edek40
05.07.10, 11:17
Moj ulubiony ulubieniec towarzyszy zaczal traktowac jak ludzi. Posunal sie nawet do tego, ze zaczal umiarkowanie chwalic tow. Gierka. Niestety, przegral w Sosonowcu. Ale w sumie ja nie o tym, choc troszke jednak. Otoz dzis przeczytalem umiarkowane szyderstwa ze strony mieszkancow Sosnowca. Jeden glos byl historycznie ciekawy: "Gierek wybudował osiedle, na którym do dziś mieszka moja rodzina, a Katowice i Sosnowiec połączył z Warszawą wygodną dwupasmówką. Tyle lat minęło, a to wciąż jest jedyna droga łącząca Górny Śląsk i Zagłębie ze stolicą. Nikt jej ani nie ulepszył, ani nie zbudował innej - wylicza zasługi I sekretarza PZPR 22-letni Tomasz Gądek.". No i mamy drogowy wymiar wyborow :) Od konca lat 70tych do poczatku dziewieciesiatych wyborow nie mielismy. Po 90 wybor mielismy. A te nasze wybory w jednym, wytluszczonym przeze mnie zdaniu, ujal pan Tomasz Gadek...