Dodaj do ulubionych

Likwidacja czarnych punktów co sądzicie?

15.03.11, 17:31
Obserwuj wątek
      • emes-nju Re: Likwidacja czarnych punktów co sądzicie? 16.03.11, 08:50
        kanon1953 napisała

        >To znaczy ,że lepiej żeby zostały ?bo przyczyny wypadków się nie usunie !

        Czarne punkty od samego poczatku byly plasterkiem na syfa. Zamiast wyeliminowac przyczyne czestszych niz gdzie indziej wypadkow, stawiano ZNAK (pojecie magiczne) i uwazano, ze zrobiono wszystko co mozna, zeby bylo bezpiecznie, a wypadki nadal sie zdarzaly, bo kierowcy itd. - znana spiewka.

        Zdjecie znakow niz zatem nie zmieni. Tak samo jak ich postawienie :-/
      • superjazda-blogspot Re: Likwidacja czarnych punktów co sądzicie? 16.03.11, 17:54
        Akurat program "Drogi Zaufania", którego elementem były ww. inscenizacje, przyniósł bardzo pozytywne i mierzalne efekty.

        Natomiast ostatnio czytałem, że czarne punkty już dawno przestały działać, a kilkadziesiąt procent kierowców nie tylko nie zwalnia, ale wręcz przyspiesza w takich miejscach. Bez komentarza, ale chyba najwyższy czas znaleźć nowe środki oddziaływania (jak być może te fotografie), żeby spróbować oddziaływać na mentalność kierowców.

        Zwalanie wszystkiego na drogi to wygodne wytłumaczenie, ale niestety to kierowcy są winni prawie wszystkim wypadkom, a nie drogi. Tylko niekoniecznie mechanizm powstawania wypadków jest taki, jak tłumaczy to policja i podobne instytucje.
    • edek40 Re: Likwidacja czarnych punktów co sądzicie? 16.03.11, 10:44
      To samo, co o ich ustawianiu. Stawiano je w Polsce ZAMIAST budowy czy choc modernizacji drogi. Po wielu latach do mondrych glow dotarlo, ze tak drog sie nie robi. Ze choc zardzewiale tablice nalezy remontowac (modernizowac)....

      No wiec zdejmuja je. I co dokladnie sie zmieni, poza poprawa warunkow krajobrazowych?
        • emes-nju Re: Likwidacja czarnych punktów co sądzicie? 16.03.11, 17:34
          Czy w Niemczech znaki informujace o wypadkach stawiane sa w miejscach, w ktorych z jakichs powodow dochodzi do wiekszej niz zwykle liczby zdarzen zamiast przebudowy niebezpiecznej w tym miejscu drogi?

          Czy jak w Niemczech stoi 30 km/h, to dlatego, ze tyle naprawde trzeba jechac (i to nie, jak u nas, ciezarowka na mokrym asfalcie, a przecietnym samochodem), czy tez dlatego, ze na poboczu lezy lopata zapomniana (tak jak i znak) w po zeszlorocznym remoncie slupka na przystanku autobusowym?
            • edek40 Re: Likwidacja czarnych punktów co sądzicie? 17.03.11, 10:17
              Ja odnosze sie do wyobrazni tego, ktory taka teze wysunal. To, ze potem jest to rozpropagowywane w mediach jest kwestia wtorna, bo pismaki jak sie czegos uczepia to trzymaja, chocby glupota az piszczala. Juz sobie wyobrazam goscia, ktory jedzie powiedzmy 90 km/h, a na widok zoltej tablicy wciska w podloge, aby udowodnic.... No wlasnie. Co i komu? Ludzie przyspieszaja po rozpoznaniu, czy do tablicy nie przyczepiono fotoradaru. Sam tak robie, bo, jak pisalem, ogranczenie nie wynika z analizy. Gdyby z reszta wynikalo i jakis zakret na Gierkowce byl tak niebezpieczny, ze smiertelne wypadki zdazalyby sie przy 70 km/h to chyba bylby dobry powod do przebudowy drogi. To nie szosina gminna.
              • emes-nju Re: Likwidacja czarnych punktów co sądzicie? 17.03.11, 10:22
                edek40 napisał:

                > Gdyby z reszta wynikalo i jakis zakret na Gierkowce byl tak niebezpieczny, ze smiertelne
                > wypadki zdazalyby sie przy 70 km/h to chyba bylby dobry powod do przebudowy drogi.
                >To nie szosina gminna.

                W wielu jej miejscach mam powazne watpliwosci czy masz racje...?
                • wolfgang87 Re: Likwidacja czarnych punktów co sądzicie? 18.03.11, 10:21
                  Zgadzam się, oczekiwanie, że ludzie zwolnią na widok czarnego punktu jest błędne. Czasami są to kawałki prostej, na której ludzie lubią się rozpędzić do 150 plus jakieś zagłębienie, czy może nierówność asfaltu.

                  Tak naprawdę wystarczy powstrzymać się od wyprzedzania w takich miejscach i mieć oczy naokoło głowy, czy nie ma jakichś dziwnych wyjazdów z bocznych dróg. Tylko tyle, i aż tyle wystarczy.

                  Prędkość w granicach rozsądku nie ma zazwyczaj nic do rzeczy.
            • oixio Re: Likwidacja czarnych punktów co sądzicie? 17.03.11, 11:03
              To tak jak w tym kabarecie:
              " Panie a dla kogo ten wywiad? - dla: " ... - no to przyspieszam :)
              Najlepszy jest ekspert, który za swojego panowania 3 km autostrady zrobił !!

              Tablice były postawione - zmian w cyfrach po 7-miu latach nie zauważyłem - to raczej to dobra była przestroga.
              Przejeżdżając w tych strefach zawsze szukałem przyczyn tragedii - i znajdowałem.

              A co teraz będzie ostrzegać o miejscu szczególnie niebezpiecznym ???
              • edek40 Re: Likwidacja czarnych punktów co sądzicie? 17.03.11, 11:21
                > Tablice były postawione - zmian w cyfrach po 7-miu latach nie zauważyłem - to r
                > aczej to dobra była przestroga.

                Dobra bylaby nawet wtedy, gdyby nakazali jazde 30 km/h. Tylko czy to ograniczenie predkosci istotnie bylo niezbedne. A moze wystarczyloby wyegzekwowac dotychczasowe? Tak dla utrzymania dobrych stosunkow znakologa z kierowcami.

                > A co teraz będzie ostrzegać o miejscu szczególnie niebezpiecznym ???

                Och, ten znak jest bardzo czesto wykorzystywany do oznakowywania budowli majacych na celu poprawe bezpiecznestwa. Jesli dane miejsce jest istotnie szczegolnie niebezpieczne, to chyba nie mozna ponadto zalowac pieniedzy na poprawe drogi?
    • wichura Re: Likwidacja czarnych punktów co sądzicie? 16.03.11, 22:00
      A co to była za informacja ten "czarny punkt"? Bo według mnie nie koniecznie o niebezpiecznym miejscu.
      5 zabitych i 15 rannych = kilka groźnych wypadków, albo przeładowany golf wbił się w autobus,
      14 zabitych i 25 rannych = super groźne miejsce, albo jeden autokar zsunął się ze skarpy.
      No i pytanie: w jakim czasie (rocznie? w 5 lat? od remontu czy wybudowania drogi?) i gdzie (bo 5 trupów i 12 rannych na niekorzystnie ukształtowanym odcinku mocno uczęszczanej DK to coś innego niż na powiatowej drodze).
      Dobrze, że ktoś prowadzi takie statystyki - w końcu identyfikacja niebezpiecznych miejsc powinna być początkiem zmian na lepsze. Ale jeśli wnioskiem była tylko plansza i limit prędkości + ewentualny fotoradar, to chyba szkoda słupków i farby.
    • kozak-na-koniu Re: Likwidacja czarnych punktów co sądzicie? 18.03.11, 09:45
      Tak zwane "czarne punkty" były jednymi z wielu "rozpraszaczy uwagi" w otoczeniu drogi. Ich rola była taka sama albo mniejsza, jak rola reklamowych banerów telebimów itd.. Tak ich rozmieszczenie, jak likwidacja w żaden sposób nie wpłynie na poprawę lub pogorszenie bezpieczeństwa póki w tych miejscach nie znikną przyczyny wypadków: źle wyprofilowane zakręty, słabo widoczne i źle oznakowane przejścia dla pieszych, wloty dróg i skrzyżowania; dziury, muldy i koleiny itd.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka