Wczoraj na DK 7

07.10.10, 13:22
Wczoraj jechalem sobie z Radomia do Warszawy.

Na odcinku pomiedy eSka, a Warszawa natknalem sie na "obrazek mazowiecki". Na LEWYM pasie dwyjezdniowki jechal sobie traktor ciagnacy przyczepe z owocami. Zgodnie z przepisami nie mozna go wyprzedzic, ale zignorowalbym ten przepis, gdyby nie to, ze chwile wczesniej wyprzedzilem "niuchajacy" nieoznakowany radiowoz. Zwolnilem wiec na prawym pasie do predkosci traktora (w takim miejscu, zeby ewentualni chetni do wyprzedzania mogli to zrobic) i poczekalem na radiowoz. Ten plynnie lyknal traktor prawym pasem i pojechal dalej POLOWAC NA PIRATA :-/

Nie musze chyba dodawac, ze wzialem przyklad z waaaadzy i wyprzedzilem po prawej ten bezpiecznie, bo powoli jadacy pojazd :-P
    • htoft Re: Wczoraj na DK 7 07.10.10, 13:27
      PoRD mówi tak:
      "10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:
      1. na jezdni jednokierunkowej;
      2. na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku."

      Z tego, co pamiętam, ta droga nie jest jezdnią dwukierunkową, a dwiema jezdniami jednokierunkowymi rozdzielonymi trawnikiem. Wobec tego łapie się pod Art. 24. p.10.1. i mogłeś tam wyprzedzać z prawej.
      • nazimno A jazda traktora lewym pasem, normalne to jest? 07.10.10, 13:30
      • jorn Re: Wczoraj na DK 7 07.10.10, 13:45
        Ale tam zdaje się, że są dwa pasy, a teren jest niezabudowany, więc wyprzedzanie po prawej jest zabronione.

        Ja mam taki problem, że mieszkam w kraju, gdzie wyprzedzanie po prawej jest generalnie zabronione i jeśli spotykam (a spotykam dość często) snuja snującego się nielegalnie lewym pasem, to jestem za niego karany albo ryzykiem złapania mandatu za wyprzedzanie po prawej, albo snuciem się za nim. Jeszcze bardziej powszechne jest snucie się środkowym pasem autostrady z trzema pasami ruchu w każdą stronę; taki snuj de facto zajmuje dwa pasy - ten, po którym się snuje i ten na prawo od niego. Gdy ruch jest gęsty, robi się zamieszanie, bo wszyscy muszą go wyprzedać jednym pasem zamiast dwoma, gdy jest luźno, to dojeżdżając do niego muszę bez sensu się przesuwać przez całą szerokość jezdni z prawego pasa przez środkowy na lewy i potem z powrotem. Nigdy nie widziałem, żeby belgijska policja robiła z tymi snujami porządek.
        • qqbek Re: Wczoraj na DK 7 07.10.10, 14:08
          jorn napisał:

          > Ale tam zdaje się, że są dwa pasy, a teren jest niezabudowany, więc wypr
          > zedzanie po prawej jest zabronione.

          Ale droga jest dwujezdniowa, jezdnia jest więc jednokierunkowa... więc wolno wyprzedzać!
          • wolfgang87 Re: Wczoraj na DK 7 07.10.10, 14:36
            A miałbyś ochotę w razie czego dojeżdżać na rozprawy do Pcimia Górnego ? :)
            • qqbek Re: Wczoraj na DK 7 07.10.10, 15:02
              wolfgang87 napisał:

              > A miałbyś ochotę w razie czego dojeżdżać na rozprawy do Pcimia Górnego ? :)

              Przecież S7 za Grójcem się kończy, dla Warszawiaka emesa to rzut beretem ;)
              • emes-nju Re: Wczoraj na DK 7 07.10.10, 15:56
                qqbek napisał:

                > Przecież S7 za Grójcem się kończy, dla Warszawiaka emesa to rzut beretem ;)

                Spieszylo mi sie. (Wyjazd do Radomia odbyl sie z marszu - jechalem do pracy i okazalo sie, ze musze pojechac przez Radom ;-) ). Jakos nie mialem ochoty na ewentualna rozmowe z wasaczami. A zreszta z Warszawy do Grojca wychodzi co najmniej godzina jazdy. Drugie tyle z powrotem. Plus czas rozprawy. Caly dzien w pis...
          • jorn Re: Wczoraj na DK 7 07.10.10, 18:30
            O w mordę, rzeczywiście. A tyle lat byłem przekonany, że na każdej jezdni muszą być 3 pasy, żeby wyprzedzanie po prawej było legalne.
      • emes-nju Re: Wczoraj na DK 7 07.10.10, 14:16
        htoft napisał:

        > PoRD mówi tak:
        > "10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi
        > pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:
        > 1. na jezdni jednokierunkowej;

        Tez tak do niedawna sadzilem, ale jakas madra glowa (w bialej czapeczce) w TV obalila moj poglad twierdzac, ze wedlug jego interpretacji droga dwujezdniowa nie spelnia wymogow kwalifikujacych ja jako dwie jezdnie jednokierunkowe. W obecnosci panow w "nieoznakowanym" wolalem nie sprawdzac jaka interpretacja jest sluszna...
        • qqbek Re: Wczoraj na DK 7 07.10.10, 14:27
          emes-nju napisał:

          > Tez tak do niedawna sadzilem, ale jakas madra glowa (w bialej czapeczce) w TV o
          > balila moj poglad twierdzac, ze wedlug jego interpretacji droga dwujezdniowa ni
          > e spelnia wymogow kwalifikujacych ja jako dwie jezdnie jednokierunkowe.

          Niech zgadnę... głowa była gwiazdą "Uwaga Pirat!" lub któregoś z równie idiotycznych programów? Mam dziwne wrażenie, że gwiazdy te dobierają z klucza "kto ma najmniej zakazaną mordkę, ten jedzie"... a nie podług kompetencji.
          Znam "siódemkę" na tamtym odcinku i wiem, że jak byk są tam (czyli po zjechaniu z S7 za Grójcem) dwie jezdnie, rozdzielone fizycznie szerokim pasem zieleni.

          > W obecn
          > osci panow w "nieoznakowanym" wolalem nie sprawdzac jaka interpretacja jest slu
          > szna...

          Najsłuszniejsze (w ich wykonaniu) byłoby włączenie koguta i zatrzymanie do kontroli/wlepienia mandatu za powodowanie utrudnień w ruchu kierowcy ciągnika.
          Nielicho zaskoczyłem się ostatnio jadąc z Lublina do Świdnika (szeroka dwujezdniówka, część DK12 i 17). Wyprzedziłem prawym wlokącą się (ok 60km/h) lewym pasem Skodę... po chwili słyszę koguta i widzę migające światełka... pomyślałem "pięknie, k...wa, pięknie", będę się tłumaczył z "niebycia wielbłądem". Kierunek w prawo, zjeżdżam na pobocze, zatrzymuję się... wyprzedza mnie Skoda, zza niej na sygnale wyjeżdża policyjna Vectra... zrównuje się z nią i widzę lizak w oknie. Mandat (czy też pouczenie) dostał ten w Skodzie a ja nabrałem trochę szacunku dla mojej miejscowej drogówki :)
          • emes-nju Re: Wczoraj na DK 7 07.10.10, 14:52
            qqbek napisał:

            > Niech zgadnę... głowa była gwiazdą "Uwaga Pirat!"

            Raczej nie, bo tego "programu" nie ogladam.
        • klemens1 Re: Wczoraj na DK 7 07.10.10, 15:34
          > Tez tak do niedawna sadzilem, ale jakas madra glowa (w bialej czapeczce) w TV o
          > balila moj poglad twierdzac, ze wedlug jego interpretacji droga dwujezdniowa ni
          > e spelnia wymogow kwalifikujacych ja jako dwie jezdnie jednokierunkowe.

          Pytanie brzmi czy jechałeś jezdnią jednokierunkową czy nie?
          • qqbek Re: Wczoraj na DK 7 07.10.10, 15:54
            klemens1 napisał:

            > Pytanie brzmi czy jechałeś jezdnią jednokierunkową czy nie?

            Jechał, bo innej na tak opisanym odcinku DK7 nie ma. Po tym, jak za Grójcem kończy się S7 to aż po Warszawę jest "Gierkówka", dwujezdniowa, dwa pasy ruchu w jednym kierunku na każdej z jezdni.
            • nazimno Nie ma tam zakazu dla ciagnikow? 07.10.10, 16:02
              To jest porabane, aby tam wpuszczac cigniki z przyczepami.
              • emes-nju Re: Nie ma tam zakazu dla ciagnikow? 07.10.10, 16:52
                nazimno napisał:

                > To jest porabane, aby tam wpuszczac cigniki z przyczepami.

                Trzeba brac pod uwage potrzeby lokalnej ludnosci, dla ktorych KAZDA (z wyjatkiem oplotowanych odcinkow) droga jest ich droga lokalna. Nawet jezeli z drogi miedzynarodowej robi sie dzieki temu lokalna droga miedzynarodowa :-)
                • nazimno Gdy zrobia autostrade tez pojada ciagniki. 07.10.10, 17:25
                  Bedzie oryginalnie.
                • samspade Re: Nie ma tam zakazu dla ciagnikow? 08.10.10, 09:04
                  Gdzie więc jechał ten ciągnik? W pierwszym poście napisałeś że na odcinku ekspresowym z tego postu wynika co innego.
                  • emes-nju Re: Nie ma tam zakazu dla ciagnikow? 08.10.10, 10:58
                    samspade napisał:

                    > Gdzie więc jechał ten ciągnik? W pierwszym poście napisałeś że na odcinku ekspr
                    > esowym z tego postu wynika co innego.

                    Na odcinku pomiedzy ekspresowka, a Warszawa. Nie wiem dokladnie gdzie, ale z cala pewnoscia nie na ekspresowce.
                • tymon99 Re: Nie ma tam zakazu dla ciagnikow? 08.10.10, 17:19
                  na czym polega rzekoma międzynarodowość tej drogi?
            • klemens1 Re: Wczoraj na DK 7 07.10.10, 18:05
              > > Pytanie brzmi czy jechałeś jezdnią jednokierunkową czy nie?
              >
              > Jechał, bo innej na tak opisanym odcinku DK7 nie ma.

              Wiem, wskazałem tym pytaniem na czym tak naprawdę polega dylemat, a właściwie jego brak.

              Jest jezdnia jednokierunkowa z wyznaczonymi pasami ruchu => można wyprzedzać prawym pasem.
        • st1545 Nie oglądaj już więcej TV n/t 07.10.10, 17:06
    • nazimno Moralicja ma powazniejsze sprawy na glowie, niz 07.10.10, 13:29
      jakis tam traktor.
      Teraz wszyscy gonia za dopalaczami i ich sprzedawcami.
      Traktorzysci musza poczekac (do wiosny).
    • samspade Re: Wczoraj na DK 7 07.10.10, 13:29
      Czemu nie wolno wyprzedzać lewym pasem w tym miejscu?
      • emes-nju Re: Wczoraj na DK 7 07.10.10, 14:16
        Traktor jechal lewym pasem.

        A dlaczego nie chcialem wyprzedzac po prawej, wyjasnilem powyzej.
        • samspade Re: Wczoraj na DK 7 08.10.10, 08:59
          źle się wyraziłem. Nie wiem czemu nie chciałeś wyprzedzać prawym pasem, skoro przepisy na to pozwalają.
          • emes-nju Re: Wczoraj na DK 7 08.10.10, 10:58
            Wyjasnilem to gdzies powyzej.
    • kozak-na-koniu Re: Wczoraj na DK 7 08.10.10, 09:46
      Trzeba byłop spisać dane obu delikwentów i zamieścić je wraz z opisem sytuacji tu.:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja