Już bez punktów za prędkość. Tylko mandat

14.06.11, 10:43
policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,9776958,Maszty_bez_fotoradarow_beda_zasloniete.html
Nowe przepisy wydłużyły również okres postępowania mandatowego z 60 do 180 dni. Dzięki temu mniej spraw będzie się przedawniać. Oprócz tego ustawodawca doprecyzował obowiązek udzielenia informacji o tym, kto kierował pojazdem. Dotychczas trudno było ustalić tożsamość kierowcy w przypadku niewyraźnego zdjęcia. - Od 31 grudnia za nieudzielenie informacji właściciel pojazdu dostanie mandat wysokości 500 złotych - uprzedza Marcin Książkiewicz z Komendy Głównej Policji.

Koniec cytatu

500 zł to najwyższy mandat za przekroczenie prędkości plus 10 z limitu 24 punktów do tego.
Po nowych zmiana zapłacimy co prawda tyle samo ale punktów już nie dostanie my.
W końcu kto by po pół roku pamiętał kto siedział za kółkiem, prawda?

Kto ma kasę jeździ jak chce i ile na blacie chce. Fotoradary straży wiejsko-gminnych już mu nie straszne. Szwagier sołtysa od którego straż wiejska dzierżawi radar płacąc 50% wpływów z mandatów nie zarżnie 24 punktami kury znoszącej złote jaja.
Focimy od tyłu, przysyłamy po pół roku rachunek na 500 zł. Punktów brak.
    • emes-nju Re: Już bez punktów za prędkość. Tylko mandat 14.06.11, 11:38
      I to jest wlasnie PRAWO!

      Obowiazku prowadzenie rejestru kierowcow nie ma, ale 500 zl za to, ze po 180 dniach nie pamieta sie kto jechal o 13:43 na ul. Pierdziuchowskiego w Pierdziuchowicach juz mozna wlepic. Tak samo jak mozna mi wlepic mandat za to, ze KTOS, kto ukradl mi tablice przekroczyl predkosc identycznym jak moim autem :P

      Ciekawe czy nie daloby sie tego jakos zaskarzyc...
    • jureek Re: Już bez punktów za prędkość. Tylko mandat 14.06.11, 11:43
      erasms25 napisała:

      > policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,9776958,Maszty_bez_fotoradarow_beda_zasloniete.html
      > Nowe przepisy wydłużyły również okres postępowania mandatowego z 60 do 180 d
      > ni.
      Dzięki temu mniej spraw będzie się przedawniać.

      Co za bezczelne leniuchy. Ruszyć d..pą, żeby kierowca dostawał mandat najpóźniej do dwóch tygodni, a nie przedłużać. Ja sobie nie wyobrażam, co może trwać 60 dni przy takim postępowaniu.
      Jura
      • edek40 Re: Już bez punktów za prędkość. Tylko mandat 14.06.11, 12:17
        > Co za bezczelne leniuchy. Ruszyć d..pą, żeby kierowca dostawał mandat najpóźnie
        > j do dwóch tygodni, a nie przedłużać. Ja sobie nie wyobrażam, co może trwać 60
        > dni przy takim postępowaniu.

        Oj tam! Jurek godzisz sie w naszym imieniu na "robienie biznesow" powolutku, gdy musza bazowac na naszych drogach. Gdy "byznes" wymaga predkosci godzisz sie na brak drog i "opodatkowanie", ktorego slusznie nie wiazesz z poprawianem bezpiecznestwa. A teraz burzysz sie, ze czas obrobki wydluzono tak bardzo, ze kierowca ma prawo zapomniec kto prowadzil. A to przeciez dokladnie taka sama forma "opodatkowania" jak fotoradarowanie w nagrode za brak drog.
    • rapid130 Re: Już bez punktów za prędkość. Tylko mandat 17.06.11, 12:38
      Super. No i przyklepali naszą wierną teorię, że fotoradary nie służą bezpieczeństwu (nieuchronność i szybkość wlepienia mandatu) tylko kasowaniu mamony. :-(
      Jaki efekt wychowawczy będzie mieć mandat wlepiony po pół roku?
    • kilovolt Re: Już bez punktów za prędkość. Tylko mandat 18.06.11, 11:21
      Jeżeli ktoś rzeczywiście jechał na tyle dużo, że zasłużył sobie na najwyższy mandat to pewnie sobie nie przypomni, ale większość mandatów nie będzie na najwyższą sumę i wówczas dylemacik czy np. tylko dwieście czy może jednak 500 bo 15 punktów już mam i zbliżyłbym się do granicy. A nawet tym co mają kasę będzie żal d... ściskał, że muszą dołożyć te 200 czy trzysta aby nie mieć puntów, no i świadomość że po przekroczeniu pewnej ilości punktów pozostaje już tylko niepamiętać i bulić za najmniejsze przewinienie 500.
      I takiego kasiastego nawet będzie gryzło, że mógł wydać mniej niż wydał bo skąpstwo to ich charakter, i następnym razem gdy zobaczy pomalowane pudełko to mocno się zastanowi.
      • jureek Re: Już bez punktów za prędkość. Tylko mandat 18.06.11, 12:02
        kilovolt napisał:

        > Jeżeli ktoś rzeczywiście jechał na tyle dużo, że zasłużył sobie na najwyższy ma
        > ndat to pewnie sobie nie przypomni, ale większość mandatów nie będzie na najwyż
        > szą sumę i wówczas dylemacik czy np. tylko dwieście czy może jednak 500 bo 15 p
        > unktów już mam i zbliżyłbym się do granicy.

        Aha, czyli najbardziej skorzystają ci z największymi przekroczeniami, bo nie dostaną punktów, a zapłacą tyle samo. Ci z niższymi przekroczeniami będą musieli dopłacić, żeby uniknąć punktów. Bardzo mądry system, nie ma co.
        Jura
        • kilovolt Re: Już bez punktów za prędkość. Tylko mandat 18.06.11, 14:19
          jureek napisał:

          > kilovolt napisał:
          >
          > > Jeżeli ktoś rzeczywiście jechał na tyle dużo, że zasłużył sobie na najwyż
          > szy ma
          > > ndat to pewnie sobie nie przypomni, ale większość mandatów nie będzie na
          > najwyż
          > > szą sumę i wówczas dylemacik czy np. tylko dwieście czy może jednak 500 b
          > o 15 p
          > > unktów już mam i zbliżyłbym się do granicy.
          >
          > Aha, czyli najbardziej skorzystają ci z największymi przekroczeniami, bo nie do
          > staną punktów, a zapłacą tyle samo. Ci z niższymi przekroczeniami będą musieli
          > dopłacić, żeby uniknąć punktów. Bardzo mądry system, nie ma co.
          > Jura

          Niekoniecznie, zauważ że za największe przekroczenia też jest przedział (od 400 do 500), zatem przyznanie się do takiego przekroczenia mogłoby skutkować mandatem z dolnej granicy z punktami, natomiast bez przyznania się trzeba byłoby zapłacić 500 zł. No i taki piracik miałby dylemacik, bo pewnie i tej stówki trochę byłoby mu żal.
          • tbernard Re: Już bez punktów za prędkość. Tylko mandat 21.06.11, 14:10
            No własnie o to chodzi, że piracik będzie miał dylemacik a PIRAT nie będzie miał żadnego DYLEMATU oraz żadnych punktów.

            A najlepiej by było aby takie zarejestrowane zdjęcie błyskawicznie komputer obrobił i na podstawie tego po chwili najbliższy patrol zgarniał by pirata (oczywiście przy bardzo dużych przekroczeniach, bo inaczej by się nie wyrobili). Całe to rozwlekanie w czasie jest nie do przyjęcia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja