Drogi wewnętrzne - koniec wolnej Amerykanki

06.09.10, 13:51
Jakoś mi te wątki się mnożą. Ale skoro nikt nie poruszył, to ja pobruszam, a wy poziwajcie :)

Wplyw na bezpieczenstwo może jakiś być, jeśli mandaty na drogach wewnetrznych zamiast strazy miejskiej bedzie wystawiac policja. Nowy obowiazek, a ludzi zatrudnionych w drogówce tyle samo. Ale mimo wszystko wydaje mi się, ze hieny ze straży miejskiej wręcz się rzucą na nowe mandatowe pole i nic nie zostawią policji :)
    • gringo68 Re: Drogi wewnętrzne - koniec wolnej Amerykanki 14.09.10, 09:33
      hieny nie hieny, od kilku dni cudownie opustoszały miejsca dla osób z dziećmi i niepełnosprawnych pod marketami w mojej okolicy

      miejsca zwykle okupowane przez zdrowych i bezdzietnych posiadaczy wypasionych wiozideł i -n-letnich szrotwagenów, którzy wpadli do marketu "na chwilę"

      parę dni kontroli plus kilkaset wystawionych przez policję madatów zrobiły swoje
      • kozak-na-koniu Re: Drogi wewnętrzne - koniec wolnej Amerykanki 14.09.10, 09:43
        gringo68 napisał:

        > hieny nie hieny, od kilku dni cudownie opustoszały miejsca dla osób z dziećmi i
        > niepełnosprawnych pod marketami w mojej okolicy

        Tylko dla osób z dziećmi i niepełnosprawnych pod marketami? A co z osiedlowymi alejkami, drogami pożarowymi, ewakuacyjnymi itd.?:D
        • gringo68 Re: Drogi wewnętrzne - koniec wolnej Amerykanki 15.09.10, 07:52
          osiedla jak najbardziej chociaż nie pisalem o nich bo osobiście mnie to nie dotyczy, napisalem o marketach, bo najczesciej tam spotykam buraków
          • wolfgang87 Re: Drogi wewnętrzne - koniec wolnej Amerykanki 15.09.10, 08:45
            U nas sprzątają jedną drogę między blokami (raczej nie wewnętrzną, ale nie było tu straży dawniej). Nawet wczoraj zaleciłem lubej przestawić auto, co niechętnie uczyniła. A jak się okazało dziś rano w folii na chętnych czekają wezwania/mandaciki (nie zaglądałem dokładnie). Czają się dranie po nocy albo z rańca ;))

            I słusznie i niesłusznie. Droga akurat wąska i dość ewakuacyjna, więc może niech i sprzątają.
          • trypel Re: Drogi wewnętrzne - koniec wolnej Amerykanki 15.09.10, 08:45
            gringo68 napisał:

            > osiedla jak najbardziej chociaż nie pisalem o nich bo osobiście mnie to nie dot
            > yczy, napisalem o marketach, bo najczesciej tam spotykam buraków

            Potwierdzam. Wczoraj byłem mocno zdziwiony jak w Oszonie w Piasecznie wiekszość miejsc dla niepełnosprawnych była wolna a ci co tam stali mieli plakietki za szybą.
            I czy trzeba było tyle czekac na taka prostą rzecz?
            • macgregor-72 Re: Drogi wewnętrzne - koniec wolnej Amerykanki 15.09.10, 23:28
              A czy przy tych wszystkich marketach są znaki, że jest strefa ruchu, bo ponoć dopiero postawienie takiego znaku upoważnia właściwe służby do wystawiania mandatów za złe parkowanie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja