jerzyjerzy2 07.07.10, 17:59 Wypowiedzi tu: forum.tvp.pl/index.php?topic=33325.0 Nie zazdroszczę Warszawiakom. A myślałem, że piracenie mają we krwi a wy macie szkołę na opak. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
emes-nju Re: Broszura Gazety Prawnej "..-ronda" 07.07.10, 18:07 Potrafisz jakos rozwinac temat? No bo ja np. jestem Warszawiakiem i jakos nie zauwazylem, zebym mial piracenie we krwi. No i nie zauwazam zadnego zwiazku pomiedzy warszawskimi rondami, a czyjakolwiek tendencja do piracenia. Odpowiedz Link Zgłoś
rekrut1 Re: Broszura Gazety Prawnej "..-ronda" 07.07.10, 21:04 Myślę że problemem jest nie piractwo Warszawiaków a "cuda" jakie widać na na naszych ulicach,mam na myśli oznakowania poziome,pionowe,latarnie w płaszczyźnie jezdni a teraz proponowane zmiany i "nowa" interpretacja poruszania się po rondach. No cóż każdy ma takiego "inż. Drogowego" na jakiego zasłużył. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzyjerzy2 Re: Broszura Gazety Prawnej "..-ronda" 08.07.10, 09:54 To miałem na myśli. U nas da się pokonać rondo tylko wybierając pas i nie marnując wolnej powierzchnii ronda. Przecinanie się pasów występuje tylko na wjeździe a nie wyjeździe gdzie obowiązuje znak Ustąp i przecinającym pas jest wjeżdżający na rondo więc sytuacja jest klarowna. Dla pocieszenia powiem, że na Śląsku zdażają się ronda podobne z przecinającymi się dwoma pasami przy zjeździe ale trzy pasy to już mistrzostwo Polski ... Człowiek z zewnątrz może się zszokować nie widząc pasów (zasłonięte w korku) a znaki pionowe inaczej opisujące jak pasy prowadzą. Reasumując: Każdy kto krzyżuje pasy przy wyjeździe a nie wjeździe jest "insz." a nie "inż." Ruchu Drogowego. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Broszura Gazety Prawnej "..-ronda" 08.07.10, 10:28 > Reasumując: Każdy kto krzyżuje pasy przy wyjeździe a nie wjeździe jest "insz." > a nie "inż." Ruchu Drogowego. Inaczej insz. Galasa nie nazywam. Jego tfurcze rozwiazania drogowe zasluguja na to miano, z uwagi na to, ze podobnie tfurcze podejscie mial nie dawno insztalator latarni na moje szosie lokalnej, ktory z podobna finezja wbijal lopate, jak znaki. Odpowiedz Link Zgłoś
rekrut1 Re: Broszura Gazety Prawnej "..-ronda" 08.07.10, 11:13 Nie ulega wątpliwości że szef nie panuje nad personelem,z pijackim uporem powtarzam - pożar w burdelu to cicha msza naprzeciwko tego co się dzieje w wydziale Inż.Drogowej w wawie. Nadmiar "nawiedzonych" i brak kontroli fachowca powoduje to co mamy. Po zdawało by się drobnych zmianach pojawiają się korki w miejscach gdzie nigdy byśmy się ich nie spodziewali,zamiast inwestować w drogi inwestuje się w farbę do malowania buspasów(są miejsca gdzie zrobiono to poprawnie ale...),ostatnio pojawiają się ciekawe betonowe zapory aby zmusić kierowców do tworzenia korków. Mam nadzieję że będziecie o tym pamiętać przy następnych wyborach samorządowych. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Bezradnosc - dorzucam to: 08.07.10, 11:45 forum.gazeta.pl/forum/w,30,113927760,,NIK_Miasta_sa_bezradne_wobec_ulicznych_korkow.html?v=2 Zastanawiajaca jest swoista parada nieudolnosci w wykonaniu instytucji powolanych do nadzoru tych problemow. Mozna to wytlumaczyc tylko fizyka: "entropia rosnie bezlitosnie". Czyli wszechswiat w tym punkcie, gdzie lezy Polska, zachowuje sie zgodnie z teoria. Stan nieuporzadkowania rozprzestrzenia sie w sposob bezwzgledny. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Broszura Gazety Prawnej "..-ronda" 08.07.10, 11:53 > Mam nadzieję że będziecie o tym pamiętać przy następnych wyborach > samorządowych. W Szaflarach jest skrzyzowanie, na ktorym dochodzi do wypadkow. Naturalnie wszystko jest zatwierdzone i zgodne z przepisami. No i wkurzyl sie prokurator z Zakopanego i podal do sadu zarzadce z paragrafu o zagrozeniu zycia. News na tym sie skonczyl, nie wiadomo jak sprawa przebiegala dalej i czy w ogole cokolwiek sie zdarzylo. Jednak uwazam, ze to jedyna wlasciwa droga postepowania z partaczami od ulic. Nawet spieprzone fazy swiatel spokojnie mozna podciagac pod narazanie na straty finansowe chocby tylko miejskich przewoznikow, bo obywatele w naszym grajdole wciaz jeszcze przeszkadzaja panstwu w prawidlowym funkcjonowaniu jako tacy glosu nie maja. Przyznam, ze zdumiewa mnie biernosc np. adwokatow. Niezaleznie od tego, ze to swiete krowy od absurdalnych zarobkow za niewielerobienie, oni rowniez marnuja czas na naszych drogach. Czemu, wzorem tego z Krakowa, nie podaja do sadu zarzadcow drog? Odpowiedz Link Zgłoś
jerzyjerzy2 Re: Broszura Gazety Prawnej "..-ronda" 08.07.10, 13:55 Wolą nie podskakiwać bo z chilą dostania mandatu są notowani. Służby mundurowe oraz sędziowie i adwokaci nie mogą dostać mandatu tylko mają sprawę dyscyplinarną i tracą więcej niż przeciętny obywatel więc wolą nie mieć takich spraw z Policją ... Nigdy was nie zastanawiało dlaczego jest taki problem z mandatami dla mundurowych ? Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Broszura Gazety Prawnej "..-ronda" 08.07.10, 14:07 > Wolą nie podskakiwać bo z chilą dostania mandatu są notowani. Tym bardziej powinni wsciekac sie na drogi, ktore sa generatorem mandatow. Nie tylko z uwagi na ograniczenia stawiane po uwazaniu. Rowniez z uwagi na permanentne i postepujace niechlujstwo w oznakowywaniu, ktore moze prowadzic do blednych "odczytow", a tym samym mandatow. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Jasne, jak zaczna kauzyperdzi podskakiwac, to... 08.07.10, 15:51 politycy kaza im zakupic kasy fiskalne, tak jak taksowkarzom, buahaha. A tego zaden kauzyperda nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Broszura Gazety Prawnej "..-ronda" 08.07.10, 14:12 edek40 napisał: > Nawet spieprzone fazy swiatel spokojnie mozna podciagac pod > narazanie na straty finansowe chocby tylko miejskich przewoznikow Nie tylko straty finansowe. Jak czlowiek sie zacznie przygladac, to nagle okaze sie, ze sa skrzyzowania, na ktorych sklonnosc do przeskakiwania na poznym zoltym/wczesnym czerwonym jest zdecydowanie wyzsza niz na innych. Oczywiscie wiem, ze zaraz uslysze, ze to efekt internetowych "umow spolecznych" (podobnie jak "czarne punkty"). Ale ja nadal swoje - jak w jakims miejscu dochodzi do wiekszej niz gdzie indziej liczby zachowan nieprawidlowych, to przyczyn nalezy szykac w tych miejscach, a nie w kierowcach. A te miejsca ktos zaprojektowal, zatwierdzil (odpowiednia, wysokoplatna pieczatka) i wykonal... Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Broszura Gazety Prawnej "..-ronda" 08.07.10, 14:14 > Oczywiscie wiem, ze zaraz uslysze, ze to efekt internetowych "umow spolecznych" To naturalnie efekt glupoty Polakow. Podobnie jak przy wypelnianiu PITow, ktore tforcy uznaja za wzor prostoty. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Broszura Gazety Prawnej "..-ronda" 09.07.10, 08:24 emes-nju: "Ale ja nadal swoje - jak w jakims miejscu dochodzi do wiekszej niz gdzie indziej liczby zachowan nieprawidlowych, to przyczyn nalezy szykac w tych miejscach, a nie w kierowcach." AMEN Odpowiedz Link Zgłoś
otreb Re: Broszura Gazety Prawnej "..-ronda" 09.07.10, 19:50 > Jednak uwazam, ze to jedyna wlasciwa droga postepowania z > partaczami od ulic. Nawet spieprzone fazy swiatel spokojnie mozna podciagac pod > narazanie na straty finansowe chocby tylko miejskich przewoznikow, Swego czasu była głośna sprawa w Gdańsku: www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Proces-za-korki-na-Spacerowej-n30905.html?strona=3&vop=std Nie słyszałem jednak, jakie (i czy w ogóle) zapadło rozstrzygnięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno A tu, w Niemczech, nikt nie ma problemu z rondem. 08.07.10, 10:34 (Nawet po przegranej z Hiszpania) Odpowiedz Link Zgłoś
kozak-na-koniu Re: A tu, w Niemczech, nikt nie ma problemu z ron 08.07.10, 10:57 Teoria, a praktyka...:))) Odpowiedz Link Zgłoś