emes-nju
10.12.10, 11:36
"Sie nie da":
- nic zrobic z pieszymi i rowerzystami uzywajacymi pozamiejskich jezdni jak prywatnego deptaka, co, wobec braku zwyczaju oswietlania sie w jakikolwiek sposob, jest szczegolnie niebezpieczne pomiedzy zmrokiem, a switem.
- nic zrobic z pieszymi wskakujacymi pod maske zza zaslaniajacyh widocznosc przeszkod
- nic zrobic z obywatelami ucinajacymi sobie drzemke na jezdni
- nic zrobic z kierowcami przejezdzajacymi na czerwonym
- nic zrobic z kierowcami wyprzedzajacymi bez widocznosci
- nic zrobic z kierowcami wyjezdzajacymi z podporzadkowanej bez patrzenia
- nic zrobic z ...
A pacaneum na wszystkie "niedasieizmy" jest "noga z gazu, panie kierowco".
No i mam zgryz... Skoro nic "sie nie da", to dlaczego mialoby sie dac z "noga z gazu, panie kierowco"? :-P