piesi

03.07.10, 15:21
Jeżdżę po Gdańsku i o ile na przedmieściach nawet staruszki
przepuszczane na przejsciu dziarsko drepczą na drugą stronę, o tyle
na Starym Mieście wszyscy chodzą jak muchy w smole. Nagminne jest
wchodzenie bez rozejrzenia się, przechodzenie na czerwonym,
przełażenie na skos jak komu wygodnie.
Mam pytanie, czy jak już ludzik wejdzie na pasy to może po nich
pełznąć powoli, czy przepisy jakoś określają, że "niezwłocznie" na
przykład.
    • jerzyjerzy2 Re: piesi 04.07.10, 14:37
      Art. 14. Zabrania się:
      3) zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez uzasadnionej potrzeby podczas
      przechodzenia przez jezdnię lub torowisko;
      4) przebiegania przez jezdnię;
    • rekrut1 Re: piesi 07.07.10, 14:57
      Drogi autorze,bez wątpienia masz prawo przeganiać turystów na Starym
      Mieście w Gdańsku.Po przetrąceniu odpowiedniej ich liczby
      niewątpliwie opisany przez Ciebie proceder zostanie ukrócony.Co z
      pewnością poprawi Twoje samopoczucie.Mam tylko obiekcje czy na pewno
      wszyscy będą z tego zadowoleni.
      Pozdr.
      Czasem turysta
      • babaqba Re: piesi 08.07.10, 00:10
        Och spokojnie, nie wyżywajcie się na nim. Jest coś "na rzeczy".
        Wakacyjna odmiana człowieka łazi a nie chodzi. A więc: łazi jak
        lebiega, jak król życia, jak nieśmiertelny. To obejmuje głównie
        włażenie pod wszystkie pojazdy. Wiem, bo doświadczam właśnie tego
        samego. Wbiega pod samochód, wpełza i wskakuje, bo "wie", że uratowanie
        im życia jest psim obowiązkiem kierowcy i bezwzględnie go testują. Na
        razie wszyscy żywi, ale może się zdarzyć, że kierowca nie wytrzyma,
        wyjdzie z samochodu, zamieniając się w pieszego i, będąc już samemu
        świętą krową, podepcze lebiegę.
        • jerzyjerzy2 Re: piesi 08.07.10, 11:22
          Jest więcej turystów, którzy przyjechali z krajów gdzie szanuje się pieszego i
          tyle. Zapominają, że bliżej nam do Rosji niż do Brukseli ...
          • babaqba Re: piesi 08.07.10, 12:12
            Widać cała polonia zjechała tu na wakacje, bo wszyscy mówią dość
            wulgarną, ale jednak polszczyzną. Wyjedż poza zabór rosyjski i zobacz,
            że jest fajnie i europejsko. Polski są dwie, ta na zachód od linii
            Konina i ta na wschód.
    • robertrobert1 Re: piesi 07.07.10, 22:46
      Każdy przechodzi z prędkością taką na jaką go stać a PORD mówi tylko, że musi
      przechodzić po najkrótszej linii. O prędkości nic nie ma więc jeśli ci się
      śpieszy to ... poruszaj się na piechotę... będzie prędzej, jak to powiedział żółw .
      • emes-nju Re: piesi 08.07.10, 12:17
        robertrobert1 napisał:

        > Każdy przechodzi z prędkością taką na jaką go stać a PORD mówi
        > tylko, że musi przechodzić po najkrótszej linii.

        Ale jest napisane, ze nie wolno zwalniac. No, chyba ze kogos "nie stac" na
        przejscie calej szerokosci jezdni w jednakowym tempie :-P
        • jerzyjerzy2 Re: piesi 08.07.10, 13:52
          Zauważ kochany, że i owszem ale musisz przewidzieć np. kolkę albo zawał itp. a
          jadąc szybko koło starszej osoby możesz wywołać i więcej ...
          • edek40 Re: piesi 08.07.10, 14:11
            jerzyjerzy2 napisał:

            > Zauważ kochany, że i owszem ale musisz przewidzieć np. kolkę albo zawał itp. a
            > jadąc szybko koło starszej osoby możesz wywołać i więcej ...

            A u kur niosek moze zmniejszyc niesnosc, a krow mlecznych mlecznosc. A mojemu
            komarowi to nawet skrzydelka opadli :)
          • emes-nju Re: piesi 08.07.10, 14:23
            jerzyjerzy2 napisał:

            > Zauważ kochany, że i owszem ale musisz przewidzieć np. kolkę albo
            > zawał itp. a jadąc szybko koło starszej osoby możesz wywołać i
            > więcej ...

            Nie pisze o starszych i schorowanych, a gowniazerii, ktora lubi wchodzic dosc
            ryzykownie pod kola, a potem, patrzac gleboko w oczy kierowcy, ostentacyjnie
            zwalniac. Bo np. zaczynaja pisac SMSa :-P
Pełna wersja