emes-nju
28.06.10, 11:45
Jak jedzie sie z Warszawy nad Zalew Zegrzynski, to tuz przed gielda samochodowa jest skrzyzowanie, na ktorym postawiono 40 km/h. BO TAK! Bo kodeksowe 50 km/h spowodowaloby niewyobrazalne zagrozenie, a moze nawet masakre.
Przez prawie caly tydzien ta 40-tka jest nikomu niepotrzeba, bo ruch samochodowy jest normalny, a pieszy znikomy (zreszta tam, zapewne z braku zapotrzebowania, nie ma przejscia). Ta 40-tka moglaby byc zasadna w niedziele, kiedy odbywa sie gielda (i ludzie szwendaja sie jak wsciekli w te i we wte). Tylko, ze wtedy jadacy CHOCIAZ 10 km/h jest zadowoloby, ze w ogole jedzie :-P
Wczoraj zaobserwowalem, ze pas dla wyjezdzajacych z Warszawy jest zwezony (bo go poszerzaja). Jest znak informujacy o robotach drogowych i o zwezeniu. 40-tki brak. Jest za to w druga strone, czyli na pasie, na ktorym nie ma remontu. Wynika z tego, ze remont i zwezenie jezdni poprawiaja bepieczenstwo ruchu.