Złośliwość czy inna przyczyna?

29.06.10, 11:32
Wracałam sobie wczoraj z Mazur i przed Ostrołęką natknęłam się na następującą
sytuację: wlokąca się z prędkością 40km/h ciężarówka, a za nią korowód
samochodów. Nie było najmniejszego powodu, by kierowca jechał z tak powalającą
prędkością - przed nami była pusta droga z dopuszczalną prędkością 90km/h.

Zastanawiam się, jaki był powód tak wolnej jazdy, na dodatek tuż przy linii
oddzielającej pasy w sposób dość mocno ograniczający widoczność - złośliwość??
A może uczynny kierowca ciężarówki dał pozostałym okazję do potrenowania
wyprzedzania? ;)
    • tiges_wiz Re: Złośliwość czy inna przyczyna? 29.06.10, 11:43
      moze grozil mu przepał
      • wolfgang87 Re: Złośliwość czy inna przyczyna? 29.06.10, 11:49
        Trudne słowo, google pomogło :)

        Albo wiózł szklanki.

        Albo kopulujące chomiki.

        Mógł też czasem zjechać w jakąś zatoczkę. Rzadko, to rzadko, ale widziałem takie akcje. Bardzo miłe.
        • sokolasty Re: Złośliwość czy inna przyczyna? 29.06.10, 12:05
          Może z racji słabego stanu technicznego bał się jechać szybciej?

          I have a dream, że kiedyś kierowcy jadący - niezależnie od przyczyn - tak wolno
          będą z grzeczności co jakiś czas zjeżdżać z drogi w celu przepuszczenia ogonka
          za nimi.
          • nazimno Gdyby tak bylo, to znaczyloby, ze... 29.06.10, 12:59
            nie zauwazyles momentu pojscia do Nieba.

            Tylko w Niebie mozna liczyc na takie uprzejmosci.
          • tymon99 Re: Złośliwość czy inna przyczyna? 10.07.10, 18:52
            w niektórych krajach mają nawet taki obowiązek.
        • grzeg1968 Re: Złośliwość czy inna przyczyna? 29.06.10, 14:15
          wolfgang87 napisał:

          > Trudne słowo, google pomogło :)
          >
          > Albo wiózł szklanki.
          >
          > Albo kopulujące chomiki.
          >
          > Mógł też czasem zjechać w jakąś zatoczkę. Rzadko, to rzadko, ale widziałem taki
          > e akcje. Bardzo miłe.
          >

          hahah :)
          dołączam się do prośby, jeśli czytają to forum kierowcy wolniejszych pojazdów, nie tylko ciężarówek, że mogą co jakiś czas zjechac i przepuscic dwuslady osobowe o mniejszej mocy silnika ;)
          • tiges_wiz Re: Złośliwość czy inna przyczyna? 29.06.10, 14:19
            raczej o kierowcach nie potrafiacych redukowac biegow. 40 km/ wyprzedzi sie i
            przy 40 KM bez problemu.
            • sokolasty Re: Złośliwość czy inna przyczyna? 29.06.10, 14:31
              Chyba że jest ciągła, skrzyżowania, fotoradary, wysepki, srepki itp itd.
              • grzeg1968 Re: Złośliwość czy inna przyczyna? 08.07.10, 10:50
                sokolasty napisał:

                > Chyba że jest ciągła, skrzyżowania, fotoradary, wysepki, srepki itp itd.

                dokładnie, chodzi o to, że samochody o mniejszej mocy mają dłuższy czas wyprzedzania i nagle zbliżamy się do skrzyżowania, czy wysepki. niektorzy wolą nie ryzykować i słusznie :)
                • edek40 Re: Złośliwość czy inna przyczyna? 08.07.10, 13:29
                  > dokładnie, chodzi o to, że samochody o mniejszej mocy mają dłuższy czas wyprzed
                  > zania i nagle zbliżamy się do skrzyżowania, czy wysepki. niektorzy wolą nie ryz
                  > ykować i słusznie :)

                  Na naszych drogach wszystko jest sluszne. Glownie to, ze wszelkie udogodnienia
                  powoduja permanentne korkowanie ruchu i wydluzania czasu przejazdu.
          • tomek854 Re: Złośliwość czy inna przyczyna? 08.07.10, 23:15
            > dołączam się do prośby, jeśli czytają to forum kierowcy wolniejszych pojazdów,
            > nie tylko ciężarówek, że mogą co jakiś czas zjechac i przepuscic dwuslady osobo
            > we o mniejszej mocy silnika ;)

            Często tak robię, jak sznur pojazdów za mną jest dość długi a faktycznie nie ma
            jak wyprzedzić. Ale ja jeżdżę po UK.

            W Polsce bym tak nie robił, przynajmniej na ruchliwych drogach. Wiesz dlaczego?
            Bo jakbym zjechał, to bym już tam musiał zostać, bo nikt by mnie nie wpuścił z
            powrotem ;-)
    • wichura Re: Złośliwość czy inna przyczyna? 29.06.10, 13:15
      Po prostu mu się nie spieszyło, więc jechał równym tempem (żeby zaoszczędzić
      paliwo) - zamiast szarpać 90-50-90-50, jechał "około 50", czyli 40-parę.
      Szczerze mówiąc, to dziwi mnie trochę ten korek za nim - pojazd jadący 40km/h
      wyprzedza się niemal "w miejscu", nawet najsłabszą osobówką.
    • madzioreck Re: Złośliwość czy inna przyczyna? 29.06.10, 14:10
      I na tej pustej drodze naprawdę nie dało się wyprzedzić ciężarówki jadącej
      czterdziestką...? No proszę Cię...

      hazzard napisała:

      Nie było najmniejszego powodu, by kierowca jechał z tak powalającą
      > prędkością - przed nami była pusta droga z dopuszczalną prędkością 90km/h.

      Tego nie wiesz... Wydaje mi się, że kierowcy ciężarówek najczęściej nie mają
      czasu wlec się dla zabawy, więc musiała być jakaś przyczyna, coś z wozem na
      przykład...
      • hazzard Re: Złośliwość czy inna przyczyna? 29.06.10, 14:20
        dało się wyprzedzić, oczywiście, że się dało, ale sami na drodze nie byliśmy i
        był też pas w przeciwnym kierunku;) Z tym, że nie chodzi mi o fakt konieczności
        wyprzedzania, bo z tym dużego problemu nie było, ale o to, że koleś spowalniał
        ruch i robił za zawalidrogę!
      • edek40 Re: Złośliwość czy inna przyczyna? 29.06.10, 15:55
        > I na tej pustej drodze naprawdę nie dało się wyprzedzić ciężarówki jadącej
        > czterdziestką...? No proszę Cię...

        A jezdzisz czasem po kraju?

        Mi kiedys wyprzedzenie marudera na bespiecznej usemce zajelo okolo godziny o
        pewnie ze 30 km. Nie wypada bowiem wyprzedzac w wielkim zatorze, nie widzac co
        jest jego przyczyna. Gdy przyczyne juz widac wypada poczekac na swoja kolejke do
        wyprzedzania. Ta kolejka oczywiscie sie wydluza dzieki infrastrukturze
        poprawiajacej osemkowosc bezpiecznestwa oraz nieuniknione auta z przeciwka.
        Oczywiscie co jakis czas zdarzaja sie tacy, ktorzy uwazaja, ze kolejka do
        wyprzedzania to wymysl dla mieczakow drogowych...
        • madzioreck Re: Złośliwość czy inna przyczyna? 12.07.10, 11:34
          Edku, jeżdżę czasem po kraju, dlatego właśnie sądzę, że złośliwość to ostatnia
          przyczyna, z jakiej ciężarówka by się mogła wlec, choć niewykluczone, że może
          się tak trafić.
          I nie mówię o nieprzestrzeganiu kolejki wyprzedzania, ale kolega pisze o pustej
          drodze, po której biedne osobówki musiały się wlec za "zawalidrogą", a nie wie,
          czemu tak wyszło.
    • tomek854 Re: Złośliwość czy inna przyczyna? 08.07.10, 23:12
      Możliwe inne przyczyny:
      - była lekka górka, niezauważalna dla kierującego osobowym, ale odczuwalna dla
      ciężkiego TIRa
      - na drodze były zakręty a cięzarówka była załadowana czymś, co ma wysoko środek
      ciężkości
      - droga była dziurawa a ładunek delikatny
      - na drodze były koleiny a ciężarówka była załadowana czymś, co ma wysoko środek
      ciężkości
      - problem techniczny uniemożliwiający zmianę zakresu skrzyni biegów i kierowca
      mógł jechać najwyżej na czwartym
      - wąska droga i duży ruch, kierowca większego pojazdu musi ostrożnie wymijać
      jadących z naprzeciwka
      - drzewa z niskimi gałęziami, o które można zahaczyć plandeką (to dlatego starał
      się jechać blisko środka drogi)
      - ...

      Jest bardzo dużo możliwych przyczyn, wiemy za mało.

      Ale za to wiemy, że dla ciężarówek na tej drodze ograniczenie wynosi 70 a nie 90
      ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja