rekrut1
31.05.10, 09:39
Kałuże,kałuże,kałuże, to nieodłączny element wawy(innych miast
pewnie też) po nawet niewielkim deszczu.Źle wyprofilowane
ulice,zatkane studzienki(lub w nieodpowiednich miejscach)zapadliska,
koleiny i wiele innych nieznanych mi przyczyn powoduje że jazda po
deszczu w mieście staje się bardzo niebezpieczna.
Problem dotyczy nie tylko "starych" ulic ale i tych najnowszych.
Dobrym przykładem są stale zalewane stacje metra.Nie dajmy się
oszukiwać ostatnimi(podobno niezwykłymi)ulewami,każda burza od lat
pojawiająca się nad wawą jest wyjątkowo groźna i złośliwie "zatapia"
zawsze te same miejsca.Ale nie przejmujmy się mamy nadzwyczaj
sprawnego fachowca(czego i innym miastom życzę,dlaczego tylko wawa)
od walki z aquaplaningiem i niebawem nasze ulice będą bezpieczne.
Pozdrawiam tych co uniknęli poślizgu,ochlapanych i wszystkich
pozostałych.
Pazdzioch