nazimno 18.07.11, 10:12 www.ein.org.pl/podstrony/wydania/39/pdf/03.pdf Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
oixio góra wymaga od dołu a może inaczej? 18.07.11, 11:12 "W systemie bezpieczeństwa ruchu drogowego decydującym czynnikiem sprawczym jest człowiek, z jednej strony występuje jako współtwórca ruchu drogowego, a z drugiej strony jako użytkownik drogi." Prawda i dalej pominięto człowieka = organizatora ruchu drogowego. A przecież od niego zależy, czy rozwiązania, które zastosował są proste, logiczne i bezpieczne. Jeśli tak nie jest - narasta poziom złych emocji - następuje wzrost agresji. Człowiek to nie tylko organizator ruchu ale też ustawodawca - jeśli tam nie ma jasnych czytelnych reguł - to jaką inteligencję będzie musiał mieć kierowca na dole ? ( bigos z warunkową zielona strzałką, z rowerzystami ...) Czyż nie łatwiej dla osiągnięcia poprawy bezpieczeństwa przeszkolić 1000 na górze niż 30 000 000 na dole. Ci na dole winni otrzymać tylko dwie wiadomości - jechać , stać. W dobie komputeryzacji to wysoka wiedza, sprawdzone bezpieczne rozwiązania i komputer ma rozstrzygać wszystkie warunki możliwości ruchu a nie człowiek, który ma prawo być zmęczony po pracy, ma prawo być ułomny, chory, o niższym poziomie inteligencji ... Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno W takich tekstach. 18.07.11, 11:18 Wlasnie tam znajduja sie ogolnie sluszne prawdy. I to mi sie w "nauce" (takiej) podoba. "Badanie pisma" staje sie wtedy prawdziwym hobby. Szkoda, ze tak malo jest o rzeczywistosci. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Inaczej jest za drogo 18.07.11, 11:19 Wiec nalezy uzmyslowic, ze droga jest czynnikiem niezmiennym. Wybudowana raz albo "sie udala", albo nie; modernizacja albo "sie udala" albo nie. Kierowcy i tak dostaja za darmo prezent od wladzy (bo przeciez nie bedziemy tu przypominac ile kosztuje to "za darmo", a wielu zapomina). I jest jak jest. A kierowca ma sie po prostu dostosowac. Nie mozna bowiem wymagac, aby "nie udalo sie" bylo naprawiane na koszt inwestora, ktory wszak buduje w miare swoich szczuplych srodkow i do tego nie stawia bramek do poboru oplat... Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: góra wymaga od dołu a może inaczej? 18.07.11, 11:27 Witam, Zgadzam się z Tobą. Zmęczyłam się tymi mądrościami psychologicznymi. Moim zdaniem to była ekspertyza robiona, żeby ktoś mógł zarobić, a nie po to, by coś z niej wynikało twórczego. Pzdr. Inguszetia Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: góra wymaga od dołu a może inaczej? 18.07.11, 11:37 inguszetia_2006 napisała: > Moim zdaniem to była ekspertyza robiona, żeby ktoś mógł zarobić, a nie po to, by coś > z niej wynikało twórczego. Alez wynika! Z tej nudnej jak falki z olejem "ekspertyzy" wynika, ze polski kierowca ma sprostac wszystkiemu, co mu znakolog z drogowcem przygotuja. No bo skoro nie padlo praktycznie nic o tym jak dostosowac droge i jej otoczenie do mozliwosci kierowcy... Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: góra wymaga od dołu a może inaczej? 18.07.11, 11:42 > Z tej nudnej jak falki z olejem "ekspertyzy" wynika, ze polski kierowca ma spro > stac wszystkiemu, co mu znakolog z drogowcem przygotuja. No bo skoro nie padlo > praktycznie nic o tym jak dostosowac droge i jej otoczenie do mozliwosci kierow > cy... Bo w przepisach zakazano pewnych rzeczy. Tak wiec nie mozna wyjezdzac z drogi, przejezdzac ciaglej, przekraczac predkosci i jeszcze bardzo duzo madrosci. Wystarczy byc po prostu 100% skoncentrowanym i wszystko bedzie git. Przeciez nigdzie nie jest tak, ze zanika asfalt i droga prowadzi w przepasc. Zawsze winien jest kierowca. Sa nawet takie miejsca, gdzie kierowcy sa tak winni, ze ZA DARMO stawia sie czarne punkty... Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno To bylo pouczajace. 18.07.11, 12:11 Czy bylo "tworcze"? Ja kiedys czytalem jak pewna studentka wybrnela z niewiedzy na egzaminie. Wiedziala, ze pan "prof. dr hab." ma pewne hobby. I zahaczyla o nie "przypadkowo". Po milej rozmowie otrzymala upragniony wpis do indeksu. To bylo z jej strony z pewnoscia tworczym posunieciem. I tak z pokolenia na pokolenie nauka sie rozwija i kwitnie. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: To bylo pouczajace. 18.07.11, 12:33 > Ja kiedys czytalem jak pewna studentka wybrnela z niewiedzy na egzaminie. Moja sasiadka wybrala sobie jako kierunek studiow logistyke. Przyszla do mnie na "korepetycje", poniewaz ma przedmiot zaznajamiajacy z technika motoryzacyjna. Ucza jej tam rzeczy niezbednych, zatwierdzonych na szczeblu i nadzwyczaj przydatnych. Zaliczyla juz budowe gaznika samochodowego jednogardzielowego oraz uklad rozrzadu z walkiem w bloku z zaworami od dolu. Niestety nie do konca zrozumiala uklad sterowania gasiennicowego transportera opancerzonego... Tak, beda ja uczyli o silniku diesla. Na podstawie stara 28... Nie, nie beda jej uczyli o nowoczesnych silnikach diesla stosowanych w transporcie. Nauczy sie w bazie, gdy pierwszy raz zapomni zamowic ten mocznik do nowoczesnych silnikow... Insz. Galasa na studiach uczyli o nowoczesnych rozwiazaniach drogowych wynalezionych przez towarzysza Stalina. W ramach ciekawostki pokazano mu na zdjeciu autostrade... O ciezko czasem przebnac przez studia, gdy przedmiot nauki jest taki odlegly od rzeczywistosci... Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: To bylo pouczajace. 18.07.11, 13:12 edek40 napisał: > Insz. Galasa na studiach uczyli o nowoczesnych rozwiazaniach drogowych > wynalezionych przez towarzysza Stalina. W ramach ciekawostki pokazano mu > na zdjeciu autostrade... Skoro juz "ustalilismy", ze rozwiazania drogowe testuje na swojej kolejkcji minimodeli samochodow sprowadzonych z tzw. drugiego obszaru platniczego, to to co piszesz rozwiewia kolejne watpliwosci ;] Odpowiedz Link Zgłoś
rysiekk111 ale o energi i energochłonności zapomnieli 18.07.11, 14:16 (nie wspominając o zapotrzebowaniach na moce chwilowe , sprawnościach napędów itp ) i stąd całe błądzenie wszystkich prawie od szaraczków aż po znaffców Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: To bylo pouczajace. 18.07.11, 17:42 edek40 napisał: > Niestety nie do konca zrozumiala uklad sterowania gasiennicowego transportera > opancerzonego... a szkoda, bo to ciekawe :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
rysiekk111 otóż to , przemyślane poukładanie ruchu 18.07.11, 14:23 oixio napisał: > Czyż nie łatwiej dla osiągnięcia poprawy bezpieczeństwa przeszkolić 1000 na gór > ze niż 30 000 000 na dole. > Ci na dole winni otrzymać tylko dwie wiadomości - jechać , stać. no właśnie, a czyż nie "najechaliście" na mnie całkiem niedawno, gdy nauczałem o konieczności sterowania ruchem forującego w grupy ? (uściślając : nie "jechać-stać" ale "szybciej-wolniej" z wyprzedzeniem, by wyeliminować hamowanie, stanie i ruszanie z miejsca ) Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia-monter-christo organizator nie człowiek ???????? 19.07.11, 04:11 oixio napisał: > "W systemie bezpieczeństwa ruchu drogowego decydującym > czynnikiem sprawczym jest człowiek, z jednej strony występuje > jako współtwórca ruchu drogowego, a z drugiej strony > jako użytkownik drogi." > > Prawda i dalej pominięto człowieka = organizatora ruchu drogowego. > A przecież od niego zależy, czy rozwiązania, które zastosował są proste, logicz > ne i bezpieczne. rozpisales sie ze hej a przeciez "współtwórca ruchu drogowego" to m.in. organizator ruchu, ustawodawca itd. no chyba, ze wg ciebie to nie ludzie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Dzisiaj bedzie naukowo. 18.07.11, 11:51 Nie chce mi sie czytac... ZAczac by trzeba bylo od przepisow, ale kto to ma robic ?? Praktycznie kazda zmiana to kolejne idiotyzmy... Najciekawsze, ze malo komu to przeszkadza... Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Dzisiaj bedzie naukowo. 18.07.11, 12:00 > Najciekawsze, ze malo komu to przeszkadza... Przepytaj znajomych o bledy w oznakowaniu w najblizszej okolicy. Sa na pewno. Mniejsze lub wieksze, czasem tylko niezrecznosci. Ciekaw jestem odpowiedzi. Stawiam na to, ze co najmniej polowa przyzna, ze ma w d..pie znaki i jezdzi na wyczucie. Moze dlatego wielu kierowcow widzac znak informujacy o fotoradarze zwalnia do 50 km/h niezaleznie od obowiazujacej na miejscu predkosci? I Ty sie dziwisz, ze malo komu cokolwiek przeszkadza? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Dzisiaj bedzie naukowo. 18.07.11, 22:17 Nie przeszkadza bo sa glupi. Juz sie oswoilem... Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y jak przekupki na targu !!! 19.07.11, 04:23 ja sie juz glupie/malkontenckie/placzliwe ci.py nawywnetrzacie i skonczycie (oby) filozofowac, to przeczytajcie sobie to : "PSYCHOLOGICZNE CZYNNIKI BEZPIECZEŃSTWA RUCHU DROGOWEGO Artykuł ma na celu zapoznanie czytelnika z zagadnieniami związanymi z określeniem niektórych predyspozycji psychicznych kierowcy istotnych dla bezpiecznego prowadzenia pojazdu. Przedstawiona została także rola psychologicznych badań kierowców w działaniach profi laktycznych na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego. " Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: jak przekupki na targu !!! 19.07.11, 09:05 Krynico madrosci! Wyjasnij mi, przekupie na targu, czemu sluzy analiza zachowan i predyspozycji kierowcy w calkowitym oderwaniu od warunkow, w jakich ten kierowca musi dzialac :P Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: jak przekupki na targu !!! 19.07.11, 10:01 emes-nju napisał: > Wyjasnij mi, przekupie na targu, czemu sluzy analiza zachowan i predyspozycji k > ierowcy w calkowitym oderwaniu od warunkow, w jakich ten kierowca musi dzialac > :P Emes, Ty to przeczytałeś? Podziwiam. Ja wysiadłem po kilku zdaniach. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: jak przekupki na targu !!! 19.07.11, 10:57 jureek napisał: > Emes, Ty to przeczytałeś? Podziwiam. Przeczytalem w technice szybkiego czytania ;) Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: jak przekupki na targu !!! 21.07.11, 03:11 emes-nju napisał: > jureek napisał: > > > Emes, Ty to przeczytałeś? Podziwiam. > > Przeczytalem w technice szybkiego czytania ;) dobrze, ze nie np. w czapce na pustym lbie Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: jak przekupki na targu !!! 21.07.11, 03:09 przeczytal, ale i tak "zrozumial" po swojemu Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: jak przekupki na targu !!! 19.07.11, 10:21 Witam, A ty Wredny przeczytaj sobie to: "Kierowca dostosowany do bezpiecznej jazdy to taki, który umie właściwie i w odpowiednim czasie przewidzieć zmiany w sytuacji na drodze i właściwie ocenić własne możliwości przystosowania się do nich." I wytłumacz mi, czy "kierowca dostosowany" to tylko taki lapsus językowy, czy może podprogowy komunikat?;-P Bo mnie wychodzi z kontekstu zdania, że "kierowca dostosowany" to nie dość, że wróżka, to jeszcze i magik. Pzdr. Inguszetia Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: jak przekupki na targu !!! 19.07.11, 10:59 inguszetia_2006 napisała: > wytłumacz mi, czy "kierowca dostosowany" to tylko taki lapsus językowy, czy może > podprogowy komunikat?;-P Bo mnie wychodzi z kontekstu zdania, że "kierowca > dostosowany" to nie dość, że wróżka, to jeszcze i magik. Touche! :) Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Wlasnie tak !!! 19.07.11, 12:00 "Bo wicie, rozumicie, maslo jest substancja koloru maslanego, ktora sluzy do smarowania kromek maslem, aby smakowaly jak chleb z maslem, i wchodzily do zoladka jak po masle, (w domysle: aby rowniez "wychodzily" jak po masle)." Ach ta nauka... wszystko zniesie. PS 1.Zeby sie ktos nie przyczepial: Ta definicja nie dotyczy "Ostatniego tanga w Paryzu" 2.Styl prac naukowych juz od dawna jest moim ulubionym "przedmiotem stalej troski". 3. inguszetia_2006, brawo za wlasciwa interpretacje intencji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Przyklad badan ( jeszcze jeden ): 19.07.11, 12:20 forum.gazeta.pl/forum/w,72,127072994,127072994,1_5_miliona_za_badania_oczywistosci_.html Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Przyklad badan ( jeszcze jeden ): 19.07.11, 12:28 Z tych badan moze wyniknac tylko jedno - system drogowy naszych miast jest do d..py. Skoro bowiem zaledwie (srednio) 25% obywateli do pracy dojezdza samochodem (a to sporo mniej niz inne nacje), a korki mamy korespondujace z czolowka europejska... Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: jak przekupki na targu !!! 21.07.11, 03:22 inguszetia_2006 napisała: > Witam, > A ty Wredny przeczytaj sobie to: "Kierowca dostosowany do bezpiecznej jazdy to > taki, który > umie właściwie i w odpowiednim czasie przewidzieć zmiany w sytuacji na drodze i > właściwie ocenić własne możliwości przystosowania się do nich." I wytłumacz mi > , czy "kierowca dostosowany" to tylko taki lapsus językowy, czy może podprogowy > komunikat?;-P Bo mnie wychodzi z kontekstu zdania, że "kierowca dostosowany" t > o nie dość, że wróżka, to jeszcze i magik. > Pzdr. > Inguszetia wy tu wszyscy razem jestescie jeden wielki lapsus, tyle ze nie jezykowy a mentalny temat pracy jasno okreslony, tresc zgodna z tematem a towarzycho wzajemnej adoracji pastwi sie nad tym, czego tam nie ma .....bo ma byc i juz ! qvra, juz sie rzygac chce od tego stalego miauczenia Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno ...kolega jakis? 21.07.11, 09:50 PS Rzygac to sie chce, gdy slucha sie tych wszystkich "wyznan" kolejnych "specjalistow" od budowy autostrad. Dopiero tam mamy do czynienia z prawdziwym "towarzystwem wzajemnej adoracji". A skutki widac golym okiem, nawet nie trzeba sie wysilac. Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: ...kolega jakis? 24.07.11, 03:36 nazimno napisał: > PS > Rzygac to sie chce, gdy slucha sie tych wszystkich "wyznan" kolejnych "specjali > stow" > od budowy autostrad. Dopiero tam mamy do czynienia z prawdziwym "towarzystwem w > zajemnej adoracji". A skutki widac golym okiem, nawet nie trzeba sie wysilac. a to jest powod, by o tym pisac w watku o innym temacie ? ps zaraz zaczne tu opisywac mojego kota Odpowiedz Link Zgłoś