens.

                                --
                                Habudzik napisał:
                                27.07.2007r. - "Jestem zasranym głupkiem i co z tego ???"
                                13.06.2008r. - "Tak jestem zdrowo jebnięty (...) z takim przygłupem
                                jak ja ".
                                24.06.2009r. - "Miesiąc to 28/29/30/31 dni ( w zalezności ) a nie
                                kwiecień maj czy październik"
                                • jane14 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 01.05.10, 14:01
                                  klemens1 napisał:

                                  > Okazało się że jednak z jakichś powodów musi byś podwójna ciągła.
                                  > Czyli się nie da.
                                  > Gdyby podwójna ciągła był długości 1 metra to bym nie wnikał w jej
                                  > sens.

                                  A szkoda bo gdybyś wnikał sam to byś nie zadawał głupich pytań ...
                                  • klemens1 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 03.05.10, 21:43
                                    > A szkoda bo gdybyś wnikał sam to byś nie zadawał głupich pytań ...

                                    Toteż właśnie wnikam, dziwne że nie zauważyłeś. I dlatego nie zadaję
                                    głupich pytań - to ty nie masz pojęcia co odpowiedzieć. "Pasy
                                    bezpieczeństwa w tramwaju" najlepiej to udowadniają.

                                    --
                                    Habudzik napisał:
                                    27.07.2007r. - "Jestem zasranym głupkiem i co z tego ???"
                                    13.06.2008r. - "Tak jestem zdrowo jebnięty (...) z takim przygłupem
                                    jak ja ".
                                    24.06.2009r. - "Miesiąc to 28/29/30/31 dni ( w zalezności ) a nie
                                    kwiecień maj czy październik"
                              • jane14 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 23:54
                                tiges_wiz napisał:


                                > jane: no popatrz jak cie uszczesliwilem.

                                Byłbym szczęśliwszy gdybyś zaoszczędzoną farba tak nie szastał na malowanie
                                ciągłej krawędziowej, bo ta zabrania nie tylko postoju na jezdni ale i na
                                poboczu a co przeszkadza ci postój na poboczu za skrzyżowaniem ?

                                Ale może zdradzisz dlaczego zostawiłeś jednak te kawałki podwójnej ciągłej?
                      • jane14 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 21:51
                        jureek napisał:

                        >właściwie odniosłem
                        > wrażenie, że raczej dyskutować nie chcesz, ale może się mylę...

                        Nie mylisz się, nie ma sensu dyskusja której celem jest podważanie
                        obowiązujących zasad, i to niezależnie czy chodzi o wyprzedzanie czy o jazdę pod
                        prąd.
                        Natomiast warto dyskutować o motywacji jaka przyświeca osobom kwestionującym
                        określony porządek.
                        Może jeśli dojdzie do nich że to nie wynik wybitnie "analitycznego myślenia",
                        tylko wynik niebezpiecznego połączenie braku wyobraźni z wielkim mniemaniem o
                        swych wysokich umiejętnościach, to rzeczywiście coś w sprawie tego
                        bezpieczeństwa na drodze drgnie ...

                        > Ta linia przeszkadza tylko tym, którzy
                        > przepisów przestrzegają, czyli jeżdżącym w miarę rozsądnie.

                        Mnie nie przeszkadza, no ale ja jeżdżę pewnie nierozsądnie...

                        • klemens1 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 22:03
                          > >właściwie odniosłem
                          > > wrażenie, że raczej dyskutować nie chcesz, ale może się mylę...
                          >
                          > Nie mylisz się,

                          Więc odpowiedz na argumenty które zostały przedstawione. W 3 chyba
                          już miejscach co najmniej.
                          Jeżeli sens podwójnej ciągłej za skrzyżowaniem jest w miarę oczywisty
                          (oczywiście nie dla wszystkich, ale dla ciebie najwyraźniej tak), to
                          po prostu w kilku zdaniach, a może nawet w jednym, wyjaśnij na czym
                          polega.

                          --
                          Habudzik napisał:
                          27.07.2007r. - "Jestem zasranym głupkiem i co z tego ???"
                          13.06.2008r. - "Tak jestem zdrowo jebnięty (...) z takim przygłupem
                          jak ja ".
                          24.06.2009r. - "Miesiąc to 28/29/30/31 dni ( w zalezności ) a nie
                          kwiecień maj czy październik"
                          • jane14 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 22:12
                            klemens1 napisał:

                            > Więc odpowiedz na argumenty które zostały przedstawione. W 3 chyba
                            > już miejscach co najmniej.

                            Jakie ? że chcesz wyprzedzać zaraz po minieciu skrzyzowania ?
                            To nie jest argument tylko życzenie...

                            > Jeżeli sens podwójnej ciągłej za skrzyżowaniem jest w miarę oczywisty
                            > (oczywiście nie dla wszystkich, ale dla ciebie najwyraźniej tak), to
                            > po prostu w kilku zdaniach, a może nawet w jednym, wyjaśnij na czym
                            > polega.

                            Jak sprecyzujesz czemu w jednym poście podważasz sens linii a w drugim chwalisz
                            przykład skrzyżowania gdzie jednak linia podwójna występuję także za.
                            • klemens1 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 01.05.10, 11:10
                              > > Więc odpowiedz na argumenty które zostały przedstawione. W 3
                              > > chyba już miejscach co najmniej.
                              >
                              > Jakie ? że chcesz wyprzedzać zaraz po minieciu skrzyzowania ?
                              > To nie jest argument tylko życzenie...

                              Takie:

                              1) Co powiedziałbyś na malowanie ciągłych w miejscach, gdzie kończy
                              się teren zabudowany? To też miejsce, gdzie większość z natury
                              przyspiesza.

                              2) Zakaz zatrzymywanie się można wyegzekwować linią ciągłą na
                              poboczu.

                              3) Nie ma nic złego w zawracaniu na skrzyżowaniu - przynajmniej
                              obowiązuje tam zakaz wyprzedzania, więc nawet lepiej zawracać właśnie
                              na skrzyżowaniu.


                              > > po prostu w kilku zdaniach, a może nawet w jednym, wyjaśnij na
                              > > czym polega.
                              >
                              > Jak sprecyzujesz czemu w jednym poście podważasz sens linii a w
                              > drugim chwalisz przykład skrzyżowania gdzie jednak linia podwójna
                              > występuję także za.

                              Nie widzę związku poza twojego warunku z moim pytaniem. Ale i tak już
                              na to odpowiedziałem w poście obok. Jakieś jeszcze warunki wymyślisz
                              żeby nie podzielić się swoją wiedzą nt. konieczności ciągłej linii za
                              skrzyżowaniem?


                              --
                              Habudzik napisał:
                              27.07.2007r. - "Jestem zasranym głupkiem i co z tego ???"
                              13.06.2008r. - "Tak jestem zdrowo jebnięty (...) z takim przygłupem
                              jak ja ".
                              24.06.2009r. - "Miesiąc to 28/29/30/31 dni ( w zalezności ) a nie
                              kwiecień maj czy październik"
                              • jane14 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 01.05.10, 14:08
                                klemens1 napisał:

                                > Takie:

                                > 1) Co powiedziałbyś na malowanie ciągłych w miejscach, gdzie
                                kończy
                                > się teren zabudowany? ....

                                To nie jest argument by nie malować lini za skrzyzowaniem. Tak jak
                                brak pasów bezpieczeństwa w tramwaju nie jest argumentem za
                                niemontowaniem ich w samochodach...

                                > na to odpowiedziałem w poście obok.

                                Nie odpowiedziałeś ...

                                >Jakieś jeszcze warunki wymyślisz
                                > żeby nie podzielić się swoją wiedzą nt. konieczności ciągłej linii
                                za
                                > skrzyżowaniem?

                                Wiecej nie trzeba by zorientować się że dzielenie sie wiedza w tym
                                przypadku nie ma sensu. To skoro już uzywamy tych nałogowych
                                porównań to tak jak dzielenie się pieniedzmi z alkoholikiem...
                                • klemens1 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 03.05.10, 21:40
                                  > > 1) Co powiedziałbyś na malowanie ciągłych w miejscach, gdzie
                                  > > kończy się teren zabudowany? ....
                                  >
                                  > To nie jest argument by nie malować lini za skrzyzowaniem. Tak jak
                                  > brak pasów bezpieczeństwa w tramwaju nie jest argumentem za
                                  > niemontowaniem ich w samochodach...

                                  To jest argument za tym żeby nie stosować tych linii za
                                  skrzyżowaniem, bo chodzi tu dokładnie o to samo - o zakaz
                                  wyprzedzania w sytuacji gdy wyprzedzany może przyspieszać.
                                  Pasy w tramwaju są mniej potrzebne niż w samochodzie, a więc to nie
                                  jest ta sama sytuacja.

                                  > Wiecej nie trzeba by zorientować się że dzielenie sie wiedza w tym
                                  > przypadku nie ma sensu.

                                  Nie masz pojęcia co odpisać - najmniejszego pomysłu jak uzasadnić
                                  podwójną ciągłą za skrzyżowaniem. Przecież gdybyś podał argument, to
                                  na czym miałby polegać brak sensu w jego podawaniu? A jak się
                                  nieopatrznie zabiera głos w dyskusji, to później niektórym ciężko
                                  jest się z tego wycofać. Chociaż na ciebie nawet liczyłem.

                                  --
                                  Habudzik napisał:
                                  27.07.2007r. - "Jestem zasranym głupkiem i co z tego ???"
                                  13.06.2008r. - "Tak jestem zdrowo jebnięty (...) z takim przygłupem
                                  jak ja ".
                                  24.06.2009r. - "Miesiąc to 28/29/30/31 dni ( w zalezności ) a nie
                                  kwiecień maj czy październik"
                                  • jane14 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 08.05.10, 08:25
                                    klemens1 napisał:

                                    > Pasy w tramwaju są mniej potrzebne niż w samochodzie, a więc to nie
                                    > jest ta sama sytuacja.


                                    No i się mylisz co w zasadzie by nie dziwiło gdyby nie to ze podobno jeździsz
                                    samochodem (jeździsz ?)
                                    No bo jak jeździsz to wiesz że inaczej wygląda przyspieszanie z 50 - 90 za
                                    terenem zabudowanym w dodatku nie wymuszone ( no bo co sie stanie jak dalej
                                    pojedziesz 50?), a zupełnie inaczej od 0-90 np po włączeniu się na główną drogę
                                    i w dodatku jeszcze wymuszone no bo spróbuj nie przyspieszać po wjechaniu na główną.
                                    Właśnie brak uwzględniania przez "dyskutantów" takich niuansów ruchu drogowego
                                    powoduje że nie widzę sensu jakiejkolwiek dyskusji z kims kto np. nie widzi
                                    różnicy miedzy końcem terenu zabudowanego a skrzyżowaniem ?
                                    • klemens1 Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 08.05.10, 16:04
                                      Co ma do tego tramwaj?

                                      --
                                      Habudzik napisał:
                                      27.07.2007r. - "Jestem zasranym głupkiem i co z tego ???"
                                      13.06.2008r. - "Tak jestem zdrowo jebnięty (...) z takim przygłupem
                                      jak ja ".
                                      24.06.2009r. - "Miesiąc to 28/29/30/31 dni ( w zalezności ) a nie
                                      kwiecień maj czy październik"
                    • bimota Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 22:00
                      Faktycznie, bardzo merytorycznie...

                      1. Sa tacy co nie przyspieszaja i wtedy wlasnie sie przydaje ich wyprzedzenie.
                      Takich co przyspieszaja nie trzeba wyprzedzac.

                      2. Ktory to przepis zabrania zatrzymywania jak jest linia ciagla ? Slyszalem
                      natomiast o przepisie zakazujacym zatrzymywania chyba w odleglosci do 10m od
                      skrzyzowania.

                      3. Tak samo dobry jak w kazdym innym miejscu. Przypominam, ze na skrzyzowaniu
                      wolno...
              • tiges_wiz Re: Sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 30.04.10, 11:18
                wyjasnil ci ;) po to aby ja przestrzegac ;)
                tylko ze mam wrazenie, ze mu sie jakas klapka zamknela i nie rozumie ze tu
                chodzi o zamiane linii P-4 na p-3. czyli ci co sie zblizaja do skrzyzowania
                mieli ciagla i zakaz wyprzedzania, a ci co juz przejechali mogli wyprzedzac.

                podobnie na zakretach w wielu mieskjcach jest podwojna ciagla jeszcze ze 200 na
                prostej, a spokojnie moznaby namalowac linie p-3

                --
                Stop_wypierdzianym_szrotom_z_zachodu!
                Uwaga! Nowe szroty! Galeria przeniesiona.
                Coś być musi za zakrętem
    • oixio Jest sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 01.05.10, 10:24
      Linia podwójna ciągła wyznacza osie jezdni po to aby prawidłowo ustawić się przed skrzyżowaniem do jazdy w lewo (przy osi) i po to by za skrzyżowaniem zająć pas po prawej stronie osi a nie wjechać pod prąd (zwłaszcza przy asymetrycznym podziale jezdni).
      Linia ta wyznacza również "obręb skrzyżowania", gdzie nie wolno zmieniać pasa ruchu, gdzie ustawiony znak "ustąp","STOP" - będzie dotyczył najbliższej jezdni najbliższego skrzyżowania.
      Kierunkowskazem w obrębie skrzyżowania pokazujemy zamiar zmiany kierunku jazdy a nie pasa ruchu.
      W obszarze skrzyżowania - wytyczonymi liniami podwójnymi ciągłymi liniami jesteśmy zobowiązani do zachowania szczególnej ostrożności....
      • klemens1 Re: Jest sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 01.05.10, 11:01
        Do tego wszystkiego co opisałeś wystarczyłaby linia jednostronnie
        ciągła.

        --
        Habudzik napisał:
        27.07.2007r. - "Jestem zasranym głupkiem i co z tego ???"
        13.06.2008r. - "Tak jestem zdrowo jebnięty (...) z takim przygłupem
        jak ja ".
        24.06.2009r. - "Miesiąc to 28/29/30/31 dni ( w zalezności ) a nie
        kwiecień maj czy październik"
            • oixio Re: Jest sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 01.05.10, 16:36
              Rzeczywiście nie doczytałem.
              Mimo wszystko uważam,że lepsza jest ta podwójna ciągła.
              Linia jednostronnie przekraczalna podobnie jak znak koniec zakazu
              wyprzedzania działa zbyt zachęcająco do wyprzedzania.
              Są ludzie co pomijają w takiej sytuacji inne warunki do wyprzedzania.

              Wyprzedzanie poprzez podwójną ciągłą i tak jest robione przez bardzo
              się spieszących - decydujący się na to zachowuje wtedy dużo większe
              środki ostrożności.
              • jureek Re: Jest sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 01.05.10, 19:39
                oixio napisał:

                > Wyprzedzanie poprzez podwójną ciągłą i tak jest robione przez bardzo
                > się spieszących - decydujący się na to zachowuje wtedy dużo większe
                > środki ostrożności.

                Które to środki ostrożności przede wszystkim na tym polegają, że rozgląda się,
                czy policji w pobliżu nie ma. Nie ma policji, czyli jest bezpiecznie. To ja
                szczerze mówiąc pierniczę takie bezpieczeństwo.
                Jura
              • klemens1 Re: Jest sens podwójnej ciągłej przy skrzyżowaniu 03.05.10, 21:34
                > Mimo wszystko uważam,że lepsza jest ta podwójna ciągła.
                > Linia jednostronnie przekraczalna podobnie jak znak koniec zakazu
                > wyprzedzania działa zbyt zachęcająco do wyprzedzania.
                > Są ludzie co pomijają w takiej sytuacji inne warunki do
                > wyprzedzania.

                Ten argument można zastosować do każdej sytuacji. Czyli wg twojego
                rozumowania wszędzie powinna być podwójna ciągła (za wyjątkiem
                rozdzielania pasów w tym samym kierunku). Uzasadnienie podałeś wyżej.

                --
                Habudzik napisał:
                27.07.2007r. - "Jestem zasranym głupkiem i co z tego ???"
                13.06.2008r. - "Tak jestem zdrowo jebnięty (...) z takim przygłupem
                jak ja ".
                24.06.2009r. - "Miesiąc to 28/29/30/31 dni ( w zalezności ) a nie
                kwiecień maj czy październik"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka