Grzeczni Niemcy ;-P

22.09.10, 11:42
LINK

60 wykroczen, 20 mandatow... To chyba w ramach "wymiany spojrzen o roznicach i podobienstwach w sposobie pelnienia sluzby w Polsce i Niemczech" - w czasie czysto polskiego patrolu proprcje, dla wyrobienia planu oczywiscie, moglyby byc odwrotne ;-)

A tak BTW. Tacy grzeczni ci Niemcy, tacy karni, a przed polska policja w Polsce robia to samo, co polscy mordercy - wykrecaja sie jak piskorze :-P
    • edek40 Re: Grzeczni Niemcy ;-P 22.09.10, 12:24
      > A tak BTW. Tacy grzeczni ci Niemcy, tacy karni, a przed polska policja w Polsce
      > robia to samo, co polscy mordercy - wykrecaja sie jak piskorze :-P

      Niemcy nie sa grzeczni, co udowodnili przez cala znana historie. Grzeczni za to sa Szwedzi, ktorzy po jednej wycieczce do Europy ugrzecznili sie na wieki. Jednak gdy dojada do Szwajcarii jakis diabel w nich wstepuje i gnaja 300 km/h po autostradzie.
      • nazimno W (CH) 300? 22.09.10, 13:11
        To musza byc MOCNO porabani Szwedzi.
        Taki odlot gwarantuje zabranie prawa jazdy plus jakas horrendalna kare.
        • tiges_wiz Re: W (CH) 300? 22.09.10, 13:15
          moto.wp.pl/kat,15951,title,Pedzil-290-kmh-jaka-kare-zaplaci-szybki-Szwed,wid,12555468,wiadomosc.html?ticaid=1aee5&_ticrsn=3
          • edek40 Oj, hannnnnni po mnie pojedzie 22.09.10, 13:24
            I slusznie. Wszak Szwed jechal tylko 290 km/h, a nie 300 km/h, jak napisalem.
            • nazimno ...cholera...jakis analfabeta...ten Szwed 22.09.10, 14:02
              Nie przeczytal "informacji dla obcokrajowcow".
              Wjezdzajac do krainy masla, mleka, dziurawego sera, a takze fioletowych krow
              w ciapki i zegarkow dla biednych i bogatych nalezy sie zapoznac przynajmniej
              z podstawowoa informacja turystyczna.

              A moze potomkowi Wikingow wydawalo sie, ze jest w Bundesrepublik?

              Stawialbym na te opcje.
              Tutaj moglby sobie spokojnie posuwac nawet 350.

              No, ale 290 w Szwajcarii?
              Przez takiego szalenca okoliczne krowy moglyby stracic mleko, a te fioletowe przestalyby wytwarzac czekolade. Istny horror.
              Dlatego mu tak przyloza.



      • nazimno ...moze pociagiem? 22.09.10, 13:14

        www.20min.ch/news/schweiz/story/29358016
    • pizza987 Re: Grzeczni Niemcy ;-P 22.09.10, 23:44
      emes-nju napisał:

      > LINK
      >
      > 60 wykroczen, 20 mandatow...

      W artykule stało ze ponad 20 mandatów.... Może to oznaczać że i 120 włożyli. Intryguje mnie tylko, czyzby korzystali z możliwości upomnienia? Jej, to się nasi stróże musieli zdziwić...
      • edek40 Re: Grzeczni Niemcy ;-P 23.09.10, 13:03
        > W artykule stało ze ponad 20 mandatów.... Może to oznaczać że i 120 włożyli. In
        > tryguje mnie tylko, czyzby korzystali z możliwości upomnienia? Jej, to się nasi
        > stróże musieli zdziwić...

        Dziwic!!! Oni sie beda tlumaczyc, ze najezdzca zrujnowal im plan mandatowania.
        • nazimno Z pownoscia "w obecnosci" nie mogli "negocjowac". 23.09.10, 19:10
    • trypel Re: Grzeczni Niemcy ;-P 24.09.10, 11:03
      wczoraj taki jeden grzeczny Niemiec-taksiarz został przeze mnie finansowo zmotywowany do złamania wszelkich przepisów na trasie Frankfurt centrum - lotnisko. Obiecałem mu extra 20 euro jak dojedziemy na 20.00
      Niepotrzebnie bo samolot sie spóźnił 25 minut :) ale za to jaka radocha, momentami nawet setką jechał.
      • jureek Re: Grzeczni Niemcy ;-P 24.09.10, 11:06
        trypel napisał:

        > wczoraj taki jeden grzeczny Niemiec-taksiarz został przeze mnie finansowo zmoty
        > wowany do złamania wszelkich przepisów na trasie Frankfurt centrum - lotnisko.

        Nawet się nie przyznawaj. Masz krechę.
        Jura
        • trypel Re: Grzeczni Niemcy ;-P 24.09.10, 11:16
          musiałem :)
          inaczej czekałbym do rana na następny.
          a mam ponad 38 stopni i w ogóle nie powinienem z domu wychodzić bo ledwo żyje

          ale można to podciągnąć pod "zakup kontrolowany"
          • jureek Re: Grzeczni Niemcy ;-P 24.09.10, 12:54
            trypel napisał:

            > musiałem :)

            Nie dlatego masz krechę, że taksówkarza goniłeś. Krechę masz, że byłeś we Frankfurcie nad Niemnem i nie zameldowałeś się, a wiesz doskonale, że w tym mieście pracuję. Możesz się jeszcze zrehabilitować (ale nie w najbliższym tygodniu, bo do Polski jadę).
            Jura
            • trypel Re: Grzeczni Niemcy ;-P 24.09.10, 13:14
              to była szybka i nieplanowana wizyta, a tak naprawde spotkanie z klientem w hotelu i myk z powrotem.

              Następnym razem Frankfurt w marcu podczas ISH.
              Cały tydzień. Piwo mile widziane jak nie zmienisz zdania. ;)
              • jureek Re: Grzeczni Niemcy ;-P 24.09.10, 13:29
                trypel napisał:

                > Następnym razem Frankfurt w marcu podczas ISH.
                > Cały tydzień. Piwo mile widziane jak nie zmienisz zdania. ;)

                Zdania nie zmienię, ale we Frankfurcie to raczej "jabcok" (ebbelwoi) jest regionalnym napojem. Próbowałeś?
                Jura
                • trypel Re: Grzeczni Niemcy ;-P 24.09.10, 17:31
                  jesli to przypomina cydra to ja serdecznie dziekuję.
                  To już wolę zwykłe apfelschoerle :)

                  a jak już jesteśmy w watku o Niemcach to 10 pazdziernika we Wrocławiu śpiewają Die Toten Hosen. I tego odmówić sobie nie mogę - może sie ktos dołączy?
            • tiges_wiz Re: Grzeczni Niemcy ;-P 24.09.10, 14:20
              jak bedziesz jechal przez wro to pomachaj mi ;)
              • jureek Re: Grzeczni Niemcy ;-P 24.09.10, 15:29
                tiges_wiz napisał:

                > jak bedziesz jechal przez wro to pomachaj mi ;)

                Jasne, że pomacham. Zawsze Wrocław pozdrawiam, gdy przez Bielany przejeżdżam. A i docelowo we Wrocławiu też często bywam. Mojego ulubionego "Bałtyku" na Ofiar Oświęcimskich niestety już nie ma, ale można się i gdzie indziej spotkać.
                Jura
      • nazimno Taksiarze to najlepsze "zajace". 24.09.10, 11:15
        Oni dobrze wiedza, gdzie mozna, a gdzie nie mozna.
        Trzeba o tym pamietac i wykorzystywac "okolicznosci przyrody" w granicach zdrowego
        rozsadku, oczywiscie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja