Ktos pisal, ze fotoradary sa dla dobra mieszkancow

22.12.10, 11:13
CIEKAWE CO O TYM SADZE MIESZKANCY TEJ WSI? ;-P
    • hannni Bo sa dla ich dobra. 22.12.10, 11:30
      W opisanym przypadku beda chronic przynajmniej dzieci mieszkancow wsi (np. w drodze do szkoly) przed glupota ich wlasnych rodzicow.
      • edek40 Re: Bo sa dla ich dobra. 22.12.10, 11:33
        > W opisanym przypadku beda chronic przynajmniej dzieci mieszkancow wsi (np. w dr
        > odze do szkoly) przed glupota ich wlasnych rodzicow.

        Masz racje. Nie jeden mieszkaniec nie nachla sie w tym roku. Dzieki temu nie zgine pod kolami samochodu, zapewniajac nadal byt swojej rodzinie.
      • babaqba Re: Bo sa dla ich dobra. 22.12.10, 16:58
        Hannni, są jakieś granice śmieszności, których jednak nie zdecydujesz się przekroczyć? Dwa punkty: nikomu nic się nie stało z powodu tego, jak mieszkańcy tam jeździli. A więc czy istnieje jakiś powód do karania? Oczywiście nie. Te kary to zwyczajny terror. I po drugie: jeśli by ktoś jechał zbyt szybko i trafił w dziecko (co za kretyński przykład, taka "matka wasza"), to opisz mi dokładnie jaką ochronę temu dziecku zapewniłby ten fotoradar? Matka miałaby ostatnie zdjęcie żywego potomka na pamiątkę? Coś więcej? Radary nikogo i niczego nie chronią, jedynie rozdzielają kary za "wykroczenia", które nikomu nic złego nie zrobiły. Ta filozofia została obśmiana już wieki temu: pozamykajcie wszystkich facetów za gwałty, bo także istnieje "potencjalna możliwość", "zagrożenie", jak przy "przekroczeniu administracyjnego ograniczenia prędkości". Za jakie jeszcze rzeczy, które mogłyby się zdarzyć, choć się nie zdarzyły, proponowałbyś karać?
        • jureek Re: Bo sa dla ich dobra. 22.12.10, 17:51
          Jak ktoś na ulicy będzie sobie strzelał do wróbli na przykład, ale nikogo nie zastrzeli, to nie ma powodu do ukarania?
          Jak górnik będzie na dole w kopalni palił papierosy, ale nie dojdzie do wybuchu, to nie ma powodu do ukarania?
          Jura

          P.S. Jesteś pewien, że w Kochanowicach nigdy nie doszło do wypadku?
          • misiu-1 Re: Bo sa dla ich dobra. 22.12.10, 20:29
            jureek napisał:

            > Jak ktoś na ulicy będzie sobie strzelał do wróbli na przykład, ale nikogo nie
            > zastrzeli, to nie ma powodu do ukarania?

            Nie ma. Bo jeśli jest, to trzeba by karać kierowcę za samo przejeżdżanie po jezdni w miejscu przejścia dla pieszych. Bo gdyby tam przechodziła staruszka do domu starców, to on by tę staruszkę przejechał. A to być może jego matka.
            Kara powinna być wymierzana za wyrządzoną komuś krzywdę, a nie za potencjalne ryzyko jej wyrządzenia. Inaczej powinniśmy karać wszystkich facetów za gwałt.
        • hannni Re: Bo sa dla ich dobra. 22.12.10, 18:39
          babaqba napisała:

          > nikomu nic się nie stało z powodu tego, jak mieszkańcy tam jeździli.

          Jestes pewna?
          "Tragiczny wypadek w Kochanowicach. Rowerzysta nie żyje"
          www.dziennikzachodni.pl/aktualnosci/297948,tragiczny-wypadek-w-kochanowicach-rowerzysta-nie-zyje,id,t.html?cookie=1
          "Bardzo groźny wypadek drogowy na drodze krajowej DK-46 w miejscowości Kochanowice"
          "W wypadku udział brały cztery samochody osobowe oraz samochód ciężarowy z naczepą."
          www.straz-lubliniec.pl/interwencje/2007/22082007/kochanowice.html
          > A więc czy istnieje jakiś powód do karania? Oczywiście nie.

          Oczywiscie tak. Dla ciebie smiertelne zagrozenie w kraju o jednym z najwyzszych wskaznikow smiertelnosci na drogach nie jest powodem karania, dla mnie tak.

          > jeśli by ktoś jechał zbyt szybko i trafił w dziecko (co za kretyński przykład, taka "matka
          > wasza"), to opisz mi dokładnie jaką ochronę temu dziecku zapewniłby ten fotoradar?

          Jesli ten fotoradar stalby tam stale lub bardzo czesto, wielu kierowcow jezdziloby przepisowo, co znacznie ograniczyloby zarowno ryzyko wypadku, jak i jego potencjalne skutki.

          > Radary nikogo i niczego nie chronią, jedynie rozdzielają kary za "wykroczenia", które nikomu nic złego nie zrobiły.

          Mylisz sie, radary uzywane stale lub czesto wymuszaja wolniejsza i bezpieczniejsza jazde.


          > Ta filozofia została obśmiana już wieki temu:

          Ta filozofia swietnie sie sprawdza w miejscach, gdzie konsekwentnie stosuje sie kontrole i kaze gluich kierowcow.

          • dogberry Re: Bo sa dla ich dobra. 22.12.10, 23:28
            Nie musi stać często, wystarczy że będzie oznakowany i pomalowany jaskrawo a nie przykryty siatką maskującą. Co zresztą od dawna mądrzy ludzie postulują.
            • jureek Re: Bo sa dla ich dobra. 23.12.10, 00:41
              dogberry napisał:

              > Nie musi stać często, wystarczy że będzie oznakowany i pomalowany jaskrawo a ni
              > e przykryty siatką maskującą. Co zresztą od dawna mądrzy ludzie postulują.

              I wtedy kierowcy będą zwalniali tylko tam, gdzie fotoradar. A jeśli będzie stał w różnych miejscach i zamaskowany, to może wreszcie nauczą się zwalniać na widok znaków ograniczenia, a nie dopiero fotoradaru.
              Myślisz, że najlepszym sposobem na gapowiczów jest ogłaszanie w prasie, radio i telewizji, że kontrola biletów będzie przeprowadzana na takiej a takiej linii, między takim a takim przystankiem? To też mądrzy ludzie postulują?
              Jura
              • tomek854 Re: Bo sa dla ich dobra. 25.12.10, 05:25
                Najlepsze rozwiązanie to urządzenia mierzące średnią prędkość, popularne w UK...
          • edek40 Re: Bo sa dla ich dobra. 23.12.10, 07:44
            > "Tragiczny wypadek w Kochanowicach. Rowerzysta nie żyje"

            Z tego tekstu wynika, ze trzeba za predkosc karac kierowcow, czy rowerzystow? Bo moze to rowerzysta nie dostosowal i nie zachowal. Kto to moze wiedziec, bo z tekstu nie wynika nic.

            > "W wypadku udział brały cztery samochody osobowe oraz samochód ciężarowy z nacz
            > epą.

            A czy tu aby nie nalezy ukarac ciezarowki za przewracanie sie na osobowki, a nie za predkosc? Znowu nic o predkosci.

            > Oczywiscie tak. Dla ciebie smiertelne zagrozenie w kraju o jednym z najwyzszych
            > wskaznikow smiertelnosci na drogach nie jest powodem karania, dla mnie tak.

            Karania za co? Ani jeden, ani drugi link nie potwierdza koniecznosci postawienia fotoradaru. To, ze zlapano tylu miejscowych na przekroczeniu predkosci jest o kant d... potluc. Skoro bowiem maja oni problem, bo dostali mandat, znaczy ze zyja. Czyli predkosci ich nie zabila.

            > Jesli ten fotoradar stalby tam stale lub bardzo czesto, wielu kierowcow jezdzil
            > oby przepisowo, co znacznie ograniczyloby zarowno ryzyko wypadku, jak i jego po
            > tencjalne skutki.

            Znaczy miejscowi sie tam masakrowali? Bo jakos nie moge sobie wyobrazic, ze fotoradar zatrzyma kogos, kto nie wie o jego istnieniu. Owszem, moze obciazyc mandatem, kogos kto za chwile bedzie mial kolizje z wyjezdzajacym z podporzadkowanej bez patrzenia, ale niczemu nie zapobiegnie. Tego wyjezdzajacego rowniez fotoradar nie zatrzyma. A nieoswietlonego rowerzyste moze zatrzymac tylko patrol policji.

            > Mylisz sie, radary uzywane stale lub czesto wymuszaja wolniejsza i bezpieczniej
            > sza jazde.

            Wystarczy je umiescic na kazdym kilometrze i bedzie git.

            > Ta filozofia swietnie sie sprawdza w miejscach, gdzie konsekwentnie stosuje sie
            > kontrole i kaze gluich kierowcow.

            Ja nawet nie wiem gdzie jest DK 46 oraz Kochanowice.
            • hannni edkowe zwierzenia 23.12.10, 09:56
              edek40 napisał:

              > Z tego tekstu wynika, ze trzeba za predkosc karac kierowcow, czy rowerzystow? B
              > o moze to rowerzysta nie dostosowal i nie zachowal. Kto to moze wiedziec,

              No wlasnie, kto moze wiedziec? Edek z pewnoscia nie moze. Bo wg. edka rowerzysta mogl jechac 70-tka i staranowac samochod. Nic nowego.

              > Karania za co? Ani jeden, ani drugi link nie potwierdza koniecznosci postawienia fotoradaru.

              Cale szczescie, ze o ograniczeniach i stawianiu radarow nie decyduja edki potrzebujace do tego "linki".

              > Skoro bowiem maja oni problem, bo dostali mandat, znaczy
              > ze zyja
              . Czyli predkosci ich nie zabila.

              Argumentacja iscie na poziomie edkow: Skoro alkoholik ma problem, bo znow upadl i zlamal reke, znaczy ze zyje. Czyli alkohol go nie zabil.

              > Znaczy miejscowi sie tam masakrowali?

              Znaczy tak, jak w calym kraju ryzyko wypadku na drodze przy takiej jezdzie jest znacznie wieksze niz tam, gdzie kierowcy bardziej przestrzegaja ograniczen. Znaczy, skoro ryzyko jest znacznie wieksze to i tez kilka razy wiecej ludzi musi sie zabijac i jak widac (statystycznie) sie zabija.

              > Bo jakos nie moge sobie wyobrazic,

              Gdyby edek mogl siobie "jakos wyobrazic" to bylaby wiadomosc dnia.
              • edek40 Re: edkowe zwierzenia 23.12.10, 10:19
                > No wlasnie, kto moze wiedziec? Edek z pewnoscia nie moze. Bo wg. edka rowerzyst
                > a mogl jechac 70-tka i staranowac samochod. Nic nowego.

                A czy ja napisalem, ze jechal 70 km/h? Ja stawiam na to, ze byl nieoswietlony (prawie na pewno) oraz pijany (dosc prawdopodobne, zwazywszy na to, ze w tekscie napisano, ze wypadek zdarzyl sie w nocy).

                > Cale szczescie, ze o ograniczeniach i stawianiu radarow nie decyduja edki potrz
                > ebujace do tego "linki".

                Ty linkujesz teksty, majace byc "usprawiedliwieniem" koniecznosci postawienia fotoradaru.

                > Argumentacja iscie na poziomie edkow: Skoro alkoholik ma problem, bo znow upadl
                > i zlamal reke, znaczy ze zyje. Czyli alkohol go nie zabil.

                Jezeli rowerzysta jedzie w nocy bez oswietlenia to znaczy, ze robi dobrze, bo jeszcze go nikt nie zabil?

                > Znaczy tak, jak w calym kraju ryzyko wypadku na drodze przy takiej jezdzie jest
                > znacznie wieksze niz tam, gdzie kierowcy bardziej przestrzegaja ograniczen.

                Konkretow. Na razie na 100% pewne jest, ze nieomal wszyscy mieszkancy dostali mandat lub nawet kilka, nic nie wiadomo o tym, aby ktos przy tym zginal.
                • hannni Re: edkowe zwierzenia 23.12.10, 10:47
                  edek40 napisał:

                  > A czy ja napisalem, ze jechal 70 km/h?

                  Owszem, dales to do jednoznacznie do zrozumienia, choc zapewne znow tego nie wiesz:
                  Edek: "Z tego tekstu wynika, ze trzeba za predkosc karac kierowcow, czy rowerzystow?"
                  Karano od predkosci dopiero powyzej 70 km/h.
                  Edek: "moze to rowerzysta nie dostosowal"

                  > Ty linkujesz teksty, majace byc "usprawiedliwieniem" koniecznosci postawienia fotoradaru.

                  Nie edku, przykro mi to pisac ale znow nie zrozumiales: linkuje te teksty tylko po to, zeby skonfrontowac z nimi babaqbe twierdzaca ze w Kochanowicach "nikomu nic się nie stało".
                  Tylko i wylacznie po to.

                  • edek40 Re: edkowe zwierzenia 23.12.10, 10:51
                    > Owszem, dales to do jednoznacznie do zrozumienia, choc zapewne znow tego nie wi
                    > esz:
                    > Edek: "Z tego tekstu wynika, ze trzeba za predkosc karac kierowcow, czy
                    > rowerzystow?"

                    Ja tylko rozwazalem, co wynika z tego tekstu. Nie napisali czy rowerzysta nie byl przypadkiem mistrzem szosowym.

                    > Nie edku, przykro mi to pisac ale znow nie zrozumiales: linkuje te teksty tylko
                    > po to, zeby skonfrontowac z nimi babaqbe twierdzaca ze w Kochanowicach "nikomu
                    > nic się nie stało".

                    Znaczy sie fotoradar jest rowniez konieczny wtedy, gdy na przyklad pijany pieszy pobije na smierc trzezwego kierowce?
                    • hannni Re: edkowe zwierzenia 23.12.10, 11:07
                      edek40 napisał:

                      > Ja tylko rozwazalem, co wynika z tego tekstu. Nie napisali czy rowerzysta nie b
                      > yl przypadkiem mistrzem szosowym.

                      Ano wlasnie, mozliwosc, ze to rowerzysta jechal ponad 70 km/h jest dla ciebie tak samo prawdopodobna jak to, ze jechal ak kierowca samochodu. To juz mowi w zasadzie wszystko.

                      > > Nie edku, przykro mi to pisac ale znow nie zrozumiales: linkuje te teksty
                      > tylko
                      > > po to, zeby skonfrontowac z nimi babaqbe twierdzaca ze w Kochanowicach "n
                      > ikomu
                      > > nic się nie stało".
                      >
                      > Znaczy sie fotoradar jest rowniez konieczny wtedy, gdy na przyklad pijany piesz
                      > y pobije na smierc trzezwego kierowce?

                      Znaczy sie edku (jeszcze raz) przytoczylem link, aby wykazac babaqbie, ze jednak wbrew jej twierdzeniu "cos" sie "stalo" - TYLKO TO.

    • edek40 Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 10:30
      Jest prawidlowe umieszczenie urzadzenia. W wypadku tej wsi newralgiczna okazala sie biala tablica. Cytat: "Sprawa ma jednak drugie dno. Wójt wynajął fotoradar, który postawiony był we wrześniu, w krzakach, tuż za tablicą wjazdową do miejscowości.". Dzieki temu wlasnie uratowane zostanie zycie matek z dziecmi...
      • jureek Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 10:42
        edek40 napisał:

        > Jest prawidlowe umieszczenie urzadzenia. W wypadku tej wsi newralgiczna okazala
        > sie biala tablica. Cytat: "Sprawa ma jednak drugie dno. Wójt wynajął fotora
        > dar, który postawiony był we wrześniu, w krzakach, tuż za tablicą wjazdową do m
        > iejscowości.
        ". Dzieki temu wlasnie uratowane zostanie zycie matek z dziecmi

        Nie wiem, czy uratuje jakieś matki z dziećmi, ale może nauczy baranów, że zwalnia sie przed tablicą, a nie dopiero za nią. Może skończy się trąbienie, gdy zdejmuję nogę z gazu na widok białej tablicy.
        Jura

        • edek40 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 10:49
          > Nie wiem, czy uratuje jakieś matki z dziećmi, ale może nauczy baranów, że zwaln
          > ia sie przed tablicą, a nie dopiero za nią. Może skończy się trąbienie, gdy zde
          > jmuję nogę z gazu na widok białej tablicy.

          Jakies inne wnioski z tego cytatu? A moze jeszcze jakies wnioski z tego, ze radar byl, niezgodnie z prawem, tak ukryty, ze wielu kierowcow minelo go kilkukrotnie? Tyle dokladnie w kwestii ochrony matek z dziecmi w centrum miejscowosci, przy szkole, sklepie czy czyms tam, zwazywaszy, ze radar byl zamaskowany, a zdjecia przyszly z dwumiesiecznym opoznieniem?
          • jureek Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 10:56
            Zapomniałeś napisać jeszcze, że obsługujący radar miał kalesony w niewłasciwym kolorze i dlatego trzeba będzie skarżyć do sztrasburga, bo to jest naruszanie praw człowieka.
            Ludzie! Radar był ustawiony na predkość aż o 20 km/h powyżej dozwolonej. Mimo to załapało się na niego tysiące kierowców. To jest najbardziej przerażające.
            Znaki ograniczenia też były ukryte, że biedaczki nie wiedzieli, że trzeba jechać pięćdziesiątką? Bo jak radaru nie widać, to wolno jechać szybciej? Taki nowy przepis w prawie o ruchu drogowym, że sam znak bez fotoradaru nie ma mocy prawnej?
            Jura
            • edek40 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 11:00
              > Ludzie! Radar był ustawiony na predkość aż o 20 km/h powyżej dozwolonej. Mimo t
              > o załapało się na niego tysiące kierowców. To jest najbardziej przerażające.

              Tego nie neguje. Neguje zbieranie dowodow w sposob nie zgodny z prawem. Neguje rowniez to, ze wychowawcza rola tego fotoradaru miala przesuniecie o cale tygodnie.
              • jureek Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 11:11
                edek40 napisał:

                > Tego nie neguje. Neguje zbieranie dowodow w sposob nie zgodny z prawem.

                Jaka niezgodność z prawem? Dopiero według nowych przepisów nie wolno ukrywać fotoradarów, który to przepis uważam za jedną z wiekszych populistycznych przedwyborczych głupot wymyslonych przez posłów.

                > Neguje
                > rowniez to, ze wychowawcza rola tego fotoradaru miala przesuniecie o cale tygod
                > nie.

                Zgadzam się w 100%, że nie powinno to tyle trwać. Posłowie zamiast wymyslać przepisy ograniczające stawianie fotoradarów mogli lepiej zmusić ich obsługę, żeby np. wysyłano mandaty w krótkim terminie, góra do miesiąca, choc i to jest za długo.
                Jura
                • edek40 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 11:14
                  > Zgadzam się w 100%, że nie powinno to tyle trwać. Posłowie zamiast wymyslać prz
                  > episy ograniczające stawianie fotoradarów mogli lepiej zmusić ich obsługę, żeby
                  > np. wysyłano mandaty w krótkim terminie, góra do miesiąca, choc i to jest za d
                  > ługo.

                  A jeszcze lepiej "wyhamowac" troche kierowcow akcja bezposrednia. Od tego jest policja, ktora ma jeszcze te zalete, ze moze w ciagu sluzby zmienic 20 razy miejsce kontroli.
                  • jureek Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 11:23
                    Fotoradary i "akcje bezpośrednie" to dwie różne sprawy wcale ze sobą nie kolidujące. Dlatego własnie jestem za tym, żeby pozwolić na obsługę fotoradarów nie tylko policji, niech inni ją odciążą, a policja niech zajmie się "akcjami bezposrednimi". Tymczasem Sejm, żeby podlizać się wyborcom uchwalił dokładnie odwrotnie.
                    Jura
                    • edek40 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 12:10
                      > Fotoradary i "akcje bezpośrednie" to dwie różne sprawy wcale ze sobą nie kolidu
                      > jące.

                      Ty o teorii, ja o praktyce.
            • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 11:22
              > Ludzie! Radar był ustawiony na predkość aż o 20 km/h powyżej dozwolonej. Mimo t
              > o załapało się na niego tysiące kierowców. To jest najbardziej przerażające.

              Przerażające jest ograniczenie prędkości które ma znaczenie tylko i wyłącznie biznesowe, bez związku z bezpieczeństwem.
              • jureek Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 11:26
                klemens1 napisał:

                > Przerażające jest ograniczenie prędkości które ma znaczenie tylko i wyłącznie b
                > iznesowe, bez związku z bezpieczeństwem.

                Przerażająca jest twoja pewność siebie w ocenianiu, czy ograniczenie prędkości ma znaczenie tylko i wyłącznie biznesowe. Nie pierwszy raz z taką apodyktyczną oceną wyskakujesz. Akurat przez Kochanowice przejeżdżam dość często i moja ocena jest zupełnie inna.
                Jura
                • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 11:31
                  > Przerażająca jest twoja pewność siebie w ocenianiu, czy ograniczenie prędkości
                  > ma znaczenie tylko i wyłącznie biznesowe.

                  Statystyki się wypowiadają - w miejscach gdzie był zamaskowany fotoradar nie było wypadków. Jako "miejsce" rozumiem dokładną lokalizację, a nie całą miejscowość - ta uwaga odnosi się również do zasadności ograniczenia.
                  • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 11:41
                    klemens1 napisał:

                    > Statystyki się wypowiadają - w miejscach gdzie był zamaskowany fotoradar nie by
                    > ło wypadków.

                    Czyli radary powinno ustawiac sie tylko tam, gdzie zdarzyl sie wypadek? Niezle.
                  • jureek Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 11:45
                    No to jeszcze zdefiniuj, co rozumiesz przez miejsce. Jest to obszar w jakim promieniu od danego punktu? 10, 50, 100, 200 metrów? Nawet przy założeniu 500 metrów trudno byloby według Twojej metodologii znaleźć miejsce z wystarczającą ilością wypadaków, żeby uzasadniało to postawienie ograniczenia. Czyli według Ciebie należy pozwolić wszędzie jeździć bez ograniczeń, za wyjątkiem ewentualnie kilku czarnych punktów?
                    Jura
                    • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 12:03
                      > No to jeszcze zdefiniuj, co rozumiesz przez miejsce. Jest to obszar w jakim pro
                      > mieniu od danego punktu? 10, 50, 100, 200 metrów?

                      Zależy od obszaru z jakiego fotoradar jest w stanie zmierzyć prędkość. Szczegóły są w dokumentacji fotoradaru.

                      > Czyli według Ciebie należy pozwolić wszędzie jeździć bez ograniczeń, za wyjątkiem
                      > ewentualnie kilku czarnych punktów?

                      Wg mnie ograniczenia powinny uwzględniać maksymalną bezpieczną prędkość, a nie minimalną jaką każdy przekracza w danym miejscu.
                      • jureek Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 12:07
                        klemens1 napisał:

                        > Zależy od obszaru z jakiego fotoradar jest w stanie zmierzyć prędkość. Szczegół
                        > y są w dokumentacji fotoradaru.

                        A co ma tutaj fotoradar do rzeczy. Myslałem, że dyskutujemy o zasadności ograniczeń. Postawiłeś tezę, że ograniczenie w jakimś miejscu jest nieuzasadnione jeżeli w tym miejscu nie ma zbyt wielu wypadków, przy czym zaznaczyłeś wyraźnie, że miejsce rozumiesz bardzo wąsko. Pytam więc jak wasko.
                        Jura
                        • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 12:11
                          > A co ma tutaj fotoradar do rzeczy. Myslałem, że dyskutujemy o zasadności ograni
                          > czeń. Postawiłeś tezę, że ograniczenie w jakimś miejscu jest nieuzasadnione jeż
                          > eli w tym miejscu nie ma zbyt wielu wypadków

                          Ograniczenie jest nieuzasadnione, jeżeli owe wypadki są przy prędkościach wyższych niż to ograniczenie.

                          > przy czym zaznaczyłeś wyraźnie, że miejsce rozumiesz bardzo wąsko. Pytam więc jak
                          > wasko.

                          To zależy od infrastruktury danej drogi. Na pewno nie ma sensu "obszar zabudowany" kilometr przed zabudowaniami (tymi przy drodze) gdzie przez ten kilometr droga niczym się nie różni od tej sprzed znaku.
                          • jureek Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 12:18
                            klemens1 napisał:

                            > Ograniczenie jest nieuzasadnione, jeżeli owe wypadki są przy prędkościach wyższ
                            > ych niż to ograniczenie.

                            ???????
                            Na pewno to chciałeś napisać? Nie pomyliłeś się?

                            > To zależy od infrastruktury danej drogi. Na pewno nie ma sensu "obszar zabudowa
                            > ny" kilometr przed zabudowaniami (tymi przy drodze) gdzie przez ten kilometr dr
                            > oga niczym się nie różni od tej sprzed znaku.

                            To nie jest przypadek z Kochanowic, ale Ty i tak twierdzisz z dużą pewnością siebie, że ograniczenie tam jest nieuzasadnione.
                            Jura
                            • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 13:00
                              jureek napisał:

                              > klemens1 napisał:
                              >
                              > > Ograniczenie jest nieuzasadnione, jeżeli owe wypadki są przy prędkościach
                              > wyższ
                              > > ych niż to ograniczenie.
                              >
                              > ???????
                              > Na pewno to chciałeś napisać? Nie pomyliłeś się?

                              Niezbyt dokładnie to opisałem - ograniczenie jest nieuzasadnione jeżeli wypadki (zwykłe stłuczki też) zachodzą przy prędkościach znacznie wyższych niż to ograniczenie. "Znacznie" - od 10 km/h wzwyż.


                              >
                              > > To zależy od infrastruktury danej drogi. Na pewno nie ma sensu "obszar za
                              > budowa
                              > > ny" kilometr przed zabudowaniami (tymi przy drodze) gdzie przez ten kilom
                              > etr dr
                              > > oga niczym się nie różni od tej sprzed znaku.
                              >
                              > To nie jest przypadek z Kochanowic, ale Ty i tak twierdzisz z dużą pewnością si
                              > ebie, że ograniczenie tam jest nieuzasadnione.

                              To jest odpowiedź na pytanie które zadałeś.
                              Jeżeli chodzi o Kochanowice, to zabrakło mi w artykule stwierdzenia "gdy kierowcy zaczęli przestrzegać ograniczenia prędkości, liczba wypadków zmniejszyła się".
                              • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 13:14
                                klemens1 napisał:

                                > Niezbyt dokładnie to opisałem

                                Nie przejmuj sie. Kazdy zrozumial.

                                > ograniczenie jest nieuzasadnione jeżeli wypadki zachodzą przy prędkościach znacznie
                                > wyższych niż to ograniczenie.

                                Obawiam sie, ze idac twoim tokiem myslenia(?) kazde ograniczenie staje sie wczesniej czy pozniej "nieuzasadnione". Bo przeciez wczesniej czy pozniej dochodzi do wypadkow " przy prędkościach znacznie wyższych niż to ograniczenie".

                                W sumie ciekawy i ... oryginalny punkt widzenia.
                                • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 13:28
                                  > > Niezbyt dokładnie to opisałem
                                  >
                                  > Nie przejmuj sie. Kazdy zrozumial.

                                  Jak widać niżej - nie każdy. I to jak zwykle ten co zawsze.

                                  > > ograniczenie jest nieuzasadnione jeżeli wypadki zachodzą przy prędkościac
                                  > h znacznie
                                  > > wyższych niż to ograniczenie.
                                  >
                                  > Obawiam sie, ze idac twoim tokiem myslenia(?) kazde ograniczenie staje sie wcze
                                  > sniej czy pozniej "nieuzasadnione". Bo przeciez wczesniej czy pozniej dochodzi
                                  > do wypadkow " przy prędkościach znacznie wyższych niż to ograniczenie".
                                  >
                                  > W sumie ciekawy i ... oryginalny punkt widzenia.
                                  • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 24.12.10, 12:20
                                    klemens1 napisał:

                                    > Jak widać niżej - nie każdy. I to jak zwykle ten co zawsze.

                                    Klemens.
                                    • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 24.12.10, 12:59
                                      > > Jak widać niżej - nie każdy. I to jak zwykle ten co zawsze.
                                      >
                                      > Klemens.

                                      Niżej ty się wypowiadałeś, więc nie klemens. Masz już urojenia, funkcjonalny.
                                      • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 25.12.10, 18:36
                                        klemens1 napisał:

                                        > Niżej ty się wypowiadałeś, więc nie klemens.

                                        Ale to ty nie wiesz co piszesz i nawet jeszcze z tego swojego "rozumowania" usilujesz kpic.

                                        forum.gazeta.pl/forum/w,510,120139788,120221640,Re_Najwazniejsze_dla_poprawy_bezpieczenstwa.html
                                        • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 28.12.10, 18:57
                                          Odpowiadaj w kontekście bieżącej dyskusji, funkcjonalny. Za bardzo się motasz.
                                          • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 28.12.10, 21:00
                                            klemens1 napisał:

                                            > Odpowiadaj w kontekście bieżącej dyskusji, funkcjonalny. Za bardzo się motasz.

                                            Odpowiedz jest w kontekscie biezacej dyskusji a twoja miotanina i rzucanie obelgami raczej nie poprawia twojej sytuacji.
                                            • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 30.12.10, 11:25
                                              > Odpowiedz jest w kontekscie biezacej dyskusji

                                              Bieżąca dyskusja jest nt. zasadności ograniczenia jeżeli wypadki zdarzają się tylko przy prędkościach znacznie wyższych niż ograniczenie.
                                              Napisałem ci to wprost, funkcjonalny, bo sam byś nigdy sobie nie przypomniał.
                                              • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 31.12.10, 12:33
                                                klemens1 napisał:

                                                > Bieżąca dyskusja jest nt. zasadności ograniczenia jeżeli wypadki zdarzają się tylko przy
                                                > prędkościach znacznie wyższych niż ograniczenie.

                                                I w ramach tej dyskusji osmieszyles sie po raz kolejny wypowiedzia tak debilowata, ze nawet ty sam z niej kpisz nie zdajac sobie z sprawy z tego, ze chodzi o twoja wlasna „teze“.

                                                BTW. To „tylko“, ktore teraz ukradkiem usilujesz dorobic juz cie nie uratuje.

                                                Oryginal:
                                                "Ograniczenie jest nieuzasadnione, jeżeli owe wypadki są przy prędkościach wyższych niż to ograniczenie"
                                                • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 31.12.10, 13:58
                                                  > > Bieżąca dyskusja jest nt. zasadności ograniczenia jeżeli wypadki zdarzają
                                                  > się tylko przy
                                                  > > prędkościach znacznie wyższych niż ograniczenie.
                                                  >
                                                  > I w ramach tej dyskusji osmieszyles sie po raz kolejny wypowiedzia tak debilowa
                                                  > ta, ze nawet ty sam z niej kpisz nie zdajac sobie z sprawy z tego, ze chodzi o
                                                  > twoja wlasna „teze“.
                                                  >
                                                  > BTW. To „tylko“, ktore teraz ukradkiem usilujesz dorobic juz cie ni
                                                  > e uratuje.
                                                  >
                                                  > Oryginal:
                                                  > "Ograniczenie jest nieuzasadnione, jeżeli owe wypadki są przy prędkościach w
                                                  > yższych niż to ograniczenie"


                                                  Doczytałeś, funkcjonalny, co napisałem dalej? Czy już twoje zwoje tego nie zarejestrowały?
                          • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 12:48
                            klemens1 napisał:

                            > Ograniczenie jest nieuzasadnione, jeżeli owe wypadki są przy prędkościach wyższych niż to
                            > ograniczenie.

                            Skoro zatem ktos na ograniczeniu do 50-tki wylatuje z zakretu jadac 90-tka to "ograniczenie jest" w tym miejscu "nieuzasadnione". Dobre, naprawde dobre.
                            • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 13:02
                              > > Ograniczenie jest nieuzasadnione, jeżeli owe wypadki są przy prędkościach
                              > wyższych niż to
                              > > ograniczenie.
                              >
                              > Skoro zatem ktos na ograniczeniu do 50-tki wylatuje z zakretu jadac 90-tka to "
                              > ograniczenie jest" w tym miejscu "nieuzasadnione". Dobre, naprawde dobre.

                              Jesteś tak tępy, że ironizujesz z poprawnego, logicznego wniosku.
                              Idąc twoim tokiem - nazwijmy to - rozumowania:
                              Jeżeli jest ograniczenie do 20 a ktoś wylatuje z zakrętu jadąc 200 to znaczy że nieprzestrzeganie ograniczenia do 20 powoduje wypadki.
                              • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 13:09
                                klemens1 napisał:

                                > > > Ograniczenie jest nieuzasadnione, jeżeli owe wypadki są przy prędko
                                > ściach
                                > > wyższych niż to
                                > > > ograniczenie.
                                > >
                                > > Skoro zatem ktos na ograniczeniu do 50-tki wylatuje z zakretu jadac 90-tk
                                > a to "
                                > > ograniczenie jest" w tym miejscu "nieuzasadnione". Dobre, naprawde dobre.
                                >
                                > Jesteś tak tępy, że ironizujesz z poprawnego, logicznego wniosku.

                                Alez skad. Jakze moglbym ironizowac z tego "poprawnego, logicznego wniosku".
                                To przeciez nieslychanie "logiczne", ze skoro ktos sie rozwali jadac 90-tka na ograniczeniu do 50-tki to swiadczy to o tym, ze "ograniczenie jest nieuzasadnione".

                                Gdyby sie rozbil jadac 50-tka to (zapewne?) dowodziloby to zasadnosci ograniczenia?
                                Dobrze interpretuje ta twoja "logike"?




                                • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 23.12.10, 13:29
                                  hannni napisał:

                                  > klemens1 napisał:
                                  >
                                  > > > > Ograniczenie jest nieuzasadnione, jeżeli owe wypadki są przy
                                  > prędko
                                  > > ściach
                                  > > > wyższych niż to
                                  > > > > ograniczenie.
                                  > > >
                                  > > > Skoro zatem ktos na ograniczeniu do 50-tki wylatuje z zakretu jadac
                                  > 90-tk
                                  > > a to "
                                  > > > ograniczenie jest" w tym miejscu "nieuzasadnione". Dobre, naprawde
                                  > dobre.
                                  > >
                                  > > Jesteś tak tępy, że ironizujesz z poprawnego, logicznego wniosku.
                                  >
                                  > Alez skad. Jakze moglbym ironizowac z tego "poprawnego, logicznego wniosku".
                                  > To przeciez nieslychanie "logiczne", ze skoro ktos sie rozwali jadac 90-tka na
                                  > ograniczeniu do 50-tki to swiadczy to o tym, ze "ograniczenie jest nieuzasadnio
                                  > ne".
                                  >
                                  > Gdyby sie rozbil jadac 50-tka to (zapewne?) dowodziloby to zasadnosci ogranicze
                                  > nia?
                                  > Dobrze interpretuje ta twoja "logike"?

                                  Podałem ci przykład twojego "rozómowania". Dobrze go zinterpretowałem?
                                  • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 24.12.10, 12:22
                                    klemens1 napisał:

                                    > Podałem ci przykład twojego "rozómowania". Dobrze go zinterpretowałem?

                                    Podales tylko przyklad twojego fantazjowania i naprawde zabojczy przyklad twojego "rozómowania":

                                    " Ograniczenie jest nieuzasadnione, jeżeli owe wypadki są przy prędkościach wyższych niż to ograniczenie" :)
                                    • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 24.12.10, 13:01
                                      > > Podałem ci przykład twojego "rozómowania". Dobrze go zinterpretowałem?
                                      >
                                      > Podales tylko przyklad twojego fantazjowania

                                      Jak zwykle na uzasadnienie cię nie stać bo jesteś za głupi.

                                      Napisałeś:
                                      Skoro zatem ktos na ograniczeniu do 50-tki wylatuje z zakretu jadac 90-tka to "
                                      ograniczenie jest" w tym miejscu "nieuzasadnione". Dobre, naprawde dobre.

                                      Odpowiedziałem:
                                      Idąc twoim tokiem - nazwijmy to - rozumowania:
                                      Jeżeli jest ograniczenie do 20 a ktoś wylatuje z zakrętu jadąc 200 to znaczy że nieprzestrzeganie ograniczenia do 20 powoduje wypadki.

                                      Coś ci się nie zgadza? Znowu napiszesz o "ble ble" bo nie ogarniasz o co chodzi?
                                      • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 25.12.10, 18:35
                                        klemens1 napisał:

                                        > Napisałeś:
                                        > Skoro zatem ktos na ograniczeniu do 50-tki wylatuje z zakretu jadac 90-tka to "
                                        > ograniczenie jest" w tym miejscu "nieuzasadnione". Dobre, naprawde dobre.
                                        >
                                        > Odpowiedziałem:
                                        > Idąc twoim tokiem - nazwijmy to - rozumowania:

                                        To urocze, jak sam kpisz z wlasnego " – nazwijmy to – rozumowania".

                                        Cytuje: "Ograniczenie jest nieuzasadnione, jeżeli owe wypadki są przy prędkościach wyższych niż to ograniczenie".

                                        Moja wypowiedz (ktora cytujesz i uwazasz za moje rozumowanie) to przeciez nic innego jak twoja wlasna teza uzupelniona tylko przykladowymi wartosciami, tudziez moj zachwyt nad jej…. unikalnoscia:
                                        „Ograniczenie (np. Do 50-tki) jest nieuzasadnione, jeżeli owe wypadki są przy prędkościach wyższych (np. 90 km/h) niż to ograniczenie".

                                        Jestes chyba pierwszym forumowiczem, ktory kpi ze swojej wlasnej glupoty, sorry "rozumowania". :)

                                        • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 28.12.10, 18:57
                                          Odpowiedz na pytanie które ci zadałem wcześniej, funkcjonalny.
                                          • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 28.12.10, 21:09
                                            klemens1 napisał:

                                            > Odpowiedz na pytanie które ci zadałem wcześniej, funkcjonalny.

                                            Masz nadzieje, ze twoje bluzgi odwroca uwage od twojej pociesznej wpadki i bezradnosci?

                                            Dlaczego mialbym odpowiadac na jakies idiotyczne pytanie majace (zapewne?) wynikac z na twojego wlasnego "rozumowania"?
                                            Zwlaszcza jesli sam z tego "rozumowania" kpisz i jeszcze usilujesz przypisac mi jej autorstwo?

                                            Wybacz, ale nie jestem twoim terapeuta.
                                            • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 29.12.10, 12:17
                                              > > Odpowiedz na pytanie które ci zadałem wcześniej, funkcjonalny.
                                              >
                                              > Masz nadzieje, ze twoje bluzgi odwroca uwage od twojej pociesznej wpadki i bezr
                                              > adnosci?
                                              >
                                              > Dlaczego mialbym odpowiadac na jakies idiotyczne pytanie majace (zapewne?) wyni
                                              > kac z na twojego wlasnego "rozumowania"?
                                              > Zwlaszcza jesli sam z tego "rozumowania" kpisz i jeszcze usilujesz przypisac mi
                                              > jej autorstwo?
                                              >
                                              > Wybacz, ale nie jestem twoim terapeuta.

                                              Po to, żeby udowodnić że to nie jest twoje rozumowanie. Ale ponieważ to jest twoje rozumowanie, więc się nieporadnie wykręcasz.
                                              • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 29.12.10, 14:43
                                                klemens1 napisał:

                                                > Po to, żeby udowodnić że to nie jest twoje rozumowanie.

                                                Ciekawe czemu mialbym udawadniac idiotyzm, ze twoje pokrecone rozumowanie mialoby byc moim rozumowaniem? Bo go powtorzylem nabijajac sie z niego?

                                                > Ale ponieważ to jest twoje rozumowanie, więc się nieporadnie wykręcasz.

                                                Jesli rzeczywiscie jest gdzies tam "moje" rozumowanie, to nie bedziesz mial trudu go wskazac i zacytowac. No wiec?

                                                Powtorze tylko dla pewnosci, ze unikalna wypowiedz "Ograniczenie (np. Do 50-tki) jest nieuzasadnione, jeżeli owe wypadki są przy prędkościach wyższych (np. 90 km/h) niż to ograniczenie" to nie moje a twoje "nazwijmy to - rozumowanie", tak glupie, ze nawet ty sam z niego kpiles.


                                                • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 30.12.10, 11:30
                                                  > Ciekawe czemu mialbym udawadniac idiotyzm, ze twoje pokrecone rozumowanie mialo
                                                  > by byc moim rozumowaniem? Bo go powtorzylem nabijajac sie z niego?

                                                  Znowu się zamotałeś, sklerotyku. Chodzi o to rozumowanie (twojego autorstwa):

                                                  --------------------------------------------
                                                  Napisałeś:
                                                  Skoro zatem ktos na ograniczeniu do 50-tki wylatuje z zakretu jadac 90-tka to "
                                                  ograniczenie jest" w tym miejscu "nieuzasadnione". Dobre, naprawde dobre.

                                                  Odpowiedziałem:
                                                  Idąc twoim tokiem - nazwijmy to - rozumowania:
                                                  Jeżeli jest ograniczenie do 20 a ktoś wylatuje z zakrętu jadąc 200 to znaczy że nieprzestrzeganie ograniczenia do 20 powoduje wypadki.
                                                  -------------------------------------------------

                                                  Odpowiedziałem na twoje rozumowanie (tam gdzie - jak twierdzisz - nabijałeś się). Pojmiesz to kiedyś, funkcjonalny?
                                                  • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 31.12.10, 12:40
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > Znowu się zamotałeś, sklerotyku. Chodzi o to rozumowanie (twojego autorstwa):

                                                    ------------------------------------------
                                                  • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 31.12.10, 14:11
                                                    > > Znowu się zamotałeś, sklerotyku. Chodzi o to rozumowanie (twojego autorst
                                                    > wa):
                                                    >
                                                    > ------------------------------------------
                                                  • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 31.12.10, 16:31
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > Przedstawiając moje rozumowanie określiłeś jakie jest twoje i z tego roz
                                                    > umowania się wyśmiewam.

                                                    Acha, czyli tym przedstawianiem twojego rozumowania cos "okreslilem"?
                                                    Mozna w takim razie wiedziec, co takiego "okreslilem"?
                                                    Bo prawde powiedziawszy poza wysmieniem twojego "rozumowania" jakos nie przypominam sobie, abym cokolwiek tam "okreslal".

                                                    No wiec? Co takiego (konkretnie) i jak "okreslilem", jesli mozna?


                                                    > Dlatego napisałem:
                                                    > Idąc twoim tokiem - nazwijmy to - rozumowania:

                                                    Fajnie, ze tak "napisales". Problem jednak w tym, ze poki co kazdy widzi, jakie jest twoje "nazwijmy to - rozumowanie" i to, ze sie z niego definitywnie nabijam.
                                                    Nie bardzo natomiast wiadomo, jakie o jakie to konkretnie moje "rozumowanie" ci chodzi bo ciagle powolujesz sie wylacznie na twoje wylasne wypowiedzi.

                                                    > Jeżeli jest ograniczenie do 20 a ktoś wylatuje z zakrętu jadąc 200 to znaczy że
                                                    > nieprzestrzeganie ograniczenia do 20 powoduje wypadki.
                                                    > To już nie jest moje rozumowanie, tylko twoje.

                                                    Mylisz sie. Pewnie cie to niezle zaskoczy ale powyzsza wypowiedz (o ograniczeniu do 20-tki itd.) jest ciagle twojego autorstwa. Nigdzie tutaj nie pisalem niczego o ograniczeniu do 20-tki ani tego, ze "nieprzestrzeganie ograniczenia do 20 powoduje wypadki".
                                                    Musze cie zmarwtic ale to ciagle twoj wymysl majacy sie nijak do rzeczywistosci.

                                                    > - wiem że to co pisałeś z prędkościami 50 i 90 to mo je rozumowanie.

                                                    To juz spory postep.

                                                    > Ja przedstawiłem w odpowiedzi twoje rozumowanie gdzie ograniczenie - w przeciwieństwie
                                                    > do mojego rozumowania - jest uzasadnione.

                                                    Gdzie pisalem tutaj cokolwiek o jakims "uzasadnionym ograniczeniu"? W ktorym miejscu?
                                                    Twoj problem polega na tym, ze masz jakies zwidy, ktore traktujesz jako rzeczywistosc i przypisujesz ich autorstwo jeszcze innym.

                                                    Powtorze sie po raz kolejny: Nie jestem twoim terapeuta.


                                                  • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 03.01.11, 16:34
                                                    > Acha, czyli tym przedstawianiem twojego rozumowania cos "okreslilem"?
                                                    > Mozna w takim razie wiedziec, co takiego "okreslilem"?

                                                    To, że jeżeli wypadki występują przy znacznie wyższej prędkości niż ograniczenie, to ograniczenie to jest uzasadnione. Dlatego podałem przykład posługując się twoim "rozómowaniem" - ograniczenie do 20, wypadki przy 200 => ograniczenie uzasadnione.

                                                    > > - wiem że to co pisałeś z prędkościami 50 i 90 to mo je rozumowanie.
                                                    >
                                                    > To juz spory postep.

                                                    Ale z twojej strony - bo do tej pory nie przyjmowałeś tego faktu do wiadomości i tłumaczyłeś mi że rozumowanie z 50 i 90 jest moje. Sam widzisz że zbyt bystry nie jesteś.

                                                    Naucz się, funkcjonalny, czytać całość wypowiedzi i odpowiadać na tę całość, a nie na wyrwane z kontekstu zdania lub ich fragmenty. Brak tej umiejętności świadczy o twojej ułomności. Doceń moje dobre rady których ci udzielam mimo że jesteś tak głupi i sfrustrowany.
                                                    Pytanie wielokrotnie o to samo też nie najlepiej świadczy o pracy twojego mózgu.

                                                    > Powtorze sie po raz kolejny: Nie jestem twoim terapeuta.

                                                    Nie rozumiesz co czytasz, więc powtórzę po raz kolejny: jesteś funkcjonalnym analfabetą. I to w odmianie sfrustrowanej, co widać po postach w stylu "Top 10" - tego typu zachowania obnażają twoją psychikę jako odpowiadającą wzorcowi urażonego bachora. Nie trzeba być terapeutą żeby to zauważyć.
                                                  • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 03.01.11, 19:26
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > To, że jeżeli wypadki występują przy znacznie wyższej prędkości niż ograniczenie, to
                                                    > ograniczenie to jest uzasadnione.

                                                    Acha, czyli to “okreslilem” (!!!)…. nabijajac sie z twojego “rozumowania” ze
                                                    "Ograniczenie jest nieuzasadnione, jeżeli owe wypadki są przy prędkościach wyższych niż to ograniczenie"?

                                                    Naprawde mocne.

                                                    Mozna wiedziec, co takiego “okresle”, jesli bede sie nabijal z rozumowania “Kobiety sa lepsze od mezczyzn“? Ze mezczyzni sa lepsi od kobiet? A moze, ze obie plcie sa kiepskie albo ze lepsze od kobiet sa psy? Ty przeciez wiesz, co sie "okresla" nabijajac sie z jakiejs wypowiedzi.

                                                    Czy ty potrafisz jeszcze odroznic swiat fikcji od rzeczywistosci?

                                                    Nie przyszlo ci do glowy, ze zamiast fantazjowac, co kto mogl “okreslic” nabijajac sie z czegos, byloby zdrowiej po prostu o to zapytac?
                                                  • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 05.01.11, 13:23
                                                    > klemens1 napisał:
                                                    >
                                                    > > To, że jeżeli wypadki występują przy znacznie wyższej prędkości niż ogran
                                                    > iczenie, to
                                                    > > ograniczenie to jest uzasadnione.
                                                    >
                                                    > Acha, czyli to “okreslilem” (!!!)…. nabijajac sie z t
                                                    > wojego “rozumowania” ze
                                                    > "Ograniczenie jest nieuzasadnione, jeżeli owe wypadki są przy prędkościach wyżs
                                                    > zych niż to ograniczenie"?

                                                    Określiłeś, bo nabijałeś się z tego że ograniczenie do 50 jest nieuzasadnione jeżeli ktoś wylatuje z zakrętu przy 90. A więc wg ciebie jeżeli wypadki występują przy znacznie wyższej prędkości niż ograniczenie, to ograniczenie to jest uzasadnione.
                                                  • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 05.01.11, 16:35
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > Określiłeś, bo nabijałeś się z tego że ograniczenie do 50 jest nieuzasadnione j
                                                    > eżeli ktoś wylatuje z zakrętu przy 90. A więc wg ciebie jeżeli wypadki występuj
                                                    > ą przy znacznie wyższej prędkości niż ograniczenie, to ograniczenie to jest uza
                                                    > sadnione.

                                                    Czyli jednak: Nabijanie sie z jakiejs wypowiedzi oznacza wylacznie "okreslenie" przeciwienstwa tej wypowiedzi.

                                                    Jesli nabijam sie z wypowiedzi, ze mezczyzni sa gorsi od kobiet to "okreslam", ze kobiety sa gorsze od mezczyzn.
                                                    Jesli nabijam sie z wypowiedzi, ze Niemcy sa wartosciowsi od Rosjan to "okreslam", ze Rosjanie sa wartosciwsi od Niemcow.
                                                    Itd. itd.

                                                    Prosty jest ten swiatek, w ktorym zyjesz.
                                                  • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 07.01.11, 14:00
                                                    > Czyli jednak: Nabijanie sie z jakiejs wypowiedzi oznacza wylacznie "okreslenie"
                                                    > przeciwienstwa tej wypowiedzi.

                                                    Czyli wg ciebie jeżeli ktoś wypada z zakrętu przy 90 to nie oznacza to że ograniczenie do 50 w tym miejscu jest uzasadnione?

                                                    Jeżeli tak, wyjaśnij mi, co miałeś na myśli pisząc:
                                                    > Skoro zatem ktos na ograniczeniu do 50-tki wylatuje z zakretu jadac 90-tka to "ograniczenie > jest" w tym miejscu "nieuzasadnione". Dobre, naprawde dobre.
                                                  • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 07.01.11, 14:20
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > Czyli wg ciebie jeżeli ktoś wypada z zakrętu przy 90 to nie oznacza to że ogran
                                                    > iczenie do 50 w tym miejscu jest uzasadnione?

                                                    Czyzbym twierdzil gdziekowliek cos tak idiotycznego?

                                                    > Jeżeli tak, wyjaśnij mi, co miałeś na myśli pisząc:
                                                    > > Skoro zatem ktos na ograniczeniu do 50-tki wylatuje z zakretu jadac 90-tk
                                                    > a to "ograniczenie > jest" w tym miejscu "nieuzasadnione". Dobre, naprawde
                                                    > dobre.

                                                    Chetnie: Mialem na mysli nie mniej nie wiecej tylko to, ze ta wypowiedz jest tak beznadziejnie glupia, ze mozna ja tylko wysmiac.
                                                  • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 07.01.11, 14:25
                                                    hannni napisał:

                                                    > klemens1 napisał:
                                                    >
                                                    > > Czyli wg ciebie jeżeli ktoś wypada z zakrętu przy 90 to nie oznacza to że
                                                    > ogran
                                                    > > iczenie do 50 w tym miejscu jest uzasadnione?
                                                    >
                                                    > Czyzbym twierdzil gdziekowliek cos tak idiotycznego?

                                                    Więc twierdzisz że jeżeli ktoś wylatuje z zakrętu przy 90 to oznacza że ograniczenie do 50 jest uzasadnione?

                                                    >
                                                    > > Jeżeli tak, wyjaśnij mi, co miałeś na myśli pisząc:
                                                    > > > Skoro zatem ktos na ograniczeniu do 50-tki wylatuje z zakretu jadac
                                                    > 90-tk
                                                    > > a to "ograniczenie > jest" w tym miejscu "nieuzasadnione". Dobre, nap
                                                    > rawde
                                                    > > dobre.
                                                    >
                                                    > Chetnie:

                                                    Nie doczytałeś - napisałem "jeżeli tak". Ten warunek nie został spełniony, więc twoja odpowiedź nie ma żadnej wartości.
                                                  • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 07.01.11, 15:36
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > Więc twierdzisz że jeżeli ktoś wylatuje z zakrętu przy 90 to oznacza że ogranic
                                                    > zenie do 50 jest uzasadnione?

                                                    Twoj problem polega ciagle na tym, ze nie jestes w stanie widziec zadnej innej alternatywy poza idiotyzmem i jego zaprzeczeniem. Jesli ktos wysmieje opinie ze "kobiety sa glupsze od mezczyzn" to bedziesz w stanie (widocznie) dopuscic jedyna alternatywe, ze ten ktos uwaza mezczyzn za glupszych od kobiet.
                                                    Na to, ze samo postawienie problemu jest idiotyzmem bo plec nie ma nic wspolnego z madroscia juz nie wpadniesz. Bo i jak?


                                                    > Nie doczytałeś - napisałem "jeżeli tak". Ten warunek nie został spełniony, więc
                                                    > twoja odpowiedź nie ma żadnej wartości.

                                                    No to teraz mozesz doczytac, ze nie ma zadnego ani "jezeli tak" ani "jezeli nie". Jak w przykladzie z kobietami i mezczyznami samo sformulowanie jest idiotyzmem.
                                                  • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 07.01.11, 16:57
                                                    > Twoj problem polega ciagle na tym, ze nie jestes w stanie (...)

                                                    Twój problem polega na tym że nie odpowiadasz na pytania. Odpowiedz na pytanie, funkcjonalny.

                                                    > > Nie doczytałeś - napisałem "jeżeli tak". Ten warunek nie został spełniony
                                                    > , więc
                                                    > > twoja odpowiedź nie ma żadnej wartości.
                                                    >
                                                    > No to teraz mozesz doczytac, ze nie ma zadnego ani "jezeli tak" ani "jezeli nie
                                                    > ".

                                                    To ja pisałem "jeżeli tak" i dalej nastąpiło pytanie. Warunek nie został spełniony, więc na pytanie nie powinieneś odpowiadać. Odpowiadasz na to co nie trzeba, a na to co trzeba jakoś zapominasz. W ogóle twoje orientowanie się o co chodziło mi w "jeżeli tak" jest imponujące - myślałem że tu już się nie zamotasz.
                                                  • hannni Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 07.01.11, 19:14
                                                    Zrozumiales w koncu, ze twoje "nazwijmy to rozumowanie" o zasadnosci (lub niezasadnosci) ograniczenia w zaleznosci od tego, przy jakich predkosciach ktos sie rozbije jest poodbnym idiotyzmem jak "nazwijmy to rozumowanie" o wyzszosci jednej plci nad druga?
                                                  • klemens1 Re: Najwazniejsze dla poprawy bezpieczenstwa 10.01.11, 16:10
                                                    Odpowiedz na pytanie, funkcjonalny. Pamiętasz o jakie pytanie chodzi?
                                                  • hanni Popaplaj sobie jeszcze. 11.01.11, 08:52
                                                    Ile razy "funkcjonalny" mam jeszcze odpowiadac na to pytanie i przede wszystkim po co, skoro i tak ciagle nie rozumiesz?

                                                    Twoja jedyna kwalifikacja obok rozsmieszania jest niespotykany upor. Ktos musi byc madrzejszy i ustapic. Dlatego popalaj sobie jeszcze jesli chcesz. Ja koncze podsumowujac twoje ostatnie osiagniecia:

                                                    1. Cos, co jest "faktycznie znacznie trudniejsze" od czegos "nie znaczy" ze jest "trudne".

                                                    Przyklady samego autora(!): Sprawny czlowiek twierdzi, ze sieganie dlonia po cos, nie stanowi zadnej trudnosci rownoczesnie oswiadcza, ze siegniecie dlonia... 30 cm jest "znacznie trudniejsze"(!) niz siegniecie na odleglosc 2 cm.
                                                    Ten sam mlody, sprawny czlowiek zapewnia, ze wyjscie na 4 pietro nie jest wcale trudne mowiac chwile pozniej, ze jest "znacznie trudniejsze" niz wyjscie na 2 pietro.

                                                    P.S. "Wyjazd z parkingu" jest dla autora manewrem "znacznie trudniejszym"(lol) niz zmiana pasa na autostradzie :)


                                                    2. Pierwszy argument za zakazanym gdzie indziej wyprzedzaniem z prawej strony na autostradzie - "bo rzadko wystepuje".
                                                    Przyklad: Wybierzmy debila na rektora bo debil na tym stanowisku "rzadko wystepuje".


                                                    3. "bardzo proste czynnosci obarczone mozliwoscia bledu" "NIE STANOWIA" "w ekstremalnych sytuacjach zrodla smiertelnego zagrozenia".
                                                    Przyklad:
                                                    Zmiana pasa (bardzo prosta czynnosc obarczona mozlwoscia bledu) wprost pod ciezarowke "nie stanowi" wg. Klemensa "smiertelnego zagrozenia".
                                                    Hopsanie w sandalkach (bardzo prosta czynnosc obarczona mozlwoscia bledu) nad przepascia"nie stanowi" wg. Klemensa "smiertelnego zagrozenia".

                                                    4. "Ograniczenie jest nieuzasadnione, jezeli owe wypadki sa przy predkosciach wyzszych niz to ograniczenie"

                                                    Wniosek: ograniczenie do 50-tki nie jest uzasadnione, jesli paru idiotom uda sie spowodowac wypadki z predkoscia 90 km/h.




                                                  • klemens1 Odpowiedz na pytanie, funkcjonalny 11.01.11, 13:42
                                                    hanni napisał:

                                                    > Ile razy "funkcjonalny" mam jeszcze odpowiadac na to pytanie i przede wszystkim
                                                    > po co, skoro i tak ciagle nie rozumiesz?

                                                    Funkcjonalny - tak jak przewidywałem - nie wiesz nawet o jakie pytanie chodzi i zaczynasz się motać pisząc dużo ale nie na temat.
                                                    Pytanie brzmi:

                                                    Więc twierdzisz że jeżeli ktoś wylatuje z zakrętu przy 90 to oznacza że ograniczenie do 50 jest uzasadnione?
      • hannni newralgiczny edek 23.12.10, 10:49
        edek40 napisał:

        > W wypadku tej wsi newralgiczna okazala sie biala tablica.

        W wypadku tej wsi newralgiczny okazal sie jak zwykle edek, bioracy jeden zupelnie przypadkowy cytat jednego mieszkanca za "nawralgiczny" argument wyjasniajacy wszystko.

        • edek40 Re: newralgiczny edek 23.12.10, 10:54
          > W wypadku tej wsi newralgiczny okazal sie jak zwykle edek, bioracy jeden zupeln
          > ie przypadkowy cytat jednego mieszkanca za "nawralgiczny" argument wyjasniajacy
          > wszystko.

          No tak. To jedyny przypadek gdy fotoradar stal zaraz za tablica wjazdowa. Istotnie sie uczepilem. Takie rzeczy sie nie zdarzaja. Generalnie fotoradary w Polsce zawsze ustawiane sa tam, gdzie zmniejszenie predkosci jest szczegolnie istotne dla poprawy bezpiecznestwa. Nawet kwestia ukrycia go. To sie nie zdarza. Jakiz bowiem cel osiaga zamaskowany fotoradar? Wylacznie fiskalny, a nie o to chodzi, tylko o matki z dziecmi. Dlatego urzadzenia zawsze sa doskonale widoczne i oznakowane, aby kierowcy zwolnili, a nie tylko zaplacili mandat...
          • jureek Re: newralgiczny edek 23.12.10, 11:01
            edek40 napisał:

            > Jaki
            > z bowiem cel osiaga zamaskowany fotoradar? Wylacznie fiskalny, a nie o to chodz
            > i, tylko o matki z dziecmi.

            Tylko fiskalny? A nie przypadkiem taki, żeby kierowcy nie znali dnia ani godziny i zaczęli spodziewać się fotoradarów wszędzie?
            Też jesteś tego zdania, żeby o kontroli biletów trąbić wcześniej w mediach, gdzie będzie się odbywała, bo w ten sposób osiągnie się, że przynajmniej na tej jednej linii nie będzie gapowiczów? Czy może chodzi o to, żeby na innych liniach też gapowiczów nie było?

            > Dlatego urzadzenia zawsze sa doskonale widoczne i o
            > znakowane, aby kierowcy zwolnili, a nie tylko zaplacili mandat...

            Chodzi o to, żeby kierowcy zwalniali na widok ograniczenia, a nie dopiero na widok fotoradaru, a tego się nie osiągnie zabraniając maskowania fotoradarów.
            Jura
            • edek40 Re: newralgiczny edek 23.12.10, 11:15
              > Tylko fiskalny? A nie przypadkiem taki, żeby kierowcy nie znali dnia ani godzin
              > y i zaczęli spodziewać się fotoradarów wszędzie?

              Jak dokladnie sobie to wyobrazasz? Nie ma na swiecie tylu fotoradarow.

              > Chodzi o to, żeby kierowcy zwalniali na widok ograniczenia, a nie dopiero na wi
              > dok fotoradaru, a tego się nie osiągnie zabraniając maskowania fotoradarów.

              Nie osiagnie sie tego przede wszystkim nie kontrolujac zasadnosci tych ograniczen.
              • jureek Re: newralgiczny edek 23.12.10, 11:40
                edek40 napisał:

                > > Tylko fiskalny? A nie przypadkiem taki, żeby kierowcy nie znali dnia ani
                > godzin
                > > y i zaczęli spodziewać się fotoradarów wszędzie?
                >
                > Jak dokladnie sobie to wyobrazasz? Nie ma na swiecie tylu fotoradarow.

                Własnie dlatego, że nie ma ich tylu, powinno się je przenosić z miejsca na miejsce i ukrywać, żeby kierowca nie był pewien, gdzie spotka fotoradar.

                > Nie osiagnie sie tego przede wszystkim nie kontrolujac zasadnosci tych ogranicz
                > en.

                Nigdy nie pisałem, żeby nie kontrolować zasadności ograniczeń. Znam jednak Kochanowice (to na trasie Opole - Częstochowa) i mogę spokojnie napisać, że ograniczenie tam jest zasadne, a mimo to aż tylu kierowców przekroczyło je aż o 20 km/h. To własnie doskonały przykład, że sama kontrola zasadności nie wystarczy. Poza tym, jezeli chodzi o zasadność ograniczeń, to jest coraz lepiej. Chętnie zawracam głowę urzędasom, gdy ograniczenie jest niezasadne, a mam coraz mniej okazji dopraktykowania tego hobby.
                Jura
                • edek40 Re: newralgiczny edek 23.12.10, 12:17
                  > Własnie dlatego, że nie ma ich tylu, powinno się je przenosić z miejsca na miej
                  > sce i ukrywać, żeby kierowca nie był pewien, gdzie spotka fotoradar.

                  Przenosic od tablicy wjazdowej do tablicy wjazdowej? W koncu wszycy zaczna zwalniac przed tablica i przyspieszac za nia.
                  • jureek Re: newralgiczny edek 23.12.10, 12:41
                    edek40 napisał:

                    > Przenosic od tablicy wjazdowej do tablicy wjazdowej?

                    Coś takiego napisałem? Nie przypominam sobie. Wręcz przeciwnie, zawsze pisałem, żeby wolno było stawiać fotoradary wszędzie, więc ani nie tylko przy tablicach, ani nie tylko daleko od tablic.
                    Jura
                    • edek40 Re: newralgiczny edek 23.12.10, 14:58
                      > Coś takiego napisałem? Nie przypominam sobie. Wręcz przeciwnie, zawsze pisałem,
                      > żeby wolno było stawiać fotoradary wszędzie, więc ani nie tylko przy tablicach
                      > , ani nie tylko daleko od tablic.

                      Ty jednak jestes genialny teoretyk. A ja tu mieszkam i powolutku trace zludzenia.
            • klemens1 Re: newralgiczny edek 23.12.10, 11:28
              > Chodzi o to, żeby kierowcy zwalniali na widok ograniczenia, a nie dopiero na wi
              > dok fotoradaru

              Jak ograniczenia będą ustawiane przez fachowców i zgodnie z procedurami (o ile takie są) a nie zgodnie z polityką i biznesem, to kierowcy w tych miejscach będą zwalniać odpowiednio (99%) nawet gdy ograniczenia - nie mówiąc o fotoradarze - nie zauważą.
              • hannni Re: newralgiczny edek 23.12.10, 11:39
                klemens1 napisał:

                > Jak ograniczenia będą ustawiane przez fachowców i zgodnie z procedurami (o ile
                > takie są) a nie zgodnie z polityką i biznesem, to kierowcy w tych miejscach będ
                > ą zwalniać odpowiednio (99%) nawet gdy ograniczenia - nie mówiąc o fotoradarze
                > - nie zauważą.

                A jesli nie to albo fachowcy albo procedury okaza sie niewlasciwe. :)
                • klemens1 Re: newralgiczny edek 23.12.10, 11:54
                  Skoncentruj się na "koronnym argumencie" w wątku obok którego od wielu dni nie potrafisz zrozumieć, funkcjonalny.
                  • hannni Re: newralgiczny edek 23.12.10, 12:40
                    klemens1 napisał:

                    > Skoncentruj się na "koronnym argumencie" w wątku obok którego od wielu dni nie
                    > potrafisz zrozumieć, funkcjonalny.

                    Alez z checia "funkcjonalny". Skoro sam o to prosisz, to nawet tu przytocze i to nie tylko ten "koronny".

                    Ostatnie "argumenty" Klemensa:

                    1. "znacznie gorsza widocznosc" na autostradzie nie powoduje przy bardzo wysokich predkosciach "znacznie wiekszego ryzyka".

                    2. " bardzo proste czynnosci obarczone mozliwoscia bledu" "NIE STANOWIA" "w ekstremalnych sytuacjach zrodla smiertelnego zagrozenia".

                    Przyklady:
                    Zmiana pasa (bardzo prosta czynnosc obarczona mozlwoscia bledu) wprost pod ciezarowke "nie stanowi" wg. Klemensa "smiertelnego zagrozenia".

                    Hopsanie w sandalkach (bardzo prosta czynnosc obarczona mozlwoscia bledu) nad przepascia "nie stanowi" wg. Klemensa "smiertelnego zagrozenia".

                    3. (Koronny) "Argument za zezwoleniem wyprzedzania (na autostradzie) z prawej: "
                    bo ten manewr.... "jest manewrem bardzo rzadko stosowanym".

                    To tak, jakby proponowac na stanowisko rektora debila uzasadniajac to tym, ze debil jest "bardzo rzadko" na takim stanowisku.

                    Znow ci sie udalo Klemes.

                    • klemens1 Re: newralgiczny edek 23.12.10, 12:57
                      > > Skoncentruj się na "koronnym argumencie" w wątku obok którego od wielu dn
                      > i nie
                      > > potrafisz zrozumieć, funkcjonalny.
                      >
                      > Alez z checia "funkcjonalny". Skoro sam o to prosisz, to nawet tu przytocze i t
                      > o nie tylko ten "koronny".

                      To nie ten wątek. Tyle chociaż potrafisz zrozumieć?
                      • hannni Re: newralgiczny edek 23.12.10, 12:59
                        klemens1 napisał:

                        > To nie ten wątek.

                        Nic nie szkodzi.

              • emes-nju Re: newralgiczny edek 27.12.10, 11:43
                klemens1 napisał:

                > Jak ograniczenia będą ustawiane przez fachowców i zgodnie z procedurami (o ile
                > takie są) a nie zgodnie z polityką i biznesem, to kierowcy w tych miejscach
                > będą zwalniać odpowiednio (99%) nawet gdy ograniczenia - nie mówiąc o fotoradarze
                > - nie zauważą.

                O czym najlepiej swiadczy "nieoplacalnosc" lowow w miejscach naprawde gesto zabudowanych i zaludnionych.
          • hannni Re: newralgiczny edek 23.12.10, 11:09
            edek40 napisał:

            > No tak. To jedyny przypadek gdy fotoradar stal zaraz za tablica wjazdowa. Istot
            > nie sie uczepilem. Takie rzeczy sie nie zdarzaja. Generalnie fotoradary w Polsc
            > e zawsze ustawiane sa tam, gdzie zmniejszenie predkosci jest szczegolnie istotn
            > e dla poprawy bezpiecznestwa.

            Pewnie cie to zdziwi, ale policja na Zachodzie tez chetnie stawia radary wlasnie w tych miejscach. Pewnie dlatego bo tablica akurat w tym miejscu znaczy, ze chodzi o to miejsca a nie miejsce oddalone 30 metrow dalej.


            • edek40 Re: newralgiczny edek 23.12.10, 11:18
              > Pewnie cie to zdziwi, ale policja na Zachodzie tez chetnie stawia radary wlasni
              > e w tych miejscach. Pewnie dlatego bo tablica akurat w tym miejscu znaczy, ze c
              > hodzi o to miejsca a nie miejsce oddalone 30 metrow dalej.

              Na wylocie z Warszawy mamy 50 km/h. Po obu stronach las przez ponad kilometr, a droga jest dwujezdniowa. Tak samo na pewno wyglada wyjazd z Berlina i wlasnie tam zawsze kontroluja. W ogole zasada jest to, ze obszar zabudowany oznakowuje sie niejako na wyrost, aby kolejne chalupy przyklejone do szosy nie wymagaly przestawiania znakow. I to jest sluszne, znane na calym swiecie. A im wieksze miasto, tym "zapas" musi byc wiekszy...
              • hannni Re: newralgiczny edek 23.12.10, 11:38
                edek40 napisał:

                > Na wylocie z Warszawy mamy 50 km/h. Po obu stronach las przez ponad kilometr, a
                > droga jest dwujezdniowa. Tak samo na pewno wyglada wyjazd z Berlina

                Spory odcinek autostrady (z barierkami, pasem awaryjnym etc.) przechodzacej przez Berlin ma ograniczenie do 60-tki.
                • edek40 Re: newralgiczny edek 23.12.10, 12:15
                  > Spory odcinek autostrady (z barierkami, pasem awaryjnym etc.) przechodza
                  > cej przez Berlin ma ograniczenie do 60-tki.

                  Tez biegnie przez srodek lasu?
                  • hannni Re: newralgiczny edek 23.12.10, 12:41
                    edek40 napisał:

                    > Tez biegnie przez srodek lasu?

                    Duzo gorzej, srednia roczna opadow w Berlinie jest inna niz w Warszawie.
    • edek40 I filmik... 23.12.10, 12:25
      LINK

      To, co pokazali to glownie zabudowane skrzyzowanie i laka. No mogli sie postarac i przewiezc nas przez naprawde zabudowany teren, bo tak edek zaraz sie zaczyna zastanawiac dlaczego skrzyzowanie i pole musi miec ograniczenie do 50 km/h...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja