edek40
10.02.11, 15:45
W Warszawie zapalil sie samochod. Podano dwa konkrety. Wiadomo, ze byl to passat, oraz to, ze kierowca byl trzezwy. Zapomnieli podac kolor nadwozia...
Dzis mial miejsce tragiczny wypadek pod Zambrowem. Ogladalem rano relacje "na goraco" w TVN24. Do wiadomosci podano, ze z niewyjasnionych przyczyn smochod dostawczy stanal w poprzek jezdni i zostal staranowany przez ciezarowke. Dziennikarz noga stwierdzil, ze wyczuwa cieniutka warstwe lodu. Dodal, ze kilkaset metrow od miejsca tragedii doszlo do stluczki. Konkluzja na goraco brzmiala, ze winna jest brawura kierowcow...
Wczoraj doszlo do tragicznego zderzenia strazy pozarnej z osobowym volvo. Nie napisano, czy zabity kierowca byl trzezwy. Nie napisano rowniez o tym, ze jego pasazerka, ktora rowniez zmarla, byla trzezwa, nie napisano, ze ze zdjec mozna wywnioskowac, ze sila uderzenia byla niezbyt wielka, volvo wzglednie nowe i odpalily w nim poduszki. Nie napisano rowniez tego, co az kluje w oczy - kierowca i pasazerka zapewne zapomnieli o pasach.
Jakzesz edukacyjne moglyby byc takie newsy, gdyby byly preparowane przez kompetentne osoby...