The Neverending Story

01.07.10, 20:58
Naiwny ten, kto uwierzył Stalexportowi Autostradzie Małopolskiej, że po generalnym remoncie jezdni przejazd autostradą A4 z Katowic do Krakowa będzie przyjemnością. Ledwie skończono lać nowy asfalt, a już spółka zabrała się za remonty wiaduktów. Na drodze już są zwężenia i ograniczenie prędkości do 80 km/godz.

wyborcza.biz/biznes/1,100896,8085506,Kierowcy_nabici_w_butelke__A4_znow_autostradopodobna.html

O ile tym razem ograniczenia będą tylko do 80 km/h to straże miejsko-gminne z okolic chyba nie poustawiają przenośnych fotoradarów na wiaduktach i nie wzbogacą budżetów gmin jak to przy okazji poprzedniego remontu bywało.
Pełna wersja