Moje slowa...

05.07.10, 12:35
Choc nie ja
>TO<
pisalem.
    • emes-nju Re: Moje slowa... 05.07.10, 12:50
      W tekscie zrobiono powazy blad podajac bezwzgledna liczbe wypadkow w Polsce i w
      Niemczech. Przeciez Niemcy maja kilka razy wiecej samochodow!

      W artykule powinno znalesc sie PRAWDZIWE stwierdzenie, ze powodujemy mniej od
      Niemcow wypadkow na 1000 samochodow!
      • jerzyjerzy2 Re: Moje slowa... 05.07.10, 23:26
        Nie podali ile na liczniku przy wypadku było. Krasztesty robi się przy 60km/h. A
        w Polsce jeden 120km/h drugi 70km/h i czołowe lub boczne i co wtedy da NCAP ???
        • kozak-na-koniu Re: Moje slowa... 06.07.10, 07:48
          jerzyjerzy2 napisał:

          > Nie podali ile na liczniku przy wypadku było. Krasztesty robi się przy 60km/h.

          ...Bo liczy się prędkość w momencie zderzenia. Zderzenia, przed którymi nikt nie
          próbował się ratować używając hamulca to margines marginesów. 99.999% zderzeń
          odbywa się z prędkościami nie przekraczającymi 50-60km/godz.

          > A
          > w Polsce jeden 120km/h drugi 70km/h i czołowe lub boczne i co wtedy da NCAP ???

          A w Niemczech jeden 180, drugi 220 i się mijają.
          • 0rwell Re: Moje slowa... 06.07.10, 11:01
            kozak-na-koniu napisał:

            > 99.999% zderzeń
            odbywa się z prędkościami nie przekraczającymi 50-60km/godz.

            Ja się zgadzam:

            > ...Bo liczy się prędkość w momencie zderzenia.

            Ale te procenty to skąd masz?
            • kozak-na-koniu Re: Moje slowa... 06.07.10, 13:14
              0rwell napisał:

              > Ale te procenty to skąd masz?

              "Z sufitu", ale chyba bardzo drastycznie nie odbiegają od procentów
              rzeczywistych. Zresztą, przy zderzeniach z wyższymi prędkościami i tak niewiele
              pomogą choćby najlepsze zabezpieczenia...
          • jerzyjerzy2 Re: Moje slowa... 07.07.10, 11:19
            Czas między dotarciem fotonów do gałki ocznej a dociśnięciem klocków hamulcowych
            jest powyżej 1 sek (samo ciśnienie wytwarza się w 0,6 sek w układzie
            hydraulicznym). Ile metrów wtedy przejedziesz ? Ile metrów ci zostanie przed
            zderzeniem czołowym lub prostopadłym ???
            Coś koledzy mylicie hamowanie w sznurku samochodów jeden za drugim gdzie ma
            znaczenie jakość hamulców z wypadkiem kiedy pierdnąć nie zdążysz i wtedy
            prędkość zabija z NCAP lub bez NCAP.
            • emes-nju Re: Moje slowa... 07.07.10, 11:37
              jerzyjerzy2 napisał:

              > Coś koledzy mylicie hamowanie w sznurku samochodów jeden za drugim
              > gdzie ma znaczenie jakość hamulców z wypadkiem kiedy pierdnąć nie
              > zdążysz i wtedy prędkość zabija z NCAP lub bez NCAP.

              Kozak, byc moze nieco na wyrost podajac "kwote", napisal, ze do wiekszosci kraks dochodzi PO hamowaniu uczestnikow. Wypadkow z gatunku "nie zdarzysz pierdnac" jest malo/bardzo malo*. A skoro tak, to na statystyki smiertelnosci niebagatelny wplyw ma to, w czym sie rozbijamy.

              Hm... Gdyby jakosc puszki, w ktorej jezdzimy i czasem sie rozbijamy nie miala znaczenia, to w ogole nie wiadomo po co bylyby takie instytucje jak NCAP...


              --
              * Choc przyznac trzeba, ze im wiecej na drogach pulapek zamierzonych i niezamierzonych przez projektanta, tym wiekszy musi byc odsetek krakas "blyskawicznych.
              • jerzyjerzy2 Re: Moje slowa... 07.07.10, 11:45
                NCAP celowo nie robią krasztestów przy 110km/h bo wtedy ludzie by mniej kasy
                wydali na auto a o to im nie chodzi. W końcu kasa rządzi. Co do hamowania -
                hamowanie zmniejsza prędkość ale gwarantuję ci, że badając wypadki badają
                prędkość udeżenia a nie prędkość przed uderzeniem i ta mnie interesuje.
                Hamowanie jest tym skuteczniejsze im przy mniejszej prędkości robione bo
                prędkość tarcia powoduje większe podgrzewanie. Ilu z was ma sportowe klocki
                które dobrze hamują po nagrzaniu się ? Ilu z was wie jaka jest różnica drogi
                hamowania przy różnicy 5km/h ?
                www.wykop.pl/link/52373/5-km-h-to-wiecej-niz-ci-sie-wydaje/
                serwisy.gazeta.pl/motocykle/1,56421,1437594.html?as=2&ias=2
                www.prawko-kwartnik.info/hamowanie.html
        • edek40 Re: Moje slowa... 06.07.10, 11:08
          > Nie podali ile na liczniku przy wypadku było. Krasztesty robi się przy 60km/h.
          > A w Polsce jeden 120km/h drugi 70km/h i czołowe lub boczne i co wtedy da NCAP ???

          I to jest argument za... Oczywiscie! Za dalszym ograniczaniem naszych "swobod
          obywatelskich" na drogach. Na pale i bez rozumu, najlepiej w powiazaniu z jakims
          betonikiem na srodku szosy.

          To ze 4% naszych drog spelnia normy bezpieczenstwa nie ma znaczenia. Nie ma
          znaczenia wiek i "przeszlosc" auta. wazne jest to, ze w Polsce ginie wiecej
          obywateli. I kolega Jerzy wie dlaczego. Bo za szybko. Nie drogi, ktore
          umozliwiaja, zderzenia boczne czy czolowe, nie antyki, rozpadajace sie po
          leciutkim musnieciu. Predkosc. Piszesz o testach przy 60 km/h. Kolego zasadnicza
          wiekszosc aut w Polsce nie dostalaby nawet malutkiej gwiazdeczki przy takiej
          predkosci. Stare, bo sa stare, a nowe, bo to skladaki. A Ty o NCAP...
        • emes-nju Re: Moje slowa... 06.07.10, 11:27
          jerzyjerzy2 napisał:

          > Nie podali ile na liczniku przy wypadku było. Krasztesty robi się
          > przy 60km/h. A w Polsce jeden 120km/h drugi 70km/h i czołowe lub
          > boczne i co wtedy da NCAP ???

          Luna slusznosci bije z ust Waszeci!

          To ja jeszcze poprosze o wyjasnienie dlaczego ten jeden jadacy 120 km/h i drugi jadacy 70 km/h na jednych drogach zabijaja sie czesciej, a na innych rzadziej. Przeciez wszyscy jezdza jak wariaci, a na jednych drogach, ba drogach! na roznych odcinkach TYCH SAMYCH DROG, ginie wiecej, a na innych mniej ludzi. PRZYPOMINAM MALO POPULARNY WATEK Mam niejasne wrazenie, ze jakosc infrastruktury odgrywa tu jakas role... :-P
          • edek40 Re: Moje slowa... 06.07.10, 11:33
            > Przeciez wszyscy jezdza jak wariaci, a na jednych drogach, ba drogach! na rozn
            > ych odcinkach TYCH SAMYCH DROG, ginie wiecej, a na innych mniej ludzi.

            To, jak juz wspominalem, na pewno internetowe "ustawki". Skrzykuje sie
            towarzystwo, stronniczo i tendencyjnie wybiera odcinek arcybezpiecznej szosy i
            zlosliwie sie na nich zabija. Chodzi o to, aby w Europie psy wieszano na naszych
            drogach i jakis tam czarne kreski zamiast nich malowali.
          • bimota Re: Moje slowa... 07.07.10, 11:45
            Jedno jest pewne:

            Nie dlatego, ze na niektorych nie ma drzew i mozna spieprzyc na pobocze...
    • 0rwell Interia prawdę ci powie 06.07.10, 10:35
      Tekst
      linka

      • emes-nju Re: Interia prawdę ci powie 07.07.10, 11:39
        Bez watpienia tak jest. Rzeczywiscie dzieki temu, ze coraz wiecej z nas jezdzi
        autami od Niemca, ktory nie w kazda niedziele do kosciola jezdzil, stan
        polskiego "parku maszynowego" systematycznie sie poprawia. Ale nadal jest zly!
    • bimota Re: Moje slowa... 07.07.10, 11:46
      Znaczy co roku co 10 moj znajomy ginie w wypadku ??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja