Fotoradar Straży Gminnej - podać sprawcę i płacić?

03.07.10, 07:03
Witam,

mam pytanie, jaki stan prawny obowiązuje przy zdjęciach z fotoradarów
ustawianych przez SG? Dostałem foto od SG właśnie ale widać tył auta a ja nie
wiem kto wówczas prowadził ;)
    • wichura Re: Fotoradar Straży Gminnej - podać sprawcę i pł 03.07.10, 09:40
      Jeśli nie widać twarzy, to sprawa jest banalnie prosta (choć bez sądu się nie
      obejdzie). Przerabiałem to już parę razy :))
      "Nie wiem, kto prowadził - często użyczam samochód rodzinie i znajomym. Na pewno
      nie prowadziłem ja, bo ja zawsze przestrzegam przepisów".
      • k.kasprzak Re: Fotoradar Straży Gminnej - podać sprawcę i pł 03.07.10, 12:42
        Chodzi mi bardziej o prawne zapisy. Gdzieś czytałem, że wyrok Trybunału
        Konstytucyjnego jasno określił, iż Straż Gminna nie ma prawa wystawiać fotoradarów..
        • dogberry Re: Fotoradar Straży Gminnej - podać sprawcę i pł 03.07.10, 22:39
          Ma prawo stawiać ale nie ma prawa pytać kto prowadził. Nieczytelne
          zdjęcie = kosz.
          • wichura Re: Fotoradar Straży Gminnej - podać sprawcę i pł 04.07.10, 10:24
            1. SG nie miała prawa do czasu nowelizacji ustawy o SG. TK uchylił przepis,
            pozwalający SG robić fotki, gdyż było to tylko rozporządzenie MSWiA, a powinna
            być ustawa. Dziś już tych wątpliwości nie ma,
            2. SG ma prawo pytać, kto kierował. Właściciel musi wskazać, kto kierował. Ale
            nie ma sankcji karnych za niewskazanie :))
            • 1.6gtd Re: Fotoradar Straży Gminnej - podać sprawcę i pł 04.07.10, 23:22
              a czy jakiś czas temu nie zakwestionowano w ogóle podstawy prawnej do karania za
              takie zdjęcia "od du*y strony" za przeproszeniem? Gdzieś coś takiego czytałem...
    • liquid_force Re: Fotoradar Straży Gminnej - podać sprawcę i pł 08.07.10, 18:35
      Miałbyś jaja i honor, to byś zapłacił...
      Tchórz!
      • kozak-na-koniu Re: Fotoradar Straży Gminnej - podać sprawcę i pł 09.07.10, 09:28
        Ja mam jaja i honor i dlatego nie lubię, jak mnie wykorzystują odtylcowo i nigdy
        nie poddaję się bez walki. Zresztą, nie sram pieniędzmi i znam przyjemniejsze
        sposoby ich wydawania.:P
      • wichura Re: Fotoradar Straży Gminnej - podać sprawcę i pł 09.07.10, 11:47
        Czy jak na ulicy dwóch typów zażąda od Ciebie pieniędzy, to też uważasz za punkt
        honoru oddać im cały portfel? Czy "mieć jaja" = poddać się bez walki?
        A jak już będziesz miał żonę, dzieci, nie mając nadmiaru środków finansowych,
        staniesz przed wyborem:
        a) "mieć honor i jaja" i zapłacić straży gminnej z Pierdziszewa, bo akurat nie
        zwolniłem do 40km/h wśród pól i lasów,
        czy
        b) kupić coś fajnego żonie, wziąć całą rodzinę na dobry obiadek, kupić
        dzieciakowi nowe buciki.
        Co wybierzesz?
        Dla mnie "mieć jaja" = walczyć nawet przy niesprzyjających okolicznościach, nie
        pozwolić się zastraszyć, pokazać frajerom ich miejsce w szeregu. Robić swoje a
        przeciwników pozdrawiać środkowym palcem!
        • lusitania2 Re: Fotoradar Straży Gminnej - podać sprawcę i pł 09.07.10, 14:32
          wichura napisał:


          > A jak już będziesz miał żonę, dzieci, nie mając nadmiaru środków
          finansowych,
          > staniesz przed wyborem:
          > a) "mieć honor i jaja" i zapłacić straży gminnej z Pierdziszewa,
          bo akurat nie
          > zwolniłem do 40km/h wśród pól i lasów,
          > czy
          > b) kupić coś fajnego żonie, wziąć całą rodzinę na dobry obiadek,
          kupić
          > dzieciakowi nowe buciki.
          > Co wybierzesz?

          wolę utrzymywać się się sama (na buty dla dwojga dzieci też mi
          wystarczy), niż mieć u boku takiego "bohatera", który popełnia tak
          durne wykroczenia i nawet postawiony twarzą twarz z tym, że białe
          jest białym a czarne czarnym będzie łgał jak bura suka i wpierał, że
          wszyscy dookoła winni, tylko nie on, biduś, co go na obiad z żoną i
          buty dla dziecka nie stać.


          > Dla mnie "mieć jaja" = walczyć nawet przy niesprzyjających
          okolicznościach, nie
          > pozwolić się zastraszyć, pokazać frajerom ich miejsce w szeregu.
          Robić swoje a
          > przeciwników pozdrawiać środkowym palcem!

          Nie dość, że z pieniędzmi u ciebie krucho, o poczuciu
          odpowiedzialności nawet nie ma co wspominać, to na kulturze też Ci
          jak widać nie zbywa.
          Wyrazy współczucia z powodu poziomu życia. I poziomu frustracji. Dla
          twojej żony również.
          • kozak-na-koniu Re: Fotoradar Straży Gminnej - podać sprawcę i pł 10.07.10, 09:34
            lusitania2 napisał:

            > Nie dość, że z pieniędzmi u ciebie krucho, o poczuciu
            > odpowiedzialności nawet nie ma co wspominać, to na kulturze też Ci
            > jak widać nie zbywa.
            > Wyrazy współczucia z powodu poziomu życia. I poziomu frustracji.
            Dla
            > twojej żony również.

            Gratuluję dobrego samopoczucia. Następnym razem, jak Cię złapią na
            ukryty w śmietniku fotoradar, ustawiony przy dwujezdniowej arterii
            wylotowej z miasta (70km/godz./50), natychmiast bierz kasę w zęby i
            leć płacić. I nie zapomnij wpłacić drugie tyle na powodzian.:DDD
      • emes-nju Re: Fotoradar Straży Gminnej - podać sprawcę i pł 09.07.10, 13:39
        liquid_force napisał:

        > Miałbyś jaja i honor, to byś zapłacił...
        > Tchórz!

        Zacznijmy moze od tego, ze piszesz obrazliwe slowa NIC nie wiedzac o sprawie.

        A skonczmy na tym, ze zgodnie z prawem to na oskarzajacym ciazy obowiazek udowodnienia winy, a nie na oskarzonym obowiazek udowodnienia swojej niewinnosci. Dalej - kazdy o cos oskarzony ma pelne prawo odmowy zeznan, ktore moga go obciazyc. Jak widac prawo promuje "tchorzy bez jaj i honoru" :-P

        A moze tylko broni obywateli przed nieslusznymi oskarzeniami...?

        Bo taki np. fotoradar wystarczy ustawic o 1 stopien nieprawidlowo i juz zamiast 70 km/h wychodzi 120. Bo taki reczny radar (Rapid) na dwupasmowce wystarczy skierowac w strone jadacych aut, zeby namierzyc szybszego, ale zatrzymac wolniejszego, bo jechal prawym pasem (doswiadczylem tego i calkiem "tchozliwie, bez jaj i honoru", za to calkiem nieskutecznie probowalem sie bronic; nie mialem tez dosc "jaj i honoru", zeby po obnizce mandatu z 500 na 100 zl skierowac sprawe do sadu lezacego jakies 150 km od miejsca mojego zamieszkania) :-P

        No, ale jak nie jestes tchorzem, to mozesz karnie becelowac za kazdym razem jak beda chcieli cie naciagnac :-P
        • crannmer Odwazna teza 10.07.10, 11:19
          emes-nju napisał:

          > Bo taki np. fotoradar wystarczy ustawic
          > o 1 stopien nieprawidlowo i juz zamiast
          > 70 km/h wychodzi 120.

          To bardzo odwazna teza.
          Mozesz ja uzasadnic?
          • emes-nju Re: Odwazna teza 10.07.10, 15:09
            Uzasadnic? Nie. Po co? I tak wiesz swoje.

            Przyznam sie jednak szczerze, ze nie zglebialem tamatu, a oparlem sie tylko na doniesieniach prasowych - np. o tym, ze we Francji anulowano jakas astronomiczna liczbe mandatow wlasnie z powodu watpliwosci co do rzetelnosci pomiaru. W tym wlasnie tekscie wyczytalem to, co podalem.

            Byc moze blednie co do "kwoty", ale jezeli urzedzenie do mierzenia predkosci ma znajdowac sie pod jakims, scisle okreslonym katem do osi ruchu pojazdu, to kazda zmiana tego kata musi owocowac zafalszowaniami pomiaru (z innego zrodla wiem, ze polski radar Rapid niezafalszowany pomiar robi tylko w czasie samobojczej akcji policjanta - ten radar musi mierzyc w osi ruchu). Niezleznie od swojego czepialstwa (wypowiadasz sie w zasadzie tylko wtedy, gdy mozesz, czesto mocno grubinsko, do czegos sie przyczepic), praw fizyki nie zmienisz.
            • crannmer Re: Odwazna teza 10.07.10, 16:37
              emes-nju napisał:

              > Uzasadnic? Nie. Po co? I tak wiesz swoje.
              Pseudoargument pozamerytoryczny.
              Poza tym klamiesz. Juz wielokrotnie na forach wyborczej przyznalem racje w
              przypadkach, kiedy sie mylilem.

              > Przyznam sie jednak szczerze, ze nie
              > zglebialem tamatu, a oparlem sie tylko na
              > doniesieniach prasowych

              Proste wyobrazenie sobie zasady pomiaru i wplywu kata na blad pomiaru winno juz
              sklonic Cie do powatpienia we wziete z sufitu liczby. Artykul prasowy nie
              zwalnia od uzywania mozgu, a wrecz przeciwnie.

              > Byc moze blednie co do "kwoty", ale jezeli urzedzenie do mierzenia predkosci ma
              > znajdowac sie pod jakims, scisle okreslonym katem do osi ruchu pojazdu, to kaz
              > da zmiana tego kata musi owocowac zafalszowaniami pomiaru (z innego zrodla wiem
              > , ze polski radar Rapid niezafalszowany pomiar robi tylko w czasie samobojczej
              > akcji policjanta - ten radar musi mierzyc w osi ruchu).

              A w kazdym innym przypadku - przy pomiarze z pobocza i pod katem - blad
              systematyczny pomiaru jest _in_minus_, czyli __na__korzysc__ kierowcy. Ten blad
              jest tym wiekszy, im odleglosc mniejsza, a kat miedzy osia jazdy, a wiazka wiekszy.

              > Niezleznie od swojego c
              > zepialstwa (wypowiadasz sie w zasadzie
              > tylko wtedy, gdy mozesz, czesto mocno
              > grubinsko, do czegos sie przyczepic),

              I znowu preemptywna pseudoartgumentacja pozamerytoryczna? Raz, ze zupelnie nie
              na temat, dwa, ze nie przypominam sobie, cobym w tym watku kogos grubiansko
              zaczepial.

              Jesli masz jakies konkretne przyklady, to czepiaj sie ich tamze, w watkach,
              gdzie wystapily. Albo zglos skarge do moderatora.

              > praw fizyki nie zmienisz.

              Zalozenie, jakobym chcial zmieniac prawa fizyki, zupelnie pozbawione podstaw.
              Tak, jak teza, jakoby blad ustawienia fotoradaru o 1 (slownie: jeden) stopien
              katowy mialby rezultowac zawyzeniem pomiaru o ponad 70 procent (70 -> 120 km/h).

              W przypadku fotoradaru nominalnie wymagajacego kata 30 stopni ustawienie go na
              kat 29 stopni podwyzszy wynik pomiaru o niecaly 1 (slownie: jeden) __procent__
              rzeczywistej predkosci.

              Dla mniejszych katow wartosci bledow sa jeszcze smieszniejsze.

              Praw matematyki (tu: trygonometrii) nie zmienisz.
              Wlaczysz moze o tegomiesieczny tytul "Bimota h.c."?
              • emes-nju Re: Odwazna teza 10.07.10, 22:28
                Jakos mnie nie przekonales.

                Co bedzie jezeli radar przystosowany do pracy pod katem 20 st. ustawi sie np. 25
                st. do jezdni? Pomiar bedzie na korzysc kierowcy? A jak 15 st. do jezdni tez?
                Kazdy blad w ustawieniu fotoradaru da wynik na korzysc kierowcy?

                Napisalem, ze "kwoty" bledow podalem na podstawie informacji prasowej. Byc moze
                byla bledna, a ja jestem durniem-naiwnikiem, ktory nie robi badan naukowych,
                zeby sprawdzic wszystko, co przeczytal (co do tego czuje sie przez Ciebie
                przekonany :-P ). Ale faktem jest, ze bledne ustawienie maszynki do zarabiania
                owocuje bledami pomiarow (na wynik pomiaru, jak zapewnie wiesz :-P ma wplyw
                znacznie wiecej czynnikow niz kat). I faktem jest tez, ze jak na razie nie udalo
                Ci sie przekonac mnie, ze i za duzy i za maly kat daja blad na korzysc kierowcy.






                PS Postaraj sie na publicznym forum nie uzywac slow, ktorych nie ma w slowniku
                wiekszosci ludzi, bo w rozmowach przecietniakow, to takie troche nieeleganckie.
                Nawet jezeli, zgodnie z tradycja, bezkompromisowo walczysz z debilem, staraj sie
                uzywac jezyka zrozumialego dla tego debila. To zdecydowanie ulatwia kontakt.
                Postaraj sie nie traktowac tego, co powyzej napisalem jako preemptywnej
                pseudoartgumentacji pozamerytorycznej. To taka rada od czlowieka spod wyzyn, z
                ktorych do nas pisujesz :-P
                • crannmer Re: Odwazna teza 12.07.10, 13:53
                  emes-nju napisał:
                  > Jakos mnie nie przekonales.

                  Trudno. Paru osob nie udalo mi sie przekonac do teorii ewolucji i tez musze z
                  tym zyc.

                  > Co bedzie jezeli radar przystosowany do pracy pod
                  > katem 20 st. ustawi sie np. 25 st. do jezdni?
                  > Pomiar bedzie na korzysc kierowcy?

                  Tak.

                  > A jak 15 st. do jezdni tez?

                  Wtedy bedzie na niekorzysc. O dramatyczne niecale 3% wartosci pomiaru.

                  > Kazdy blad w ustawieniu fotoradaru da wynik na korzysc kierowcy?

                  W przypadku fotoradaru kalibrowanego na okreslony kat w stosunku do toru pojazdu
                  instalacja z katem mniejszym od zalozonego da blad na niekorzysc kierowcy.
                  Inslalacja z katwem wiekszym da blad na korzysc skierowcy.

                  Trzeba tylko przed biciem na larum i darciem szat zastanowisc sie nad rzadem
                  wielkosci mozliwego bledu. I tak w przypadku wspomnianego przykladowego
                  fotoradaru z nominalnymi 20 stopni _maksymalny_mozliwy_ blad przy hipotetycznym
                  ustawieniu na 0 (zero) stopni wyniesie ok. 6,5%.

                  W przypadku podanego przez Ciebie skalibrowanego na 0 stopni radaru recznego
                  __kazda__ odchylka od toru jazdy bedzie rezultowala bledem __na__korzysc__ kierowcy.

                  Teraz jasne?

                  > Napisalem, ze "kwoty" bledow podalem na
                  > podstawie informacji prasowej. Byc moze
                  > byla bledna, a ja jestem durniem-naiwnikiem,
                  > ktory nie robi badan naukowych,

                  Nie trzeba robic badan naukowych. W dyskutowanym przypadku wystarcza podstawy
                  trygonometrii na poziomie gimnazjalnym. Osoby z wyksztalceniem technicznym nie
                  musza nawet liczyc tego na papierze, bo od razu widza, ze podane w artykule
                  wartosci nie pasuja do siebie.

                  >I faktem jest tez, ze jak na razie nie udalo
                  > Ci sie przekonac mnie, ze i za duzy i za maly
                  > kat daja blad na korzysc kierowcy

                  Tutaj usilujesz przypisac mi twierdzenia, ktorych nie popelnilem. To nie jest
                  ladnie i nie zwieksza mojej sympatii do takiego dyskutanta.
    • liquid_force Re: Fotoradar Straży Gminnej - podać sprawcę i pł 10.07.10, 17:32
      dla mnie czarne jest czarne, białe jest białe.

      jak mnie zatrzymuje Policjant z suszarką (tak 2 x na rok się zdarza), to mówię
      dzień dobry, proszę o łagodny wymiar kary i z uśmiechem podpisuję blankiet
      mandadatu. spytacie dlaczego?

      bo jak jest ograniczenie do 50, to albo jedziesz 50, albo ile chcesz, ale licząc
      się z ryzykiem:
      1. mandatu (ja na to się godzę)
      2. stworzenia zagrożenia na drodze dla siebie i innych (naiwnie okłamuję siebie,
      że takowe ryzyko jest małe, ale statystyki mówią co innego)

      nie będę płakał, chował głowy w piasek, próbował udowadniać policjantowi to co
      on sam dobrze wie (że zakaz jest bez sensu)
      zakaz JEST, więc jest i mandat, dorośli chłopcy znają zasady gry i siadają za
      kółkiem dobrze wiedząc czym to grozi.

      dla mnie kierowca wijący się jak żmija by nie zapłacić mandatu jest po prostu
      kastratem i tyle :)

      jak mało zarabiasz to jedź grzecznie, jak stać Cię na mandaty to jedź grzecznie
      z powodu punktu drugiego (zapewne masz szysbze auto i większe kuku możesz sobie
      zrobić)

      poza tym zawsze będę twierdzić, że mandaty powinny być znacznie wyższe - minimum
      500 zł + w przypadku nieściągalności wpis do rejestru dłużników, mniej osób by
      zginęło co roku na drogach

      zaraz pewnie pojawią się wpisy, ze to przez stan dróg i brak autostrad - JA SIĘ
      ZGADZAM - ale brak infrastruktury nie usprawiedliwia nieebzpiecznej jazdy !!!
      jak Ci zabiją dziecko to będzie Ci łatwiej to znieść jak morderca za kółkiem
      powie Ci: "Przepraszam, ale to przez brak autostrad"

      nie mamy infrastruktury do szybkiej jazdy, więc nie powinniśmy jeździć szybko
      (a tak naprawdę to jadąc zgodnie z przepisami czas przejazdu nie wydłuża się aż
      tak bardzo - znacie to uczucie jak grzejecie 140km/godz, po czym blokuje Was na
      chwile jakiś traktor albo TIr i po chwili dogania Was wyprzedzony kilometry temu
      zaporożec??? ;))) przecież on jechał tak wolno? ALE PŁYNNIE :)

      albo walicie przes Polskę niczym Kubica i na Orlenie hotdoga kupuje za Wami
      jakaś baba której długo nie mogliście wyprzedzić...
      • edek40 Re: Fotoradar Straży Gminnej - podać sprawcę i pł 10.07.10, 23:13
        > jak mało zarabiasz to jedź grzecznie, jak stać Cię na mandaty to jedź grzecznie

        Oczywiscie. Wez np. film mejsona, jak to wjechal w obszar zabudowany, ktory nie
        mial oznakowania ze strony, z ktorej wjezdzal. Gdy zatrzyma Cie policja,
        wybronisz sie. Gdy dostaniesz fotke... Zaplacisz, choc malo zarabiasz.
      • emes-nju Re: Fotoradar Straży Gminnej - podać sprawcę i pł 11.07.10, 15:08
        liquid_force napisał:

        > dla mnie czarne jest czarne, białe jest białe.
        >
        > jak mnie zatrzymuje Policjant z suszarką (tak 2 x na rok się
        > zdarza)

        Mi sie nie zdarza. Ale ja to cham, pirat i morderca jestem :-p

        > to mówię dzień dobry, proszę o łagodny wymiar kary i z uśmiechem
        > podpisuję blankiet mandadatu. spytacie dlaczego?
        >
        > bo jak jest ograniczenie do 50, to albo jedziesz 50, albo ile
        > chcesz, ale licząc się z ryzykiem:
        > 1. mandatu (ja na to się godzę)

        Jedyny w zyciu mandat jaki dostalem (jezdze od dwudziestu paru lat) powinien dostac kierowca wyprzedzajacego mnie w czasie pomiaru auta.

        > dla mnie kierowca wijący się jak żmija by nie zapłacić mandatu
        > jest po prostu kastratem i tyle :)

        Nie wilem sie, ale staralem sie (bezskutecznie) wytlumaczyc co sie stalo. Czyli jestem kastratem. A ty (sorry) gowniarzem, bo takie kategoryczne sady wydaja gnojki albo nasz byly kolega hanii, co zreszta na jedno wychodzi :-P

        > nie mamy infrastruktury do szybkiej jazdy, więc nie powinniśmy
        > jeździć szybko

        Bez watpienia!

        Tylko, ze to dzialac powinno w dwie strony. Waaadza powinna ograniczac predkosc tylko tam, gdzie to naprawde konieczne. A nie co kilometr BO TAK! albo z powodu zabudowy sraczem soltysa. Uwierz albo nie, ale poziom przestrzegania ograniczen jest scisle skorelowany z ich celowoscia - im wiecej bezsensownych regulacji na drogach, tym gorzej postrzega sie prawo i tym mniej sie go przestrzega. A z ta celowoscia (o prawidlowosci nie wspominajac - kiedys na stronach policji byly raporty, ktorych wynikalo, ze na kazde 2 km drogi jest jedne powazna wada) lichutko do tego stopnia, ze waaadza miala nawet pomysl na usprawnienie drog - nawet jakies rajdy robili o onanizowali sie jak to powoli trzeba jezdzic. A potem zapal znikl. Nadmierne ograniczenia nie... NP. TAKIE

        > (a tak naprawdę to jadąc zgodnie z przepisami czas przejazdu nie
        > wydłuża się aż tak bardzo

        Wszystko zalezy od tego w jakim ruchu sie jedzie. W gestym ruchu, masz racje. Ale jak ruch jest maly, to roznice moga byc naprawde duze. Nie tylko w czasie jazdy, ale rowniez w spalaniu - moze sie okazac, ze "przepaly" z powodu szykan stanowia wieksze zagrozenie dla okolicznych mieszkancow niz pozwolenia na NIECO szybsza jazde (np. nie przy kazdym sraczu soltysa musi byc 50 km/h - istnieja tez inne ograniczenia, dzieki ktorym jazda stalaby sie plynniejsza, a wiec mniej energochlonna i mniej zatruwajaca srodowisko!).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja