Da się!

25.10.10, 18:59
Otwarto obwodnicę Gołdapi i do tej pory zastanawiałem się, po co to obwodnica. A teraz już wiem! Bo nawet Tuski był.

www.radio5.com.pl/?id=1&ia=28091

Obwodnica Gołdapi to przedsięwzięcie prewencyjne. Niebawem przez pobliskie przejście graniczne będą mogły przejeżdżać samochody ciężarowe. Gdyby droga nie powstała gołdapskie ulice byłyby rozjeżdżane tak jak teraz augustowskie.

Wiecie - to jest niesamowity wyczyn w tym kraju - naprawdę da się coś zrobić tak jak należy...
    • rysiekk111 rozjeżdżane miasta mogą się skutecznie bronić 25.10.10, 23:28
      wolfgang87 napisał:

      > Gdyby droga nie powstała gołdapskie ulice byłyby rozjeżdżane tak jak teraz augustowskie.
      tylko gdyby władze Gołdapi były równie ociężałe intelektualnie jak te w Augusowie i nie zaniechiwały uspokojenia ruchu.

      Nie negując celowości budowy obwodnic (rzecz jasna kosztem autostrad ) przypominam, że
      "pokrzywdzone" miasteczka mogą w każdej chwili szybko i skutecznie rozwiązać "nierozwiązywalny" problem nadmiernego tranzytu "tirów"
      uspokajając ruch zwłaszcza na drodze przelotowej i limitując sygnalizacją ilość przepuszczanych pojazdów. Wówczas to przewoźnik kilka razy zastanowiłby się przed wysłaniem "tira" przez takie miasto, a gdyby metoda rozpowszechniła się byłby to jeden z niezbędnych kroków by.

      odmienić oblicze motoryzacji- tej motoryzacji
      • wolfgang87 Re: rozjeżdżane miasta mogą się skutecznie bronić 26.10.10, 08:21
        Taaaaa?

        Tak właśnie zrobiono w Augustowie. Ruch jest tam bardzo spokojny. Jedna mozliwosc wyprzedzenia na kilka kilometrów trasy przez to miasto. Do tego światła, ronda, korki. Radary przy tym to śmiech. Chciałbym, żeby dało się tam przekroczyć prędkość...

        I co - myślisz, że to zmniejszyło ilość TIRów? Nie...Uspokoiło ruch, a nie zmniejszyło go. Jest na pewno bezpieczniej, ale na pewno bardziej smrodliwie.

        Tak więc nie zgadzam się z argumentem, że obwodnica jest mało potrzebna. Może w centrum Polski jest jakaś konkurencja między transami. W okolicach granic - nie.
        • rysiekk111 uspokojenie to też upłynnienie 26.10.10, 10:06
          wolfgang87 napisał:

          > Jedna mozliwosc wyprzedzenia na kilka kilometrów trasy przez to miasto.
          biedni uciśnieni wyprzedzacze

          >Do tego światła, ronda, korki. Radary przy tym to śmiech.
          > Jest na pewno bezpieczniej, ale na pewno bardziej smrodliwie.
          najwidoczniej swiatła źle zaprogramowane

          > I co - myślisz, że to zmniejszyło ilość TIRów?
          czyli program sygnalizacji nie limituje ilości wpuszczanych aut..a powinien

          >Nie...Uspokoiło ruch, a nie zmniejszyło go.
          spowolniło a nie uspokoiło. z opisu winika ze o zielonej fali nie słyszeli

          > Tak więc nie zgadzam się z argumentem, że obwodnica jest mało potrzebna.
          nigdy nie twierdziłem ze nie jest

          > Może w centrum Polski jest jakaś konkurencja między transami. W okolicach granic - nie.
          .a kolej wciąż niedoinwestowana
          • wolfgang87 Re: uspokojenie to też upłynnienie 26.10.10, 10:32
            rysiekk111 napisał:

            > wolfgang87 napisał:
            >
            > > Jedna mozliwosc wyprzedzenia na kilka kilometrów trasy przez to miasto.
            > biedni uciśnieni wyprzedzacze

            W zasadzie masz rację. Przy takim uspokojeniu ruchu wyprzedzanie jest kompletnie bez sensu.

            >
            > >Do tego światła, ronda, korki. Radary przy tym to śmiech.
            > > Jest na pewno bezpieczniej, ale na pewno bardziej smrodliwie.
            > najwidoczniej swiatła źle zaprogramowane
            >

            Swiatla zaprogramowane dosc dobrze. Po prostu są przeplatane rondami, dużą ilościa skrzyzowan lokalnych i jest niemozliwoscia zaplanowac ruch w samym centrum.

            > > I co - myślisz, że to zmniejszyło ilość TIRów?
            > czyli program sygnalizacji nie limituje ilości wpuszczanych aut..a powinien

            Patrz wyzej: jest sporo rond. Dodatkowo korki tak naprawde nie sa duze, bo ruch jest dosc plynny (jak na np. warszawskie standardy:)), acz odbywa sie z przedkoscia 10-30 kmh.


            >
            > >Nie...Uspokoiło ruch, a nie zmniejszyło go.
            > spowolniło a nie uspokoiło. z opisu winika ze o zielonej fali nie słyszeli

            Patrz wyzej. Ronda.

            >
            > > Tak więc nie zgadzam się z argumentem, że obwodnica jest mało potrzebna.
            > nigdy nie twierdziłem ze nie jest

            ha :)

            >
            > > Może w centrum Polski jest jakaś konkurencja między transami. W okolicac
            > h granic - nie.
            > .a kolej wciąż niedoinwestowana

            To juz inny topic...W Goldapi to nawet nie wiem czy tory są...
            • rysiekk111 Więc niech osygnalizują ronda 26.10.10, 21:49
              jezeli światła są pomieszane z rondami to rzeczywiscie obecnie mówienie o programach syngalizacji traci sens.
              Jezeli już te ronda niestety są to jedynym wyjściem wydaje się ich osygnalizowanie i wówczas koordynowanie całości
              • wolfgang87 Re: Więc niech osygnalizują ronda 26.10.10, 21:58
                Nieeee, błagam, żdanych świateł na rondach! Tam się jeszcze jedzie a nie stoi ;)

                Za dużo lokalnego ruchu (ta droga naprawdę wiedzie przez centrum miasta)
                • rysiekk111 bec ciągu świateł będzie chaos 26.10.10, 22:31
                  ja k ma być synchronizacja to trzeba mieć co synchronizować
                  a że "za dużo ruchu" - przecieć o tym właśnie przypominam że to natężenie można limitować !
      • edek40 Re: rozjeżdżane miasta mogą się skutecznie bronić 26.10.10, 10:33
        > Wówczas to przewoźnik kilka razy zastanowiłby się pr
        > zed wysłaniem "tira" przez takie miasto,

        Konkretnie co ten przewoznik bedzie mial wiezc przez to "zastanawiajace" miasto? Jedzenie, ubrania, sprzet medyczny czy "tylko" lodowki i odkurzacze.

        Napnij sie, spojrzyj na jakas mape Polski i wskaz mi jakis dluzszy odcinek trogi tranzytowej, ktora nie zahacza o zadne miasto. Jak juz obejrzysz, to powiedz ktore rejony Polski maja ostatecznie pojsc z torbami?
        • rysiekk111 z torbami to poszłoby część "tirowców" 26.10.10, 21:55
          i to tych mniej bystrych którzy nie wkorzystaliby popytu na inny rodzaj usług przewozowych który na pewno nastapiłby po zmianie polityki
          to że nie można by było nadużywać dużych ciężarówek w skrajnie szkodliwy sposób jak obecnie nie oznacza nimożności dowiezienia.
          Problem musi byc rozwiązywny na poziomie ogólnokrajowym inwestowaniem w kolej, obwodnice i centra logistyczne (rzecz jasna zamiast w autostrady )
          co nie zmienia ani troche prawdziwości tego ze lokalnie można ruch ucywilizować natychmiast
          • wolfgang87 Re: z torbami to poszłoby część "tirowców" 26.10.10, 22:01
            Tak, tylko że jak rozumiem TIRy do Rosji muszą przejechać przez Gołdap. Na Litwę też wszystko musi przejechać przez Augustów. Po prostu musi i tyle... TIRy na tory musi być zrobione na poziomie kraju, bo to za duża kasa - a przypominam, że do tego Augustowa wiedzie jeden niezelektryfikowany tor kolejowy :D To co, może jednak obwodnice taniej? :)
            • rysiekk111 konieczne działanie wielokierunkowe 26.10.10, 22:42
              czyli zarówno inwestowanie w transport intermodalny i restrykcje wobec obecnej patologicznej formy transportu.
              To że w tamtej okolicy są to jedyne drogi nie oznacza że między jakimiś bardzo oddalonymi o kilka tyś km punktami A i B po różnych stronach granicy przemieszczać należy właśnie tamtą okolicą.
              POza tym nie mówię o całkowitym zabronieniu wjazdu "tirom" do miast od razu
              (bo docelowo trzeba - wiadomo :bezpieczeństwo deliokatnych autek miejskich ) a o stopniowym odzwyczajaniu gospodarki o iścia na łatwiznę wystyłania "tanim i szybkim" tirem
              Wprowadznie limitowania natężenia tranzytu śródmiejskiego spowoduje w okresie przejsciowym tworzenie sie ich kolejek POZA MIASTAMI i zapewne konieczność przejazdu w porach innych niż środek dnia, a tym samym wydłużenie czasu przejazdu..ale cóż, by pogodzić interesy wszystkich stron każda musi nieco ustąpić
    • wichura Re: Da się! 26.10.10, 10:05
      Jak to po co obwodnica? Wszyscy chcą obwodnic:
      - mieszkańcy - bo będzie spokojniej (cisza, spaliny, wypadki, korki) w mieście,
      - kierowcy i właściciele firm transportowych - bo da się szybciej / płynniej przejechać,
      - policja - bo na obwodnicy też ustawi się absurdalną "70" :)) (choć i bez niej limitu 100-110 km/h nikt się nie będzie trzymał),
      - lokalni (a jak widać nawet centralni) oficjele - bo to namacalne dzieło, sukces (szczególnie potrzebny w przeddzień wyborów),
      - ekoterroryści - bo za nieblokowanie inwestycji "przytulili" pewnie parę złotych.
Pełna wersja