rondo - kolejny przypadek

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.04, 23:25
Kto ma pierwszeństwo? Rondo nietypowe bo z sygnalizacją świetlną przez które
przejeżdzają środkiem tramwacje. Stoje więc na czerwonym świtle przed wjazdem
na rondo na zewnętrznym prawym pasie i chcę przez rondo przejechać prosto.
Włącza się zielone światło, jadę prosto i nagle z lewej strony uderza we mnie
tramwaj. Tramwaj widocznie utkwił na środku ronda i musiał zjechać tylko kto
ma pierwszeństwo. Czy ja na zielonym świetle czy tramwaj?

Pozdrawiam

ps. a propo gdzie można się dowiedzieć ila ma się punktow karnych na koncie?
    • Gość: olo Re: rondo - kolejny przypadek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.04, 10:27
      Jeżeli z sygnalizacją świetlną to już nie rondo, a skrzyzowanie z ruchem
      kierowanym no i ... 2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do pojazdu szynowego,
      który ma pierwszeństwo w stosunku do innych pojazdów, bez względu na to, z
      której strony nadjeżdża.

      Wyjątkiem jest rondo, a ty nie byłaś na rondzie.
      Czuję, że znów się zacznie.
    • klemens1 Re: rondo - kolejny przypadek 22.04.04, 13:14
      Raczej nie jest to typowe rondo - pewnie są wyznaczone pasy do jazdy w różnych
      kierunkach a nie dookoła.
      Prawdopodobnie tramwaj też miał sygnalizację świetlną. Gdy miałaś zielone
      światło - on miał czerwone (tzn. poziomą kreskę).
      Nawet gdyby takiej sygnalizacji nie było - w teście do którego link podał Olo
      jest podobne pytanie - i tramwaj nie ma pierwszeństwa.
      Na skrzyżowaniach w W-wie tramwaje w takich sytuacjach przepuszczają samochody.
      • Gość: olo Re: rondo - kolejny przypadek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.04, 13:38
        Klemens, mojego postu chyba nie przeczytałeś. To nie jest rondo, skrzyżowanie
        na którym doszło do kolizji to skrzyżowanie z wysepką z ruchem nie okrężnym, a
        kierowanym. I na takim skrzyzowaniu pojazd szynowy ma pierwszeństwo. Nawet
        jeżeli tramwaj jechał bardzo powoli i w tym czasie pani dostała zielone to i
        tak jest jej wina - nie wolno wjechać na skrzyżowanie jeżeli nie masz pewności
        itd... To, że w przecinakach niejednokrotnie jeżdżą skurwiele to inna sprawa.
        Obrazek w teście, który oglądałeś to musiało być klasyczne rondo. Są dwa takie
        zdjątka w teście. Jedno jest ze strzałeczkami a drugie ze światłami. Długo mi
        się to myliło. Na klasycznym rondzie tramwaj nie ma pierwszeństwa, chyba, że
        jest już na rondzie, ale to normalne. U nas w wiosce po zmianie organizacji
        ruchu długo dochodziło do kolizji. A i teraz odnajdują się ciecie, które
        uprzejmie zatrzymują się i wpuszczają tramwaj na rondo. Obawiam się, że nie
        przez uprzejmość a skuli niewiedzy, która była przyczyną nieszczęścia jakie
        spotkało naszą forumową koleżankę.
        • staruch5 Re: rondo - kolejny przypadek 22.04.04, 14:08
          to jest zwykle skrzyzowanie.
          jak masz zielone to masz pierwszenstwo - w koncu na tym polega zielone!
          Tramwaj nie powinien z Toba kolidowac i nie powinien sie tam znalezc.
          skad sie wzial? jezeli on zjezdzal ze skrzyzownia (a wjechal na nie na swoim
          zielonym w poprzedim "rozdaniu"), to niestety mial pierwszenstwo, bo jednym z
          warunkow Twojego wjazdu na skrzyowanie (oprocz Twojego zielonego) jest
          opuszczenie go (skrzyzowania) przez innych poruszajacych sie w kierunku
          kolizyjnym.
        • klemens1 Re: rondo - kolejny przypadek 25.04.04, 15:31
          Gość portalu: olo napisał(a):

          > Klemens, mojego postu chyba nie przeczytałeś. To nie jest rondo, skrzyżowanie
          > na którym doszło do kolizji to skrzyżowanie z wysepką z ruchem nie okrężnym, a
          > kierowanym.

          To samo pisałem, ale przed skrzyżowaniem zapewne jest znak o ruchu okrężnym. Gdy np. nie działają światła to jadący rondem pewnie ma pierwszeństwo.

          > I na takim skrzyzowaniu pojazd szynowy ma pierwszeństwo. Nawet
          > jeżeli tramwaj jechał bardzo powoli i w tym czasie pani dostała zielone to i
          > tak jest jej wina - nie wolno wjechać na skrzyżowanie jeżeli nie masz pewności
          > itd...

          Ależ ona miała pewność - za skrzyżowaniem było miejsce. A przepis o pierwszeństwie tramwaju jest dobry gdy nie ma świateł. A ona miała zielone.

          > Na klasycznym rondzie tramwaj nie ma pierwszeństwa, chyba, że
          > jest już na rondzie, ale to normalne.

          Tzn. chce z niego zjechać, a nie na niego wjechać? Chyba zakładasz milcząco że klasyczne rondo ma przed wjazdem znak "Ustąp". Fakt, że jak do tej pory innego nie widziałem.
          • Gość: misia Re: rondo - kolejny przypadek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.04, 16:35
            jak widac po waszych postach nie ma jednoznacznej interpretacji tego
            zdarzenia... Ta kolizja wydarzyla sie juz 1,5 roku temu na rondzie w W-wie i
            jak do tej pory nikt mi nie potrafi odpowiedziec dlaczego na zielonym swietle
            udrzyl we mnie tramwaj.. kazdy to inaczej interpretuje.. pewnie bym zauwazyla
            ten tramwaj gdyby nie to ze z mojej lewej strony stala jakas ciezarowka, ktora
            uniemozliwila mi widocznosc a tramwaj nawet nie dzwonil ze zjezdza z ronda na
            moim zielonym...
            cale szczescie ze nie bylam pare cm dalej bo walnal by prosto we mnie..
    • Gość: misia Re: rondo - kolejny przypadek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.04, 00:18
      dzieki wszystkim za odpowiedz... a gdzie mozna dowiedziec sie lub znalezc ile
      ma sie punktow na koncie? czy ktos wie?
      • klemens1 Re: rondo - kolejny przypadek 25.04.04, 15:32
        Gość portalu: misia napisał(a):

        > dzieki wszystkim za odpowiedz... a gdzie mozna dowiedziec sie lub znalezc ile
        > ma sie punktow na koncie? czy ktos wie?

        Jak policja mnie łapie, to dowiadują się od razu po PESELu. Zatrzymaj się koło patrolu i poproś żeby sprawdzili.
        • Gość: Żubr Re: rondo - kolejny przypadek IP: 217.96.2.* 26.04.04, 19:53
          dla tramwaju musiala byc sygnalizacja
          na takim skrzyzowaniu zawsze tak jest

          ale na opis nic nie mozna powieziec
          a czlek sie moze zdziwic...
    • cynick1 Re: rondo - kolejny przypadek 30.04.04, 12:56
      Klemens1 uważaj ,ronda "europejskie" się zdarzają.
      Byłem świadkiem zdarzenia,w którym o mało nie doszło
      do stłuczki na takim rondzie a taryfiarz nie mając
      racji zjechał gościa równo.
      Miał pecha biedaczek bo trafił na policjanta w cywilu.

      pzdr.
      • klemens1 Re: rondo - kolejny przypadek 02.05.04, 16:00
        Co to jest rondo europejskie?
    • cynick1 Re: rondo - kolejny przypadek 02.05.04, 19:46
      Sorki, to rondo bez znaku ustąp pierwszenstwa

      pzdr
      • klemens1 Re: rondo - kolejny przypadek 03.05.04, 17:34
        cynick1 napisał:

        > Sorki, to rondo bez znaku ustąp pierwszenstwa

        To rzeczywiście trzeba na takie uważać - jeżeli znasz lokalizacje takich rond w Polsce, to napisz.
    • cynick1 Re: rondo - kolejny przypadek 04.05.04, 08:34
      Rondo o którym pisałem jest w Mysłowicach
      wokól jakiegos ryneczku czy skweru.
      Drugie jest w Jaworznie przy jeziorze lub zalewie
      "Sosina".
      Fakt, nie ma tam dużego natężenia ruchu,ale o kolizję
      nietrudno.
      Od tej pory wypatruję znaku ustąp pierwszeństwa przed
      każdym rondem.
Pełna wersja