Dla bezpieczenstwa!

17.05.10, 12:12
ALE CZYJEGO?

Widzialem takie "betonki" wczoraj i nawet chcialem zalozyc watek, bo urzekla mnie prostota tego urzadzenia :-P
    • edek40 Re: Dla bezpieczenstwa! 17.05.10, 12:18
      > Widzialem takie "betonki" wczoraj i nawet chcialem zalozyc watek, bo urzekla mn
      > ie prostota tego urzadzenia :-P

      Mnie urzeka prostota umyslowa osoby, ktora to wymyslila. Az drze z niecierpliwosci, co jeszcze mozna w Polsce wymyslic dla poprawy bezpieczenstwa. Mam tylko nadzieje, ze przed tym urzadzeniem sluzacym do poprawy bezpieczenstwa zamontowano fotoradar, ktory jak wiadomo chroni przed skutkami brawurowej jazdy.
      • jureek Re: Dla bezpieczenstwa! 17.05.10, 12:44
        edek40 napisał:

        > ..., ze przed tym urzadzeniem sluzacym do poprawy bezpieczenstwa zamontowan
        > o fotoradar, ktory jak wiadomo chroni przed skutkami brawurowej jazdy.

        Komu wiadomo? Tobie wiadomo? Mi na ten temat nic nie wiadomo.
        A te betonowe klocki też oceniam jako idiotyzm.
        Jura
        • edek40 Re: Dla bezpieczenstwa! 17.05.10, 13:01
          > Komu wiadomo? Tobie wiadomo? Mi na ten temat nic nie wiadomo.

          Osobiscie nic mi nie wiadomo (ale ja mysle inaczej niz glosi oficjalna doktryna
          naszych miszczow od drog). Wiadomo mi jednak, ze fotoradar traktowany jest jako
          glowny srodek majacy na celu zwiekszenie bezpiecznenstwa. Nawet jesli chodzi o
          permanente wjezdzanie na czerwonym w Czestochowie. To niby czemu nie mialby stac
          przed tym betonem?
    • nazimno Eeee, tam, waaadza wymyslila. 17.05.10, 12:44
      To musi byc "jedynie sluszne".

      Takiemu "nereusowi1" przeszkadzaja tylko drzewa na Mazurach.
      Wiec on tylko drzewa wycina.

      To pewnie dlatego, ze z takich betonowych elementow, ktore pokazales,
      nie da sie robic mebli, trumien i innych wyrobow drewnianych.
    • wichura Re: Dla bezpieczenstwa! 17.05.10, 14:08
      Mogli jeszcze powbijać tam zaostrzone pręty! Kolejny przykład... no właśnie,
      czego? Dla mnie po prostu: dyletanctwa i bezmyślności, graniczących z
      debilizmem. Dodatkowa, szalenie niebezpieczna, przeszkoda, nie posiadająca
      najmniejszego uzasadnienia w otoczeniu. W całym znanym mi, cywilizowanym
      świecie, stałby tam miękki, pomarańczowy słupek ze znakiem C-11. W drogę "wcina
      się" pas zieleni (rozjazd), na pewno miejsce takie może rodzić zagrożenie, więc
      trzeba to oznakować, a nie budować zasieki.
      Ale oczywiście w razie zdarzenia winny musi być kierowca - przecież nie powinien
      się tam znajdować, jest to powierzchnia wyłączona z ruchu...
      Powtórzę to po raz kolejny: dobra droga to droga wybaczająca błędy kierowców. A
      "specjaliści" z GDDKiA tworzą coś zgoła odmiennego - drogi, na których coraz
      mniejszy błąd może prowadzić do poważnego wypadku.
      • edek40 Juz wiem!!! 17.05.10, 14:14
        Te wszystkie budowle maja sluzyc bezpieczenstwu wszystkich tych, ktorzy je juz
        widzieli i zadrzeli ze strachu. Teraz beda w tym miejscu jezdzic naprawde
        powoli. A przyjezdni, po uiszczeniu oplaty pobranej przez postawiony wczesniej
        fotoradar, niech gina. Mogli jechac ostroznie...
    • tomek854 Re: Dla bezpieczenstwa! 17.05.10, 15:17
      No i wreszcie podajesz przykład co do którego zgadzam się z Tobą w 100%
      • dogberry Re: Dla bezpieczenstwa! 17.05.10, 15:23
        Dla poprawy bezpieczeństwa idących po schodach i przechodzących
        przez mosty proponuję zdemontować barierki.
      • emes-nju Re: Dla bezpieczenstwa! 17.05.10, 15:31
        tomek854 napisał:

        > No i wreszcie podajesz przykład co do którego zgadzam się z Tobą w
        > 100%

        Ze wzruszenia nie trafiam w klawisze :-P

        A wzruszylem sie, bo zaczal Ci wreszcie przeszkadzac "bezpieczny beton". Mi co
        prawda bardziej przeszkadza beton w osi jezdni niz poza nia, co przeszkadza
        Tobie, ale cieszmy sie drobiazgami :-P
      • edek40 Re: Dla bezpieczenstwa! 17.05.10, 15:37
        > No i wreszcie podajesz przykład co do którego zgadzam się z Tobą w 100%

        No jest jeszcze film mejsona z tym nieomal przewracajacym sie TIRem, ktory troszke zle wycyrklowal przy omijaniu "prostokatnej" wysepki. Tu sprawa rowniez sprowadza sie do jednego: jedziesz naprawde powoli - zyjesz i zyje tez z przeciwka; popelnisz nawet drobny blad - giniesz lub, w najlepszym przypadku, pierzesz gacie. Mozemy porozmawiac o zasadnosci kopania dwumetrowej glebokosci rowow odwadniajacych, umocnionych betonem i wplywie tego rozwiazania na bezpieczenstwo. Rozwiazan "poprawiajacych bezpieczenstwo" na remontowanych/modernizowanych drogach mamy pelno. Jedne mniej drugie bardziej spektakularne. Wszystkie maja wspolny mianownik. Ktos przemyslal te rozwiazania, ale nie wzial pod uwage tego, ze blad kierowcy nie powinien byc nieomal z automatu karany z tak wielkim rozmachem. W koncu bowiem moze wyjsc na to, ze drogi niezmodernizowane betonem stana sie bezpieczniejsze od tych "zmodernizowanych".
    • 0rwell Urzedasy grasują 17.05.10, 23:02
      Czyhają na życie kierowców.

      Oto i wasza śmiercionośna budowla - z bliska.

      prowerk.pl/pliki/2009-06-28-21-06-39oslony_energochlonne_u-15a_kat200810.pdf
      • babaqba Re: Urzedasy grasują 17.05.10, 23:42
        Dzięki za ten link, bo można się wystraszyć czytając forum. Myślę, że
        on "zakańcza" temat :)
        • harthausen Re: Urzedasy grasują 18.05.10, 06:21
          fajnie się czyta wypowiedzi edka czy wichury. Jeszcze nie wiedzą, co to jest ale już na pewno wiedzą że to złe, nieprzemyślane, debilne, przestępcze wręcz :D
          • edek40 Re: Urzedasy grasują 18.05.10, 11:24
            > fajnie się czyta wypowiedzi edka czy wichury. Jeszcze nie wiedzą, co to jest al
            > e już na pewno wiedzą że to złe, nieprzemyślane, debilne, przestępcze wręcz :D

            Sorry. Bazuje na niewyraznym zdjeciu z netu i opisie Interii. Ogladajac zas
            nasze drogi nie trudno jest uwierzyc we wszelkiej masci debilizmy.
      • jureek Re: biję się w pierś 18.05.10, 09:25
        Bez dokładnego przyjrzenia się uznałem za idiotyzm coś, co wcale idiotyzmem nie
        jest.
        A interia też nieźle się popisała. Do tej pory nikt nie sprostował zamieszczonej
        głupoty. Interia to trochę jakt Fakt czy Super Expres - publikują to, co ludzie
        lubią czytać. A ludzie lubią czytać o głupich urzędnikach.
        Jura
        • edek40 Re: biję się w pierś 18.05.10, 11:27
          > lubią czytać. A ludzie lubią czytać o głupich urzędnikach.

          A wiesz czemu informacje o glupich urzednikach trafiaja na tak podatny grunt?
          Moim zdaniem nie dlatego, ze sredni poziom naszego urzedostanu jest wysoki.
          Obawiam sie nawet, ze nie jest sredni...
      • wichura Re: Urzedasy grasują 18.05.10, 09:49
        Tylko zwróćcie uwagę, gdzie umieszczone są te osłony w katalogu (zabezpieczają
        przed uderzeniem w obiekt murowany lub zakończenie metalowych barier
        energochłonnych), a gdzie na omawianym zdjęciu "z życia wziętym" (zabezpiecza
        przed... wjechaniem na trawnik. Tylko mi nie piszcie, że "pochyły trawnik
        grożący wywróceniem samochodu").
        W głębi obrazka widzimy za to miejsce jak z katalogu - zakończenie barier
        (dobrze, że schodzące w dół a nie nakierowane "na ostro" w kierunku najazdu),
        ale już bez osłony.
        Co do skutków uderzenia w te bariery: wiecie może, co oznacza badanie zgodne z
        PN-EN 1317, tj. z jaką prędkością odbywa się najechanie? Pewnie jakąś mało
        realną w rzeczywistych warunkach drogi ekspresowej...
        • jerzyjerzy2 Re: Urzedasy grasują 18.05.10, 21:46
          wichura napisał:
          Tylko mi nie piszcie, że "pochyły trawnik
          > grożący wywróceniem samochodu").

          Co do skutków uderzenia w te bariery: wiecie może, co oznacza badanie zgodne z
          > PN-EN 1317, tj. z jaką prędkością odbywa się najechanie? Pewnie jakąś mało
          > realną w rzeczywistych warunkach drogi ekspresowej...

          Nie znam normy ale widziałem najechanie na barierę starej konstrukcji na drodze
          ekspresowej - sama stal. Wyrwało oś przednią z kołami - gość przekoziołkował na
          środek prawego pasa. Pytanie co ważniejsze:
          - bezpieczeństwo idioty i niedopuszczenie do selekcji naturalnej
          - czy dopuszczenie aby taki idiota zginął i nie zabił normalnego kierowcę
          jadącego spokojnie prawym pasem ???

          Ps.: Tylko mi wichura nie odpisuj skoro przekoziołkowanie przy takiej prędkości
          i nachyleniu i zepchnięcie innego nic nie winnego pojazdu jest dla ciebie za
          trudne do wyobrażenia to nie "zaszczycaj" mnie swoimi pełnymi "polotu" i
          "wyobraźni" wpisami.
      • emes-nju Re: Urzedasy grasują 18.05.10, 11:22
        0rwell napisał:

        > Czyhają na życie kierowców.

        Mam wrazenie, ze dotychczas zupelnie niezle sobie radzily urzadzenia majace na celu zepchniecie samochodu w lewo lub w prawo. Wydaje mi sie to bezpieczniejsze niz proba zatrzymania go na zaporze konczacej sie, no jakby na to nie spojrzec, betonem. Bo konstruktor moze nie przewidziec predkosci z jaka sie w to uderzy albo kata uderzenia (moge sie mylic, ale na oko to cos ma 100% sprawnosci tylko jak uderzy sie dokladnie centralnie - potwierdzaja to zreszta zdjecia z prob zderzeniowych).

        O ile predkosc mozna sobie w Polsce odpuscic, bo jak ktos jedzie szybciej niz przewidzial konstruktor (i grozi mu "dobicie" do betonu), to znaczy, ze "przekroczyl" i smierc mu sie nalezy. A co z tymi, ktorzy w te zapore trafia z ukosa np. dokladnie na laczeniu "poduszki" z betonowa, na oko bardzo solidna kotwa? Tu smiertelnych obrazen mozna spodziewac sie nawet przy stosunkowo niewielkich predkosciach. Oczywiscie "niedostosowanych"! :-/
        • edek40 Re: Urzedasy grasują 18.05.10, 14:35
          > O ile predkosc mozna sobie w Polsce odpuscic, bo jak ktos jedzie szybciej niz p
          > rzewidzial konstruktor (i grozi mu "dobicie" do betonu), to znaczy, ze "przekro
          > czyl" i smierc mu sie nalezy.

          Czyli wszystko w tym miejscu jest OK?

          > czyl" i smierc mu sie nalezy. A co z tymi, ktorzy w te zapore trafia z ukosa np
          > . dokladnie na laczeniu "poduszki" z betonowa, na oko bardzo solidna kotwa? Tu
          > smiertelnych obrazen mozna spodziewac sie nawet przy stosunkowo niewielkich pre
          > dkosciach. Oczywiscie "niedostosowanych"! :-/

          Sam sobie odpowiadasz na pytanie. Takie uderzenie jest nie zgodne z projektem i
          chyba niezgodne z KD. Smierc rowniez sie nalezy.

          Proste, choc energochlonne.
Pełna wersja