edek40
16.07.10, 10:57
FOTOGRAFIA
Te znaki nie bylyby w zadnym wypadku blednie ustawione, gdyby przed nimi
postawiono znak, ze sa roboty drogowe i 30 km/h. Tak, wtedy wszystko byloby
OK. Dzis na przyklad, na jednaj z ruchliwych warszawskich ulic zaskoczyl mnie
znak informujacy o obowiazku miniecia znaku z lewej i prawej (c-11). Stal on
bowiem nieoczekiwanie na prawym chodniku. Po krotkim namysle uznalem, ze
zgodnie z przepisami moge ten znak minac jednak jezdnia, co uczynilem.
Zachodze jednak w glowe czy ciagle musze byc zmuszany do zastanawiania sie czy
znak wlasnie wyladowano z ciezarowki i jeszcze nie obowiazuje, a moze jeszcze
go nie sprzatnieto po robotach czy jednak bezwarunkowo wierzyc znakom. Po
prostu nie wiem jak musialbym sie zachowac, gdyby roboty mialy w niedalekiej
przyszlosci odbywac sie na lewym pasie i na prawym chodniku postawionoby znak
(c-9 - omin mnie z prawej). Bo to przeciez tylko na chwilke...