Jak wszyscy to wszyscy.

14.07.10, 09:41

www.fakt.pl/Anna-Komorowska-Gnala-do-syna-134-km-godz,artykuly,76826,1.html
    • wichura fuckt.pl... 14.07.10, 09:54
      ... i wszystko jasne.
      Niby skąd wiedzą, że jechała 134 km/h? Co najwyżej, jeśli jechali za nią (tzn.
      też łamali przepisy, zachowali się jak najgorszego sortu paparazzi) mogą
      stwierdzić, że jechała między 125 a 140 km/h - a tu proszę, 134 km/h, pomiar jak
      za komuny, na oko.
      Poza tym co to jest na Wisłostradzie ;)
      • wolfgang87 Re: fuckt.pl... 14.07.10, 09:58
        A tak w Płocku

        A w Wawie to ścigam się od dwoch dni około 23ej z policją na Niepodległosci. No cholera nie mogę ich dogonić. Jakoś powyżej stówy nie mogę jechać po mieście. Dla nich żaden problem. Oczywiście bez sygnału. Zebyscie jeszcze widzieli jak agresywnie zmieniaja pasy :) Lubelskie auta wysiadają!
        • puszysta_gimnazjalistka Re: fuckt.pl... 14.07.10, 10:44
          Ostatnio na Ursynowie jechałem za policją około 100 km/h,
          wyprzedziliśmy straż miejską wlokącą się jakieś 90, dokładnie w tym
          miejscu w którym tydzień wcześniej SM robiło fotki przekraczającym 50
          km/h :)
        • qqbek Re: fuckt.pl... 15.07.10, 16:00
          wolfgang87 napisał:

          > A w Wawie to ścigam się od dwoch dni około 23ej z policją na
          Niepodległosci. N
          > o cholera nie mogę ich dogonić. Jakoś powyżej stówy nie mogę jechać
          po mieście.

          Ja kiedyś na Miedzeszyńskim się nietęgo poczułem. Jechałem chyba
          środkowym pasem, spokojnie (niedzielny poranek). Prędkość
          umiarkowana, coś koło 100 (trochę mniej chyba nawet)... i nagle z
          prawej wyprzedza mnie radiowóz... myślę "po ptokach, zaraz włączą
          koguta, będzie 200 i 4 punkciki"... a ci śmignęli tylko dalej,
          spokojnie przeskakując przy poniatowszczaku na "późnym
          pomarańczowym". Jechali sporo ponad 100.

          > Dla nich żaden problem. Oczywiście bez sygnału. Zebyscie jeszcze
          widzieli jak
          > agresywnie zmieniaja pasy :) Lubelskie auta wysiadają!

          Żeby tych z rejestracjami LRY, LKR, LKS, LSW, LJA, LPU czy też LLB,
          LLU, LLE, LBL, LPA i LUB nazywać od razu lubelskimi autami... ech.
          Lubelacy (w swej zdecydowanej większości) grzeszą koszmarną dynamiką
          jazdy i ogólną ślamazarnością. Ale o "niemanie" lusterek w tym
          miejscu oskarżam całą resztę naszego regionu, szybciej niźli samych
          lubelaków.
          Za to Warszawiaków cenię za styl jazdy. Lepiej mi się jeździ po
          Warszawie, niż po rodzimym Lublinie. I co tam Komorowska czy
          Policja... dopóki jest bezpiecznie, to nie trza psuć.
      • nazimno Podobne wnioskowanie. 14.07.10, 10:04
        Jakkolwiek tamta redakcja "bierze to na siebie".
        Jak widzowie mozemy tylko spekulowac in-plus lub in-minus.



    • emes-nju Re: Jak wszyscy to wszyscy. 14.07.10, 11:17
      Jezeli pani Komorowska wyjechal z Powisla na Wislostrade i tam pokazala na co ja stac, to jechala 134 km/h na ograniczeniu do 50 km/h (ustawionym BO TAK!), a na 80-tce, jak napiano (50-tka w tym miejscu jest tak niedorzeczna, ze wcale nie dziwie sie, ze malo kto zdaje sobie sprawe z takiego ograniczenia).

      To czywiscie bardzo nieladnie tak jezdzic, ale jakos nie wzbudza to we mnie wiekszego protestu, bo 50-tka nie jezdza tam nawet autobusy. 70-80 km/h, to predkosc przecietna i sadzac z braku jakichs spektakularnych katastrof, bezpieczna. A policja i SM jezdza tam zwykle 100+ km/h. Wiem, bo jak ze swistem wyprzedza mnie oznakowany radiowoz, to uznaje, ze pobieram lekcje prawidlowej jazdy ;-P Kiedys nawet na Wislostradzie chwile podwiesilem sie pod konwoj z jakims Bardzo Waznym WIPEM - jechali ok. 120 km/h. Bez sygnalu. Ale jak tylko wlaczyli koguty, zwolnilem :-P

      Jak widac cala waaaadza (a nawet tylko rodzina waaadzy) ma takie same nawyki :-P
      • nazimno Dla "naprzykladu" jak to mowia. 14.07.10, 11:33
        W wiekszosci duzych miast niemieckich sa tzw. "Stadtautobahn" (autostrada
        miejska). Tam z reguly obowiazuje 80 km/h, raczej rzadko 100 km/h.

        Tolerowane jest +10 km/h. Powszechnie wiadomo, ze kamery TV o wysokiej
        rozdzielczosci oraz czulosci umozliwiaja automatyczne wychwycenie jadacych
        szybciej bez koniecznosci blyskania fleszem. Obraz analizowany jest
        na podstawie porownania dwoch "klatek" oraz oznaczen na pasach ruchu.

        Robi to automatycznie aplikacja on-line, a panowie moralicjanci, jesli
        takie wlasnie zadanie dostali tego dnia, stoja w "miejscu poboru"
        i od razu wiedza, kogo zahaltowac. Pozdrowienia do domu wraz
        z usluznie wypelnionym drukiem przelewu bankowego przychodza
        tez niezawodnie, jesli taki punkt to robi, a policji przy tym nie bylo.

        Do zupelnych ewenementow nalezy, aby kotos rozwijal np 140 km/h,
        poniewaz grozi to powaznym odebraniem prawa jazdy.

        Tak wiec sytuacja jest dla wszystkich jasna i malo kto szatani.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja