Zagrożenie bezpieczeństwa gminnych budżetów

09.06.10, 16:15
Ukradziono fotoradar stojący na trasie Słupsk - Ustka. Przestępców szuka policja. Straży gminna w Słupsku, do której należało urządzenie, oszacowała straty na sto tysięcy złotych.

Nieznani sprawcy spalili też fotoradar należący do straży gminnej w Człuchowie. Wandali nie udało się zatrzymać.
    • wichura Re: Zagrożenie bezpieczeństwa gminnych budżetów 09.06.10, 16:29
      Ha, ha, ha!
      Nie wierzę! Ten najbardziej bandycki fotoradar w Polsce? Człuchowscy strażnicy
      słynęli z tego, że pstrykali jak leci (z przodu, z tyłu, bez widocznego
      kierowcy, z bardzo nisko ustawionym progiem) - ewidentny skok na kasę, nie
      mający nic wspólnego z bezpieczeństwem.
      Tylko jak go spalono, skoro to jest / była przenośna Multanova, czyli wystawiana
      z obstawą?
      • erasms11 Re: Zagrożenie bezpieczeństwa gminnych budżetów 09.06.10, 20:32
        policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,7993217,Policja_szuka_zlodziei_fotoradaru.html
        • wichura Re: Zagrożenie bezpieczeństwa gminnych budżetów 09.06.10, 22:38
          Ha, ha, ha!
          Nie nazywałbym tego wandalizmem, raczej "obroną konieczną" (lub "wymiarem
          sprawiedliwości").
          Ale jak spalili przenośny radar, przy którym zawsze stoi obstawa straży gminnej?
          Ciecie poszli na pączki?
          Cóż... zapraszam na Mazowsze :)) A jak zdecydujecie się zrobić akcję w
          Tarczynie, to opłacę Wam hotel, postawię obiad i flachę oraz daję pełny bak na
          podróż powrotną :))
          • wolfgang87 Re: Zagrożenie bezpieczeństwa gminnych budżetów 10.06.10, 09:43
            Pewnie że dobrze, że to rozwalili. Dobry przenośny radar, to martwy radar. Jeszcze można zrozumieć egzekwowanie prawa stacjonarnymi radarami, ale przenośne, to zdecydowanie demoralizująca sprawa. Zamiast czasami zastanowić się nad podwyższeniem limitu, to się zarabia kasiurę.
            • erasms11 Re: Zagrożenie bezpieczeństwa gminnych budżetów 10.06.10, 10:35
              www.portalpomorza.pl/aktualnosci/4/6286#galeria
              „Chłopcy radarowcy” w akcji

              WEJHEROWO. Kierowcy jeżdżący drogami gminy Choczewo powinni uważać. Zwłaszcza w miejscach, w których najmniej można spodziewać się „chłopców radarowców”.

              Dochodziły do nas ostatnio sygnały od Czytelników, że na terenie gminy Choczewo „polują” na kierowców. I to w miejscach, które nie są jakoś szczególnie niebezpieczne dla uczestników ruchu drogowego. Ot, choćby w minioną niedzielę w okolicy wsi Przebendowo. Żeby było śmieszniej „chłopcy radarowcy” pochowali się w krzakach i zamaskowali niczym amerykańscy „marines” w Wietnamie. No i mieli połów, jak się okazało.
              Owymi „chłopcami radarowcami” okazali się bynajmniej nie policjanci, a strażnicy gminni z Choczewa do spółki z pracownikami prywatnej firmy wypożyczającej Straży Gminnej fotoradar i czerpiącej zysk z nakładanych mandatów.
              O sprawie poinformował nas jeden z czytelników przesyłając na dokładkę fotki zamaskowanego urządzenia. Rzeczywiście, dopiero po wnikliwym przyjrzeniu się widać ukryty fotoradar. Starannie schowany w przydrożnych krzakach i przykryty siatką maskującą. Czy tak powinno być? Czy powinno chodzić o wlepianie jak największej ilości mandatów, by wspomóc gminny budżet i dać zarobić prywatnej firmie - właścicielowi fotoradaru, czy może o to, by patrolować miejsca szczególnie niebezpieczne, o dużym natężeniu ruchu, gdzie rzeczywiście nietrudno o wypadek?
              A „chłopcom radarowcom” z Choczewa stawiamy piątkę z maskowania. Jedynie za to.

              Więcej w "Kurierze Wejherowskim/Panoramie Powiatu Wejherowskiego"
              • erasms11 Re: Zagrożenie bezpieczeństwa gminnych budżetów 10.06.10, 10:38
                www.se.pl/media/pics/2010/06/01/K9_FOTORADAR_A_PSZ_copy_300x250.jpg

                Kęsowo: Straż Gminna poluje na kierowców jak na jelenie (FOTO!)

                Drżyjcie piraci drogowi przemierzający gminę Kęsowo pod Bydgoszczą, bo strażnicy znaleźli na was sposób! Stróże porządku na drogach dwa razy w tygodniu stawiają zamaskowany fotoradar, który niepostrzeżenie robi zdjęcia przekraczającym prędkość kierowcom.

                Dumny jak paw ze swego pomysłu Ireneusz Ruszczyk (27 l.), komendant strażników gminnych, twierdzi, że dzięki zakamuflowanemu urządzeniu w ciągu dnia dopada aż 200 kierowców jeleni! Co ciekawe, decyzję o ustawianiu fotoradaru podjął sam wójt gminy.

                Kęsowo to jedyna gmina w Polsce, której wójt powołał niejaką Straż Gminną (odpowiednik Straży Miejskiej).

                I tak siedmiu mężczyzn od ponad 6 miesięcy zajmuje się polowaniem na kierowców. By stróże porządku mogli skuteczniej trafiać piratów, niczym myśliwi zwierzynę przy paśniku - Radosław Januszewski, wójt gminy, wypożycza im dwa razy w tygodniu specjalny fotoradar przykryty siatkami maskującymi.

                Data publikacji: 02.06.2010
              • wolfgang87 Re: Zagrożenie bezpieczeństwa gminnych budżetów 10.06.10, 10:40
                Najlepsze jest to, że oni pewnie wiedzą, że robią źle, a mimo to robią tak. To jest właśnie fajne w tym kraju :) Tupet
                • tiges_wiz Re: Zagrożenie bezpieczeństwa gminnych budżetów 10.06.10, 10:55
                  jedyny sposob to pewnie strajk wloski typu: jeszdzimy zgodnie z przepisammi

                  tylko wtedy beda sie ustawiac na 30-tkach zapomnianych przez robotnikow i
                  kasowac za 45.
                  • emes-nju Re: Zagrożenie bezpieczeństwa gminnych budżetów 10.06.10, 16:43
                    tiges_wiz napisał:

                    > jedyny sposob to pewnie strajk wloski typu: jeszdzimy zgodnie z przepisammi

                    Strajk wloski z zalozenia ma powodowac paraliz. Po pierwsze jakos tego nie chce, a po drugie nawet jezeli niektore co bardziej dotkniete raczka znakologa drogi sie podklopsuja, to uderzy to wylacznie w nas. Waaadzy to nie zwilzy. Oni maja metody na szybkie przemieszczanie sie - od immunitetu, po kolumny pedzace na zlamanie karku.

                    A jezeli spadna wplywy z mandatow, to najpierw pozmniejsza sie "margines bledu" (wzorem zdaje sie Szwecji), a potem okaze sie, ze nawet po weegzekwowaniu wszystkich idiotyzmow, liczba zabitych nie spadla do poziomow europejskich, a wiec trzeba bedzie podlubac przy kolejnych ograniczeniach...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja