rapid130
13.07.10, 14:49
Napiszę coś niepopularnego.
35'C w cieniu ma... wielkie zalety!
Już prawie zapomniałem czasy, w których od drzwi [domu] do drzwi [w
zachodniej części Poznania] jeździłem godzinę, a nie półtorej. Płynnie,
spokojnie, bez stania w korkach, wjeżdżając na główne drogi "z biegu",
bo nie było kandydatów do ustępowania pierwszeństwa.
Wczoraj dokładnie tak jeździło się na trasach na zachód od Poznania i
po samej Pyrlandiostolicy późnym popołudniem i pod wieczór.
Przynajmniej w dzielnicach, gdzie nie ryją ulic.
Warunek konieczny przyjemności z takiej jazdy -> air conditioning.